Strona główna Blog Strona 507

Budynek „Medyka” potrzebny, aby ratować ludzi.

Marszałek Elżbieta Polak
fot. Lubuskie.pl

Szpital Uniwersytecki, aby podnosić jakość usług i po prostu ratować ludzi, musi się rozwijać. Pomieszczenia „Medyka” są do tego niezbędne i musi tutaj zostać zachowana ważność tematów. Szkoła nie musi bać się likwidacji. Dostanie świetnie przygotowane sale 15 minut od Zielonej Góry.

– Zarząd województwa podjął uchwałę intencyjną o zamiarze przeniesienia „Medyka” i ta uchwała została skierowana w piątek do sejmiku województwa, który podejmie decyzję 14 lutego. Wszyscy zwolennicy i przeciwnicy zaproponowanego rozwiązania będą mogli się wypowiedzieć. Do tej pory wpłynęło 7 stanowisk: 6 pozytywnie opiniujących uchwałę zarządu, jedno stanowisko Związku Nauczycielstwa Polskiego jest negatywne – poinformowała marszałek Elżbieta Anna Polak.

Włodarz województwa przyznaje jednak, że nieformalne protesty na zasadzie „kopiuj-wklej” to nich docierają i zdaje sobie sprawę z szumu medialnego, bo sprawa jest bardzo ważna. Trudno nie przyznać jej racji. Z jednej strony mamy protest 58 nauczycieli, którzy nauczają takich zawodów jak technik elektroradiolog, technik farmaceutyczny, technik masażysta, technik usług kosmetycznych spośród nich lecznica w ostatnim czasie zatrudniła jedynie 11 pracowników. Z drugiej Szpital Uniwersytecki, który zatrudnia ponad 1800 osób personelu, lekarzy, pielęgniarki, salowe, administrację i leczy 180 tys. ludzi rocznie.

– Nieprawdą jest to, że ta decyzja mogła kogokolwiek zaskoczyć, ponieważ rozmowy na ten temat są prowadzone od 2017 roku zarówno przez zarząd województwa, jak i przez zarząd szpitala – wyjaśniła marszałek Polak.

Na konferencji prasowej wypowiadało się również sporo specjalistów z zakresu medycyny mówiących o potrzebie rozwoju szpitala. Prezes Marek Działoszyński przedstawiał wizję i plan lecznicy na kolejne lata. Są one imponujące i mocno podniosą jakość usług, ale też podczas trwania inwestycji wprowadzą pewny chaos.

Od 2017 r. szpitalowi udało się m.in. utworzyć: pracownię cytostatyków, sale hybrydową, bank mleka kobiecego, oddział rehabilitacji ambulatoryjnej, pracownię radiologii zabiegowej, doposażyć kliniczny oddział klatki piersiowej, rozbudować oddział chirurgii urazowo-ortopedycznej, zbudować komorę hiperbaryczną i zmodernizować dzienny oddział chemioterapii i kompleks poradni onkologicznych. W trakcie realizacji są wielkie inwestycje: Centrum Zdrowia Matki i Dziecka (jest gotowe, w budynku funkcjonuje obecnie szpital tymczasowy), termomodernizacja wszystkich obiektów szpitalnych, modernizacja budynku L oraz jego rozbudowa o Zintegrowany Ośrodek Diagnostyki i Leczenia Raka Piersi oraz przebudowa i modernizacja klinicznego oddziału anestezjologii i Intensywnej Terapii i oddziału okulistyki.

fot. Lubuskie.pl

Na tym jednak nie koniec. Szpital ma wiele planów rozwojowych. To budowa parkingu i rewitalizacja terenów zielonych oraz ciągów komunikacyjnych czy budowa Lubuskiego Ośrodka Onkologii wraz z Centrum Badawczo-Naukowym. Na większość tych działań pozyskuje środki zewnętrzne.

Nowe pomieszczenia są Szpitalowi potrzebne, w tym pomieszczenia „Medyka”.

– Słyszymy, że „Medyk” ma być alternatywną siedzibą dla administracji. To jest nieprawda. W budynku, który trzeba będzie zaadoptować ma się znaleźć: baza dydaktyczno-kliniczna z poddziałem administracji, sale szkoleniowe i seminaryjne dla studentów Collegium Medicum UZ, sale sympozyjne i magazyn apteczny. Ten budynek będzie też niezbędny w procesie reorganizacji oddziałów szpitala. – mówił Sebastian Ciemnoczołowski radny województwa, specjalista ds. rozwoju Szpitala Uniwersyteckiego.

Marszałek Województwa Elżbieta Anna Polak stara się również prostować kłamstwa pojawiające się w debacie publicznej. Zapewnia, że szkoła nie będzie musiała oddawać pieniędzy z unijnego projektu, a utrzymanie budynku nie będzie kosztowało 1,5 mln zł rocznie, a jedynie 105 tys. zł. Wcześniej obalono już teorię, że przenosiny będą kosztować 7,5 mln zł, bo jak zapewnia Urząd Marszałkowski dostosowanie sal będzie kosztowało 900 tys. zł i te jednostka zapewni.

– Uniwersytet Zielonogórski wskazał kilka lokalizacji, które oglądaliśmy wspólnie z dyrektorem Medyka. Jedyną, która spełniała warunki, była ta w Sulechowie. To jest budynek, który zapewnia duże lepsze warunki funkcjonowania tej szkoły niż obecny. Ma warunki do kształcenia i dodatkową bazę o którą „Medyk” zabiegał: halę sportową oraz bursę. – informował również Ciemnoczołowski.

Za rozwojem szpitala wstawili się również specjaliści. – Nie jesteśmy w stanie funkcjonować, jeżeli nie zwiększymy bazy infrastrukturalnej. Nie jesteśmy też w stanie się rozwijać. Dyskusja o „Medyku”, to dyskusja o tym, czy chcemy, żeby szpital spełnił swoje zadania wobec społeczeństwa, czy mamy nadal się borykać z problemami, których nie jesteśmy w stanie przeskoczyć – dodał Antoni Ciach, dyrektor ds. Lecznictwa Szpitala Uniwersyteckiego.

Wskazywano również jak ważne jest kształcenie specjalistów – lekarzy i pielęgniarek. Budynek „Medyka” będzie odpowiadał takim potrzebom. O tym mówił prof. Łukasz Dzieciuchowicz, przewodniczący Rady Klinicystów przy Szpitalu Uniwersyteckim.

Mimo wszystko cały czas trwają konsultacje. Doszło również do jednego kurtuazyjnego spotkania wicemarszałka Łukasza Poryckiego z prezydentem Januszem Kubickim w celu znalezienia budynku na potrzeby „Medyka” lub potrzeb szpitala. Spotkanie nie zostało jednak dokończone – Czekamy na kolejne, na razie nie padły żadne propozycje – mówił Porycki.

Sprawa jest bardziej emocjonalna niż merytoryczna. Argumenty, aby przekazać budynek dla Szpitala Uniwersyteckiego, są trudne do podważenia i należy znaleźć dobro wspólne, a nie interes jednej ze stron. Tymczasem 14 lutego 2022 r., w dniu zaplanowanej sesji sejmiku, pracownicy Szkoły, wspierający ich mieszkańcy i związkowcy NSZZ „Solidarność” wezmą udział w akcji protestacyjnej przy Urzędzie Marszałkowskim w Zielonej Górze. Marszałek zapowiada, że jest otwarta na rozmowy z radą pedagogiczną i działa transparentnie, bo o przenosinach „Medyka” mówiono już w 2017 r.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl Pokaż mniej

Rusza budowa kanalizacji w Kęszycy

Gmina Międzyrzecz / Facebook.com

Dzięki tej inwestycji mieszkańcy będą mniej płacić za ścieki. Budowa kanalizacji oraz przepompowni i kolektora już się rozpoczęła. A od października będzie już można likwidować przydomowe szamba.

Na tę inwestycję mieszkańcy Kęszycy Leśnej czekali od lat. I wreszcie jest! Prace budowalne oficjalnie się rozpoczęły. Ścieki, za pomocą kolektora tłocznego, będą przepompowywane do oczyszczalni w Kęszycy Leśnej.

Robotami zajmuje się firma Niewiadomski. Koszt inwestycji to 3 mln 140 tysięcy złotych, przy czym 2 mln złotych to rządowa dotacja.

– Teraz wystąpimy o następną dotację na rozbudowę sieci. W kolejnym etapie przyłączymy do niej Nietoperek – powiedział Remigiusz Lorenz, burmistrz Międzyrzecza.

Dzięki tej inwestycji mieszkańcy będą ponosić mniejsze koszty jeśli chodzi o ścieki. Sama inwestycja ma potrwać do października.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Zatrzymana złodziejka torebek

24-latka podejrzana o zuchwałą kradzież została zatrzymana i usłyszała zarzuty.

