Strona główna Blog Strona 548

Nowy wóz strażacki w Nowej Soli

29 listopada do nowowolskiej Komendy dotarł wart blisko 1,4 miliona złotych nowy, ciężki samochód ratowniczo – gaśniczy GCBA Scania.

Wóz strażacki wart jest blisko 1,4 miliona złotych. Zakup został współfinansowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Zielonej Górze i funduszu wsparcia Państwowej Straży Pożarnej.

Samochód ratowniczo-gaśniczy na podwoziu Scania P370 4×4 posiada połączenie takich funkcji jak: niezawodność podwozia i trwałość zabudowy co jest podstawą i gwarancją długoletniej eksploatacji. Kabina brygadowa, 6-osobowa, stały napęd 4×4. Ponadto pojazd wyposażony jest w zbiorniki wody o pojemności 5000 litrów, zbiornik środka pianotwórczego o pojemności 500 litrów oraz w pompę o wydajności 3200 litrów.

fot. Straż Pożarna Nowa Sól


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Policjanci odzyskali SUVa za 70 tys. zł

Świebodzińscy policjanci dzięki dociekliwości doprowadzili do odzyskania skradzionego na terenie Niemiec SUVa. 32-latek został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.

Świebodzińscy funkcjonariusze zostali skierowani na kradzież sklepową do jednego z marketów. W trakcie interwencji mężczyzna denerwował się, a przedstawiana przez niego wersja zdarzeń nie była spójna. W wyniku kontroli osobistej ujawniono przy nim kluczyki od dwóch pojazdów.

32-latek nie chciał wskazać, gdzie one stoją. Podejrzewając, że są tam przedmioty z kradzieży, funkcjonariusze sprawdzili przyległe ulice i przy pomocy nadajników w pilotach kluczyków ustalili, gdzie zaparkowano auta. W pierwszym z nich znaleźli utraconą na terenie Polski tablicę rejestracyjną. Drugie auto okazało się być utracone na terenie Niemiec w dniu 15 listopada. Był to SUV o wartości ponad 70 tysięcy złotych.

Numer VIN był przerobiony, znaleziono także nowe naklejki znamionowe z przerobionymi numerami. 32-letni obywatel Rosji, został zatrzymany, a pojazd zabezpieczony na parkingu strzeżonym. Na wniosek Prokuratury Rejonowej ze Świebodzina Sąd Rejonowy w Świebodzinie wydał postanowienie o areszcie na 3 miesiące. W związku z przerabianiem znaków identyfikacyjnych grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3. Natomiast za paserstwo kara pozbawienia wolności do lat 5.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Kradzież w Zachodnim Centrum Medycznym!

W środę – 24 listopada – doszło do kradzieży w szpitalu Zachodnie Centrum Medyczne w Krosno Odrzańskie. Z pracowni RTG zabrano część sprzętu, mianowicie płytkę (widoczna na zdjęciu), bez której wykonywanie badań RTG nie jest możliwe. Wartość tego elementu oscyluje w okolicach 180 tys. zł!

  • Od jutra będziemy już mogli wykonywać te badania, ponieważ udało nam się zorganizować nową płytkę – informuje prezes ZCM, Jolanta Siwicka. – Zgłosiliśmy kradzież na policję, która bada sprawę. Pracownia była zabezpieczona, z działającym alarmem. Obecnie przez policję przeglądane są nagrania z monitoringu. Liczymy na to, że uda się odzyskać sprzęt i ująć sprawcę. Prosimy też o pomoc mieszkańców…

Jeśli ktoś posiada informację lub zobaczy gdzieś poniższą płytkę prezes szpitala prosi o informację pod numerem telefonu: 608 389 929.

AKTUALIZACJA:
Zachodnie Centrum Medyczne poinformowało, że od jutra (26.11) zdjęcia RTG, znowu będą wykonywane od godz. 9.00.

Fot. Zachodnie Centrum Medyczne


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Mejza zarabiał na cierpieniu? Kubicki oczekuje wyjaśnień.

Kolejne bulwersujące doniesienia Wirtualnej Polski na temat wiceministra w rządzie Prawa i Sprawiedliwości Łukasza Mejzy. W artykule dziennikarze Szymon Jadczak i Mateusz Ratajczak obnażają mechanizm spółki Mejzy, która miała zarabiać na wątpliwej metodzie leczenia.

