Strona główna Blog Strona 197

Na koniec Bobowicko. Wybrano władze

Gmina Międzyrzecz / Facebook.com

Dobiegają już końca wybory sołtysów i rad sołeckich we wsiach gminy Międzyrzecz. Jako ostatni głosowali mieszkańcy Bobowicka, którzy zdecydowali, że funkcję sołtysa wciąż będzie pełniła ta sama osoba.

Bobowicko to niewielka wieś położona około 5 kilometrów od Międzyrzecza, nad urokliwym brzegiem jeziora Bobowickiego. Mieszkańcy wsi we wtorek wzięli udział w głosowaniu wybierając swoje władze. Stanowisko sołtysa ponownie powierzono Barbarze Janas-Gall, która rządzi sołectwem od maja ubiegłego roku, kiedy to została wybrana na to stanowisko w wyborach uzupełniających. Teraz Barbara Janas-Gall była jedyną kandydatką i została wybrana zdecydowaną większością głosów. Aż 51 osób (z 52 zebranych) poparło jej kandydaturę.

W sprawowaniu swojej funkcji wspierać ją będzie czteroosobowa rada sołecka, w skład której weszli: Małgorzata Biernat, Marika Brodacka, Łukasz Zgliniecki i Krzysztof Pomesny.

Tym samym zakończyły się wybory w sołectwach Gminy Międzyrzecz, o których regularnie informowaliśmy. Przypomnijmy, przez najbliższe cztery lata wsiami będą kierować następujące osoby:

Kursko – Joanna Kur

Kuligowo – Paweł Czochra

Święty Wojciech – Rafał Kozdra

Pieski – Magdalena Włodek

Wysoka – Paweł Tarkowski

Kalsko – Mariusz Sieratowski

Kuźnik – Irena Klepczarek

Wyszanowo – Jarosław Tomaszewski

Szumiąca – Anna Turecka

Gorzyca – Agnieszka Kopyściańska

Kaława – Małgorzata Gralewska


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Pożar samochodu przy ulicy Aleje Łużyckie w Gubinie

Fot. KP PSP Krosno Odrzańskie / kpt. Przemysław Skoneczny

W środę (15 lutego) w godzinach nocnych doszło do pożaru samochodu w Gubinie przy ulicy Aleje Łużyckie.

15 lutego 2023 r. w godzinach nocnych dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Krośnie Odrzańskim przyjął zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego w Gubinie przy ul. Aleje Łużyckie.

– Do zdarzenia natychmiast skierowano zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP z Gubina – mówi oficer prasowy KP PSP w Krośnie Odrzańskim, mł. kpt. Piotr Gabrowski. – Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali w pełni rozwinięty pożar samochodu osobowego. Działania zastępu polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu prądu wody w celu ugaszenia płonącego pojazdu.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Utrudnienia na ulicy Chrobrego

Fot. Krosno Odrzańskie FB

Prace z jednego końca mostu w Krośnie Odrzańskim przeniosły się na drugi. Teraz kierowcy będą borykać się z utrudnieniami na ulicy Chrobrego.

W połowie stycznia rozpoczęły się prace przy moście w Krośnie Odrzańskim na ulicy Trakt Książęcy, podczas których kierowcy mieli spore trudności przy przedostaniu się przez miasto. Roboty dobiegły końca, ale tylko po tamtej stronie Odry.

Urząd Miasta w Krośnie Odrzańskim poinformował, że od 16 lutego utrudnienia w ruchu będą występować na ulicy Chrobrego:

„Prace na odcinku ul. Trakt Książęcy zostały zakończone. W tym miejscu został przywrócony ruch dwukierunkowy. Teraz rozpoczynają się roboty w zakresie przebudowy sieci wodociągowej na fragmencie ul. Chrobrego. Ruch drogowy będzie kierowany ręcznie w porze dziennej oraz za pomocą sygnalizacji świetlnej w porze nocnej. Utrudnienia mogą potrwać do trzech tygodni.”


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Orkan atakuje. Ostrzeżenie IMGW przed silnym wiatrem w Lubuskiem

Orkan Dudley
fot. OSP Kłodawa

Kolejny orkan zaatakuje Polskę i nawiedzi województwo lubuskie. IMGW wydało ostrzeżenie dla wszystkich powiatów.

