wtorek, 16 kwietnia, 2024
Strona głównaWiadomościZielona GóraNienawiść wylewa się z ekranu

Nienawiść wylewa się z ekranu

Kiedy myśleliśmy, że wszystkie granice zostały już przekroczone to w poniedziałkowy poranek prezydent Janusz Kubicki postanowił dać pokaz „buractwa” i nieparlamentarnego języka. Kto tak bardzo wkurzył włodarza? Opozycja.

Co tak bardzo zdenerwowało Janusza Kubickiego, że musiał w poście użyć zwrotów „Chamstwo, obłuda, zakłamanie, skurwy…” oraz „politycznej szmaty” lub jak kto woli „politycznej kur…”? Po prostu radni nie przyszli do niego na spotkanie na temat działań miasta dla Ukrainy. Dziwi jednak, że po wyzwiskach, kłamstwach i manipulacjach, prezydent myśli, że opozycja w Radzie Miasta będzie z nim rozmawiać.

– Ciężko dociec, co w głowach mają zielonogórscy radni Platformy Obywatelskiej i współpracujące z nimi media. Odrzucili wszystko, co tam zostało powiedziane, wszystko, co zostało do tej pory zrobione całą pomoc. Twierdzą, że w Zielonej Górze nie pomaga się uciekinierom przed wojną, nic się nie dzieje. – napisał Kubicki.

To oczywiście nie jest prawdą, gdyż na poprzedniej sesji radni chcieli wprowadzić apel skierowany do rządzących Polską o wsparcie i docenienie wolontariuszy. Wcześniej zaapelowali o sformalizowanie udzielanej pomocy poprzez uchwałę. Poprosiliśmy o komentarz do wpisu Kubickiego.

– Powiem szczerze, że trudno komentować te aroganckie i obraźliwe wpisy Pana Kubickiego gdzie w sposób otwarty używa języka hejtu. To tak naprawdę świadczy o braku kultury człowieka, który jeszcze jest prezydentem naszego miasta. Nawet w sytuacji kryzysu migracyjnego, zagrożeń nie potrafi szukać kompromisu i wypracowywać dobrych rozwiązań z radnymi miasta. Jest taka sentencja, że „groźba utraty twarzy jest dla polityka niczym w porównaniu z groźbą utraty stołka” i to zachowanie dokładnie to ilustruje. To walka o stołek i synekury. Wpisy te pokazują, że przestał już merytorycznie reprezentować nasze miasto – to abdykacja. – komentuje w rozmowie z nami szef klubu Platformy Obywatelskiej Marcin Pabierowski.

Dlaczego radni nie przyszli na spotkanie? – Spotkanie radnych z prezydentem to sesja Rady Miasta. Skierowaliśmy wniosek o sesję nadzwyczajną, aby zgodnie z ustawą wypracować rozwiązania systemowe prawne długofalowe dla uchodźców. To sesja Rady Miasta jest po to, aby wysłuchać wolontariuszy, bo to chcieliśmy zrobić, zaprosić, ale taki punt nie pojawił się na sesji. Nie rozumiem, o jakie spotkanie pan Kubicki wnosił żadnych szczegółów nie przedstawił na Radzie Miasta. To jest miejsce debaty i tworzenia rozwiązań. – skończył Pabierowski.

Zachowanie Kubickiego również na ostatniej sesji było co najmniej dziwne. Najwyraźniej nienawiść tak bardzo zaślepia prezydenta, że w każdym pytaniu i każdym wniosku ze strony opozycji widzi partyjne układy, szkodę dla miasta i w każdej odpowiedzi wplata słowa o pałacach, Dubaju i marszałku województwa. Kiedy radny Janusz Rewers chciał pochwalić działania miasta w szkolnictwie na rzecz Ukraińców, to wtedy prowadzący obrady nie pozwolił mu dojść do słowa.

Nie przystoi prezydentowi 150-tysięcznego miasta używanie tak rynsztokowego języka i zianie nienawiścią. Miasto ma ważniejsze problemy niż wojna Kubickiego z opozycją czy marszałek województwa.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)

- Reklama -
POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -

POGODA ZIELONA GÓRA

Zielona Góra
zachmurzenie duże
5.6 ° C
5.6 °
5.1 °
85 %
7.5kmh
88 %
wt.
10 °
śr.
10 °
czw.
10 °
pt.
8 °
sob.
6 °

NAJPOPULARNIEJSZE