Strona główna Blog Strona 158

Te wakacje mogą należeć do Duszka Lubuszka

Duszek Lubuszek
fot. Paweł Wańczko / Lubuskie.pl

Kilka dni temu trafiła w nasze ręce książka dla dzieci „Przygody Duszka Lubuszka”. To nowa inicjatywa promocyjna Urzędu Marszałkowskiego skierowana do dzieci. Ponad 40 stronicowa publikacja zachęca do odwiedzin lubuskich zamków i pałaców, a autorem jest sam Artur Andrus.

– Z taką inicjatywą już jakiś czas temu przyszła do nas Monika Michaluk, która zainspirowała nas do tego pomysłu. Trzeba to było jednak wypełnić treścią. Dzięki moim wieloletnim znajomościom udało się namówić Artura Andrusa do realizacji tej publikacji – mówi w rozmowie z nami Janusz Rewers, dyrektor Departamentu Promocji i Strategii Marki województwa lubuskiego

Przygotowanych zostało 9 obszernych tekstów gdzie przeplatają się fakty historyczne związane z danym zamkiem czy pałacem i postaciami fikcyjnymi, które odwiedza Duszek Lubuszek. Miejsca są doskonale znane w regionie to m.in. Zamek Piastowski w Międzyrzeczu, Zamek Joannitów w Łagowie czy Pałac Książęcy w Żaganiu. Dzieci do dyspozycji w książce mają nie tylko inspirujące historie, ale też naklejki zamków, Duszka czy też Łamigłówki do rozwiązywania. Okazuje się, że to nie wszystko:

– To jest pomysł na aktywizację rodzinną do zwiedzania naszego regionu, gdyż mamy wiele pięknych miejsc. Jeżeli ktoś odwiedzi wszystkie 8 obiektów, zbierze pieczątki to otrzyma maskotkę Duszka Lubuszka – dodaje J. Rewers.

Książki będą rozdawane na wydarzeniach promujących województwo lubuskie m.in. na Świętach Województwa czy też oddzielnych eventach. Otwierające wydarzenie już 1 czerwca w Dzień Dziecka tutaj w Urzędzie Marszałkowskim. Urzędnicy planują zaprosić przedszkola i szkoły. Na chwilę obecną wydrukowanych jest kilkaset sztuk, ale planowany jest dodruk do kilku tysięcy, tak aby każdy chętny mógł swoją książkę otrzymać.

Do tej pory lubuskie było doskonale znane z wina. Jak udało się ten aspekt przedstawić w książce dla dzieci? – Gdy powstawał tekst o Zaborze gdzie jest przecież sporo winnic, pierwotnie pojawiło się wspomnienie o winie, ale szybko doszliśmy do wniosku, że to jednak nie wypada, aby w książce dla dzieci pojawiał się alkohol więc zastąpiliśmy go sokiem z winogron co też jest zgodne z prawdą – tłumaczy dyrektor.

Celem książki jest też edukacja na temat naszego młodego regionu. Janusz Rewers uważa, że brakowało takiej rzeczy dla dzieci. Poznawanie Lubuskiego to jest to czym na wakacje Urząd Marszałkowski chce zachęcić całe rodziny.

Z pierwszych testów wśród znajomych, którzy czytają swoim dzieciom te humorystyczne opowieści o przygodach Duszka Lubuszka, możemy powiedzieć, że to działa. Dzieci namawiają rodziców, aby jechać i zwiedzać nasze piękny region. To projekt rozwojowy, który mam nadzieję, będziemy rozwijać o nowe działania i obiekty w ramach kampanii „Lubuskie na weekend”


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Afera LODR: Pokój hotelowy do dyspozycji dyrektora i 166 wyjazdów służbowych

Nasza Lubuska LODR

Dowiadujemy się nowych rzeczy w sprawie działalności dyrekcji w Lubuskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Kalsku. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zakończyło już kontrolę, a jej wyniki są porażające. Rośnie również presja i sami politycy PiS przyznają, że ta sprawa zaczyna im ciążyć. Tymczasem dyrektor wzywa pracownicę do przeprosin.

Przypomnijmy, że w artykule „A przestań to dobry, religijny człowiek jest” opisaliśmy rzekome praktyki dyrektora Lubuskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Kalsku Wojciecha Szadla.