W zeszłym roku atakowały nas orkany i wygląda na to, że w tym roku będzie podobnie. Cyklon Ulf obecnie szaleje nad Europą. Porywy wiatru sięgają nawet 150 km/h. Niemieccy meteorolodzy nazwali to orkanem Otto. Ten uderzy w Polskę w nocy z piątku na sobotę – 17/18 lutego.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia, które dotyczą silnego wiatru w województwie lubuskim. Komunikat brzmi następująco:

Ostrzeżenia meteorologiczne:

Silny wiatr stopień: 2
prawd. 80%
Przebieg: Prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości 35 km/h do 50 km/h, w porywach do 90 km/h, lokalnie do 100 km/h, z południowego zachodu i zachodu. Najsilniejsze porywy wiatru wystąpią w nocy.
Uwagi: Ostrzeżenie może być kontynuowane z niższym stopniem.

Ostrzeżenie jest ważne od: 2023-02-17 18:00, do: 2023-02-18 09:00.

Ostrzeżenie II stopnia obejmuje prawie całe województwo lubuskie. Słabszy wiatr będzie tylko w powiatach nowosolskim, wschowskim, żarskim i żagańskim, gdzie obowiązywać ma ostrzeżenie I stopnia (silny wiatr o średniej prędkości do 45 km/h, w porywach do 80 km/h).


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Lewica: Zielona Góra musi dopłacać 158 mln zł do edukacji. Składamy się na Willa+.

Tylko w latach 2020-2023 Zielona Góra musiała dołożyć 500 mln zł do funkcjonowania oświaty w mieście. Tyle wynosi różnica pomiędzy subwencją oświatową otrzymywaną z budżetu państwa, a realnymi kosztami funkcjonowania szkół.

– Mamy obecnie w Polsce duszenia samorządów przez PiS. W zasadzie od czasu objęcia przez PiS władzy mamy systematyczne działania do tego, żeby samorządy w Polsce stało się po prostu dysfunkcyjne, żeby nie miały sensu istnienia, które uderzają nie tylko obywateli, a także uderzają w samorządy. Mamy zmiany w podatkach, które doprowadziły do tego, że w 2019 roku w sposób znaczny ograniczono dochody samorządów – mówił współprzewodniczący Lewicy w województwie lubuskim Tomasz Nesterowicz podczas konferencji prasowej.

Działacze Lewicy kwotę obliczyli na podstawie środków zapisanych w budżecie miasta. Są to pieniądze bez inwestycji realizowanych na terenie budynków oświatowych. W samym 2023 roku Zielona Góra musi dorzucić 158 mln zł.

– Na aferę Willa+ składają się mieszkańcy Zielonej Góry. Ta różnica 158 mln zł pozwala finansować kolegów z Prawa i Sprawiedliwości. Tak minister edukacji i indoktrynacji Czarnek dba o zielonogórską oświatę. Przekazuje się 5 mln zł na zakup willi pod Warszawą, a gdyby takie pieniądze przekazano do Zielonej Góry, to z pewnością któraś ze szkół by na tym skorzystała, a może nawet wprowadzono by darmowe posiłki – mówił rzecznik Lewicy Cezary Wysocki.

Politycy uważają, że prezydent Kubicki ustawia się w sposób dziękczynny do Prawa i Sprawiedliwości i nie zauważa, że po zmianach podatkowych w budżecie miejskim brakuje pieniędzy. Zamiast rozsyłać pisma o fikcyjnym zabieraniu pieniędzy z UE przez marszałek województwa, powinien informować ile pieniędzy zabrało polski rząd.

– Nie tak dawno mieliśmy okazję obserwować konferencję prasową, gdzie pan prezydent Kubicki wylewnie dziękował za 25 milionów, które dostaliśmy na remonty dróg. Należałoby powiedzieć, że nie dostaliśmy, tylko nam oddano tak naprawdę te pieniądze, które w pewnym sensie zabrano z naszego budżet – zauważa T. Nesterowicz.

Przy tym wszystkim szkoły są niedofinansowane, brakuje boisk sportowych i sal treningowych. W wielu szkołach brakuje pomocy dydaktycznych i kadry. Najgorsza sytuacja jest w szkołach Licealnych od co najmniej 10 lat, wskazywała radna wojewódzka Maria Jaworska.

Klub Parlamentarny Lewicy w Sejmie RP złożył również wniosek o wotum nieufności wobec ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Jak uniknąć oszustwa. Policja szkoli seniorów.

Seniorzy policja
fot. Policja Zielona Góra

Zielonogórscy policjanci od wielu lat dbają nie tylko o bezpieczeństwo najmłodszych – swoje edukacyjne działania kierują również do seniorów. W tym tygodniu spotkali się z seniorami w klubie „Senior Plus” Zielonej Górze. Rozmawiali o tym jak uniknąć oszustwa i kradzieży oraz o zjawisku przemocy wobec seniorów.

