Przedstawiciele władz Gorzowa starają się dojść do porozumienia z firmą Budomex, wykonawcą drogi DK22, która domaga się dopłaty do kontraktu. Skutkiem pierwszych rozmów jest wznowienie prac, które zostały zatrzymane niespełna dwa tygodnie temu.
Pod koniec marca (24.03) robotnicy pracujący przy rozbudowie ul. Walczaka, Zawackiej i Łukasińskiego wokół drogi DK22 zeszli z placu budowy. Wszystko dlatego, że wykonawca chce dodatkowych kilkudziesięciu milionów złotych na dokończenie inwestycji. Roszczenie to uzasadniane jest m.in. rosnącymi cenami surowców i ogólną inflacją.
Dlatego też w ubiegłym tygodniu rozpoczęły się mediacje między przedstawicielami władz miasta i wykonawcą, które mają na celu wypracowanie racjonalnych rozwiązań.
– Mediacje dopiero się rozpoczynają, będą prowadzone we współpracy z Prokuratorią Generalną, aby ich przebieg był przejrzysty i bezstronny. Są już pierwsze efekty, które ucieszą mieszkańców.
Od piątku wykonawca wrócił na budowę i wznowił prace w pełnym zakresie – informuje Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy z gorzowskiego magistratu.
Jak przyznają urzędnicy: z obu stron jest pełna wola dojścia do porozumienia i uzgodnienia nowych warunków realizacji zamówienia.
Przypomnijmy: rozbudowa DK22 początkowo miała kosztować prawie 74 miliony złotych. Teraz pewne jest, że kwota ta będzie dużo wyższa, ale o ile dokładnie? Czekamy na ostateczne decyzje.
💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie






Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)