Cały artykuł opisuje po kolei sposób, w jaki działała spółka Vinci NeoClinic, gdzie zgodnie z KRS cały czas Łukasz Mejza występuje jako prezes. Polityk utrzymuje, że udziały w spółkach odsprzedał – nie ujawnia jednak komu i za ile. Opisane sprawy dotyczą jednak działalności firmy w czasie gdy nią zarządzał.


Zespół pracowników, którzy jak sami mówią w artykule pracowali przez kilka miesięcy bez wynagrodzenia miał wyszukiwać schorowane osoby w tym dzieci i oferować im wątpliwą medycznie terapię z wykorzystaniem komórek pluripotencjalnych. Jak podają przytoczeni przez redaktorów eksperci żadna z takich metod nie jest jeszcze zarejestrowana i dopuszczona do powszechnego stosowania. Spółka Vinci miała oczekiwać 80 tys. dolarów za wstępną realizację terapii za oceanem w USA lub jak potem się okazało w Meksyku.


Wnioski z artykułu wstrząsnęły opinią publiczną. Do sprawy odniósł się publicznie prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki, który blisko współpracuje z Mejzą od kilku lat.


– Materiał wstrząsnął wieloma. Ciężko to czytać, ciężko w to uwierzyć. Tego nie da się czytać, bez emocji, bez reakcji. Nie ma takiej możliwości. Informacja, że Łukasz Mejza zamierzał zarabiać na cierpieniu innych i -de facto- uprawiał szarlatanerię próbując wyciągać pieniądze od ludzi cierpiących?. Dla mnie to jest nie do przyjęcie! To jest nie do zaakceptowania. – napisał prezydent (pisownia oryginalna).


Działalność biznesowa nie przeszkadzała jednak włodarzowi Zielonej Góry w przeszłości, nawet sam urząd korzystał z usług firmy Łukasza Mejzy zamawiając u niego działania doradcze, marketingowe czy promocyjne na blisko 30 tys. zł. Sam Mejza nazywał się „generałem Kubickiego” i podczas kampanii wyborczej dumnie pozował do zdjęć z Kubickim. Tym samym, który w styczniu na schodach Urzędu Marszałkowskiego jako jedyny gratulował mu dostania się do Sejmu, a kilkanaście dni temu wspominał o współpracy z nim przy budowie stadionu piłkarskiego za 100 mln zł.


– (…) Ujawnione przez Wirtualną Polskę informacje stawiają pana Łukasza Mejzę w zupełnie innym świetle, odkrywają zupełnie nieznaną, ciemną dla mnie, twarz tego młodego człowieka. (…) Dlatego oczekujemy – ja i moi współpracownicy a także radni klubu „Zielona Razem”- szybkich i rzetelnych wyjaśnień od Pana Ministra. Trzeba mieć w życiu odwagę stanąć przed kamerami i wyjaśnić to co się wydarzyło. Tego teraz oczekuje. Nie potrafię tego zaakceptować, brak takiej reakcji, brak jakichkolwiek argumentów ze strony Łukasza jest nie do przyjęcia. – napisał Kubicki.


W artykule opowiedziane są również przejmujące historie rodziców chorych dzieci, które liczyły na pomoc. – Najmocniej ten tekst poruszył wszystkich, którzy mają dzieci. Nie dziwię się. Ja musiałem parę razy wstać od komputera i iść się przewietrzyć, wykrzyczeń ze wzburzenia, gdy słuchałem tych strasznych historii. – napisał na Twitterze autor artykułu Szymon Jadczak. Mimo próśb ze strony dziennikarzy polityk nie odniósł się do zarzutów, a jedynie odesłał do kancelarii prawnej, która go reprezentuje.


To nie jedyne problemy Mejzy w ostatnich dniach. Wczoraj Urząd Marszałkowski poinformował, że poseł musi przeprosić za swoje słowa na mocy wyroku sądu.


– Wydział I Cywilny Sądu Okręgowego w Zielonej Górze nakazał, obecnemu ministrowi w rządzie PiS, zaprzestanie publicznego rozpowszechniania obraźliwych stwierdzeń sugerujących, że w UMWL panuje „totalny chlew”. Polityk dodatkowo został zobowiązany do wygłoszenia, na pierwszej sesji Sejmiku po uprawomocnieniu się wyroku, oświadczenia, w którym zawarte będą przeprosiny zarówno pod adresem pracowników urzędu, jak i samej instytucji. W jego tekście musi się również znaleźć sformułowanie, że „nie tak powinna wyglądać konstruktywna krytyka ze strony opozycji”. Zdaniem sądu wypowiedź z 1 lipca 2020 naruszała dobra osobiste urzędników i osoby prawnej, czyli UMWL. Łukasz Mejza będzie musiał również zapłacić 1 320 zł kosztów sądowych. Wyrok opatrzony został klauzulą natychmiastowej wykonalności. – napisał na swojej stronie Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego.

Artykuł Wirtualnej Polski dostępny TUTAJ


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Energia i gaz jeszcze droższe?

Podwyżki cen odczuwamy wszyscy. Może być jeszcze więcej, gdyż przed nami podwyżki cen gazu i energii elektrycznej. O jak dużo?

  • W przypadku taryfy za obrót energii elektrycznej wzrost będzie dwucyfrowy. Do 17 grudnia chcemy opublikować nowe stawki taryfowe na przyszły rok – zapowiada Rafał Gawin, prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE), w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej.

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. już wie ile będzie musiał więcej zapłacić za energię i gaz. Ceny zwaliły zarząd z nóg, a o kwotach wspominała na ostatniej konferencji prasowej Marszałek Elżbieta Anna Polak.

  • Jesteśmy po przetargach i sytuacja jest dramatyczna. Gaz wzrośnie trzykrotnie, a energia prawie dwukrotnie. O tym jednak media narodowe już nie piszą – wspominała włodarz województwa.

Sprawdziliśmy i faktycznie szpital przeprowadził już przetargi na zakup energii i gazu na 2022 r. W obecnym roku szpital za gaz musi zapłacić 3,29 mln zł, a w przetargu przeprowadzonym przez placówkę zdrowia w nowym roku koszt to ponad 9,29 mln zł. Podobnie jest z energią elektryczną w tym roku 2,23 mln zł, a w 2022 roku cena może wynosić 4,14 mln zł.

  • Rozumiem, że jest inflacja i rosną ceny, powinny być jednak jakieś granice. Zastanawiam się, czy leci z nami pilot. Staramy się jednak minimalizować szkody poczynione przez podwyżki. Modernizujemy kotłownię i sami będziemy produkowali prąd i parę do ogrzania szpitala. – mówi w rozmowie z nami Robert Surowiec, wiceprezes lecznicy.

Wzrost cen to zazwyczaj problem z dostępnością do usług, zakupem nowego sprzętu czy podwyżkami dla pracowników. Oznacza to też, że usługi komercyjne mogą być jeszcze droższe. Szpital jednak jeszcze nie informuje o konsekwencjach przetargów.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Samolotem do Lwowa

Już od grudnia polecimy samolotem z Lotnisko Zielona Góra-Babimost do Lwowa na Ukrainie. Jaki będzie kalendarz odlotów i ile zapłacimy za bilet? Sprawdziliśmy to.

  • Z przyjemnością informujemy, że zarząd PLL Lot podjął decyzję o uruchomieniu bezpośredniego połączenia z Zielonej Góry do Lwowa. Inauguracja połączenia zaplanowana jest na 9 grudnia 2021 r. – czytamy w komunikacie LOT Polish Airlines.

To drugie stałe połączenie po lotach do Warszawy. Wyloty będą realizowane z Zielonej Góry o godz. 21.40 w czwartki, a przylot do Lwowa o godz. 0.20 (czasu miejscowego – przesunięcie o jedną godzinę). Lot powrotny odbędzie się w piątek o 7.40 z lotniska we Lwowie. W Babimoście wylądujemy o 8.10 czasu lokalnego.

  • Cały czas pracujemy nad zwiększeniem ilości połączeń. Wakacyjne loty do Chorwacji czy charterowe do Turcji okazały się sukcesem. Wiemy, że Lwów oraz Ukraina to bardzo ciekawy kierunek dla Lubuszan. Tym bardziej cieszy, że dzisiaj możemy zaprezentować państwu kolejne połączenia. – skomentował Sławomir Kotylak, dyrektor Departamentu Infrastruktury i Komunikacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego.

Ile zapłacimy za bilety? Ceny mają zaczynać się już od 199 zł w obie strony. Jest to oczywiście zależne od terminu wylotu i obłożenia lotu. Zazwyczaj im wcześniej tym lepiej.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

„Utarg trafiał do pudełka”

Szokujące informacje przekazała dzisiaj Wirtualna Polska na temat działań biznesowych wiceministra sportu Łukasza Mejzy. Część koalicjantów ze Zjednoczonej Prawicy zapowiada, że albo Mejza wyjaśni te sprawy, albo powinien podać się do dymisji.

Wielokrotnie pisaliśmy już o Łukaszu Mejzie i większości były to informacje znalezione przez inne media użyte przez nas jako cytat. Jedno trzeba jednak powiedzieć, że nikt tak nie rozpala opinii publicznej jak poseł z gminy Dąbie. Tym razem dziennikarze Szymon Jadczak oraz Mateusz Ratajczak wyśledzili działalności gospodarcze Łukasza Mejzy, zanim został Posłem. Piszą o długach, oszustwach i handlu maseczkami bez atestów. Link do całego artykułu podajemy tutaj, zamieścimy jednak niektóre fragmenty.

Artykuł skupia się na kilku kwestiach związanych z działalnością biznesową. Opisuje zaangażowanie w Enea Zastal BC Zielona Góra gdzie pracował jako Business Manager, dotacjach z programów „Lubuskie Bony Rozwojowe” oraz „Lubuskie Bony Szkoleniowe” finansowanych przez UE, przyjętych w programie przez sejmik województwa, którego był członkiem.

Dużo poświęcono również sprawie prowadzenia klubu muzycznego we Wrocławiu o nazwie One Love. Były partner biznesowy i wspólnik Dominik Uberna tak mówi o współpracy:

  • Mejza przejmuje nadzór nad klubem. Wykorzystał moje problemy ze zdrowiem. Podejmował decyzje finansowe, do których nie miał prawa, nie przekazywał dokumentów księgowej. Próbował zastraszyć pozostałych wspólników. Na przykład wyłączał prąd i mówił, że właściciel lokalu odłączył go za długi. Podczas jednej z imprez Mejza zabronił nabijać utarg na kasę. Utarg trafiał do pudełka, które po imprezie zabrał Mejza – wspomina Dominik Uberna.

Artykuł nie pozostał bez odpowiedzi samego zainteresowanego. W porannej rozmowie Radia Zielona Góra został zapytany o tę sprawę.

  • Nie komentuje głupot. Osoby, z którymi wypowiadają się w tym artykule spotkam się w sądzie i to natychmiastowo. Nie pozwolę, aby strzelano do mnie z amunicji pomówień i oszczerstw. Wiem, że jestem politykiem, na którym wisi rząd. W zasadzie to rząd Zjednoczonej Prawicy uratowałem i wiem, że będą we mnie strzelać i kłamać. – powiedział w wywiadzie Łukasz Mejza.

Czarne chmury zbierają się jednak nad nim w rządzącym obozie Zjednoczonej Prawicy. Poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski wzywa nowego wiceministra sportu do udzielenia szczegółowych wyjaśnień po tekście Wirtualnej Polski na temat tajemnic Łukasza Mejzy. – Każda informacja powinna być bezwzględnie wyjaśniona. Jeśli tak się nie stanie, to musi być dymisja – mówi Kowalski dla Wirtualnej Polski. Kowalski niedawno otworzył biuro w Zielonej Górze.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Nowoczesna technologia w szpitalu

Interaktywne hologramy 3D w formie wizualizacji danych medycznych zastosował po raz pierwszy przy operacji zespół lekarzy z Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp.

Pacjentem był niespełna 50-letni mężczyzna z wieloodłamowym przezpanewkowym złamaniem miednicy. Operacje miednic to jedne z najtrudniejszych zabiegów w chirurgii urazowo-ortopedycznej, dlatego lekarze zdecydowali się na przeprowadzenie tego zabiegu z wykorzystaniem techniki hologramowej.

– Najpierw poddaliśmy pacjenta szczegółowej diagnostyce obrazowej, w tym także tomografii komputerowej – wyjaśnia dr Krzysztof Chrobrowski. – Obraz m.in. miednicy pacjenta został przekonwertowany na obraz 3D. W ten sposób uzyskaliśmy bardzo dokładne odwzorowanie interesującego nas obszaru ciała pacjenta. Do miednicy w modelu 3D mieliśmy dostęp przez cały czas trwania operacji. Co więcej, dzięki zastosowaniu gogli VR (podobnych do tych znanych m.in. z gier komputerowych) – bez fizycznego dotykania operowanego narządu czy kości – mieliśmy możliwość dowolnego obrócenia obrazu operowanego obszaru. Wszystko przy pomocy gestów i komend głosowych, bez utraty sterylności i konieczności współpracy z dodatkowym technikiem.

Zabieg z wykorzystaniem technologii holograficznej pozwala zespołowi medycznemu na pełną kontrolę nad swoimi działaniami, daje obraz niemożliwy do uzyskania podczas klasycznych technik operacyjnych i pozwala na większą precyzję. Zalet tej metody jest dużo więcej: operacja trwa krócej, zmniejsza się ryzyko infekcji i skraca czas rekonwalescencji.

info & foto: Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Gorzowskie iluminacje

Ponad 500 osób przyszło w czwartek wieczorem pod Urząd Miasta posłuchać koncertu Małych Gorzowiaków. Z okazji Narodowego Święta Niepodległości zespół przygotował wiązankę najbardziej znanych pieśni patriotycznych.

Miejsce koncertu było nieprzypadkowe. Na kilka chwil przed wybiciem godziny 18.00 urząd został oświetlony przez strumień światła w biało-czerwonych barwach.

Zespół ludowy „Mali Gorzowiacy”

W takim świątecznym klimacie gorzowianie wysłuchali koncertu, po którym członkowie zespołu rozdali najmłodszym uczestnikom maślane ciasteczka w biało- czerwonej polewie, przygotowane przez piekarnię Bagietka, partnera wydarzenia. Oprócz budynku urzędu, świąteczne iluminacje oświetliły siedziby IV Liceum Ogólnokształcącego i Filharmonii Gorzowskiej.

Taką niespodziankę z okazji Narodowego Święta Niepodległości prezydent miasta Jacek Wójcicki przygotował po raz drugi. Pierwszy raz iluminacja w barwach narodowych na miejskich budynkach pojawiła się w ubiegłym roku, gdy pandemia uniemożliwiła organizacje uroczystości z udziałem publiczności. Oświetlenie tak spodobało się mieszkańcom, że już na stałe znajdzie się w programie obchodów Narodowego Święta Niepodległości w Gorzowie.
info & foto: UM Gorzów / Łukasz Kulczyński


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl


✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Poszukiwany złodziej

Gorzowscy policjanci prowadzą intensywne czynności w związku ze zdarzeniem kryminalnym, do którego doszło 12 listopada około godziny 18.30.

W sprawie piątkowego (12 listopada) zdarzenia prowadzone są przez gorzowskich kryminalnych intensywne czynności, mające doprowadzić do zatrzymania podejrzanego. Funkcjonariusze na miejscu prowadzili oględziny, a wszystkie patrole w mieście poszukiwały osoby, której rysopis został przekazany przez pracowników. Policjanci zabezpieczyli także monitoring, na którym widać jak zamaskowany mężczyzna wchodzi do jednego z pomieszczeń. W środku zabiera pieniądze, a następnie wybiega z budynku.

Funkcjonariusze poszukują mężczyzny ubranego w ciemną odzież, z tyłu bluza lub kurtka ma jasny nadruk, na głowie ciemna czapka, wzrost to około 170-175 centymetrów, krępej budowy ciała. Każdy, kto ma informacje na temat podejrzanego proszony jest o kontakt z policją pod numerem alarmowym 112 lub z dyżurnym gorzowskiej komendy – +48 47 79 12 511. Zwracamy się także do kierowców, którzy mieli videorejestrator i w piątek około godziny 18.30 jechali ulicą Nową. Być może nagrali poszukiwanego mężczyznę.

info & foto: Policja Gorzów Wlkp.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl