Policjanci, którzy dzisiaj od rana pracowali na krośnieńskim cmentarzu dokonując oględzin miejsca wandalizmu, mówią, że nie pamiętają takiej sytuacji wcześniej. Blisko 50 nagrobków zostało zniszczonych. Wandale przewracali tablice, niszczyli znicze, a nawet starali się podnosić płyty i otwierać groby.
Jak podaje krośnieńska policja za pośrednictwem Gazety Lubuskiej, zgłoszenie otrzymali w niedzielę rano od jednej z mieszkanek miasta. Na miejscu pojawili się również mieszkańcy oraz dyrekcja Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Skala zniszczeń zaskoczyła.
Większość aktów wandalizmu zlokalizowanych jest w dwóch alejkach pomiędzy sektorem od E2 do E8. Oględziny wskazują na to, że nie była to jedna osoba – To musiała być jakaś pijana, albo naćpana grupa osób. Żeby odsunąć marmurową płytę trzeba niemałej siły – mówi w rozmowie z nami Pan Tadeusz, który przyszedł zobaczyć czy z rodzinnymi grobami wszystko w porządku.
Policja po oględzinach zaczęła sporządzać protokoły oraz przyjmować zgłoszenia od mieszkańców, których zniszczenia dotyczyły. Zabezpieczono również monitoring miejski, a także prywatne kamery zlokalizowane na sklepach znajdujących się w pobliżu cmentarza.














Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)