1 lutego dyżurny żarskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o kobiecie, która według pokrzywdzonej wyrwała i zabrała dwie torebki. Do zdarzenia doszło na jednym z przystanków autobusowych przy ulicy Zielonogórskiej w Żarach.

W wyniku działań podjętych przez policjantki żarskiego ruchu drogowego doszło do zatrzymania kobiety. Podczas czynności 24-latka była pobudzona i agresywna, uderzyła jedną z policjantek. Trafiła do policyjnego aresztu. Odzyskane torebki tego samego dnia wróciły do właścicielki.

24-latka usłyszała zarzuty kradzieży szczególnie zuchwałej oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, za co może grozić jej do 8 lat pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa w Żarach zastosowała wobec kobiety dozór.  


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Zaraz rusza rekrutacja do przedszkoli

Wkrótce rusza rekrutacja do przedszkoli w Krośnie Odrzańskim.
Wkrótce rusza rekrutacja do przedszkoli w Krośnie Odrzańskim. Fot. Przedszkole Nr 2 Krosno Odrzańskie

Już w Walentynki – 14 lutego – rozpoczną się zapisy maluchów do przedszkoli w Krośnie Odrzańskim.

14 lutego rozpocznie się rekrutacja do przedszkoli, oddziałów przedszkolnych oraz klas I szkół podstawowych w Krośnie Odrzańskim. Wnioski z odpowiednimi dokumentami będzie można składać wspomnianego 14 lutego od godz. 8.00. Będą one przyjmowane do 11 marca do godz. 15.00.

17 marca, po ocenie wniosków, zostanie podana lista zakwalifikowanych oraz niezakwalifikowanych kandydatów do danej placówki. Po tym rodzicie będą mieli tydzień, aby pisemnie potwierdzić przyjęcie dziecka do przedszkola, oddziału przedszkolnego lub szkoły. 25 marca zostanie opublikowana lista kandydatów przyjętych oraz nieprzyjętych.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Jechał o ponad 70 km/h za szybko

Policjanci wlepili wysoki mandat oraz zatrzymali prawo jazdy kierowcy, który jechał w terenie zabudowanym o 73 km/h za szybko!
Policjanci wlepili wysoki mandat oraz zatrzymali prawo jazdy kierowcy, który jechał w terenie zabudowanym o 73 km/h za szybko! Fot. Lubuska Policja

Policjanci z Gubina zatrzymali kierowcę, który przekroczył dozwoloną prędkość aż o 73 km/h! Zatrzymano mu prawo jazdy i dostał wysoki mandat.

Zatrzymanie prawa jazdy i mandat karny w wysokości 2,5 tysiąca złotych, to efekt jazdy w terenie zabudowanym z nadmierną prędkością. Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o 73 kilometry na godzinę.

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego krośnieńskiej komendy, chcąc zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i ograniczyć liczbę zdarzeń, usytuowani są zarówno w terenach zabudowanych, jak i poza nimi, gdzie kontrolują prędkość z jaką jeżdżą kierowcy. Podczas sobotnich – 5 lutego – kontroli, które prowadzili w miejscowości Bieżyce w gminie Gubin, na policyjny radar wpadł 24-latek.

Mężczyzna jadąc BMW przekroczył dozwoloną prędkość o 73 kilometry na godzinę. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci zatrzymali mu prawo jazdy oraz ukarali go mandatem karnym w wysokości 2,5 tysiąca złotych.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Nietrzeźwy kierowca zatrzymany przez policjanta po służbie

Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie / www.lubuska.policja.gov.pl

Do zdarzenia doszło w niedzielę (06.02) wieczorem w Gorzowie Wielkopolskim. 59-letni mężczyzna prowadził auto będąc pod wpływem alkoholu. Został zatrzymany i za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem.

Nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy mogło doprowadzić do tragedii. Na szczęście w porę zapobiegł temu mundurowy z gorzowskiej policji. Funkcjonariusz, będąc po służbie i wracając do domu, zauważył poruszające się ulicą auto, którego tor jazdy wzbudzał podejrzenia. Samochód jechał od lewej do prawej strony, od środka do krawędzi jezdni. Gdy auto zatrzymało się na jednej ze stacji paliw policjant podszedł do kierowcy, by sprawdzić czy ten nie potrzebuje pomocy.

Gdy funkcjonariusz otworzył drzwi samochodu wyczuł silną woń alkoholu. Kierowca bełkotliwie próbował coś tłumaczyć, a nawet chciał odpalić samochód. Policjant w porę wyciągnął jednak kluczyki ze stacyjki i zawiadomił patrol. Jak się okazało 59-letni kierujący miał w organizmie ponad półtora promila alkoholu. Teraz mężczyzna będzie się tłumaczył przed sądem. A za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu grożą mu nawet dwa lata pozbawienia wolności.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Blisko dwa promile i dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych

FB Policja Świebodzin

Policjant po służbie ze świebodzińskiej komendy zatrzymał pijanego kierowcę.

Wracający ze służby (w nocy z 4 na 5 lutego), policjant z wydziału kryminalnego świebodzińskiej komendy zwrócił uwagę na nietypową sytuację na drodze. Jego uwagę zwróciły dwa auta, jedno stało na poboczu, a obok, na środku drogi następne. Kiedy dojechał do miejsca zatrzymania się samochodów, kierujący z auta, które zatrzymało się na środku jezdni, poinformował, że w pojeździe stojącym na poboczu prawdopodobnie jest pijany inny kierowca.

W trakcie rozmowy dwóch kierowców, auto stojące na poboczu ruszyło.
Policjant natychmiast, wraz ze świadkiem, swoimi pojazdami ruszyli za pijanym kierowcą.

Mundurowy jednocześnie poinformował dyżurnego o sytuacji oraz gdzie się znajdują. kierowca citroena, który uciekał stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi. Policjant, który go gonił podbiegł do pojazdu i po upewnieniu się, że pasażer, który był poturbowany nie potrzebuje pilnej pomocy medycznej , ruszył za kierującym, który uciekł z miejsca zdarzenia Z pomocą za policjantem ruszył świadek.

Mundurowy bardzo szybko zatrzymał nietrzeźwego kierowcę. W badaniu stanu trzeźwości zatrzymany miał blisko 2 promile alkoholu we krwi. W późniejszych czynnościach okazało się, że również nie posiadał uprawnień i miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. Mężczyźnie to 43-letni mieszkaniec gminy Szczaniec za, za popełnione przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do pięciu lat.

Słowa uznania należą się również dla drugiego kierowcy świadka zdarzenia, który widząc nietypowo zachowującego się kierowcę pojazdu, nie zignorował sytuacji, jak również pomagał w zatrzymaniu.

_____________

🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Około ośmiu tysięcy podpisów pod petycją o kardiochirurgię. Dołączysz?

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie

Trwa zbieranie głosów poparcia w sprawie utworzenia oddziału kardiochirurgii w gorzowskim szpitalu. Internetową petycję podpisało już około ośmiu tysięcy osób, a chętni wciąż mogą dołączyć swój głos. Podpis można też złożyć stacjonarnie w Izbie Przyjęć szpitala przy ul. Dekerta.

Coraz więcej osób dołącza do wsparcia gorzowskiej lecznicy w dążeniach do uruchomienia kardiochirurgii. Petycja internetowa to jedno, ale głosy napływają z każdej strony.

– Samorządowcy przygotowują swoje listy poparcia, Rada Seniorów również planuje przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie – przyznał Robert Surowiec, wiceprezes Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie.

Przypomnijmy: lecznica jest gotowa do uruchomienia oddziału. Na miejscu jest już wykwalifikowana kadra, dostępne są pomieszczenia, a nawet pieniądze, które mają zostać przeznaczone na sprzęt. Problem jednak w tym, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie ogłasza kontraktu, a bez tego oddział nie może zacząć działać. Szpital co prawda ma już zarejestrowany oddział, ale bez kontraktu może świadczyć jedynie komercyjne usługi w tym zakresie (o czym pisaliśmy TUTAJ). A nie o to chodzi władzom placówki.

– Mamy zaplanowaną masę działań, spotkań z mieszkańcami, seniorami, w których chcemy wyjaśnić w czym tak naprawdę jest problem i dlaczego oddział jest tak istotny – dodaje Robert Surowiec.

A dlaczego jest to takie ważne? Dlatego, że obecnie w regionie działa tylko jeden taki oddział, który znajduje się w Nowej Soli i zdecydowanie nie spełnia potrzeb wszystkich mieszkańców. Co więcej, przyjeżdżają tam pacjenci również z innych województw, a to z automatu „zabiera” miejsca lubuszanom. A choroby układu krążenie są jednymi z najczęstszych chorób dotykających ludzi w Europie, w Polsce są też przyczyną ponad 40% zgonów (więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ).

