Wartość skradzionych rzeczy oraz gotówki wynosi prawie 160 tysięcy zł. Sąd przychylił się do wniosku Prokuratury oraz Policji i aresztował 36-latka na trzy miesiące.
Policjanci z żarskiej komendy ustalili i zatrzymali mężczyznę, który podejrzany jest o kradzieże i kradzieże z włamaniem do domów i mieszkań na terenie Żar. Do zdarzeń dochodziło w ostatnich miesiącach i na początku tego roku. Nieznany sprawca wchodził do otwartych budynków mieszkalnych, a kiedy były zamknięte włamywał się do nich wyważając drzwi balkonowe lub okna.
Łupem najczęściej padały pieniądze, biżuteria lub sprzęt elektroniczny. Łącznie wartość skradzionego mienia i gotówki wyniosła blisko 160 tysięcy złotych. Śledczy zebrali materiał dowodowy, który pozwolił przedstawić 36-letniemu mieszkańcowi Żar 12 zarzutów.
Część skradzionych rzeczy została odzyskana i przekazana właścicielom. Sąd przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej w Żarach oraz Policji i zastosował trzymiesięczny areszt dla podejrzanego. Za tego typu przestępstwo grozić mu może do 10 lat pozbawienia wolności.
🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news? e-mail: wiadomosci@smartpress.pl ✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama? e-mail: reklama@smartpress.pl
Pomału dobiegają końca prace przy kompleksie sportowym w pobliżu istniejącej pływalni Solan. Hala przy ul. Gimnazjalnej będzie służyć nie tylko celom sportowym, ale także kulturalnym.
Nowy obiekt użyteczności publicznej w Nowej Soli jest dwukondygnacyjny, o łącznej powierzchni użytkowej 3 857 m kw. i pomieści do 1200 kibiców. Przestrzeń została zaprojektowana w sposób umożliwiający rozgrywanie meczów piłki ręcznej, koszykówki i siatkówki oraz ustawienia na parterze widowni mobilnej, zależnie od potrzeby. – informuje Wykonawca firma WPIP.
Wykonawca zadania przygotował film, na którym możemy oglądać postęp prac.
Na ostatniej prostej są już prace wykończeniowe wewnątrz obiektu.
W związku z planowanym otwarciem nowej hali widowiskowo – sportowej, MOSiR Nowa Sól kilkanaście dni temu ogłosił nabór na wolne stanowiska:
Kierownik hali
Technik konserwator
Sprzątaczka.
🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news? e-mail: wiadomosci@smartpress.pl ✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama? e-mail: reklama@smartpress.pl
Od dzisiaj Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej ma nowego dyrektora. Został nim Rafał Sujak, który wygrał konkurs na to stanowisko ogłoszone po odejściu na emeryturę Zbigniewa Lubczyńskiego. Jakie plany ma nowy dyrektor?
– Z pewnością chciałbym, abyśmy traktowali gminę Krosno Odrzańskie, jako nasze wspólne dobro. Jesteśmy zakładem, który ma dbać o nasz samorząd i żeby mieszkańcom żyło się lepiej – mówił zaraz po wyborze Rafał Sujak.
fot. Krośnieńskie Wydarzenia
Nowy dyrektor ostatnie 16 lat spędził na kierowniczych stanowiskach w takich firmach jak Berger-Bau, Bilfinger czy Strabag budując autostradę A-2, czy drogę szybkiego ruchu S-3. Ostatnie lata zajmował się kierowaniem ponad trzydziestoosobowego zespołu odpowiedzialnego za utrzymanie właśnie odcinka Autostrady A-2. W przeszłości prowadził również działalność gospodarczą. W Krośnie Odrzańskim mieszka o ponad 40 lat.
– Wielokrotnie wraz z zespołem zajmowaliśmy się podobnymi zadaniami, które będę miał do realizacji w ZGKiM. Chciałbym również przyjrzeć się kwestii zadłużenia mieszkańców względem miasta z tytułu czynszów oraz zadbać o miejsca rekreacji w tym zieleń miejską – mówi Sujak.
W pierwszych dniach nowy dyrektor chce spotkać się przede wszystkim z pracownikami, zapoznać się z dotychczasową działalnością zakładu oraz przygotować się do nadchodzącego sezonu zimowego.
Rozpoczęło się przenoszenie oddziałów szpitalnych do nowego budynku Centrum Matki i Dziecka. Wielomilionowa inwestycja była ukończona już w 2020 roku, ale pomieszczenia wsparły wtedy walkę z COVIDEM tworząc Szpital Tymczasowy. Teraz w końcu zaczną leczyć najmłodszych Lubuszan.
– To najważniejsza inwestycja tej dekady. W trakcie budowy dorzucaliśmy środki do tego zadania, aż w końcu wyszło 150 mln zł, z czego prawie 103 mln zł pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego. Sami jako samorząd województwa wyłożyliśmy 43 mln zł, a szpital resztę – mówiła marszałek Elżbieta Anna Polak.
Jednocześnie dodała, że powstanie budynku można zawdzięczać wielu osobom, ale z pewnością nie należy do nich prezydent Janusz Kubicki, który nie dołożył ani złotówki do inwestycji, a nawet blokował wydanie pozwolenia na budowę.
Trzeba przyznać, że Szpitalu Uniwersytecki mocno zmienił się w ostatnich latach. Termomodernizacja budynków, nowe urządzenia do diagnostyki obrazowej czy chociaż budowa nowego Oddziału Intensywnej Terapii. Należy też pamiętać, że podpisano również umowę na całkowitą przebudowę ciągów komunikacyjnych wewnątrz kompleksu, opiewające na kwotę ponad 47 mln zł.
fot. Lubuskie.pl
– To wielkie wydarzenie dla całego szpitala, ale z pewnością dla regionu. Będą niektóre kwestie są unikalne dla całego województwa. Nie mówimy dzisiaj o pełnym otwarciu, ale o takim rozruchowym briefingu. Od grudnia będą kontrakty na dwa oddziały m.in. onkologię dziecięcą – dodał prezes szpitala Marek Działoszyński dodając, że trzon kadry już jest, teraz sukcesywnie rozpoczną się nabory.
Trudną historię oddziałów pediatrycznych przedstawiła również Kazimiera Kucharska-Barczyk, wieloletnia kierowniczka Klinicznego Oddziału Pediatrii. Wspominała ile spotkań i narad trzeba było odbyć, aby powstało Centrum. Następnie każdy z kierowników poszczególnych oddziałów przekazał w kolejności jak będzie wyglądały przenosiny do nowego budynku. Nowi pacjenci zaczną być przyjmowani już w grudniu.
– Oczywiście nowy lokal pozwoli nam na zwiększenie liczby intensywnych stanowisk – było 6, będzie 9, mamy możliwość zwiększenia ich nawet do 12. Zdecydowanie poprawią się warunki dla rodziców dzieci – mamy liczne pomieszczenia socjalne i hotelowe, rodzice będą mogli przebywać na oddziale i być blisko swojego dziecka – mówiła dr Marzena Michalak-Kloc, kierowniczka klinicznego oddziału neonatologii.
Nie wszystko będzie jeszcze funkcjonowało tak jak zaplanowano. SOR dziecięcy zostanie prawdopodobnie przeniesiony do nowego Centrum dopiero w przyszłym roku. Na razie w nowej lokalizacji działać będzie izba przyjęć. – Nocna i świąteczna pomoc doraźna przy SOR-ach jest, póki co jedynie faktem medialnym i nie ma żadnych przepisów regulujących tę kwestię – zauważył Emil Korczak, naczelny lekarz Szpitala Uniwersyteckiego.
Większość kadry chwaliła nowe rozwiązania i powstałą przestrzeń. Sebastian Ciemnoczołowski, główny specjalista ds. rozwoju Szpitala Uniwersyteckiego zwrócił jednak też uwagę na zasługi personelu gospodarczego i administracyjnego, który musiał przygotować wszelkie procedury na zakup, dostarczenie i szkolenia potrzebne do obsługi nowego sprzętu medycznego, wartego ponad 35 mln zł.
Poznaliśmy też patrona nowego budynku. Jak zdradził Antoni Ciach, dyrektor ds. lecznictwa Szpitala Uniwersyteckiego prawdopodobnie będzie nim dr n. med. Zbysław Kopyść, który był wieloletnim ordynatorem oddziału pediatrii w naszym szpitalu.
W poniedziałek (31.10) miał miejsce odbiór techniczny nowej bieżni do skoków w dal wraz z zeskokiem. Znajduje się ona na dziedzińcu Szkoły Podstawowej nr 3 w Międzyrzeczu. To oznacza, że dzieci mogą z niej już korzystać!
Bieżnia ma 100 metrów długości i pokryta jest nawierzchnią z tworzywa sztucznego. Zlokalizowano ją wzdłuż ogrodzenia oddzielającego szkołę od ulicy Wojska Polskiego. Docelowo ma ona służyć nie tylko uczniom SP nr 3, ale również dzieciom z pobliskiego przedszkola.
Koszt inwestycji to około 326 tysięcy złotych, przy czym 100 tysięcy to dotacja z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego.
Przypomnijmy: wcześniej podobna bieżnia powstała przy Szkole Podstawowej nr 6. Zarówno te dwa obiekty jak i modernizacja stadionu miejskiego oraz budowa sali sportowej z kuchnią i stołówką wpisują się w program rozbudowy gminnej infrastruktury rekreacyjno-sportowej.
– Program modernizacji i rozbudowy bazy sportowo-rekreacyjnej umożliwi mieszkańcom, przede wszystkim młodym sportowcom z naszych szkół, systematyczne treningi oraz rozwijanie swoich zainteresowań i sportowych uzdolnień. Jestem przekonany, że przełoży się na ich wyniki na szkolnych zawodach i olimpiadach, ale przede wszystkim poprawi kondycję fizyczną młodzieży – przyznał Remigiusz Lorenz, burmistrz Międzyrzecza.
Sala sportowa ma być gotowa w ciągu kilku tygodni.
To już kolejny przykład nieprawidłowego użytkowania sprzętu znajdującego się na placu zabaw na gorzowskim Kwadracie. Jedna trampolina została uszkodzona i dostęp do niej musiał zostać zamknięty.
Uszkodzona została mata trampoliny i ze względów bezpieczeństwa Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta podjął decyzję o zabezpieczeniu jej i wyłączeniu z użytkowaniu.
– Trzeba będzie złożyć zamówienie u producenta i uzgodnić termin naprawy ze specjalistyczną firmą, więc proces naprawy będzie od tego uzależniony i będzie musiał potrwać – informuje Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy z gorzowskiego magistratu.
To już kolejna taka sytuacja, gdy magistrat musi naprawiać trampoliny umieszczone na Kwadracie. Przypomnijmy: służą one do zabaw dla dzieci, ale często, w sposób niewłaściwy korzysta z nich również młodzież i osoby dorosłe. W sierpniu tego roku konieczne było czasowe zamknięcie trampolin, ponieważ tylko w okresie od marca do sierpnia, miasto wydało około dziewięciu tysięcy złotych na naprawy.
Wszystko dlatego, że elementy maty do skakania są notorycznie łamane poprzez np. wjeżdżanie na nie rowerem, hulajnogą czy skakanie kilku dorosłych osób jednocześnie.
Lubuscy policjanci podsumowali działania związane z obchodami Dnia Wszystkich Świętych. Jak twierdzą: było bardzo bezpiecznie. Doszło zaledwie do trzech wypadków, w których nikt nie zginął.
Policyjne działania pod nazwą „Wszystkich Świętych” trwały pięć dni. Od piątku (28.10) do wtorku (01.11) lubuscy funkcjonariusze patrolowali drogi, czuwali w okolicach cmentarzy i dbali o bezpieczeństwo wszystkich użytkowników ruchu. Teraz czas na podsumowania, które, jak się okazuje, są bardzo optymistyczne.