Ministerstwo Rolnictwa zakończyło prowadzoną od jesieni ubiegłego roku kontrolę. Co istotne nie dotyczyła ona jedynie samej sprawy mobbingu, ale także działań kadrowych i finansowych w jednostce. Kontrolerzy przygotowali blisko 16 zaleceń pokontrolnych, a całość raportu liczy 42 strony.

W sprawie mobbingu najważniejsza uwaga dotyczy tego, że wprowadzone procedury rozpatrywania sygnałów zgłaszanych przez pracowników w zakresie mobbingu… są niewystarczające. Dodatkowo w raporcie czytamy, że związki zawodowe zgłaszały napięte nastroje wśród pracowników LODR, ale zdaniem dyrektora były „ogólnikowe i tendencyjne”.

Ostatecznie ministerialni kontrolerzy wskazali, że – Wprowadzone procedury nie zapewniają skutecznego zarządzania nim, a w szczególności przeciwdziałania takim zjawiskom – czytamy w raporcie – Jedynym organem uprawnionym do ostatecznego weryfikowania mobbingu czy dyskryminacji jest sąd – czytamy jednak w wynikach kontroli.

Zarzutów wobec dyrekcji ośrodka jest jednak więcej. LODR w ramach swojej działalności prowadzi również hotel. Cztery pokoje są przeznaczone na potrzeby własne pracowników. Jak tłumaczy dyrektor gdy część osób wraca późno z wyjazdów służbowych, a mieszkają daleko od siedziby LODR, mogą z nich skorzystać i rabat wynosi wtedy 100%. W okresie objętym kontrolą nieodpłatnie skorzystano z 3 pokoi dla 4 pracowników.

Natomiast jeden pokój był do dyspozycji Kierownictwa LODR. Korzystanie z tego pokoju nie było rozliczane ani ewidencjonowane. Dyrektor nie pamięta ile razy osobiście korzystał z niego w 2022 r., ale orientacyjnie było to ok. 55 dni. Recepcja hotelowa LODR nie ewidencjuje gości korzystających z tego pokoju, co stanowiło naruszenie regulaminu. Raport stwierdza, że działania te są nieprawidłowe. Wojciech Szadel zastrzega w dokumencie, że pokój nie był na stale wyłączony, ale przy braku ewidencji trudno to jednoznacznie stwierdzić.

Podobnie sytuacja ma się z wyjazdami służbowymi dyrektora. LODR dysponuje flotą 17 samochodów służbowych, ale regulamin nie zawierał zasad dotyczących wykorzystania samochodu do celów prywatnych. Taka sytuacja wg dyrektora miała miejsce raz i odbyła się za zgodą… zastępcy dyrektora. Wojciech Szadel zaznaczył jednak, że rozliczył kilometrówkę z tego przejazdu. Zadziwiające są jednak nie przejazdy prywatne, a służbowe.

Jak czytamy wystawiono 21 poleceń wyjazdu służbowego (delegacji). Natomiast z kart drogowych wynika, że dyrektor odbył… 166 wyjazdów służbowych. Skąd różnica? Dyrektor wyjaśnia, że polecenia wyjazdu służbowego są wystawiane gdy są wcześniej planowane. Podsumowując 145 wyjazdów było zapewne pilnych, niecierpiących zwłoki dyrektora w Lubuskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego.

W całym raporcie jest jeszcze wiele innych uchybień i zaniedbań. To m.in. brak zakresu czynności dla 7 pracowników co stanowi naruszenie postanowień Regulaminu pracy LODR, powoływanie zespołu, który nie jest ujęty w strukturze organizacyjnej, naruszenie standardów kontroli zarządczej czy zaniechania związane z niedostosowaniem regulaminu organizacyjnego do potrzeb.

Najwyraźniej dość mają też niektórzy politycy Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnijmy, że Wojciech Szadel jest protegowanym i znajomym szefa wojewódzkich struktur tej partii Marka Asta.

– Każdą naganną rzecz trzeba wyjaśnić. Do czasu wyjaśnienia sprawy uważam, że dyrektor powinien udać się na bezpłatny urlop. Zobaczymy czy sprawa się potwierdzi. Prokuratura powinna działać – mówił w programie Nasza Polityka w Lubuskim Centrum Informacyjnym Poseł na Sejm RP Jerzy Materna (PiS)

Szef zielonogórskiej NSZZ Solidarności Bogusław Motowidełko, a zarazem radny wojewódzki Prawa i Sprawiedliwości przyznaje, że rozmowy związkowców z dyrektorem Wojciechem Szadlem nie są łatwe. Jednocześnie zaznacza, że pokrzywdzona kobieta, której historię przedstawiliśmy w naszym artykule ma pełne wsparcie związków zawodowych.

