Strona główna Blog Strona 25

Zakończył się remont w kościele św. Andrzeja w Krośnie Odrzańskim [ZDJĘCIA]

kościół św Andrzeja

Jak informuje Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków zakończyły się prace remontowo-konserwatorskie we wnętrzu kościoła pw. św. Andrzeja w Krośnie Odrzańskim. Badania konserwatorskie pozwoliły na przywrócenie pierwotnej kolorystyki wnętrza wg projektu F. K. Schinkla.

Ewangelicka świątynia powstała w latach 1825-1827 w nurcie neogotyku. Na podstawie poprzedzających je badań konserwatorskich przywrócono pierwotną kolorystykę wnętrza w gamie jasnej zieleni naniesionej laserunkowo na płaszczyznach ścian z ekspozycją fragmentu, odkrytej w trakcie prac dekoracji malarskiej z motywami rozet wykonanych przy użyciu szablonu – jako świadka. Dekoracja ta pierwotnie zdobiła sufit świątyni i w przyszłości posłuży za wzór do odtworzenia tego motywu na całości sufitu.

Na posadzce ceramicznej zachowanej in situ, której stan techniczny uniemożliwiał ekspozycję, ułożono ceramiczne płytki wykonane na wzór historycznych, pozostawiając w partii centralnej nawy posadzę z czarno-białych płytek z 1 ćw. XX w.

Zrealizowano również kolejny etap prac konserwatorskich przy historycznej stolarce okiennej. Dębowym oknom z maswerkiem z motywami czteroliścia przywrócono, ustaloną na podstawie badań konserwatorskich, oryginalną kolorystykę w odcieniu kremowej bieli, pochodzącą z okresu budowy kościoła.

Jasnozielona kolorystyka wnętrza krośnieńskiej świątyni, wraz z dekoracją malarską sufitu oraz jasnokremowymi elementami wyposażenia (m.in. stolarką okienną, drzwiową, ławkami, emporą) stanowi w pełni przemyślany, jednorodny, spójny program artystyczny opracowany przez Schinkla.

Miejmy nadzieję, że w przyszłości efekt prac we wnętrzu dopełni przywrócenie pierwotnej kolorystyki elewacji kościoła, która zgodnie z przeprowadzonymi badaniami konserwatorskimi była również jasnozielona – czytamy na stronie Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Remont został pokryty ze środków parafii, prywatnych wpłat oraz Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Kino Newa walczy o świeże powietrze w Budżecie Obywatelskim

fot. Canva Pro

Przed zielonogórzanami ważny wybór. Na ich głosy czeka aż 49 projektów zgłoszonych i przyjętych do Budżetu Obywatelskiego. W tym granie znalazł się również pomysł dotyczący Kina Newa. Chodzi o doposażenie budynku w wentylację mechaniczną.

Koniec głosowania na projekty w Budżecie Obywatelskim na 2024 roku coraz bliżej. Więcej o projektach pisaliśmy w artykule: Ostatnie dni głosowania na projekty w Budżecie Obywatelskim. Wśród zgłoszonych zadań znalazła się propozycja Kina Newa, które walczy o świeże powietrze.

Kino Newa w Zielonej Górze działa od lat 60. XX wieku z krótką przerwą. Obecnie w repertuarze kina pojawiają się głównie produkcje studyjne, które zachwycają widzów walorami artystycznymi. W Kinie Newa można obejrzeć zarówno polskie, jak i zagraniczne filmy, których nie zobaczymy na wielkich ekranach kin sieciowych.

W Budżecie Obywatelskim na 2024 rok pojawił się projekt numer 15Świeże powietrze: Modernizacja systemu wentylacji w Kinie Newa. Koszt jego realizacji wynosi ponad 520 tysięcy złotych, a obejmuje m.in. dostawę i montaż instalacji oraz urządzeń wentylacji mechanicznej, które zapewnią w kinie świeże powietrze.

To ważne zadanie do zrealizowania, aby stali i nowi widzowie Kina Newa mogli dalej z przyjemnością korzystać z tego miejsca. Miejsca, które jednoczy zielonogórskich miłośników filmografii, ale również miejsca, w którym na co dzień przebywają pracownicy. Obecny system wentylacyjny nie pozwala w odpowiedni sposób eliminować zanieczyszczeń ani kontrolować wilgoci. Aby zmienić tę sytuację Kino Newa potrzebuje głosy mieszkańców.

