Strona główna Blog Strona 500

Przebudowa przejścia dla pieszych

Fot. Powiat Nowosolski

Na skrzyżowania ul. Okrężnej, Starostawskiej i Granicznej w Nowej Soli rozpoczęła się przebudowa przejścia dla pieszych.

Inwestycja jest realizowana i finansowana ze środków Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na przejściach dla pieszych. Na całym odcinku przewidziano wykonanie chodnika o zmiennej szerokości 2 – 4 metrów, zjazdów, oświetlenia przejścia dla pieszych oraz odcinka kanalizacji deszczowej.

Powstaną przejścia dla pieszych na ul. Starostawskiej i Okrężnej, przy których zostaną wykonane fakturowe oznaczenia nawierzchni. Celem realizacji tych zadań jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego, a w szczególności ruchu pieszych. Wartość prac wynosi ponad 405 tys. zł. Wykonawca zadania jest Przedsiębiorstwo PA-BEX z Nowej Soli. Roboty budowlane powinny zakończyć się do 30 kwietnia 2022 r.

To nie jedyna inwestycja zwiększające bezpieczeństwo pieszych w regionie. Również do końca kwietnia będą zamontowane 2 urządzenia sygnalizacyjne z wyświetlaczem do wskazania rzeczywistej prędkości pojazdu. Ich montaż jest planowany w okolicy istniejącego skrzyżowania przy ul. Jana Pawła II w Otyniu. Wykonawcą zadania jest Serwis Systemów Sterowania Ruchem Drogowym Andrzej Weiss z Zielonej Góry. Jego wartość to blisko 60 tys. zł. – czytamy na stronie Powiatu.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Zenit za mocny w Walentynki

Zastal Zenit
fot. Tomasz Browarczyk

Mimo miłosnej atmosfery rosyjska drużyna okazała się za mocna na Zastal i wysoko wygrała w spotkaniu Ligi VTB. Niestety w żadnym momencie spotkania nie mieliśmy za wiele do powiedzenia.

Zastal miał ostatnio niezłą passę, zarówno w Energa Basket Lidze jak i wygrany mecz z Astaną. Do meczu z Zenitem Sankt Petersburg podchodziliśmy optymistycznie, mimo że do Zielonej Góry przyjechała duża i zasłużona ekipa. Nasze głowy szybko zostały ostudzone.

Od początku meczu goście postawili twarde warunki. Jak w transie rzucał najlepszy strzelec Zenita, Jordan Loyd, zdobywca pierwszych 12 punktów, a w całym meczu 21. W drugiej kwarcie nieco zbliżyliśmy się do rywali za sprawą dobrej gry Tony Meiera. Na przekroju całego spotkania był naszym najlepszym zawodnikiem razem z Draganem Apicem. To jednak było za mało na dobrze grający dzisiaj Zenit.

Przegraliśmy każdą kwartę i ostateczny wynik jest odzwierciedleniem tego jak wygląda układ w tabeli. My szorujemy po dnie, a Zenit walczy z Unicsem o pierwsze miejsce.

Enea BC Zastal Zielona Góra – Zenit Sankt Petersburg 52:79


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Samochód doszczętnie spłonął

W Gronowie doszło do pożaru samochodu.
W Gronowie doszło do pożaru samochodu. Fot. OSP Dąbie FB

W sobotę – 12 lutego – w Gronowie (gmina Dąbie) koło Krosna Odrzańskiego doszło do pożaru samochodu osobowego.

Na drodze krajowej nr 32 w Gronowie – gmina Dąbie – doszło do zapalenia się samochodu osobowego marki Renault. Zanim auto zajęło się ogniem, kierowca zauważył kłęby dymu wydobywające się spod maski i zatrzymał samochód na terenie miejscowości.

Chwilę później samochód był cały w ogniu. Na miejsce szybko dotarli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dąbiu i opanowali pożar, ale auto doszczętnie spłonęło.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Kolejne wzmocnienie Cariny

Kacper Masny trafia do Cariny Gubin na zasadzie wypożyczenia.
Kacper Masny trafia do Cariny Gubin na zasadzie wypożyczenia. Fot. Champions Football Agency FB

Carina Gubin, grająca w III lidze, wciąż wzmacnia się przed rozpoczęciem rundy wiosennej. Do klubu trafił Kacper Masny z KKPN Bałtyk Koszalin.