– Pani Patrycja (imię zmienione – dop. red.) ma ochronę na poziomie zakładowym tak jak mówią nasze przepisy. Solidarność od dawna zajmuje się obroną tej Pani. Przewodnicząca komisji zakładowej jest ze mną w kontakcie i jestem zaznajomiony ze sprawami, które się wobec kobiety toczą – mówi w rozmowie z nami.

Niestety niewiele więcej dowiedzieliśmy się od Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, która stwierdziła jedynie, że „postępowanie dotyczące Lubuskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Kalsku jest w toku i prowadzone jest w sprawie„.

Tymczasem dyrektor Wojciech Szadel postanowił wysłać do kobiety pismo wzywające do zaprzestania naruszania dóbr osobistych. W dokumencie chce, aby kobieta przeprosiła LODR oraz jego samego. Dał jej na to 3 dni, mimo że sprawa została zgłoszona do prokuratury i ta podejmuje czynności w wyjaśnieniu tej sprawy. Zarzutem, który podnosi dyrektor w piśmie jest również to, że Pani Patrycja (imię zmienione) podzieliła się swoją historią z naszym serwisem informacyjnym.

W poniedziałek (24 kwietnia) o godz. 12.30 konferencję prasową organizują przedstawiciele Platformy Obywatelskiej w tym marszałek Elżbieta Anna Polak, która powiadomiła prokuraturę.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Rozpoczynają się prace na Kosynierów Gdyńskich. Będą utrudnienia w ruchu?

Gorzowskie Inwestycje Miejskie / Facebook.com

Już w najbliższy poniedziałek, tj. 24. kwietnia, Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji rozpocznie wymianę sieci wodociągowej na ulicy Kosynierów Gdyńskich w Gorzowie. Zadanie podzielono na sześć etapów.

Rozpoczyna się pierwszy etap prac przy modernizacji sieci wodociągowej

Zakres prac prowadzonych przez PWiK na ulicy Kosynierów Gdyńskich obejmie zarówno wymianę sieci wodociągowej i przyłączy jak i przebudowę studni kanalizacji sanitarnej. Oprócz tego wymieniona zostanie również jedna z głównych sieci wodociągowych.

– Dzięki temu poprawi się funkcjonowanie przesyłu wody w dużej części miasta – informuje Ewa Iwańska ze spółki Gorzowskie Inwestycje Miejskie.

Zadanie realizowane będzie na odcinku od IV LO do ulicy Mościckiego.

Wymiana sieci podzielona na sześć etapów

Całą inwestycję podzielono na etapy, by jak najbardziej zminimalizować utrudnienia dla mieszkańców. W poniedziałek rozpoczynają się prace w ramach pierwszego etapu. Obejmuje ona wykonanie sieci wodociągowej na odcinku od włączenia w ul. Kosynierów Gdyńskich (na wysokości budynku nr 100) do włączenia w ul. Władysława Łokietka (na wysokości budynku nr 2) oraz odcinek od wysokości IV LO (ul. Kosynierów Gdyńskich 8) do wysokości ul. 30-go Stycznia.

Modernizacja sieci zlokalizowana zostanie w jednej połowie pasa drogowego. 


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Wieże, tory przeszkód i place zabaw, czyli Festiwal Dmuchańców w Międzyrzeczu

www.pxhere.com

Po raz kolejny na najmłodszych mieszkańców Międzyrzecza czeka prawdziwa gratka! Już dzisiaj (21.04) rozpoczął się bowiem Festiwal Dmuchańców. Małe i duże dmuchane atrakcje rozstawione są na terenie zielonym za Międzyrzeckim Ośrodkiem Kultury.

Kolejny Festiwal Dmuchańców

Dmuchane atrakcje już po raz drugi w tym roku zawitały do Międzyrzecza. Poprzednim razem cieszyły się ogromnym zainteresowaniem wśród dzieci, więc i tym razem nie powinno zabraknąć okrzyków radości i zabawy.

