Ten temat rozgrzewał jak żaden inny. Urząd Miasta wydał miliony na zakup trzech niskopodłogowych mini autobusów miejskich i ogłosił konsultacje na ustalenie ich trasy. Wreszcie ją poznaliśmy. Mieszkańcy nie pozostawiają złudzeń – to czysta fanaberia.
Konsultacje trwały od 3 do 19 marca, a mieszkańcy głosowali na stronie poświęconej konsultacjom społecznym. Na zwycięski wariant zagłosowało 1188 osób (73 proc.).
– Autobus wyruszy z przystanku przy nowym parkingu przy Palmiarni i pojedzie w kierunku deptaka, zatrzymując się na przystanku przy ulicy Kupieckiej, Ciesielskiej, przy Wieży Głodowej, blisko ratusza i przy Placu Pocztowym. Następnie autobus powróci ulicą Drzewną do Kupieckiej i po przystanku na pl. Matejki dojedzie do urzędu miasta. Busik wjedzie w ul. Zyty i zatrzyma się na przystanku przy Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, skąd powróci od razu na parking przy Palmiarni – czytamy na (jeszcze) oficjalnym profilu miejskim w mediach społecznościowych.
Trasa liczy 2,8 kilometra, a czas przejazdu to ok. 12 minut. Po drodze jest 11 przystanków. Całość zadania była mocno krytykowana przez mieszkańców ze względu na kwotę (ponad 4,6 mln zł) jak i na celowość tego przedsięwzięcia. Z Palmiarni do pomnika Bachusa jest 600 metrów i to nie w linii prostej.
Z założenia busiki mają wozić parkujących do centrum miasta z parkingu… który jest w centrum miasta. Komentujący nie pozostawiają suchej nitki na tym pomyśle. – Tak naprawdę to jest tak krótki odcinek, że lepiej przejść go na piechotę będzie szybciej i dla zdrowia pożytek ,a pieniądze przeznaczyć na utrzymanie porządku w mieście, bo jest to katastrofa – pisze Pani Małgorzata pod miejskim postem.

💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie






Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)