O transferze poinformowała Champions Football Agency za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku. Kacper Masny pochodzi z Krakowa i jest młodzieżowcem klubu KKPN Bałtyk Koszalin. Wcześniej reprezentował również barwy Stali Rzeszów, Wólczanki. Grał też w młodzieżowych drużynach Zagłębia Lubin.

Do Cariny Gubin K. Masny trafił na zasadzie wypożyczenia z możliwością wykupienia. Gubiński klub najpewniej myślał o tym, aby wzmocnić siłę rażenia w ofensywie, ponieważ Kacper potrafi grać na skrzydle oraz na pozycji ofensywnego rozgrywającego. To jednak uniwersalny zawodnik, który występował również na lewej stronie defensywy czy też na wahadle. K. Masny rozegrał 15 spotkań w barwach KKPN Bałtyk Koszalin.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Starosta przedstawił propozycję podwyżek

10 lutego odbyła się kolejna (trzecia) runda rokowań w ramach wielozakładowego sporu zbiorowego ze Starostą Żarskim, która nie przyniosła porozumienia.

Starosta Żarski Józef Radzion przedstawił propozycję podwyżek rozciągniętych w czasie, zgodnie z którą wszyscy pracownicy otrzymają 210 zł brutto do płacy zasadniczej
(z wyrównaniem od stycznia). Ponadto wszyscy pracownicy najniżej zarabiający otrzymali już 210 zł, brutto w związku z podwyższeniem najniższej krajowej.

Następnie od kwietnia wszyscy pracownicy otrzymają 150 zł brutto do zasadniczej pensji. Kolejny wzrost wynagrodzenia planowany jest od września, również w wysokości 150 zł. W skali roku 2022 podwyżki w przypadku osób najniżej zarabiających wynoszą 720 zł brutto, natomiast pozostali pracownicy otrzymają 510 zł brutto do zasadniczej pensji.

Związki Zawodowe Solidarność, za pośrednictwem anonimowych ankiet ustalą, czy pracownicy Urzędu zaakceptują propozycję Starosty.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Sejmik zajął się „Medykiem” – teraz czas na konsultacje.

Sesja Sejmiku Województwa

To była bardzo gorąca sesja Sejmiku Województwa. Dyskusje i emocjonalne wystąpienia radnych, a przed Urzędem protestujący z transparentami… oraz prezydent Kubicki ze swoją świtą.

O tym, że merytoryczna rozmowa w sprawie przenosin CKZiU „Medyk” jest już średnio możliwa pisaliśmy na weekend. Zaangażowanie nauczycieli i miejskich polityków sprawiło, że nie jest dzisiaj najważniejszy rozwój szpitala, który ratuje ludzi, a prywatne interesy byłej dyrekcji i kilku nauczycieli będących członkami Prawa i Sprawiedliwości. Nie myliliśmy się, główną ekipą, która zagrzewała protestujących był sam Janusz Kubicki razem ze swoimi radnymi z Zielona Razem na czele z lekarzem ratownictwa medycznego Robertem Górskim, któremu również powinno zależeć na rozwoju szpitala. (dalsza część artykułu pod zdjęciem).

fot. LCI NaszaLubuska.pl

Radna Małgorzata Gośniowska-Kola (PiS) jako pierwsza podjęła próbę przesunięcia rozpatrywania uchwały ze względu na przeprowadzenie bardziej pogłębionych konsultacji. Trudno jednak wskazać jakich, gdyż konsultacje rozpoczną się właśnie po uchwaleniu dokumentu o zamiarze przeniesienia. W tym momencie radni zaczęli już dyskusję, którą chciał przerwać przewodniczący Wacław Maciuszonek – Proszę mówić na temat, to nie czas na dyskusje.

Zareagowała również Marszałek Elżbieta Anna Polak – Wnoszę o pozostawienie uchwały. Chciałabym poznać stanowiska w kulturalnej debacie – mówiła. Tak też się stało, za odrzuceniem uchwały głosowało 10 radnych, przeciw było 18 radnych (koalicja rządząca). Przewodniczący ogłosił 30-minutową przerwę, podczas której protestujący mogli porozmawiać z radnymi i złożyć petycję u Marszałka. (dalsza część artykułu pod zdjęciem)

fot. Lubuskie.pl

Na dalszą część dyskusji czekano ponad 3 godziny. Punkt ten zaczął być rozpatrywany już po godz. 15.00. Na początku Samorządowe Lubuskie w osobie radnej Aleksandry Mrozek zapowiedziała, że złoży wniosek o sesję nadzwyczajną z uwagi na to, że nie będzie możliwości przy „Medyku” porozmawiać o przyszłości szpitala. Radni mieli przez całą sesję pretensje do przewodniczącego Maciuszonka, że ogranicza czas wypowiedzi do 2 min. Ten sugerował, że chodzi o ukrócenie politycznych dyskusji, i medialności co niektórych radnych. Zarzucał radnym brak dyskusji tylko chęć komentowania problemów przed kamerami.