Dmuchane zamki, korty, wieże, itp. to prawdziwa frajda chyba dla każdego dziecka. Które z nich odmówiłoby sobie bowiem beztroskiego skakania bez obaw o niebezpieczny upadek? I dzieci szczęśliwe, i opiekunowie spokojni.

Festiwal Dmuchańców – co zaplanowano?

Jak informują organizatorzy na festiwalu nie zabraknie profesjonalnych urządzeń rekreacyjnych i zręcznościowych. Będą nowoczesne tory przeszkód, wyjątkowe Połykacze, Niespotykane wieże do skoków, zręcznościowe Wipe Out Eliminator i kolorowe place zabaw dla dzieci. A to tylko część atrakcji, bo na miejscu ma ich być dużo więcej!

Festiwal Dmuchańców rozpoczął się w piątek (21.04) i potrwa do niedzieli. Dzisiaj plac będzie czynny w godzinach do godziny 20:00, a w sobotę i w niedzielę w godzinach od 12:00 do 20:00.

Impreza jest biletowana. Godzina zabaw to koszt 40 zł, a za wstęp bez limitu trzeba zapłacić 59 zł.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Rowerzyści na start. Szykuje się Eko-Masa Rowerowa

Bartłomiej Nowosielski / www.um.gorzow.pl

Już w sobotę (22.04) na ulicach Gorzowa ponownie pojawią się setki cyklistów. Uczestnicy będą mieli do pokonania dziesięciokilometrową trasę. Odcinki, którymi przejadą będą chwilowo wyłączane z ruchu/ Sprawdźcie, gdzie można się spodziewać utrudnień.

Eko-Masa Rowerowa w Gorzowie

Masa rowerowa to tradycyjny, wiosenny przejazd rowerzystów przez miasto. W tym roku termin masy zbiega się z Międzynarodowym Dniem Ziemi, dlatego na trasie przejazdu na rowerzystów będą czekały niespodzianki-zagadki.

To nie koniec, bo na rowerach pojawi się też… Orkiestra na Dużym Rowerze! W takich muzycznych klimatach jeszcze nie podróżowaliście.

Do wydarzenia może dołączyć każdy chętny, wystarczy mieć rower, zapał i mnóstwo dobrego humoru.

Trasa przejazdu Masy Rowerowej

Cykliści wyruszą w sobotę o godzinie 10:00 z Parku Górczyńskiego. Później pojadą ulicami Okulickiego, Kombatantów, Szarych Szeregów, Piłsudskiego, Andrzejewskiego, Mieszka I, Chrobrego, Mostem Staromiejskim, Grobla i Woskową. Meta na Ryneczku przy Jerzego, gdzie punktualnie o 11:00 rozpocznie się akcja „Wymień Odpady na Kulturalne Wypady”.

Kierowcy, którzy w tym czasie będą się poruszać po mieście muszą bardzo uważać, bo w niektórych momentach trasa przejazdu będzie zamknięta. Lepiej więc zaplanować podróż na inną godzinę lub wybrać alternatywną trasę.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Gorzów z góry. Wieża widokowa na Dominancie znów będzie otwarta

Pśrodek Sportu i Rekreacji Gorzów Wlkp. / Facebook.com

Gorzowski Ośrodek Sportu i Rekreacji poinformował na swoim Facebookowym profilu, że wieża widokowa Infoglob zostanie ponownie otwarta dla zwiedzających! Kiedy będzie się można wspiąć na górę i podziwiać Gorzów z wysokości?

Gorzowska Dominanta – hit czy kit?

Dominanta to jeden z najbardziej charakterystycznych punktów w mieście. Znajduje się w samym centrum Gorzowa pomiędzy Mostem Staromiejskim a galerią Nova Park.

Od początku budzi skraje emocje, bo kształt „pająka” i bardzo wyraziste kolory nie każdemu się podobają. Swego czasu znalazła się nawet w rankingu… najbrzydszych budowli w Polsce!

Jednak, niezależnie od tego jak wygląda sam obiekt to znajdująca się na nim wieża widokowa zapiera dech w piersiach! A może nie tyle sama wieża co właśnie niezwykły widok na Gorzów, który można z niej zobaczyć. Teraz ponownie będzie on dostępny dla wszytych chętnych.

Wieża widokowa Infoglob – kiedy będzie otwarta?

Według komunikatu OSiR-u wieża widokowa zostanie udostępniona zwiedzającym już 1. maja. To oznacza, że każdy kto przyjedzie na Majówkę do Gorzowa będzie mógł zobaczyć miasto z góry w całej okazałości.

Na wieżę będzie można wejść w niedzielę i święta w godzinach od 12:00 do 20:00.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Tęcza skazana na pożarcie? Gra z liderem na wyjeździe

Fot. MKS Tęcza - Homanit Krosno Odrzańskie FB

W sobotę – 22 kwietnia – znajdująca się w kiepskiej formie Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie zmierzy się na wyjeździe z liderem zielonogórskiej okręgówki – Stalą Jasień.

Cztery przegrane mecze, spadek na 7. miejsce w tabeli Jako klasy okręgowej (grupa Zielona Góra). Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie ma fatalny początek 2023 roku. Rundę rewanżową rozpoczynała jako wicelider rozgrywek i wydawało się, że zmierza po awans. Szybko się to zmieniło…

O poprawę nastrojów w najbliższej kolejce będzie bardzo trudno, ponieważ Tęcza w ramach 21. kolejki zielonogórskiej okręgówki zagra na wyjeździe z liderem ligi – Stalą Jasień.

Jak wygląda forma rywali Multicolores? Rozegrali w 2023 roku cztery spotkania (jedno zostało odwołane). Zanotowali dwa zwycięstwa oraz dwa remisy. Nie zaznali więc jeszcze smaku porażki w rundzie rewanżowej.

Tęcza na 7. miejscu ma obecnie 33 punkty. Stal Jasień, która zmierza po awans do IV ligi ma 10 oczek więcej. Oprócz tego gospodarze najbliższego meczu mają jedną z najlepszych defensyw w zielonogórskiej okręgówce – stracili tylko 13 goli. Lepiej broni tylko Sprotavia Szprotawa (11 straconych bramek).

Stal Jasień vs Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie odbędzie się w sobotę – 22 kwietnia. Start o godz. 17.30.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Carina faworytem? Gra z drużyną z dołu tabeli

Fot. MKP Carina Gubin FB

W sobotę – 22 kwietnia – na stadionie miejskim w Gubinie Carina podejmie drużynę z dołu tabeli – Chrobry II Głogów. 3 punkty to obowiązek?

Rok 2023 dla Cariny Gubin jest bardzo dobry. Obuwnicy notują świetne wyniki i umacniają się w górnej połowie tabeli, a trzeba pamiętać, że głównym celem gubińskiej drużyny na ten sezon jest utrzymanie się w III lidze.

W ramach 25. kolejki III ligi (grupa III) Carina Gubin zagra na swoim stadionie z Chrobrym II Głogów. Rywale Obuwników znajdują się „pod kreską”, czyli na miejscu gwarantującym spadek – 16. Chrobry II Głogów ma 20 punktów, 15 oczek mniej od Cariny Gubin.

Rywale gubinian w 2023 roku wygrali tylko jedno spotkanie – z KS Stilon Gorzów Wielkopolski (1:2). Pozostałe przegrali. Carina Gubin natomiast przegrała tylko jedno spotkanie w rundzie rewanżowej. Czy to oznacza, że gospodarze są faworytem najbliższego spotkania? Na papierze – tak, ale na takie mecze trzeba uważać i nie lekceważyć rywala.

Carina Gubin vs Chrobry II Głogów odbędzie się w sobotę (22 kwietnia) na stadionie miejskim w Gubinie. Start o godz. 16.00.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Rusza druga edycja Akcji Czysta Odra

Rusza druga edycja Akcji Czysta Odra.

Pod koniec kwietnia rozpocznie się druga edycja Akcji Czysta Odra. Wzdłuż Odry, również w Krośnie Odrzańskim, odbędzie się szereg inicjatyw związanych ze sprzątaniem rzeki.

W zeszłym roku w ciągu 10 dni – od 29 kwietnia do 8 maja – ponad 15 tys. osób sprzątało brzegi Odry na całej jej długości, a także jej dopływy, m.in. Wartę, Nysę Kłodzką, Nysę Łużycką, Bóbr, Troję, Oławę, Pełcznicę, Prudnik.

