Lubuskie bez reprezentanta w zarządzie PZPN. Robert Skowron przegrał głosowanie

skowron
fot. LZPN

Lubuskie traci głos w Polskim Związku Piłki Nożnej. Robert Skowron, od 2012 roku prezes Lubuskiego Związku Piłki Nożnej, nie uzyskał wystarczającego poparcia w wyborach do zarządu PZPN. To oznacza, że w nadchodzącej kadencji województwo lubuskie nie będzie miało swojego reprezentanta w najwyższych strukturach krajowej piłki.

Skowron zasiadał w zarządzie w poprzedniej kadencji, jednak tym razem jego kandydatura przepadła. Powody? Kulisy głosowania były burzliwe – jak relacjonuje TVP Sport, trwała narada dwóch silnych obozów: z jednej strony grupa lojalna wobec prezesa Cezarego Kuleszy, z drugiej tzw. „ekstraklasowa opozycja”. Atmosfera była napięta, a wynik głosowania mógł być efektem szerszych układów politycznych wewnątrz związku.

Nie bez znaczenia może być też kontrowersyjny przebieg kwietniowych wyborów w Lubuskim ZPN, w których Robert Skowron został ponownie wybrany na prezesa. Choć wybory odbyły się zgodnie z terminarzem, to już na etapie zbierania rekomendacji zamknięto drogę do ewentualnej konkurencji. Prezes Skowron ogłosił 30 stycznia, że zdobył aż 246 z możliwych 252 rekomendacji – czyli 98 procent. Tym samym na pozostających w puli sześć głosów nie było już matematycznej możliwości, by ktokolwiek inny uzyskał wymagane minimum 30 rekomendacji niezbędnych do zgłoszenia kandydatury. W praktyce oznaczało to, że wybory rozstrzygnięto na długo przed dniem głosowania. Publiczne wątpliwości co do przejrzystości tego procesu zgłaszał m.in. Robert Kornalewicz, zielonogórski radny oraz piłkarz A-klasowej Sparty Łężyca, zarzucając związkom brak demokratycznych mechanizmów i zamykanie się środowiska na realną konkurencję.

Sam Skowron, kojarzony z obozem obecnego prezesa PZPN, mógł tym razem paść ofiarą zmian układu sił w centrali. Choć przez lata uchodził za wpływową postać w regionalnym futbolu, jego styl zarządzania i sposób prowadzenia struktur wojewódzkich mogły wzbudzać rosnącą niechęć wśród delegatów.

Dla lubuskiej piłki oznacza to wymierną stratę – brak przedstawiciela w zarządzie PZPN to mniejsze możliwości lobbowania za lokalnymi inicjatywami, gorszy dostęp do centralnych programów oraz brak głosu w najważniejszych decyzjach dotyczących polskiej piłki.

Czy to chwilowe potknięcie, czy początek końca wpływów Roberta Skowrona na ogólnopolskiej scenie? Na odpowiedź przyjdzie jeszcze poczekać. Pewne jest jedno – Lubuskie zostało dziś na peryferiach futbolowej polityki.

Wypadek z udziałem Marszałka – jest oświadczenie

Marcin Jabłoński
fot. Paweł Wańczko / Lubuskie.pl

Marszałek Województwa Lubuskiego Marcin Jabłoński opublikował oświadczenie na temat wypadku na drodze ekspresowej S3, którego był uczestnikiem.

Oświadczenie

W związku z informacjami pojawiającymi się w mediach i serwisach internetowych w zakresie dotyczącym mojego uczestnictwa w zdarzeniu drogowym z dnia 26 czerwca 2025r., mającego miejsce na drodze ekspresowej S3, niniejszym potwierdzam, iż kierowałem samochodem marki Skoda, który brał udział w zdarzeniu drogowym na trasie Słubice – Zielona Góra około godziny 8:25. Badanie wykonane przez funkcjonariuszy policji wykazało, że obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Wszystkie okoliczności zdarzenia są przedmiotem analizy odpowiednich służb. Podkreślenia wymaga, iż nikt nie ucierpiał i nie odniósł jakichkolwiek obrażeń, a całe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja.

Obecnie trwa postępowanie wykroczeniowe, a w sprawie sprawcy zdarzenia wypowiedzą się zapewne biegli, który ustalą przebieg i przyczyny kolizji.

Odnosząc się do opublikowanego filmu pragnę podkreślić, że sytuacja przedstawiona w materiale nie jest jednoznaczna, stanowi wyłącznie krótki wycinek, który nie obrazuje całej sytuacji drogowej, jaka miała miejsce.

Czynności podejmowane na miejscu zdarzenia przez funkcjonariuszy policji były przez nich rejestrowane dla celów dowodowych. Nie powoływałem się na zajmowane przez siebie stanowisko, nie utrudniałem przeprowadzanych czynności, ani w jakikolwiek sposób ich nie zakłócałem.

Do czasu zakończenia pracy służb oraz formalnego zakończenia postępowania, chciałbym powstrzymać się od dokonywania jakiejkolwiek oceny prawnej i faktycznej przedmiotowej sytuacji. Licząc na niezwłoczne wyjaśnienie sytuacji, pozostaję do pełnej dyspozycji wszelkich organów prowadzących postępowanie, na każdym jego etapie.

Marcin Jabłoński

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w czwartek rano (26 czerwca). Marszałek jechał do pracy w kierunku Zielonej Góry. Fragment ze zdarzenia opublikował NewsLubuskie.pl

https://newslubuski.pl/interwencje/92571-marcin-jablonski-wydal-oswiadczenie-po-zdarzeniu-na-s3.html

Marszałek Marcin Jabłoński był trzeźwy. Do czasu wyjaśnienia sprawy zawiesił się w prawach członka Platformy Obywatelskiej.

Dni Żar 2025 z Zalewskim, Guzioriem i Czesławem Śpiewa [PROGRAM]

dni żar
fot. Żarski Dom Kultury

Trzy dni muzyki, emocji i dobrej energii w sercu miasta! Od 27 do 29 czerwca Park Miejski w Żarach zamieni się w największą scenę koncertową regionu. Dni Żar 2025 to święto wszystkich mieszkańców – z gwiazdami polskiej sceny muzycznej, lokalnymi artystami, strefą NGO i tanecznymi wieczorami pod chmurką. Takiego line-upu Żary jeszcze nie widziały!

W programie każdy znajdzie coś dla siebie:

▶ PIĄTEK, 27 czerwca

  • 18:00 – oficjalne otwarcie
  • 18:10 – pokazy tańca Flejwa
  • 18:30 – Żarska Scena Hip-Hop: Bartas, Grzybudy, DJ Gondek, Wuaro
  • 21:00 – GUZIOR, jeden z czołowych polskich raperów
  • 22:00 – after party z DJ Adbase

▶ SOBOTA, 28 czerwca

  • 16:00 – spektakle taneczne ŻDK
  • 17:00 – występy wokalne DUO ŻDK
  • 18:30 – zespoły rockowe z Żar
  • 20:00 – Czesław Mozil i Miejska Orkiestra Dęta ŻDK z koncertem „Grajkowie przyszłości”
  • 21:30 – Raz Dwa Trzy – koncert symfoniczny
  • 23:00 – zabawa taneczna z DJ Szeko i Marcinem Kędziorą

▶ NIEDZIELA, 29 czerwca

  • 16:00 – zespół Wrocławska 7 ŻDK
  • 18:30 – Jacko Brango, młoda gwiazda alternatywy
  • 20:00 – duet Smolik // Kev Fox
  • 21:30 – Krzysztof Zalewski – energetyczny finał z Wojtkiem Talagą

Burmistrz Edyta Gajda z mandatem do działania. Zaufanie potwierdzone

Edyta Gajda
fot. UM Żary

Choć głosy były podzielone, wynik mówi jedno: Żary chcą iść dalej obraną ścieżką. W najważniejszym głosowaniu roku burmistrz Edyta Gajda uzyskała wotum zaufania. Decyzja zapadła przy wsparciu radnych różnych klubów – to wyraźny sygnał, że mimo różnic, możliwe jest działanie ponad politycznymi liniami.

W głosowaniu nad wotum zaufania, które przesądzało o dalszej przyszłości burmistrz Edyty Gajdy, Rada Miasta Żary opowiedziała się za kontynuacją jej misji. Jedenastu radnych poparło wniosek, dziewięciu było przeciw, a troje wstrzymało się od głosu. Tym samym uniknięto scenariusza referendum, które mogłoby zostać ogłoszone w przypadku braku wotum dwa lata z rzędu.

Wśród głosujących „za” znaleźli się radni z różnych środowisk – zarówno przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, Wspólnych Żar, jak i dwoje radnych związanych z PiS. To przejaw odpowiedzialności i zdolności do przekroczenia politycznych podziałów w imię dobra miasta.

To był rok przełomowy dla miasta, ale też dla mnie osobiście – mówiła Edyta Gajda podczas sesji. – Żary idą w dobrym kierunku. Dane pokazują stabilność i odpowiedzialność finansową. Budżet jest rekordowy. Inwestujemy rozważnie, ale bez ryzyka utraty kontroli nad finansami.

Wśród osiągnięć podkreślono pozyskanie 42 mln zł środków zewnętrznych oraz realizację blisko 30 projektów infrastrukturalnych. Na inwestycje przeznaczono ponad 58 milionów złotych, czyli ponad trzy razy więcej niż dwa lata wcześniej. W przeliczeniu na jednego mieszkańca – blisko 1 800 zł.

Radni, którzy udzielili poparcia burmistrz, podkreślali nie tylko konkretne liczby, ale również styl zarządzania. – Pani burmistrz potrafi podejmować trudne decyzje. Widzimy efekty, zwłaszcza w zakresie edukacji, sportu i skutecznego pozyskiwania funduszy – mówił Adrian Majewski ze Wspólnych Żar. Z kolei radny Adrian Jaworski wskazał na stabilność budżetu i brak nowych kredytów jako silny argument za dalszym mandatem dla obecnej włodarz miasta.

Nie zabrakło też głosów krytycznych. Część radnych zwracała uwagę na rotację kadrową w urzędzie czy konieczność realizacji strategii miasta przyjętej w grudniu 2023 roku. Te kwestie nie zostały jednak zignorowane przez burmistrz.

Przyjęłam całe dobrodziejstwo inwentarza – mówiła Gajda. – W wielu miejscach Żary wymagają nadrabiania wieloletnich zaległości – w zakresie planowania przestrzennego, stanu technicznego miejskich budynków czy jakości usług publicznych. Traktuję to jako zobowiązanie, ale też szansę na uporządkowanie i wzmocnienie Żar.

Co istotne, mimo napięć i różnic zdań, nie doszło do politycznej blokady. Poparcie dla Edyty Gajdy okazało się możliwe dzięki wspólnemu przekonaniu, że miasto potrzebuje stabilizacji i dalszego rozwoju, a nie kolejnych miesięcy sporów.

Nie proszę o deklarację polityczną. Proszę o potwierdzenie, że działania, które podejmujemy z zespołem, zmierzają we właściwym kierunku – mówiła Gajda, apelując o ocenę na podstawie efektów, a nie sympatii politycznych.

Żary zyskują dziś szansę na spokojną kontynuację. W czasie, gdy inne miasta mierzą się z chaosami politycznymi i impasem inwestycyjnym, Żary stawiają na konsekwencję. Wotum zaufania dla Edyty Gajdy to sygnał, że mimo napięć – miasto potrafi wybrać kierunek, który służy wszystkim mieszkańcom.

Rafał Trzaskowski odwiedzi województwo lubuskie

Rafał Trzaskowski

Znamy już daty kiedy lider sondaży kandydat na Prezydenta RP Rafał Trzaskowski odwiedzi województwo lubuskie. Jak przekazali posłowie Krystyna Sibińska i Waldemar Sługocki będzie to w dniach 11-12 marca (wtorek, środa) 2025 r.

Rafał Trzaskowski to kandydat Koalicji Obywatelskiej w tegorocznych wyborach na Prezydenta RP, które odbędą się 18 maja. Prezydent Warszawy odwiedzi województwo lubuskie już w przyszłym tygodniu (11-12 marca). Z pewnością odbędą się również spotkania otwarte, pierwsze w Gorzowie Wlkp., drugie w Zielonej Górze.

Polska potrzebuje prezydenta, który będzie łączył, a nie dzielił. Który zadba o nasze bezpieczeństwo, demokrację i silną pozycję w Europie. Dlatego serdecznie zapraszam na spotkania z Kandydatem na Prezydenta RP, dr. Rafałem Trzaskowskim – napisał na swoim profilu lider lubuskie KO prof. Waldemar Sługocki.

Organizatorzy nie wskazują jeszcze konkretnych miejsc, gdzie odbędą się spotkania, ale ze względu na duże zainteresowanie będą to zapewne hale sportowe. Prawie na pewno oba spotkania będą odbywały się o godz. 17.00 w dniu 11 marca w Gorzowie Wlkp., oraz o tej samej porze 12 marca w Zielonej Górze.

Cyber SIGHT – młodzi edukatorzy na straży cyfrowego bezpieczeństwa

Jak skutecznie uczyć o cyberbezpieczeństwie? Debaty, wykłady i badania społeczne w praktyce. W dobie rosnącej cyfryzacji i powszechnego dostępu do Internetu, świadomość na temat cyberbezpieczeństwa jest kluczowa.

Grupa Cyber SIGHT, składająca się z młodych pasjonatów technologii, postanowiła podjąć wyzwanie edukowania społeczeństwa na temat zagrożeń w sieci oraz sposobów na ochronę swojej prywatności. Ich działania pokazują, że nauka o bezpieczeństwie w Internecie nie musi być nudna i opierać się na suchych wykładach – może angażować, prowokować do myślenia i zmieniać nawyki.

Edukacja przez debatę – angażująca formuła dla uczniów

Cyber SIGHT postawiło na interaktywną formę nauki, organizując serię debat dla uczniów klas 7 i 8 szkół podstawowych. Zamiast tradycyjnych wykładów, które często kończą się biernym słuchaniem, młodzież miała okazję uczestniczyć w mini-debatach na istotne tematy związane z cyfrowym światem.

Dyskusje dotyczyły m.in. sztucznej inteligencji, prywatności w Internecie, plików cookies, a także wpływu mediów społecznościowych na politykę i gospodarkę. Tezy były prowokacyjne, np.: „AI to złodziej ludzkości”„Google to najlepsza przeglądarka” czy „Gotówka cyfrowa ma znaczną przewagę nad gotówką fizyczną”. Uczniowie podzieleni na dwie grupy – propozycję i opozycję – musieli argumentować swoje stanowiska, a publiczność decydowała o wygranej. Dzięki temu każdy mógł wypracować własne poglądy na temat technologii i jej wpływu na życie codzienne.

Social media a dopamina – jak uzależnienie wpływa na mózg?

Kolejnym ważnym elementem działań Cyber SIGHT były wykłady o dopaminie i jej roli w uzależniającej mechanice social mediów. Uczestnicy dowiedzieli się, jak media społecznościowe manipulują naszymi reakcjami, wpływając na produktywność, motywację i koncentrację. W trakcie spotkań przedstawiono również praktyczne metody na ograniczenie czasu spędzanego przed ekranem oraz stabilizację poziomu dopaminy w mózgu, co może pomóc w walce z cyfrowym uzależnieniem.

Społeczna sonda – jakie podejście do mediów mają młodzi?

Aby lepiej zrozumieć postawy wobec cyfrowego świata, Cyber SIGHT przeprowadziło sondę społeczną, w której uczestnicy dzielili się swoimi nawykami oraz strategiami na zachowanie cyfrowej równowagi. Wyniki pokazały, że wielu młodych ludzi ma świadomość zagrożeń, ale nie zawsze wie, jak się przed nimi chronić.

Cyber SIGHT nie zwalnia tempa – kolejne działania przed nami

Projekt Cyber SIGHT nie kończy się na edukacji młodzieży. W najbliższym czasie planowane jest szkolenie dla seniorów, które ma pomóc im w obsłudze stron internetowych pozwalających na załatwianie spraw urzędowych online. To kolejny krok w kierunku budowania świadomego i cyfrowo bezpiecznego społeczeństwa.

Dlaczego to ważne?

Cyber SIGHT powstało z potrzeby podnoszenia świadomości o cyberzagrożeniach i ochronie prywatności w sieci. W dobie, gdy dane osobowe są walutą dla wielkich korporacji i rządów, edukacja w tym zakresie staje się niezbędna. Grupa podkreśla, że brak rzeczy do ukrycia nie oznacza braku prawa do prywatności. Dlatego ich misją jest pokazywanie alternatywnych, mniej inwigilujących sposobów korzystania z Internetu oraz uświadamianie psychologicznych skutków nadmiernego używania mediów społecznościowych.

Projekt realizowany jest w ramach Olimpiady Zwolnieni z Teorii, a jego dotychczasowe działania zgromadziły już 267 uczestników. Cyber SIGHT to przykład tego, jak młodzież może aktywnie działać na rzecz społeczeństwa, kształtując przyszłe pokolenia cyfrowo świadomych użytkowników Internetu.

Krośnieńska Policja ma nowego komendanta – znamy nazwisko

komendant
fot. Krośnieńskie Wydarzenia

Mł. insp. Ewelina Bartkowiak będzie od jutra (05.02) pełnić obowiązki Komendanta Powiatowego Policji w Krośnie Odrzańskim. Związane to jest z odejściem na emeryturę dotychczasowego komendanta nadkomisarza Tomasza Kaczyńskiego.

Uroczystość z okazji zdania obowiązków służbowych na stanowisku Komendanta Powiatowego Policji w Krośnie Odrzańskim przez nadkomisarza Tomasza Kaczyńskiego odbyła się 4 lutego 2025 r. w siedzibie Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim.

W zbiórce udział wziął m.in. wojewoda lubuski Marek Cebula, burmistrz Grzegorz Garczyński czy starosta krośnieńska Anna Januszkiewicz, a także Komendant Wojewódzki Policji w Gorzowie Wlkp. inspektor Jerzy Czebreszuk.

Mł. insp. Ewelina Bartkowiak służbę w policji pełni od 21 lat, od samego początku związana jest z pionem kryminalnym krośnieńskiej komendy, będąc m. in. Naczelnikiem Wydziału Kryminalnego, natomiast przez ostatnie cztery lata zajmowała stanowisko I Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w Krośnie Odrzańskim

Z kolei Nadkomisarz Tomasz Kaczyński pełnił służbę w Policji od 2002 roku. Przez 15 lat zdobywał doświadczenie w Komendzie Powiatowej Policji w Sulęcinie, gdzie pracował zarówno w pionie prewencyjnym, jak i kryminalnym, m.in. jako funkcjonariusz dochodzeniowo-śledczy, operacyjno-rozpoznawczy oraz Naczelnik Wydziału Kryminalnego. Ukończył studia z zakresu bezpieczeństwa państwa, bezpieczeństwa wewnętrznego oraz zwalczania przestępczości zorganizowanej. W 2015 roku zdał egzamin oficerski. W grudniu 2016 roku został I Zastępcą Komendanta Powiatowego Policji w Słubicach, a w marcu 2018 roku objął tę funkcję w Krośnie Odrzańskim. 23 czerwca 2018 roku został Komendantem Powiatowym Policji w Krośnie Odrzańskim.

Dotacja na Lubuskie Centrum Onkologii – kukułcze jajo PiS?

„Nie chce mi się w to wierzyć! To musi być jakiś fakenews. Ma nie być budowy nowego Szpitala Onkologicznego” – napisał w mediach społecznościowych były prezydent Zielonej Góry. W jednej sprawie miał rację – to fake news, czyli fałszywa informacja.

Wszystko zaczęło się od wpisu radnego wojewódzkiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Marka Surmacza. – Nie będzie Szpitala Onkologicznego za ponad 200 mln. zł. w Zielonej Górze, ani w wielu innych miastach za łącznie 4 mld. – rząd @pisorgpl w porozumieniu z samorządami zdecydował o ich budowie.

Polityk prawicowej partii nawiązał tym samym do konkursu z tzw. Funduszu Medycznego, który został rozstrzygnięty na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. PiS chciało rozdać 4,2 mld zł. Nowa Minister Zdrowia z obecnie rządzącej koalicji demokratycznej nie zostawiła suchej nitki na sposobie, w jaki partia Kaczyńskiego chciała rozdać publiczne pieniądze:

Skala nieprawidłowości (eufemizm) w konkursie organizowanym przez PiS była tak duża, że nie mogłam wziąć odpowiedzialności za ich przekręty, bo zrobili listę rankingową, rozdali plastikowe czeki, a resztę (podpisanie umów, finansowanie…) zostawili nam – napisała na portalu X Izabela Leszczyna, a cały konkurs zaczęło badać Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA).

W obronie decyzji Ministerstwa Zdrowia stanął również wicemarszałek województwa lubuskiego Sebastian Ciemnoczołowski, który w poprzednich latach osobiście przygotowywał dokumentacje konkursowe dla Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

– Czego jeszcze nie złapią się PiS-owscy manipulatorzy i ich klakierzy? (…) Minister Zdrowia, Izabela Leszczyna poinformowała nas pisemnie, że nabór zostanie ogłoszony ponownie w marcu 2025, w tym samym zakresie i z niezmienioną alokacją na poziomie 4,2 mld zł, co w pierwszym konkursie – wyjaśnia samorządowiec i zapewnia, że jest spokojny o Lubuskie Centrum Onkologii. Jak podkreśla ministerstwo tym razem konkurs ma być „Na uczciwych warunkach, bez preferencji dla krewnych i znajomych królika.”

Jednocześnie dodaje, że w nowym wniosku może pojawić się 𝗯𝘂𝗱𝗼𝘄𝗮 𝘀𝗸𝗮𝗻𝗲𝗿𝗮 𝗣𝗘𝗧 do pozytonowej tomografii emisyjnej – jednego z najnowocześniejszych i najpotrzebniejszych urządzeń zarówno w diagnozowaniu, jak i w dalszych stadiach leczenia różnych stadiów i rodzajów raka. W tym miejscu pochwalił wojewodę lubuskiego Marka Cebulę za zmianę zapisów w planie transformacji, dzięki czemu zakup tego urządzenia będzie możliwy również dla Zielonej Góry.

Na potwierdzenie słów wicemarszałka, Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze opublikował mail, który otrzymał z Ministerstwa Zdrowia.

Prokuratura postawiła 11 zarzutów Posłowi Łukaszowi M.

Łukasz M
fot. Facebook

Lubuski Poseł na Sejm z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Łukasz M. został przesłuchany w charakterze podejrzanego przez Prokuraturę Okręgową w Zielonej Górze i usłyszał w sumie 11 zarzutów.

Zarzucane czyny obejmują:

– podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy w 7 złożonych w latach  2021 -2024 oświadczeniach o stanie majątkowym w trybie ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz.U. 2022, poz. 1339 t.j. z późn. zm.) poprzez zatajenie bądź wskazanie nieprawdziwych danych dotyczących stanu majątkowego – art. 233 § 6 kk w zw. z art. 233 § 1 kk.;

– podanie nieprawdy w 2021 r. w 3 oświadczeniach majątkowych w związku z pełnieniem funkcji publicznej tj. sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, następnie Ministerstwie Sportu i Turystyki, składanych w trybie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne – art. 14 ust 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne ( Dz.U. 1997 nr 106 poz. 679);

– niedopełnienie ciążącego na funkcjonariuszu publicznym, pośle na Sejm RP, obowiązku w zakresie zgłoszenia wymaganych informacji, o jakich mowa w art. 35a ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora do prowadzonego przez Marszałka Sejmu RP Rejestru Korzyści – art. 231 § 1 kk.

Prokuratura informuje, że Łukasz M. został przesłuchany i nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów. W złożonych wyjaśnieniach odniósł się do treści niektórych zarzutów. Jak podkreślają śledczy – Wszystkie okoliczności podniesione przez podejrzanego będą wnikliwie zbadane – czytamy w komunikacie.

Łukasz M. nie odpowiedział jednak na pytania prokuratora, a jedynie ograniczył się do swobodnej wypowiedzi.

Przypomnijmy, że Łukasz M. zrzekł się immunitetu na dzień przed głosowaniem w tej sprawie, które i tak zapewne przesądziłoby o wyrażeniu przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zgody na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej.

Posłowi grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Innowacyjny sposób na segregację tekstyliów

stare ubrania

Zielona Góra kolejny raz pokazuje, że jest miastem innowacyjnym oraz ma rozwiązania na szybko zmieniające się przepisy. W mieście stanie 22 pojemników na tekstylia – pisze ogólnopolskie Radio Zet.

Od 1 stycznia 2025 odpady tekstylne nie mogą być wyrzucane do odpadów zmieszanych. Każda z gmin musi ustanowić przynajmniej jeden Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, jednak szczegółowe rozwiązania leżą w kompetencji władz lokalnych.

Moim zadaniem jako prezydenta miasta jest reagować na zmiany prawa tak, aby słusznie wprowadzane dla naszego dobra, prozdrowotne i proekologiczne przepisy, nie były uciążliwe dla zielonogórzan. Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w rozwiązanie problemu, a zwłaszcza tym, którzy pomogli w uporządkowaniu i wyjaśnieniu nieporozumień i fałszywych informacji, które pojawiły się w przestrzeni publicznej w tej sprawie – napisał na swoim profilu prezydent Marcin Pabierowski.

Dlatego też prezydent postanowił ustawić 22 pojemniki na tekstylia, które staną obok tych, które do tej pory były przeznaczone na elektroodpady. Listę miejsc znajdziecie na grafice.