Następnie głos zabrał prezes Marek Działoszyński, który omówił plany rozwojowe i przyszłość Szpitala Uniwersyteckiego, co jest podstawą przenosin „Medyka” do Sulechowa. Szpital potrzebuje przestrzeni, gdyż otwiera nowe oddziały, Uniwersytet kształci coraz więcej lekarzy i pielęgniarek, które potrzebują sal.

Małgorzata Czerwińska, reprezentująca grono pedagogiczne oraz NSZZ Solidarność przy „Medyku” przedstawiła kalendarium zmian ze strony pracowników szkoły, a także domagała się jej zdaniem bezprawnej decyzji na temat odwołania dyrektora Jarosława Marcinkowskiego.

– Pomysł przeniesienia Medyka jest nieprzemyślany, a działania Urzędu Marszałkowskiego są chaotyczne, krótkowzroczne i autorytarne. Grono pedagogiczne mówi „nie” dla złej i nieprzemyślanej decyzji. Nie zgadzamy się na przeniesienie szkoły – mówiła (dalsza część artykułu pod zdjęciem)

fot. Lubuskie.pl

W jej wypowiedzi było jednak dużo emocji i aktorskich porównań co zauważył radny Sebastian Ciemnoczołowski – Przemówienie, które Pani czytała miało znamiona teatrzyku, rodem z wystąpień naszego byłego kolegi Łukasza Mejzy. Moim zdaniem zostaliście perfidnie wykorzystani przez prezydenta Janusza Kubickiego, który ratuje swoją reputację, a potrafił wyrzucić 2000 podpisów w sprawie amfiteatru. Nie wspomnę już o tym, że średnio radzi sobie ze swoimi jednostkami, dla przykładu Domem Kombatanta. (…) Nie wiem, dlaczego Panie poprzebierały się w białe kitle, bo nie kształcicie w zawodach medycznych. Robi to Uniwersytet. Jeżeli na jednej szali kładziecie kształcenie wykonywania masażu tajskiego, a kształcenie przyszłych lekarzy to życzę dobrego samopoczucia. Nie chcecie rozmawiać tylko robicie teatrzyk. Odnośnie przenosin Medyka spędziliśmy wiele miesięcy nad szukaniem dobrego budynku. Była możliwość pozyskania OHP, ale politycy PiS nas jedynie mamili tym, że możemy taki budynek pozyskać. Jest jeszcze czas na dyskusję, do której zachęcam – mówił

– Gdy Sejmik tę uchwałę podejmie, mamy obowiązek przesłać ją do kuratora i musimy poinformować grono pedagogiczne oraz słuchaczy. Nie można dojść do porozumienia gdy wychodzi się z widłami na Marszałka Województwa Lubuskiego. Możemy po podjęciu tej uchwały usiąść do stołu i długo to konsultować. To przeniesienie i różne warianty były omawiane przez wiele miesięcy również przy udziale radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy wiedzieli przecież o naszych planach. – mówiła Marszałek Polak

Głos w dyskusji zabierali również Bogusław Motowidełko, który podważał terminowość konsultacji tej uchwały ze związkami zawodowymi Solidarność, Beata Kulczycka, która wskazywała z kolei, że nigdy wcześniej nie słyszała, że rozwijający się szpital potrzebuje więcej miejsca. Rady Kazimierz Łatwiński proponował, aby środki z inwestycji budynku pasywnego w Nowym Kisielinie przenieść na inwestycję w szpitalu dla administracji. Powoływał się na pisma z ministerstwa, że jest to możliwe.

– Wszystkie propozycje są jak najbardziej do rozważenia. Niestety od grudnia oczekujemy na spotkanie z ministrem Grzegorzem Pudą w sprawie kontraktu programowego. Chętnie budynki pasywne wpiszemy do naszego programu. – tłumaczyła marszałek Polak

Ta propozycja jednak nie może zostać zrealizowana, gdyż środki te można przeznaczyć na wynajem pomieszczeń lub budowę w celu ich wynajęcia, ale nie można przeznaczyć na budowę pomieszczeń administracji w szpitalu. Radni dyskutowali jeszcze na temat zwolnienia dyrektora Jarosława Marcinkowskiego. Jego sytuację tłumaczył wicemarszałek Łukasz Porycki.

Ostatecznie uchwała przeszła 18 głosami za, przeciw było 11 głosów.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Nie wszyscy za kardiochirurgią w Gorzowie. Sprawdź jak głosował Sejmik.

radny Marek Surmacz
fot. Lubuskie.pl

Na dzisiejszej sesji Sejmiku Województwa Lubuskiego radni przyjęli stanowisko w sprawie poparcia uruchomienia oddziału kardiochirurgii w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. Okazuje się jednak, że radny z Gorzowa Wlkp. Marek Surmacz… głosował przeciw.

O utworzenie oddziału kardiochirurgii w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. walczą nie tylko lekarze i mieszkańcy. Swoje poparcie wyraża również sporo znanych osób w tym poseł Krystyna Sibińska, żużlowiec Bartosz Zmarzlik, prezydent Jacek Wójcicki czy biskup Tadeusz Lityński. Okazuje się, że jednak nie wszyscy są za. Dzisiaj przeciw głosował radny Marek Surmacz, który pochodzi z Gorzowa Wlkp.

– Nie wyobrażam sobie organizacyjnie jak te cztery osoby mają obsłużyć oddział w pełni funkcjonujący. Pan Doktor odnosił się do statystyk szpitala. Moim zdaniem północ województwa ma się bardzo dobrze jeżeli weźmiemy pod uwagę ilość zgonów ze względu na choroby kardiologiczne – mówił Marek Surmacz. (dalsza część artykułu pod zdjęciem)

fot. Twitter Paweł Kozłowski

Odnosił się tym samym do ilości kardiochirurgów, którzy planują pracować w nowym oddziale. Wątpliwości miał również prof. Jacek Różański Konsultant Krajowy w dziedzinie kardiochirurgii, jednak uważa, że to ośrodek zdecyduje czy da sobie radę. W jego odczuciu nie widać wyraźnej potrzeby tworzenia takie ośrodka, gdyż problemem kardiologii jest dzisiaj raczej brak wykorzystania sal operacyjnych niż ich brak.

– Gorzów to bardzo nowoczesny szpital, który się doskonale rozwija. W dobie Covid te schorzenia się nakładają. Niestety coraz więcej chorych mamy z terenów wiejskich i żeby uniknąć nadmiarowych zgonów, potrzebujemy oddziału kardiochirurgii. – odpowiadała radna Anna Chinalska, przewodnicząca Komisji Zdrowia, Rodziny i Spraw Społecznych.

Wtórował jej radny Mirosław Marcinkiewicz, który prezentował dane na temat ilości zabiegów na pacjentach z poszczególnych powiatów. O ile w powiatach południowych krośnieńskim czy nowosolskim tych zabiegów jest około 80-90 rocznie to w powiecie strzelecko-drezdeneckim raptem 9.

– To wcale nie oznacza, że na choroby sercowe mieszkańcy północy województwa nie chorują. Nie są w stanie dojechać do odległych placówek w Nowej Soli, Poznaniu czy Szczecinie – mówił Robert Surowiec, wiceprezes szpitala w Gorzowie Wlkp.

Wątpliwości co do finansowania dwóch ośrodków miała radna Beata Kulczycka i uważała, że twarde dane nie potwierdzają, i nie podobają jej się budowanie narracji jakoby pacjenci z północy mieliby problem z dostępem do kardiochirurgii.

– Spotkałam się w piątek z lekarzami i staram się słuchać ekspertów. Ufam im i nie mam wątpliwości, że oddział kardiochirurgii powinien pracować razem z kardiologią. Tylko najlepsi lekarze robią taką specjalizację i nie możemy ich ograniczać. Cenię sobie ośrodek w Nowej Soli i ta uchwała nie jest przeciwko komuś. Mieszkańcy Gorzowa i okolic też na to zasługują. – podsumowała Marszałek Elżbieta Anna Polak.

Co ciekawe za uruchomieniem kardiochirurgii głosował zielonogórzanin Sebastian Ciemnoczołowski, którego wypowiedzi Marka Surmacza zdziwiły. – Rozumiem, że jest jakaś pula środków na odpowiednie działania i mam wrażenie, że niektórzy nie chcą się nim podzielić. Nie rozumiem, dlaczego gorzowianin Marek Surmacz chce być przeciwko rozwojowi szpitala w swoim mieście. Nie przekonują mnie argumenty, że jest tam za mało lekarzy, albo mówi się o nich, że jest to grupa niedoświadczona. To, co mówi radny Surmacz jest nie do pomyślenia.

Ostatecznie uchwała przeszła 18 głosami za. Przeciw był prawie cały klub PiS.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl Pokaż mniej

Marcin Jung z medalem Mistrzostw Polski

fot. MLKS Agros Żary - lekkoatletyka

W weekend w Rzeszowie, odbyły się się Halowe Mistrzostwa Polski w lekkoatletyce juniorów U18 i U20, w których wychowanek Agrosu Żary wywalczył brązowy medal.

W rywalizacji najbardziej wszechstronnych juniorów mistrzem kraju został Artur Brzeziński z MKS-MOS Wrocław, który w dwudniowej potyczce zgromadził 4718 pkt. Drugie miejsce zajął Norbert Czerwionka (4640 pkt.), a trzecie wychowanek żarskiego Agrosu Marcin Jung, który zdobył 4610 pkt. To bardzo dobry wynika zwłaszcza, że Marcin miał 3 miesiące przerwy w treningach, ze względów zdrowotnych.

W zawodach wystartowały także: Emilka Fabiszewska, która w biegu na 2000 m zajęła 19 miejsce oraz Natalia Gielicz, która w biegu na 60 m. p.pł. w finale B zwyciężyła z nowym rekordem klubu 9,02 s.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Jutro można oddać krew w Gubinie!

Mobilny Punkt Poboru Krwi pojawi się w Gubinie
Mobilny Punkt Poboru Krwi pojawi się w Gubinie. Fot. RCKiK w Zielonej Górze FB

We wtorek – 15 lutego – do Gubina przyjedzie krwiobus. Pojawi się on tradycyjnie na placu Jana Pawła II.

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Zielonej Górze poinformowało o zbiórce krwi, która będzie miała miejsce we wtorek – 15 lutego – w Gubinie. Mobilny Punkt Poboru Krwi zaparkuje jak zwykle na pl. Jana Pawła II. Krew będzie można oddać od godz. 9.00 do godz. 12.00.

RCKiK w Zielonej Górze przypomina o zachowaniu zalecanych środków bezpieczeństwa, dotyczących wciąż trwającej pandemii koronawirusa. Chodzi głównie o dystans i dezynfekcję. Należy pamiętać również o maseczce.

Ponadto pamiętajcie:

  • wypić około 2 l wody;
  • zjeść lekkie, beztłuszczowe śniadanie;
  • być wypoczętym;
  • zabrać ze sobą dokument tożsamości.

– Prosimy stosować się do zaleceń personelu pobierającego krew! – informuje RCKiK. – Jeśli po oddaniu krwi zaobserwujesz u siebie niepokojące objawy infekcji skontaktuj się z nami!


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

No Borders Team żąda uwolnienia protestujących

W sobotę – 12 lutego – doszło do zamieszek przed siedzibą Straży Granicznej w Krośnie Odrzańskim. Ostatecznie zatrzymano 10 osób. No Borders Team żąda ich uwolnienia.

O akcji protestacyjnej pisaliśmy i informowaliśmy już w sobotę, gdy akcja rozgrywała się pod głównym wejściem do Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w Krośnie Odrzańskim. Pokojowy protest, dotyczący praw obcokrajowców w naszym kraju, przerodził się w zamieszki.

Ostatecznie w trakcie zamieszek zatrzymano 10 osób, którym postawiono zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy, za które grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawę prowadzi prokuratura. Dziś podjęta zostanie decyzja o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

Organizatorzy protestu – No Borders Team – żądają uwolnienia zatrzymanych: „Wyrażamy kategoryczny sprzeciw wobec podejrzeń kierowanych w stronę zatrzymanych aktywistów i aktywistek. W naszej ocenie reakcja i brutalność policji były niewspółmierne, a policyjny gaz, pałki i tarcze, użyte zostały bez żadnych przesłanek oraz bez wcześniejszego ostrzeżenia.”


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl