niedziela, 23 czerwca, 2024
Strona głównaWiadomościZielona GóraBez niespodzianki i bez zwycięstwa. Zastal przegrywa z Kingiem Szczecin

Bez niespodzianki i bez zwycięstwa. Zastal przegrywa z Kingiem Szczecin

Pierwsza połowa sobotniego meczu w hali CRS zdecydowanie należała do gości, ale Zastal odzyskał siły po przerwie i dał kibicom nadzieję na pierwsze zwycięstwo domowe. W czwartej kwarcie zielonogórzanie mieli już tylko punkt starty, ale nie udało im się wyjść na prowadzenie. Spotkanie wygrał King Szczecin 90:79.

Sobotni mecz w hali CRS celnym rzutem rozpoczął Jan Wójcik, ale już w kolejnych akcjach na pięciopunktowe prowadzenie wyszli przeciwnicy. W obydwóch zespołach na początku kwarty pojawiało się wiele błędów w ataku m.in. błąd 24 sekund czy błąd połowy. Zielonogórzanie ponownie nie wykorzystywali szans z linii rzutów wolnych, a rzuty z gry także im nie wpadały. Po czterech minutach meczu King Szczecin prowadził 12:4. Skuteczność rywali nie należała do najlepszych, ale mieli lepszy procent trafionych rzutów niż Zastalowcy. Dobrze reprezentował się w Zastalu Paweł Kikowski, który szybko zdobył 6 ważnych punktów. Choć ekipa gospodarzy przebudziła się w końcówce, po 10 minutach to King wygrywał 25:16 dzięki celnej trójce Kacpra Borowskiego w ostatnich sekundach akcji.

Na drugą kwartę zielonogórzanie wyszli bardziej zmotywowani i szybko odrobili 4 punkty starty. Grali też dosyć dobrze w obronie, dzięki czemu goście pierwszy rzut trafili dopiero po półtorej minucie. King jednak nie odpuszczał i już po chwili znowu miał 8 punktów przewagi. Zastalowcy mimo wybronionych akcji nie zbierali piłek i dawali rywalom drugie szanse. Gdy szczecinianie wyszli na dwucyfrowe prowadzenie (33:22), trener David Dedek poprosił o przerwę dla swojego zespołu. Chwila odpoczynku lepiej podziałała na gości, którzy cały czas powiększali przewagę. Zastal musiał odrabiać straty, ale nie wychodziło to najlepiej. Nadzieję dał Marcin Woroniecki, trafiając trójkę i zmniejszając prowadzenie Kinga do ośmiu „oczek”, ale było to chwilowe. Pod koniec pierwszej połowy goście ponownie wygrywali 13 punktami. Natomiast na niekorzyść gospodarzy wpływał także ich przekroczony limit przewinień. Na dłuższą przerwę koszykarze schodzili z wynikiem 48:31 dla szczecinian.

Od początku trzeciej kwarty Zastal gonił szczecinian, ale niezbyt skutecznie. Każda udana akcja gospodarzy była motorem napędowym Kinga, aby zagrać jeszcze lepiej. Przewaga rywali utrzymywała się na poziomie kilkunastu punktów. Zielonogórzanie skorzystali jednak z przekroczonego limitu przewinień przez szczecinian. Po dwóch udanych rzutach wolnych Dariousa Halla przewaga Kinga spadła do 9 „oczek”. Przeciwnicy nie odpuszczali i nie minęła chwila, a ponownie wygrywali ponad dziesięcioma punktami. W ekipie Zastalu zdecydowanie brakowało strzelca, który trafiałby rzuty z dystansu, ale grę dobrze kierował Hall, który w trzeciej kwarcie zdobył 18 punktów. Ta część meczu była zdecydowanie najlepsza w wykonaniu gospodarzy, ale mimo to dalej prowadził King Szczecin – 66:58.

Ostatnią kwartę rozpoczął Paweł Kikowski celną trójką! Dzięki temu rzutowi przewaga rywali zmalała do pięciu „oczek”. Wynik nie był jeszcze przesądzony. Liderem spotkania dalej był Darious Hall, który nie tylko zdobywał ważne punkty, ale także wymusił piąte przewinienie Morrisa Udeze. Zielonogórzanie grali też lepiej w obronie i zbliżyli się do Kinga na trzy „oczka”. Brakowało już niewiele, ale przewinieniem technicznym został ukarany Geoffrey Groselle, co znowu trochę oddaliło zespół z Zielonej Góry. Ekipa gospodarzy miała pomad 7 minut, aby odwrócić losy tego meczu, a szczecinianie tracili skuteczność. Pojedynek rozpoczął się na nowo, a obydwie drużyny nie traciły energii. Niecałe 5 minut przed końcem spotkania Zastal przegrywał 70:78, a parkiet musiał opuścić amerykański środkowy Groselle z powodu pięciu fauli. Przewaga gości zamiast maleć, znowu rosła i to oni byli bliżej zwycięstwa. Końcówka spotkania nie była już tak udana, jak początek kwarty i zielonogórzanie przegrali sobotni mecz 79:90.

Liderem w zespole gospodarzy był Darious Hall. Rezerwowy rozgrywający zdobył 24 punkty i zebrał 6 piłek.

Najlepszym strzelcem w ekipie Kinga Szczecin był Darryl Woodson, który zdobył 20 punktów i rozdał 6 asyst.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)

- Reklama -
POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -

POGODA ZIELONA GÓRA

Zielona Góra
bezchmurnie
14.4 ° C
15.1 °
14.4 °
92 %
2.8kmh
3 %
niedz.
24 °
pon.
25 °
wt.
23 °
śr.
27 °
czw.
30 °

NAJPOPULARNIEJSZE