Policjanci podczas spotkań z seniorami rozmawiają o ich codziennym bezpieczeństwie. W rozmowach poruszane są także tematy dotyczące bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zwłaszcza bezpieczeństwa osób pieszych oraz znaczenia elementów odblaskowych. Policjanci mówią o zasadach bezpiecznych zachowań w codziennym życiu, bezpieczeństwie danych osobowych oraz mienia. Jednak najwięcej uwagi poświęcają działalności tej grupy przestępców, którzy oszukując osoby starsze, wyłudzają od nich pieniądze, pozbawiając ich niekiedy dorobku całego życia. Uczestnikom spotkania przedstawiane są najczęstsze metody stosowane przez oszustów, jak np.: „na wnuczka”, „na policjanta”, „na inkasenta”, ale również ostrzeżenia przed domokrążcami, którzy korzystając z nieuwagi właścicieli mieszkań okradają ich.

Seniorzy uczestniczący w spotkaniach zawsze aktywnie dzielą się swoim doświadczeniem w tym zakresie, opowiadając o sytuacjach, które ich spotkały. Policjanci zawsze proszą uczestników spotkania o dzielenie się wiedzą z innymi seniorami w rodzinie i sąsiedztwie. Przypominają, że w przypadku sytuacji nagłych, w których rodzina potrzebuje pomocy finansowej, należy sprawdzać i konsultować decyzję z członkami rodziny. Pośpiech jest tu złym doradcą a na nadmierną ufność osób starszych często przestępcy bez skrupułów wykorzystują. Mundurowi przypominają również, by zwracać baczniejszą uwagę gdzie przechowujemy swoje oszczędności i komu je przekazujemy. Uświadamiają też seniorów, jakie należy podjąć kroki w przypadku stania się ofiarą przestępstwa. Ta wiedza pomoże starszym ludziom w unikaniu codziennych zagrożeń.

W tym tygodniu podinspektor Violetta Sokołowska-Domagała i młodszy aspirant Agnieszka Jabłonka z Wydziału Prewencji odwiedziły seniorów z klubu „Senior Plus” w Zielonej Górze. Ważnym tematem omówionym przez policjantki było zjawisko przemocy wobec seniorów. Ta forma przemocy dotyka osoby starsze zarówno w rodzinach, jak i instytucjach. Policjantki omówiły, jakie są objawy takiej przemocy oraz wskazały seniorom gdzie mogą szukać pomocy.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Krystyna Bryszewska: Nie można być wójtem na pół gwizdka [wywiad wyborczy]

Bryszewska

Prezentujemy państwu drugi wywiad wyborczy w przedterminowych wyborach na wójta gminy Dąbie. Tym razem na nasze pytania odpowiedziała Krystyna Bryszewska. Nadal czekamy na odpowiedzi od ostatniego z kandydatów. Chcemy przedstawić państwu pełny obraz przedwyborczy. Głosowanie już 12 marca.

Redakcja: Dlaczego kandyduje Pani na stanowisko Wójta Gminy Dąbie? Skąd pomysł, aby ponownie zostać samorządowcem na pełny etat ?

Krystyna Bryszewska: Gdy odchodziłam ze stanowiska wójta wydawało się , że człowiek, który w środowisku wykazywał się dużym zaangażowaniem, pełnił przez cztery lata funkcję przewodniczącego Rady Gminy, poradzi sobie na stanowisku wójta. Okazało się jednak, że zabrakło doświadczenia i pokory wobec ludzi i podejmowanych wyzwań, bo praca na stanowisku wójta to przede wszystkim służba dla mieszkańców. Nie można tego robić na pół gwizdka.

Mieszkańcy dawali sygnały, że oczekują Pani powrotu?

Po wygaśnięciu mandatu otrzymałam mnóstwo telefonów od mieszkańców, którzy namawiali mnie do powrotu. Najważniejszym był argument, bym naprawiła co się da naprawić (po części z mojej winy), przywróciła spokój i stabilizację. Jeżeli mieszkańcy mi zaufają, zapewniam, że zrobię wszystko by w gminie zapanował spokój.

Do następnych wyborów zostanie około roku, to niewiele czasu, aby zrealizować swoje pomysły. Jaki ma Pani program dla mieszkańców na ten jeden rok ?

Rok to zbyt mało by zrealizować program wyborczy i nie mówię tu tylko o swoim, ale o każdym, który zostanie zaprezentowany. Cieszę się, że ” turbulencje ” związane z odejściem byłego wójta nie miały istotnego wpływu na pracę Rady Gminy, dzięki temu uchwalony został budżet na 2023 rok. Jest to bardzo ważne gdyż wpisane są w nim bardzo ważne inwestycje

Czy może nam Pani przybliżyć jakie to inwestycje?

Z pewnością modernizacja infrastruktury wodociągowej w Dąbiu – II etap, budowa sieci kanalizacyjnej w Łagowie i Gronowie, przebudowa ul. Podgórnej w Połupinie, budowa hali sportowej w Gronowie, modernizacja budynku świetlicy wiejskiej wraz z filią biblioteki w Kosierzu. To najważniejsze z nich. Upływający czas jest największym wrogiem planowej realizacji tych zadań, które jak najszybciej powinny być wdrożone. Są też problemy, które wywołują bardzo wiele emocji społecznych, dlatego należy je jak najszybciej rozwiązać. Myślę tu o konfliktach wokół kompostowni w Pławiu, sytuacji w szkole w Dąbiu ,czy niejasnej sytuacji wokół spółdzielni. Dodatkowo chciałabym zająć się uregulowaniem gospodarki odpadami.

Nowy wójt to zazwyczaj „nowa miotła”. Czy planuje Pani wymianę kadr w Urzędzie ?

Każdy włodarz rozpoczynający swoją pracę podejmuje na początku decyzje związane z zakresem czynności służbowych i upoważnień kadrze urzędniczej. Pytania o wymianę kadr ma trochę podłoże plotkarskie. Gdy odchodziłam, w Urzędzie Gminy pracowali wykwalifikowani i merytoryczni pracownicy. Część z nich pracuje do dzisiaj, tych co odeszli zastąpili nowi ludzie, wierzę, że równie kompetentni. Uspokajam, rewolucji kadrowej nie będzie. Podejmę natomiast kroki by pracownicy mogli rozwijać się zawodowo, bo tylko dobrze wykształcona i przygotowana kadra daje szansę na dobrze funkcjonujący urząd, a dobrze funkcjonujący urząd to zadowolony petent ,a chyba to jest celem, do którego powinniśmy dążyć.

W czym jest Pani lepsza od swoich konkurentów do wyścigu o fotel wójta ?

Jestem kobietą, a kobieta w dzisiejszych czasach znakomicie radzi sobie w wielu dziedzinach życia, które przypisane były mężczyznom. Żartując mogłabym dodać, że uwielbiam chodzić w szpilkach i jestem pewna, że robię to lepiej od panów. A tak poważnie słowo „lepsza” chyba nie jest w tym momencie najszczęśliwsze. Nie dzielę ludzi na lepszych i gorszych. Są między nami różnice. Mnie wyróżnia zapewne doświadczenie, jakie mam w pełnieniu funkcji wójta właśnie w Gminie Dąbie. W tym upatruję swoją przewagę. Gdy będzie mi dane przejąć urząd, nie będę musiała wdrażać się od nowa do tej funkcji, gdyż ten etap mam już za sobą. Od razu będę mogła przystąpić do zadań na realizację , których czekają mieszkańcy.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Kuchenne Rewolucje zawitały do Trzciela

Artur Andrzej / commons.wikimedia.org

Magda Gessler ponownie odwiedziła województwo lubuskie. Tym razem swoje rewolucyjne zmiany wprowadzi w pizzerii w Trzcielu. Nagrania już się rozpoczęły!

Trzciel to niewielka miejscowość położona w powiecie międzyrzeckim. To właśnie tam funkcjonuje Bar Incognito serwujący przede wszystkim pizzę w różnych odsłonach. Oprócz tego podawane są tam obiady domowe, pierogi i sałatki. Jedzenie można zamawiać zarówno na wynos jak i na dowóz.

Teraz do lokalu wezwana została Magda Gessler, która sprawdzi z jakimi problemami boryka się to miejsce oraz zaproponuje swoje zmiany, które mają zagwarantować rzesze klientów. Czy się uda? To okaże się już wkrótce. Najpierw rewolucje, uroczysta kolacja, a za parę miesięcy emisja w telewizji.

Przypomnijmy: Magda Gessler to właścicielka kilku świetnie prosperujących restauracji. Od 2010 roku prowadzi program pt. „Kuchenne Rewolucje” w trakcie którego na zaproszenie właścicieli odwiedza wybrane lokale gastronomiczne próbując im pomóc, czyli przyciągnąć klientów, zwiększyć zyski i wypromować lokal. W swoich działaniach jest bezkompromisowa i obok skupienia się na kwestiach kulinarnych restauratorka próbuje też rozwiązać prywatne problemy właścicieli lub pracowników, które mogą stać na drodze do sukcesu restauracji. Zazwyczaj Magda Gessler całkowicie zmienia restaurację, poczynając od menu, a kończąc na wystroju. I niejednokrotnie zmiany te nie przychodzą łatwo.

Niedawno odwiedziła inną lubuską restaurację, znajdującą się w centrum Witnicy, która od teraz, po zmianach, działa jako „Zajad je… je… jeleń!”. Lokal jest już nie tylko po zmianach, ale także po ponownych odwiedzinach restauratorki.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Czas na wiosenne porządki. Jak zadbać o drzewa?

rk.kuva / pixinio.com

Wiosna zbliża się coraz większymi krokami i chociaż oficjalnie rozpocznie się dopiero za miesiąc (20.marca) to niektórzy już powoli przygotowują się do porządków. Po zimie należy zadbać o rośliny w ogródkach, na działkach czy na tarasach. Ale jak to zrobić prawidłowo?

Każda roślina, każdy kwiat i drzewo wymaga odpowiedniego podejścia. I o ile o kwiaty można dbać we własnym zakresie, przycinając według zaleceń pielęgnacyjnych lub według własnego uznania, o tyle z drzewami sytuacja wygląda nieco inaczej. Nie zawsze można je przycinać tak jak się chce, a w przypadku np. całkowitego wycięcia konieczna jest zgodna urzędników.

– Gdy konieczne jest cięcie pielęgnacyjne, przypominamy, że nie wolno usuwać gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. Natomiast jeśli właściciel planuje usunąć drzewo ze swojej posesji, to za każdym razem gdy drzewa o obwodzie pnia przekraczającym 50 cm na wysokości 5 cm, które są planowane do wycinki z prywatnych nieruchomości, podlegają zgłoszeniu w Urzędzie Miasta Gorzowa Wielkopolskiego – informuje Natalia Marcinkiewicz, dyrektor gorzowskiego Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa.

Wzór wniosku o zgłoszenie drzewa do wycinki znajdziecie TUTAJ. Można go też pobrać osobiście w Wydziale Ochrony Środowiska i Rolnictwa w UM przy ulicy Myśliborskiej. Wypełniony wniosek należy dostarczyć do urzędu. Później wyznaczony urzędnik przyjedzie i dokona oględzin drzewa lub drzew zgłoszonych do wycinki sporządzając odpowiedni protokół. Potem miasto ma 14 dni na ewentualne zgłoszenie sprzeciwu co do wycięcia, a w przypadku braku takiego sprzeciwu osoba zgłaszająca ma pół roku na wycięcie drzewa.

Więcej na temat ochrony drzew i ich pielęgnacji znajdziecie na stronie: Standardy ochrony drzew – Urząd Miasta Gorzowa Wielkopolskiego.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Kolejki przed cukierniami, czyli Tłusty Czwartek

Kurman Communications, Inc / www.flickr.com

Dzisiaj (16.02) mamy jeden z najsłodszych dnia w roku! Nic dziwnego, ze przed gorzowskimi cukierniami już od samego rana ustawiają się kolejki kupujących. Wszyscy czekają na ciepłe i pyszne pączki. Bo to jedyny dzień w roku kiedy można je jeść bez wyrzutów sumienia!

Tłusty Czwartek to święto podczas którego można bezkarnie się objadać! Wypada w ostatni czwartek przed wielkim postem i rozpoczyna tym samym ostatni tydzień karnawału. Tradycją jest, że tego dnia trzeba zjeść przynajmniej jednego pączka, co ma zapewnić pomyślność i powodzenie na cały rok. Nic więc dziwnego, ze w Gorzowie już od rana przy cukierniach ustawiają się kolejki mieszkańców. Każdy chce się załapać na małą, okrągłą słodkość.

A po jakie pączki najczęściej sięgają gorzowianie?

– Gusta są różne, ale największym powodzeniem cieszą się te z nadzieniem różanym. Oprócz tego mamy pączki z budyniem, czekoladą i rumem. Te z budyniem również często są kupowane – przyznaje sprzedawczyni z jednej z gorzowskich cukierni.

Ale Tłusty Czwartek to nie tylko pączki, bo równie dużym powodzeniem cieszą się m.in. faworki. Chodzi o to, by było słodko i tłusto!

Sama tradycja Tłustego Czwartku wzięła się z obrzędów pogańskich kiedy to świętowani odejście zimy i nadejście wiosny. Wtedy też objadano się tłustymi potrawami, w tym m.in. różnego rodzaju mięsami, a jako dodatek podawano pączki. Ale nie w takiej formie, w jakiej znamy je dzisiaj. Tamtejsze były bowiem nadziewane… słoniną lub boczkiem.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl