Jak donosi branżowy portal press.pl redaktor naczelny Gazety Lubuskiej oraz Gazety Wrocławskiej Janusz Życzkowski miał złożyć wypowiedzenia i pożegnać się z grupą. Polska Press. Spółka medialna, która jest własnością państwowego Orlenu nie komentuje sprawy.
– Janusz Życzkowski kierował „Gazetą Lubuską”, a ostatnio również „Gazetą Wrocławską”. Swój gabinet we Wrocławiu opróżnił w piątek. Od kilku dni pojawiał się również na ekranie TV Republika – informuje Polska Press.
Życzkowski był krytykowany za wprowadzanie propisowskiej propagandy do największego regionalnego dziennika w naszym województwie. Za jego czasów wielu znanych i cenionych dziennikarzy odeszło z pracy. Swoją działalność na stanowisku redaktora naczelnego rozpoczął w czerwcu 2021.
W swoich wypowiedziach na profilu X (dawny Twitter) krytykował demokratyczną opozycję, a potem rząd Donalda Tuska, wychwalał za to dokonania rządu Prawa i Sprawiedliwości. Za jego kadencji w Gazecie Lubuskiej swoje nienawistne artykuły pisali m.in. Marcin Kędryna Daniel Sawicki czy Robert Bagiński (który wielokrotnie obrażał również w wypowiedziach społeczników czy polityków)
iOd 2009 roku pracował też w Polskim Radiu Zachód, od 2016 roku jako zastępca redaktora naczelnego. W latach 2010-2017 tworzył i koordynował serwis informacyjny dla dziennikarzy news365.pl,
Od 2002 do 2008 roku był redaktorem naczelnym lokalnej redakcji Radio Plus. W latach 1997-2003 związany był m.in. z RMF FM, Radiem Złote Przeboje i Telewizją Przewodową Zielona Góra i Akademickim Radiem Indeks.
✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie






Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)