czwartek, 29 lutego, 2024
Strona głównaWiadomościOni nie wrócą do Sejmu. Jakie odprawy dostali na otarcie łez?

Oni nie wrócą do Sejmu. Jakie odprawy dostali na otarcie łez?

Elżbieta Płonka, Jacek Kurzępa, Tomasz Aniśko, Bogusław Wontor, Krystian Kamiński tej piątki osób nie zobaczymy już w Sejmie X kadencji. Dwoje z nich w ogóle nie startowało w wyborach. Dla wszystkich na otarcie łez pozostaje sowite odprawy. Ile dostaną posłowie, którzy już za niecały miesiąc stracą pracę?

Tomasz Aniśko, który w obecnej kadencji reprezentował Zielonych w ramach Koalicji Obywatelskiej sam zapowiedział, że kończy z polityką i planuje wrócić do swojej profesji, którą jest projektowanie terenów zielonych oraz ogrodów. Z kolei Bogusław Wontor nie znalazł się na listach Nowej Lewicy z powodu konfliktu z obecnymi władzami ugrupowania.

Pozostali startowali w wyborach 15 października jednak nie otrzymali mandatu. Najwięcej głosów zebrał Krystian Kamiński z Konfederacji. Gdyby ułożyć ilością głosów kandydatów to Kamiński zająłby 8 miejsce na 12 mandatów przypadających na nasze województwo. Jednak cała lista nie zebrała na tyle, aby w systemie liczenia d`Hondta Konfederacja nie załapała się na podział mandatów w okręgu.

Elżbiecie Płonce zabrakło niewiele około 900 głosów do czwartego miejsca, które zajął Łukasz Mejza. W artykule Wirtualnej Polski żaliła się na sposób prowadzenia kampanii przez skompromitowanego polityka – Sposób działania pana Mejzy był bezwzględny. Jego plakatami było obwieszone całe województwo. Z kolei plakaty innych kandydatów, w tym moje, były zrywane.

Najsłabszy wynik z biorących udział w wyborach aktualnych posłów uzyskał Jacek Kurzępa. 4468 głosów nie tylko nie wystarczyło do zajęcia 6 miejsca, ale też został wyprzedzony przez szefową klubu radnych sejmiku PiS Małgorzatę Gośniowską-Kolę oraz radnego Gorzowa Tomasza Rafalskiego. Jego wyborcy również nie wsparli go tyloma głosami ile zdobył w poprzednich wyborach. Wtedy uzyskał 8057, a i to pozwoliło na zajęcie 5 miejsca i mandat uzyskał dopiero po rezygnacji Władysława Dajczaka, który został wojewodą lubuskim.

Przed parlamentarzystami teraz czas na szukanie pracy, chociaż część z nich pracuje albo na uczelniach, albo tak jak Elżbieta Płonka jest lekarzem rodzinnym. Na otarcie łez otrzymają jednak sowite odprawy w wysokości trzech poselskich pensji.

Uposażenie poselskie wynosi 12 826,64 zł brutto. Oznacza to, że posłowie, którzy nie zostali wybrani na kolejną kadencję, otrzymają odprawy w wysokości 38 479,92 zł.

Na wynagrodzenie posła składa się jeszcze dieta parlamentarna w wysokości 4 008,33 zł brutto. W sumie daje to miesięcznie kwotę 16 834,97 zł.

Co istotne odprawa nie przysługuje, jeżeli poseł lub senator został wybrany na następną kadencję.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)

- Reklama -
POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -

POGODA ZIELONA GÓRA

Zielona Góra
bezchmurnie
7.4 ° C
7.4 °
7.4 °
64 %
3.5kmh
4 %
czw.
10 °
pt.
13 °
sob.
11 °
niedz.
13 °
pon.
12 °

NAJPOPULARNIEJSZE