środa, 4 lutego, 2026
Strona głównaWiadomościZielona GóraPijany mężczyzna jeździł po centrum Zielonej Góry. Był też pod wpływem narkotyków

Pijany mężczyzna jeździł po centrum Zielonej Góry. Był też pod wpływem narkotyków

Wysokie kary pieniężne za jeżdżenie pod wpływem alkoholu nie działają na wszystkich kierowców. Taka sytuacja miała miejsce w zeszłą niedzielę w centrum miasta. Kierowca miał ponad promil alkoholu we krwi, a w aucie przewoził narkotyki.

W minioną niedzielę, 17 grudnia, do dyżurnego policji zgłosiła się osoba, która poinformowała, że po centrum miasta jeden z kierowców jedzie zygzakiem. Policjanci zatrzymali mężczyznę na ulicy Bohaterów Westerplatte, blokując mu drogę jadąc z naprzeciwka.

Po zatrzymaniu okazało się, że w aucie było jeszcze dwóch pasażerów w wieku 22 i 24 lat. Podczas legitymacji kierowcy zauważyli, że jego źrenice nie reagują na światło. 24-latek z powiatu żarskiego przyznał się, że wcześniej zażył amfetaminę. Potwierdziły to badania krwi wykonane w szpitalu.

Funkcjonariusze sprawdzili samochód oraz dwóch pasażerów, w aucie znaleźli narkotyki. Żaden z mężczyzn nie chciał przyznać się, kto jest ich właścicielem. Wszyscy trzej zostali zatrzymani. Po wyjaśnieniach na komisariacie okazało się, że narkotyki należały do jednego z pasażerów. Usłyszał on zarzuty o posiadaniu środków odurzających i grozi mu za to kara pozbawienia wolności do trzech lat.

Kierowcy volkswagena za jazdę pod wpływem alkoholu oraz środków odurzający także grozi kara pozbawienia wolność do trzech lat. Dodatkowo otrzyma zakaz prowadzenia pojazdów na okres trzech lat i będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości minimum 5 tysięcy złotych. Decyzję o ukaraniu 24-letniego mężczyzny podejmie sąd rejonowy.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)

- Reklama -
POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -

POGODA ZIELONA GÓRA

Zielona Góra
słabe opady śniegu
-5 ° C
-5 °
-7.5 °
45 %
2.7kmh
73 %
śr.
-2 °
czw.
3 °
pt.
3 °
sob.
4 °
niedz.
2 °

NAJPOPULARNIEJSZE