Każdy wciąż może podpisać internetową petycję, która znajduje się na stronie: www.szpital.gorzow.pl.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Więcej miejsc parkingowych przy Słowiance

Bartłomiej Nowosielski / Gorzów / Facebook.com

Osoby korzystające np. z basenu czy lodowiska nie muszą się już martwić o to gdzie zaparkują samochód. Od wczoraj (7. lutego) udostępnione zostały dodatkowe miejsca postojowe – jest ich 140. Powstały w miejscu kortów tenisowych.

Wszystko dlatego, że Słowianka musiała „zabrać” część parkingu od strony lodowiska i udostępnić je wykonawcy budowy hali widowiskowo-sportowej, która powstaje przy ulicy Słowiańskiej. Przypomnijmy: zgodnie z zapowiedziami ma ona być gotowa pod koniec przyszłego roku. Czy tak będzie i obejdzie się bez opóźnień? To się dopiero okaże.

Nowy, większy parking jest ogólnodostępny. Z biegiem czasu ma się też zmieniać, bo zgodnie z zapowiedziami władz Słowianki pojawi się tam między innymi więcej zieli czy np. kosze na śmieci.

Obecnie wszyscy korzystający z obiektów sportowych muszą być czujni i uważni, bo zmieniła się nieco organizacja ruchu i dojście do lodowiska wyznaczono z innej strony. Trzeba więc uważnie patrzeć na strzałki.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Oświadczenie Policji ws. brutalnego pobicia

Nowosolanin Leszek Lachowicz na łamach Tygodnika Krąg opowiedział o brutalnym pobiciu przez Policjantów, którzy wydali w tej sprawie oświadczenie.

Sytuacja dotyczy interwencji z 28 stycznia 2022 roku o godzinie 20.00 przy ul. Wojska Polskiego. Wówczas to patrol Policji zauważył kierującego Fordem, który złamał przepisy ruchu drogowego. Bezpośrednio po zatrzymaniu 53-letni kierujący zachowywał się w sposób agresywny, wielokrotnie nie stosując się do poleceń wydawanych przez policjantów. Te nakazywały zachowanie się zgodnie z prawem. Zamiast tego mężczyzna był wulgarny i urągliwy. Odmówił podania danych osobowych i próbował się oddalić. – czytamy w oświadczeniu Policji.

Z relacji zatrzymanego mężczyzny wynika, że to Policjanci bezpodstawnie użyli wobec niego siły. Policjanci wyciągnęli gaz i zaczęli pryskać mi po oczach i twarzy. Jak się od nich odwróciłem i chwyciłem za twarz, to jeden z policjantów rzucił mi się na szyję i zaczął dusić tak, że nie mógł złapać powietrza. – opowiada poszkodowany

Policjanci natomiast informują, że zgodnie z obowiązującymi procedurami ostrzegli mężczyznę, że wobec takiego zachowania – czynnego i biernego oporu mogą zostać użyte środki przymusu bezpośredniego. 53-latek nadal prowokował policjantów i zachowywał się bardzo agresywnie nie stosując się do ich poleceń. W związku ze stosowaniem czynnego i biernego oporu, policjanci zmuszeni byli użyć siły fizycznej, gazu obezwładniającego oraz pałki służbowej. Podczas próby obezwładniania 53-latek kopnął interweniującego policjanta oraz wyprowadzał ciosy. Mężczyzna ostatecznie został obezwładniony i założono mu kajdanki. W wyniku tej interwencji policjant trafił do szpitala ze złamaną kością śródręcza.

W gazecie możemy także przeczytać relację świadka całego zdarzenia: – Nigdy nie miałam styczności z policją. Byłam przerażona, kiedy zobaczyłam, jak ci funkcjonariusze biją leżącego człowieka. Tłukli go jak jakiegoś bandytę. Wie pan co? Teraz, jak słyszę sygnały policyjne, to przed oczami mam tamto zdarzenie. I naprawdę zaczynam się bać.

Do tego czasu opinia publiczna bazowała jedynie na relacji mężczyzny, wobec którego podjęto interwencję. W tym czasie policjanci zostali bezpardonowo zaatakowani przez osoby, które dały wiarę oszczerczym informacjom podawanym przez 53-latka. Nie ma na to naszej zgody, podobnie jak nie ma zgody na atak na policjantów, który w późniejszym czasie próbuje się maskować fałszywymi informacjami podawanymi mediom. – czytamy w policyjnym oświadczeniu.

Sprawa została przekazana do oceny prawno-karnej do Prokuratury Rejonowej w Nowej Soli, celem jej wszechstronnego wyjaśnienia.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl