wtorek, 3 lutego, 2026
Strona głównaWiadomościŻaryCzy radnym nie chce się pracować? Zamiast uchwalić budżet… woleli szybciej zakończyć...

Czy radnym nie chce się pracować? Zamiast uchwalić budżet… woleli szybciej zakończyć sesję

Do niebywałego skandalu doszło podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej w Żarach. Przewodniczący Rady Miejskiej, Robert Kaszubski, zamiast zająć się najważniejszym dokumentem dla miasta – uchwałą budżetową na rok 2026 – złożył wniosek o wykreślenie jej z porządku obrad. Mieszkańcy zaczęli ironizować, że radni zamiast pracować, spieszyli się na rodzinne wigilie.

W imieniu Koalicji Obywatelskiej, Forum Samorządowego i Dobrego Miasta – Lepszego Powiatu składam wniosek o zdjęcie uchwały budżetowej na rok 2026 z porządku obrad. Po raz pierwszy zdarza się, że sesja budżetowa jest tak długa i liczy aż 33 punkty. Uchwalanie tej uchwały powinno odbywać się na spokojnie, a przy tak napiętym harmonogramie może być to trudne – powiedział przewodniczący Rady Miejskiej Robert Kaszubski z KO.

Przewodniczący najwyraźniej zapomniał jednak, że to on sam decyduje o terminie sesji, liczbie rozpatrywanych uchwał oraz ma realny wpływ na sposób organizacji pracy Rady. To on odpowiada za to, aby w pierwszej kolejności procedowane były sprawy najważniejsze dla mieszkańców. Co więcej, to właśnie Robert Kaszubski dołożył dziś do obszernego porządku obrad dwie dodatkowe uchwały, w tym jedną dotyczącą nadania tytułu honorowego obywatela – sprawę, która z całą pewnością nie miała charakteru pilnego.

Przypomnijmy, że budżet na rok 2026, zaproponowany przez burmistrz Edytę Gajdę, jest rekordowy pod względem dochodów i wydatków. Nigdy wcześniej w historii miasta Żary nie przeznaczano w jednym roku blisko 70 mln zł na inwestycje. Budżet zakłada również rekordowe nakłady na oświatę, w tym na wynagrodzenia nauczycieli. Zamiast wykonać swoje podstawowe obowiązki, radni przegłosowali zdjęcie uchwały budżetowej z porządku obrad i zapowiedzieli zajęcie się nią dopiero w styczniu.

Uważam, że te wnioski są dalece nieodpowiedzialne. Mamy budżet do uchwalenia i nie jest to kwestia długości sesji, lecz sprawnego jej przeprowadzenia. Odkładanie tego na później jest ogromnym błędem – jasno skomentowała sytuację burmistrz Edyta Gajda.

Z informacji, które uzyskaliśmy w ratuszu, wynika, że burmistrz nie zamierza składać broni i chce walczyć o uchwalenie budżetu jeszcze w tym roku.

Rozumiem, że ktoś mógł zaplanować sobie urlop między Świętami Bożego Narodzenia, a Nowym Rokiem, ale mówimy o odpowiedzialności za mieszkańców. Złożyłam wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej, która powinna odbyć się w terminie 7 dni. Ostateczny termin wypada 30 grudnia i liczę na to, że radni spełnią swój obowiązek wobec obywateli miasta Żary – podkreśliła Edyta Gajda.

Warto zaznaczyć, że radni miejscy – w tym przewodniczący Rady – za udział w komisjach i sesjach (zazwyczaj łącznie dwa posiedzenia w miesiącu) otrzymują wynagrodzenie w postaci diet. Robert Kaszubski za ten miesiąc zainkasuje ponad 3 300 zł „na rękę”. Dzisiejsza sesja trwała niewiele ponad 2,5 godziny. Sam przewodniczący znalazł potem jeszcze czas na spotkania towarzyskie obchodząc wybranych urzędników z ciastem.

Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)

- Reklama -
POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -

POGODA ŻARY

Żary
pochmurnie
-8.9 ° C
-8.3 °
-8.9 °
78 %
6.3kmh
18 %
wt.
-4 °
śr.
-0 °
czw.
3 °
pt.
3 °
sob.
4 °

NAJPOPULARNIEJSZE