W czasie pięciu dni w całym województwie lubuskim doszło do trzech wypadków, w których ranne zostały trzy osoby. Odnotowano też 162 kolizje drogowe. Mundurowi zatrzymali 44 nietrzeźwych kierujących, którzy za swoje zachowanie nie tylko stracili prawo jazdy, ale odpowiedzą teraz przed sądem.
– Na stan bezpieczeństwa na naszych drogach duży wpływ miało odpowiedzialne zachowanie zarówno kierowców, jak i pieszych, a także skuteczna i zdecydowana służba lubuskich policjantów. Funkcjonariusze przez całą dobę byli obecni w rejonach cmentarzy, a także na pozostałych trasach naszego województwa. Nad bezpieczeństwem czuwali w dzień, w nocy, z ziemi, a nawet powietrza wykorzystując do tego policyjnego drona – opowiada Mateusz Sławek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
Dzień Wszystkich Świętych już za nami, ale jeszcze przez kilka dni w okolicach cmentarzy może być tłoczno. Mimo, że nie obowiązują już wcześniejsze zmiany w organizacji ruchu przy nekropoliach to należy być ostrożnym i uważnym.
To już pewne! 28-letni zawodnik oficjalnie poinformował, że w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy klubu MojeBermudy Stal Gorzów. Potwierdził to również gorzowski klub.
Oskar Fajfer to wychowanek Startu Gniezno, gdzie jeździł też w minionym sezonie. W swojej karierze reprezentował też Unibax Toruń i Wybrzeże Gdańsk.
Otrzymana od Stali propozycja startów w PGE Esktralidze to dla niego duża szansa, na którą zawodnik czekał już od dłuższego czasu. Tym bardziej, że Gniezno zanotowało fatalny sezon i spada z 1. ligi.
Fajfer jeździł już co prawda w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale było to jeszcze za czasów juniorskich. Teraz ponownie będzie mógł spróbować swoich sił w Ekstralidze.
Oskar Fajfer / Facebook.com
Przypomnijmy: o tym, że Oskar Fajfer w przyszłym sezonie będzie jeździł dla Stali mówiło się już od trzech miesięcy. Teraz wiadomość ta została oficjalnie potwierdzona zarówno przez samego zawodnika jak i przez klub.
Żużlowiec zastąpi Bartka Zmarzlika, który przeszedł do Motoru Lublin.
W poniedziałek (31 października) PGE Energia Odnawialna przeprowadziła akcję zarybiania Jeziora Raduszeckiego i Jeziora Dychowskiego.
Celem przedsięwzięcia było wzmocnienie populacji trzech gatunków ryb: lina, karpia i karasia pospolitego. Do obu zbiorników trafiło ponad pół tony dwuletnich ryb wyhodowanych w Ośrodku Zarybieniowym Polskiego Związku Wędkarskiego we wsi Trzebule. Na miejsce zostały przywiezione samochodem ciężarowym wyposażonym w specjalistyczny sprzęt, tj. basen z systemem napowietrzania wody i tzw. rękaw do bezpośredniego wpuszczania ryb do wody.
– PGE Energia Odnawialna przykłada bardzo dużą wagę do ochrony środowiska. Akcja zarybiania to kolejna inicjatywa ekologiczna, która jest tego dowodem. Dbając o faunę rzeczną budujemy również przy naszych elektrowniach przepławki, dzięki którym ryby mogą bezpiecznie migrować – powiedział, cytowany w komunikacie, dyrektor PGE Energia Odnawialna Oddział ZEW Dychów Sławomir Szostak.
Jedna z takich przepławek została wybudowana w zeszłym roku na Stopniu Wodnym Stary Raduszec. Jej konstrukcja została tak zaprojektowana, że uwzględnia cechy gatunkowe oraz możliwości i potrzeby wszystkich organizmów żyjących w rzece.
Przepławka ma ok. 130 m długości. Składa się z 26 komór przeprawowych oraz basenów spoczynkowych, wyłożonych warstwą otoczaków i dodatkowych półmetrowych kamieni. W przegrodach z palisady drewnianej znajdują się też 30-40 centymetrowe szczeliny (przesmyki), którymi przepływają ryby.
Jezioro Raduszeckie jest sztucznym zbiornikiem wodnym powstałym na rzece Bóbr. Akwen jest podzielony przez most na dwie części. Z jednej strony znajduje się Elektrownia Wodna Raduszec Stary, a na drugim końcu Elektrownia Dychów.
Wchodząca w skład hydrowęzła dychowskiego Elektrownia Wodna Stary Raduszec jest ostatnią elektrownią na rzece Bóbr w pobliżu jej ujścia do Odry. Uruchomiono ją w 1935 r. i w przeciwieństwie do wielu innych tego typu obiektów przetrwała nienaruszona czas wojny i okres po jej zakończeniu. W elektrowni zamontowano dwie turbiny typu Kaplana sprzężone z generatorami synchronicznymi, każda o mocy 1320 kW, pozwalające na średnioroczną produkcję na poziomie 12 GWh.
Elektrownia Wodna Dychów to najstarsza w Polsce elektrownia szczytowo-pompowa. Zbudowana jeszcze przed II wojną światową pracuje w systemie hydrowęzła dychowskiego. Jest zasilana przez kanał derywacyjny o długości 20,4 km doprowadzający spiętrzone – na jazie w Krzywańcu – wody rzeki Bóbr do górnego zbiornika elektrowni (Jeziora Dychowskiego). Elektrownia jest wyposażony w trzy turbozespoły pionowe z turbinami Kaplana o łącznej mocy blisko 88 MW.
Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna jest obecnie największym producentem zielonej energii w Polsce. Posiada 20 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz 5 farm fotowoltaicznych. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów wynosi 2415,5 MW.
W piątek (28 października) wieczorem pod Gubinem doszło do wypadku. Kierowca forda uderzył w jeden z budynków na stacji benzynowej koło Gubinka.
Piątek (28 października), około godz. 21.00, stacja benzynowa w okolicach Gubinka. Nagle na teren stacji benzynowej z dużą prędkością wjeżdża ford, uderza w mercedesa, a następnie kończy jazdę, wbijając się w budynek stacji benzynowej.
Kierowca forda porzucił samochód i uciekł z miejsca zdarzenia. Policja szybko zatrzymała mężczyznę. Sprawcą miał być 36-letni mieszkaniec Gubina, który znajdował się pod wpływem narkotyków. Ponoć nie chciał poddać się badaniu alkomatem, więc pobrana została mu krew. W badaniach potwierdzono obecność narkotyków.
Wartość strat jakie poniosła właścicielka mercedesa wynosiły blisko 190 tysięcy złotych, natomiast właściciel stacji paliw ponad 200 tysięcy złotych. W niedzielę /30 października/ 36-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Krośnie Odrzańskim, gdzie podczas przesłuchania prokurator postawił mu zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach, a także zarzut kierowania pod wpływem amfetaminy i marihuany, czym nie zastosował się do sądowego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi. Jeszcze tego samego dnia prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. W poniedziałek /31 października/ sąd podjął decyzję o aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Aby zapewnić optymalne doświadczenia z obsługi serwisu stosujemy pliki cookie aby uzyskać/przechować informacje na temat urządzenia. Państwa zgoda na stosowanie tej technologii pozwoli nam przetwarzać dane takie jak preferencje przeglądania lub sposoby przeglądania treści. Odmowa zgody może wpływać na niektóre funkcje i na ogólne działanie serwisu.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Techniczne przechowywanie lub dostęp jest ściśle niezbędny w uzasadnionym celu umożliwienia korzystania z określonej usługi wyraźnie zażądanej przez abonenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu za pośrednictwem sieci łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Techniczne przechowywanie lub dostęp, który jest wykorzystywany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu nie mogą być zazwyczaj wykorzystane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Techniczne przechowywanie lub dostęp jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub do śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.