sobota, 26 listopada, 2022
Strona głównaWiadomościKrosno OdrzańskieŚciana Zamku Piastowskiego zawaliła się przez prace przy obwałowaniu? Mamy dokumenty!

Ściana Zamku Piastowskiego zawaliła się przez prace przy obwałowaniu? Mamy dokumenty!

Pod koniec grudnia zawaliła się wschodnia ściana XIII-wiecznego Zamku Piastowskiego w Krośnie Odrzańskim. Teraz dotarliśmy do decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która wskazuje, że potencjalną przyczyną katastrofy mogły być prace prowadzone przy obwałowaniu miasta.

Wschodnia ściana zamku runęła w okolicach Sylwestra. Znajdowała się ona w najgorszym stanie. Wcześniej krośnieński samorząd zabezpieczył ściany zabytku po zachodniej stronie.

4 stycznia przeprowadzona została kontrola zabytku, w której brali udział przedstawiciele Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków oraz Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Ten ostatni zwrócił uwagę na to, że istnieje zagrożenie zawalenia się również ściany zachodniej tego skrzydła (od strony dziedzińca), ponieważ po tym jak mur runął została ona osłabiona, odsłonięta i poddana jest na działanie warunków zewnętrznych np. wiatru.

O zawaleniu się ściany zamku pisaliśmy już wcześniej. Teraz pojawiają się nowe informacje. Dotarliśmy do decyzji Powiatowego Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia 5 stycznia 2022 roku, która została wykonana po spotkaniu się specjalnej komisji zwołanej do wizji lokalnej na miejscu katastrofy. W jej skład wchodzili m.in. pracownicy nadzoru w tym insp. Małgorzata Nadziejko, burmistrz Krosna Odrzańskiego Marek Cebula, kierownik budowy na terenie Zamku Piastowskiego Bogdan Gregor oraz pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

Decyzja nakazuje Centrum Artystyczno-Kulturalnemu „Zamek” oznakowanie, uprzątnięcie i zabezpieczenie terenu. W decyzji znajdujemy jednak przyczyny katastrofy:

„Mając na uwadze powyższe komisja ustaliła następujące przyczyny katastrofy budowlanej: W odległości 38,00m od północnej ściany skrzydła wschodniego Zamku Piastowskiego trwają roboty budowlane związane z budową wałów przeciwpowodziowych wzdłuż rzeki Odry – praca ciężkiego sprzętu mogła przyczynić się do katastrofy.” (dalsza część artykułu pod dokumentami)

Poprosiliśmy o komentarz do tego zapisu insp. Małgorzatę Nadziejko, usłyszeliśmy, że wszystko zostało zawarte w dokumencie. Mowa jest w nim również o innych przyczynach, w tym pogodowych.

Prace związane z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym Krosna Odrzańskiego rozpoczęły się rok temu. 12 stycznia 2021 roku w krośnieńskim porcie odbyło się oficjalne podpisanie umowy na realizację dwóch inwestycji: podniesienia zabytkowego mostu oraz obwałowania Odry. Inwestorem zadania jest Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, a dokładnie odpowiada za nie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, z kolei przetarg na budowę obwałowania wygrało przedsiębiorstwo budowlane Budimex SA

Wały przeciwpowodziowe są budowane na długości 6 kilometrów. Oprócz tego remontowane oraz wzmacniane są przepusty, drogi dojazdowe i kanały ulgi. Poza tym planowane są drogi pieszo-rowerowe na wałach, schody dostępowe miałyby znajdować się w dziesięciu miejscach. Koszt zadania wynosi ponad 100 mln złotych. Roboty mają zakończyć się w przyszłym roku.

O kwestię decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego postanowiliśmy dopytać burmistrza Krosna Odrzańskiego Marka Cebulę.

– Analiza przyczyn zawalenia się ściany to jeden z priorytetów. Na tym etapie podejmowanych działań jestem daleki od wysuwania hipotez niepopartych dowodami. Zarówno ze strony urzędu, jak i właściciela Zamku (Centrum Artystyczno-Kulturalne) zostały już podjęte działania związane przede wszystkim z zabezpieczeniem terenu. Zasięgamy również opinii specjalistów budownictwa zarówno w kwestii przyczyn katastrofy, jak i sposobów odbudowy zawalonego skrzydła wschodniego. Kolejnym ewentualnym krokiem będzie wspomniana ekspertyza. – mówi w rozmowie z nami włodarz miasta.

Zamek Piastowski to oczko w głowie burmistrza, który na ratowanie zabytku od 2010 roku przeznaczył około miliona złotych. Urząd ubiega się również o rewitalizację dalszych części obiektu. – Do pozyskanych 15 mln zł dołożymy około 6-7 milionów wkładu własnego, co powinno pozwolić na rekonstrukcję dwóch najstarszych skrzydeł, tj. zachodniego (tego za kaplicą) i północnego (od strony tzw. rampy). – wylicza Cebula. (dalsza część artykułu pod zdjęciem)

Zamek Piastowski jest oddalony od prac budowlanych o 38 metrów

Kto zatem ma ustalić winnego zawalenia się ściany? Powinna to wykazać ekspertyza budowlana, o której wspominał burmistrz Cebula. Zwróciliśmy się w tej kwestii do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków:

Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków nie ustala przyczyn katastrof budowlanych, nie należy to do jego zadań i nie posiada również kadry wykształconej w specjalności konstruktor. W ramach zaleceń pokontrolnych, które wydano 11.01.2022 r. nałożono obowiązek „rozpoznania stanu technicznego (….) w celu ustalenia przyczyn zawalenia ściany…”. – napisała Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków Barbara Bielinis-Kopeć.

Do sprawy odniósł się również Bogdan Gregor, kierownik budowy na terenie Zamku Piastowskiego.

Oczywiście wskazana przyczyna, że zawinił wykonawca jest możliwa, jednak do potwierdzenia lub zaprzeczenia tej tezy potrzebna jest opinia techniczna, która może potrwać od kilku tygodni do kilku miesięcy. – tłumaczy.

Szczęście w nieszczęściu jest takie, że zawalona ściana nie wpłynie mocno na potencjalną odbudowę zamku. W projekcie budowlanym miała zostać rozebrana i ułożona na nowo. Jednak jej obecny brak może mieć wpływ na pozostałe konstrukcje, gdyż teraz ściana wewnętrzna jest odsłonięta. Jak miasto chce zadbać o pozostałe mury? – Będziemy się także starać o dofinansowanie odbudowy zawalonego skrzydła wschodniego ze środków Programu Inwestycji Strategicznych Polski Ład. W pierwszej edycji nasz wniosek nie zasłużył na wsparcie. Wierzę, że teraz się uda. Czynimy także starania, by zmienić zakres projektu realizowanego ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Lubuskie 2020 i przenieść go na skrzydło południowe. W ten sposób pracami rewitalizacyjnymi objęlibyśmy cały zabytek, który niszczeje na naszych oczach. Przetargi planujemy ogłaszać na przełomie lutego i marca. Obecnie wspólnie z inspektorami nadzoru pracujemy nad opisami przedmiotów zamówienia i specyfikacją. Nie mamy chwili do stracenia. – mówi burmistrz Cebula

Na temat sprawy niewiele wie również Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, który odesłał nas do Inspektora Powiatowego. Nie posiada również żadnej dokumentacji w tej sprawie:

Dodatkowo wyjaśniam, że jedynymi dokumentami, jakie wpłynęły do Lubuskiego WINB i dotyczą realizacji wskazywanej inwestycji są: złożone w dniu 24.07.2020 r. zawiadomienie inwestora – Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu o zamierzonym terminie rozpoczęcia robót budowlanych, na podstawie decyzji Wojewody Lubuskiego nr 12/2018 z dnia 11.06.2019 r., dotyczących zadania „Zabezpieczenie przed powodzią miasta Krosno Odrzańskie” – pisze Ewa Gembka z WINB. (dalsza część artykułu pod zdjęciem)

Prace były prowadzone na wysokości zawalonej ściany Zamku

Oczywiście najważniejsze w całej sprawie powinno być stanowisko inwestora oraz wykonawcy. Zwróciliśmy się z szeregiem pytań do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, który poinformował nas, że nie mają wiedzy na temat tego, że doszło do katastrofy budowlanej w pobliżu prac przy obwałowaniu. Żadna z instytucji, ani też wykonawca nie poinformowały inwestora o tym zdarzeniu.

Pytaliśmy również o kwestie związane z pracami na tym odcinku – Wykonawca w okresie świąteczno-noworocznym nie prowadził żadnych prac budowlanych. Poza tym prace prowadzone są zgodnie z harmonogramem robót i mają swój własny tryb. Tak jest również w przypadku wału numer 2, powstającego w dalekim sąsiedztwie zamku i nie ma to żadnego związku ze zdarzeniami na terenie zamku. – napisał Jarosław Garbacz, rzecznik prasowy instytucji – W drugiej połowie 2021 roku w promieniu do 150 metrów od zamku prowadzono jedynie prace żelbetowe oraz wyrównano teren. Do tych prac nie stosowano sprzętu, którego wibracje mogłyby w jakikolwiek sposób wpłynąć na zdarzenie. – podsumował.

Zapytaliśmy jednak inwestora o tzw. monitoring drgań, którego prowadzenie mogłoby dać podstawy lub obalić tezę, że do takich dochodziło podczas prac budowlanych. – Żadnej z decyzji oraz kontrakcie nie ma zapisu o konieczności prowadzenia monitoringu drgań. Wykonawca może ewentualnie prowadzić monitoring drgań wyłącznie podczas procesu wbijania ścianek szczelnych na obiektach. W sąsiedztwie wału numer 2 i zamku nie są zaprojektowane żadne ścianki szczelne. Zakres prowadzonych robót nie ma takiego oddziaływania, które mogłoby skutkować zaistniałym zdarzeniem – pisze Garbacz

Wody Polskie informują również, że – Wszystkie prowadzone prace odbywają się z uwzględnieniem wszelkich decyzji, przepisów i obowiązującego prawa. Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków nigdy nie sugerował zabezpieczenia zamku oddalonego co najmniej o kilkadziesiąt metrów od terenu budowy, którego elementy od lat były w fatalnym stanie technicznym i groziły zawaleniem.

Niestety, na nasze pytania do momentu publikacji artykułu nie odpowiedziała firma Budimex, wykonawca prac.

Do sprawy będziemy wracać.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)

- Reklama -
POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -

POGODA KROSNO ODRZ.

Krosno Odrzańskie
słabe opady deszczu
6.6 ° C
7.7 °
5.8 °
92 %
1.7kmh
100 %
sob.
7 °
niedz.
8 °
pon.
5 °
wt.
5 °
śr.
4 °

NAJPOPULARNIEJSZE