Policjanci z Drezdenka zatrzymali mężczyznę, który jechał po ścieżce rowerowej motocyklem. Jak się okazało kierowca miał zakaz prowadzenia pojazdów, a sam motocykl nie posiadał ani przeglądu ani ubezpieczenia. 45-latek tłumaczył, że chciał szybciej dojechać do domu.
Przepisy drogowe mówią jasno: droga rowerowa przeznaczona jest wyłącznie dla rowerzystów. Nic dziwnego, że gdy na jednej z nich pojawił się motocykl, przejeżdżający w pobliżu patrol policji od razu przystąpił do działania.
Cała sytuacja miała miejsce na ścieżce rowerowej koło Trzebicza w gminie Drezdenko. To właśnie tamtędy postanowił przejechać 345-letni mężczyzna… na motocyklu. Nie przeszkadzał mu nawet fakt, że w tym czasie ze ścieżki korzystało wielu rowerzystów!
Mężczyzna został więc zatrzymany do kontroli. Policjantom tłumaczył, że chciał sobie skrócić drogę do domu.
– Takie tłumaczenie policjantów nie przekonało. 45-latek odpowie za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów, jazdę motocyklem bez badań technicznych i ubezpieczenia – przyznaje Tomasz Bartos z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich.
Za jazdę po ścieżce rowerowej mężczyzna równie odpowie przed sądem – policjanci odstąpili od wymierzenia mandatu i od razu sporządzili wniosek o ukaranie do sądu.
💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie






Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)