niedziela, 23 czerwca, 2024
Strona głównaWiadomościZielona GóraZielonogórzanie bez wygranej w Rumunii. CSO Voluntari zdecydowanie lepsi

Zielonogórzanie bez wygranej w Rumunii. CSO Voluntari zdecydowanie lepsi

To był kolejny mecz Enei Zastalu BC Zielona Góra, w którym kluczowa okazała się skuteczność z dystansu. Pomimo walki Zastalowcy nie przywiozą wygranej z wyjazdowego spotkania w lidze ENBL. Gospodarze środowego pojedynku wygrali zdecydowanie 97:77.

Zastalowcy nie wygrali pierwszej piłki i też nie wybronili pierwszej akcji gospodarzy, ale Michał Kołodziej szybko zdobył trójkę, więc to goście prowadzili 3:2. Przewagę Zastalu powiększył jeszcze Paweł Kikowski, oddając celny rzut z gry. Wydawało się, że mecz idzie po myśli gości. Zielonogórzanie z powodzeniem bronili akcje przeciwników, ale kilka nieudanych akcji w ataku spowodowały, że to CSO Voluntari wyszli na prowadzenie 6:5. Gra toczyła się szybko. Zawodnicy biegali od jednego kosza do drugiego, ale niestety, lepiej radzili sobie gospodarze. Po trochę prawie pięciu minutach meczu wygrywali już 16:9. Gdy tylko gracze z Zielonej Góry zbliżali się do przeciwników, ci natychmiast odpowiadali celnym rzutem z dystansu i ponownie odskakiwali na kilka „oczek”. Udana trójka Jamesa Washingtona w 8. minucie spotkania spowodowała, że mieliśmy remis 19:19, ale w kolejnych akcjach znowu zabrakło skuteczności i pierwszą kwartę ostatecznie wygrał zespół Voluntari 27:21.

Drugą kwartę zielonogórzanie od razu rozpoczęli od zmniejszenia strat. Udało się to dzięki dobrej akcji Aleksandra Lewandowskiego, który dosłownie wsadził piłkę do kosza po asyście Washingtona. Rywale mieli małe problemy ze skutecznością i Zastal znowu zbliżył się na 2 „oczka”. Zespoły zaczęły grać akcja za akcję i ciągle na prowadzeniu byli gospodarze. Zastalowcy niestety nie wykorzystywali swoich szans pod koszem i nie walczyli o zbiórki tak dobrze, jak robili to gospodarze, którzy korzystali nawet nie z drugich, ale i z trzecich szans. Przełamując w końcu obronę gości drużyna Voluntari odskakiwała na 7 albo 8 punktów. Kluczowe okazały się akcje z podkoszowymi, którzy kończyli akcję zielonogórzan udanymi wsadami. Nie odbyłoby się to, gdyby nie świetne podania kolegów z zespołu. Pomimo walki po dwóch kwartach dalej wygrywali gospodarze. Na przerwę obydwie drużyny schodziły z wynikiem 49:44.

W trzeciej kwarcie Zastalowcy wykazywali się dobrą obroną. Wybronili kilka pierwszych akcji gospodarzy, ale co najważniejsze, zbierali także piłki po ich niecelnych rzutach. Udawało im się również wymuszać faule rumuńskiej ekipy i zaczęli po raz kolejny odrabiać straty. Zawodnicy Voluntari nieprzerwanie ratowali się celnymi rzutami z dystansu, ale goście mogli liczyć na dwupunktowe akcje podkoszowych. Sytuacja zmieniła się diametralnie po niecałych trzech minutach od wznowienia gry. Gospodarze mieli serię 11:0 i tym samym wyszli na 14-punktową przewagę. Dobrą passę przerwał im Jan Góreńczyk dopiero na 3,5 minuty przed końcem kwarty. Udana akcja młodego zawodnika przebudziła nieco zielonogórski zespół, ale kolejne „oczka” nie przychodziły łatwo. Czas na zegarze mijał, a Zastal zbliżył się na zaledwie 9 punktów. Gospodarze grali długie, powolne akcje, które zazwyczaj kończyli celnymi rzutami. Zielonogórzanie jednak skutecznie wymuszali faule przeciwników, dzięki czemu zawodnicy Voluntari odnotowali kilka strat. Nie wpływało to niestety bardzo na wynik. Po 30 minutach gospodarze prowadzili 69:59.

Zawodnicy Voluntari utrzymywali dobrą skuteczność również i w czwartej kwarcie. Szybko oddali trzy celne trójki i wyszli na 18-punktowe prowadzenie. Po drugiej stronie boiska do kosza nie wpadł ani jeden oddany przez Zastalowców rzut. Obrona gospodarzy była mocna, a w ataku chętnie dzielili się piłką, dzięki czemu po wypracowanych akcjach zdobywali kolejne cenne „oczka”. Zielonogórzanie grali zupełnie inną koszykówkę. Piłka nie krążyła tak ładnie pomiędzy graczami i zazwyczaj w akcji brało udział maksymalnie dwóch zawodników. Niestety, większość z tych zagrań nie kończyła się punktami, lecz kolejnymi niecelnymi rzutami lub przechwytami przeciwników. Wynik się nie poprawiał, a w zespole pojawiła się frustracja. Skuteczność drużyny Voluntari nie była idealna, ale oddawali oni więcej rzutów z dystansu, dzięki czemu mogli utrzymywać bezpieczną przewagę. Po 35 minutach meczu Zastal miał na swoim koncie zaledwie trzy celne trójki z 16 oddanych. Na niecałe 3 minuty do końca spotkania zwycięzca tego pojedynku był już pewny. Gospodarze prowadzili 90:72 i nie poddawali się ani na chwilę. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 97:77 dla środowych rywali Zastalu.

Najwięcej punktów dla zielonogórzan zdobył Jan Wójcik. Podkoszowy zakończył spotkanie z 19 „oczkami” 2 zbiórkami. Najlepszym zbierającym był Darious Hall, notując 6 zbiórek, a asystującym Aleksander Lewandowski z 9 udanymi podaniami.

W ekipie gospodarzy najlepiej zaprezentował się Trevon Allen, który zdobył 21 punktów, zebrał 6 piłek i asystował 5 razy. Kolejnymi strzelcami byli Titus Nicoara i Alexandru Lucian Olah, notując kolejno po 17 i 16 „oczek”.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)

- Reklama -
POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -

POGODA ZIELONA GÓRA

Zielona Góra
zachmurzenie duże
21.7 ° C
21.7 °
21.2 °
35 %
4kmh
91 %
niedz.
21 °
pon.
25 °
wt.
26 °
śr.
28 °
czw.
31 °

NAJPOPULARNIEJSZE