Łącznie wolontariusze zebrali 7,5 tys. worków ze śmieciami. Znalazły się w nich głównie zużyte opakowania, plastikowe i szklane butelki, aluminiowe puszki, opony samochodowe, meble, a nawet stare lodówki, telewizory i odpady poremontowe i budowlane.

W tym roku Akcja Czysta Odra będzie jeszcze większa. Do drugiej edycji zgłosiło się już 20 tys. wolontariuszy, którzy rozpoczną sprzątanie 28 kwietnia. Akcja znów potrwa 10 dni.

W czwartek – 20 kwietnia – w krośnieńskim PSZOK przy ulicy Wiejskiej odbyła się konferencja prasowa, na której przedstawiono szczegóły drugiej edycji Akcji Czysta Odra.

Dominik Dobrowolski, pomysłodawca Akcji Czysta Odra, ekolog z Wrocławia powiedział, że to wydarzenie jest prawdopodobnie największym eventem ekologicznym w Polsce. W zeszłym roku wzdłuż Odry zebrano około 150 ton śmieci.

– To świetny wynik, ale trzeba dbać o Odrę cały rok. Ważna jest edukacja ekologiczna, zmiany systemowe – mówił D. Dobrowolski.

Wojciech Kliszewski, koordynator Akcji Czysta Odra na odcinku Odry od Nowej Soli do Słubic powiedział podczas konferencji, że zgłoszonych zostało już 15 inicjatyw przez m.in. wędkarzy, klub sportowy Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie, grupę PTTK, strażacy, grupy szkolne oraz przedszkolne.

– Mamy jeszcze kilka grantów do rozdania. 500 zł na każdą taką inicjatywę od sponsora Akcji Czysta Odra. Zachęcamy do zgłaszania się do KPWK. Chętnie przyjmiemy kolejne grupy i wspólnie zadbamy o czystość Odry – mówił W. Kliszewski.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Wycieczka do niemieckiego muzeum

Fot. Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej FB

Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej zorganizowali wycieczkę do muzeum, mieszczącego się w byłej szkole w niemieckim Dissen.

W dawniej szkole w Dissen działa prężnie muzeum regionalne poświęcone tradycjom serbołużyckim. Dlaczego serbołużyckim? Jak podaje Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej, Dissen to wieś położona w Niemczech, około 40 kilometrów od Gubina na południowy zachód od Peitz, licząca ok 1 tys. mieszkańców. W tej miejscowości język serbołużycki zna ok. 28 proc. mieszkańców (dane z 1995 r.). Jest to najwyższy odsetek użytkowników tego języka w Niemczech. To m.in. zasługa pastora Bogumiła Swjeli, który odprawił w tym języku ostatnią mszę w 1941 r. Naziści zabronili używania tego języka i całe pokolenie Łużyczan utraciło z tym językiem kontakt.

Członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Gubińskiej zorganizowali wycieczkę do Dissen, a dokładniej do wspomnianego muzeum, mieszącego się w byłej szkole. – O historii tego najmniejszego narodu zachodniosłowiańskiego, jego tradycjach i obyczajach mówiła Justyna Michniuk z Cottbus doktor pedagogiki, której głównym polem zainteresowań są Serbowie Łużyccy. Teksty jej autorstwa ukazują się w specjalistycznych czasopismach w językach dolnołużyckim oraz górnołużyckim – opowiada prezes SPZG, Stefan Pilaczyński.

Jak poinformowała uczestników wycieczki pani Michniuk otwarcie muzeum i zachowanie dużej części zbiorów to zasługa pani Eriki Jahn, która założyła je w roku 1983 i uchroniła od likwidacji jeszcze za czasów NRD. Dzisiaj Muzeum jest w dużej mierze finansowane ze środków Gminy Dissen oraz urzędu w Burgu (Spreewald).

Gubinianie mogli obejrzeć zbiory m.in. serbołużyckich narzędzi do pracy na roli, umeblowanie dawnych domów, stroje narodowe Serbołużyczan z regionu i wiele innych. W muzeum regularnie odbywają się warsztaty m.in. malowania serbołużyckich pisanek, pieczenia tzw. nowolatek i inne. Muzeum prezentuje kilka razy do roku wystawy czasowe. Dodatkową atrakcją jest skansen o nazwie Stary Lud, prezentujący życie Słowian sprzed ponad 1000 lat.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie