piątek, 21 czerwca, 2024
Strona głównaWiadomościZielona GóraSobotni mecz Zastalu zakończony kolejną porażką

Sobotni mecz Zastalu zakończony kolejną porażką

W sobotę zielonogórska drużyna zmierzyła się w Dąbrowie Górniczej z miejscowym MKS-em. Początek meczu wyglądał obiecująco, jednak to gospodarze odnieśli kolejne zwycięstwo, a Zastal znowu wraca do Zielonej Góry na tarczy.

Kibice polskiej koszykówki wiedzieli, że mecz Zastalu z MKS-em nie będzie należeć do najłatwiejszych. Zespół z Dąbrowy Górniczej jest pełen niespodzianek w dotychczasowych rozgrywkach. Już w pierwszej kolejce pokonali wicemistrzów Polski, a w drugiej – mistrzów Polski poprzedniego sezonu. Jednak pierwsza kwarta sobotniego spotkania wyglądała rewelacyjnie w wykonaniu gości i pojawił się cień nadzei.

Początek meczu był bardzo wyrównany, obie drużyny grały akcja za akcję, punkt za punkt. Po około czterech minutach gry gospodarze zaczęli odskakiwać Zastalowi, najpierw na trzy, a później nawet na siedem punktów. Złą passę zielonogórzan przerwał Geoffrey Groselle. Na niecałe dwie minuty do końca pierwszej kwarty ekipa Davida Dedka doprowadziła do remisu 22:22, a później objęła prowadzenie. Udział w tym wzięli szczególnie Aleksander Lewandowski i James Washington. Kolejne dobre akcje sprawiły, że do MKS musiał gonić za Zastalem, lecz nie szło mu najlepiej. Po 10 minutach meczu Enea Stelmet Zastal wygrywała 30:24.

Druga kwarta rozpoczęła się niecelnymi rzutami zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie boiska. W zespole Zastalu z dystansu nie trafił Paweł Kikowski, a w MKS-ie spudłował Lovell Cabbil. Zielonogórski rzucający poprawił się już w kolejnej akcji i tym samym jego drużyna prowadziła już 9 „oczkami”. Wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Zawodnicy z ekipy gości oddawali celne rzuty i utrzymywali dosyć dużą przewagę. W połowie kwarty udana akcja lidera MKS-u zmniejszyła starty gospodarzy do sześciu punktów. Później w zespole Zastalu pojawiły się błędy, które doprowadziły przeciwników do remisu. Na tablicy pojawił się wynik 40:40 na trochę ponad trzy minuty do końca pierwszej połowy. Brakowało punktów, a lider zielonogórzan, Novak Musić, odpoczywał na ławce, ponieważ w sobotnim meczu nie szło mu najlepiej. Ostatecznie druga kwarta zakończyła się kolejnym remisem, tym razem 48:48.

Po przerwie mecz jakby rozgrywał się na nowo. Wyglądało to podobnie do początku pierwszej kwarty. Zespoły grały jak równy z równym i nie było widać wyraźnego lidera. W obu drużynach zdarzały się błędy, ale większość akcji kończyła się punktami. Na cztery i pół minuty do końca kwarty zespół MKS-u ponownie złapał wiatr w żagle i zawodnicy zaczęli grać coraz lepiej. Szybkie akcje z dystansu i wymuszanie fauli sprawiło, że zyskali 7 punktów przewagi, którą cały czas powiększali. W końcówce tej części meczu gospodarze zdecydowanie pokazywali lepszą grę, co przybliżało ich do zwycięstwa. Po 30 minutach spotkania wygrywali już 80:86.

Czwarta kwarta polegała na gonieniu dąbrowian przez ekipę z Zielonej Góry. Na początku szło im to całkiem dobrze i zbliżyli się na siedem „oczek”. Zawodnicy z Dąbrowy jednak nie odpuszczali. Nadzieję w drużynie Zastalu dalej dawał James Washington, który zdobywał kolejne punkty z dystansu. To było jednak za mało, aby pokonać sobotnich przeciwników. Na koniec meczu przebudził się jeszcze Jan Wójcik i swoje „oczka” dokładał Geoffrey Groselle, ale to nie wystarczyło, aby choć przestraszyć MKS. Mecz zakończył się wygraną gospodarzy 100:93.

W Zastalu najlepiej zagrali: James Washington – 18 punktów, 5 asyst, Geoffrey Groselle – 15 punktów, 8 zbiórek, Aleksander Lewandowski – 13 punktów oraz Novak Musić – 11 punktów, 8 asyst.

Zespół MKS-u do zwycięstwa poprowadził po raz kolejny Marc Garcia. Hiszpan zdobył 26 punktów (w tym 24 z linii rzutów za trzy). Dobre spotkanie rozegrał także Tayler Persons – 24 punkty i 13 asyst.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Dyskusja (musisz być zalogowana/y na Facebooku)

- Reklama -
POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -

POGODA ZIELONA GÓRA

Zielona Góra
zachmurzenie umiarkowane
12.4 ° C
15.1 °
12.4 °
76 %
2.2kmh
55 %
pt.
31 °
sob.
22 °
niedz.
22 °
pon.
21 °
wt.
21 °

NAJPOPULARNIEJSZE