Przypominamy, że w Budżecie Obywatelskim każdy z zielonogórzan może zagłosować tylko jeden raz, wybierając maksymalnie 4 zgłoszone projekty. Szczegółowe opisy każdego z nich są dostępne TUTAJ. Głosowanie odbywa się poprzez stronę internetową zielonagora.konsultajejst.pl i kończy się już w niedzielę, 14 stycznia.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Trudny mecz przed drużyną Zastalu. Halę CRS odwiedzą torunianie

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal

To nie będzie łatwe zadanie dla zawodników Enei Stelmetu Zastalu BC Zielona Góra. Przed zespołem trudny mecz w osłabionym składzie. Do hali CRS przyjadą natomiast rozpędzeni gracze z Torunia.

Nadszedł czas, aby wyrównać rachunki z Arrivą Polskim Cukrem. W drugiej kolejce Orlen Basket Ligi zielonogórzanie przegrali w Toruniu 74:85. Wśród Zastalowców w tym meczu wyróżnił się przede wszystkim Novak Musić. Zawodnik zakończył spotkanie z 17 punktami, 5 zbiórkami i 4 asystami. Wykazali się także Geoffrey Groselle, Marcin Woroniecki i Michał Pluta. Ci trzej zawodnicy zdobyli po 12 „oczek”, a pierwszy z nich był bliski zdobyczy double-double, zbierając również 7 piłek. W drużynie gospodarzy pod koniec września liderem był Aljaz Kunc. Słoweniec zanotował 28 punktów, 4 zbiórki, 3 asysty i aż 7 wymuszonych fauli rywali.

Czwartkowy mecz w hali CRS będzie wyglądał nieco inaczej. Wiadomo, że w drużynie Enei Stelmetu Zastalu zabraknie Geoffrey’a Groselle’a, który w środę przeniósł się do nowego klubu (więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Geoffrey Groselle poza Zastalem, wykupił go inny polski klub). Nie zagrają także Jan Wójcik oraz Kamaka Hepa. Prawdopodobnie na parkiecie pojawi się natomiast nowy zawodnik – zakontraktowany w niedzielę Jeriah Horne (więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Nowy zawodnik w szeregach Zastalu).

Po 16 kolejkach Orlen Basket Ligi toruński zespół zajmuje 7. miejsce w tabeli z bilansem 9 zwycięstw i 7 porażek. Taki sam bilans mają wszystkie drużyny, które plasują się od trzeciej do dziewiątej pozycji – decydują tylko małe punkty. W poprzednim spotkaniu torunianie pokonali ekipę z Lublina 98:84, z którą przegrali pierwszy mecz w tym sezonie 102:85. Warto zaznaczyć, że Polski Cukier Start Lublin jeszcze miesiąc temu zajmował trzecie miejsce w tabeli, a teraz jest 9. To pokazuje tylko, jak bardzo zmienia się układ sił polskich zespołów.

W poprzednim meczu, który Toruń rozgrywał we własnej hali najlepiej wypadli Trey Diggs oraz Goran Filipović, zdobywając kolejno 21 i 20 punktów. Spotkanie z double-double zakończył natomiast Mate Vucić, notując 12 „oczek” i 13 zbiórek. To właśnie ten zawodnik może sprawić zielonogórzanom najwięcej problemów w czwartkowym spotkaniu.

Wspomniany już Goran Filipović jest liderem swojej drużyny. Chorwacki rozgrywający zdobywa średnio 16,6 punktów na mecz i rozdaje prawie 6 asyst na spotkanie. Drugim strzelcem ze średnią zdobyczą 13,6 „oczek” jest Arik Smith, a trzecim Trey Diggs (12,5 punktów na mecz). Nie można też pominąć byłego zawodnika Zastalu, Aarona Cela. Doświadczony zawodnik notuje średnio po 9,1 „oczek”, 4,6 zbiórek i 2,5 asysty na spotkanie.

Ekipa z Zastalu w nieco zmienionym składzie na pewno będzie mogła liczyć na Dariousa Halla oraz Novaka Musića. To obecnie dwaj główni strzelcy zespołu, którzy zdobywają średnio 14,1 i 11,7 punków na mecz. Coraz lepiej gra także James Washington, notując nieco ponad 10 „oczek” na spotkanie. Z pewnością zabraknie w zespole wysokiego zawodnika, jakim był Geoffrey Groselle, tutaj z pomocą może przyjść nowo zakontraktowany Jeriah Horne, który jednak gra głównie na pozycji numer 4.

Jaki będzie nowy Zastal? Czy zrewanżuje się za przegrany mecz w Toruniu? Przekonamy się już w czwartek, 11 stycznia, o godzinie 17:30 w hali CRS. Spotkanie będzie transmitowane w telewizji na kanale Polsat Sport Fight.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Piękny gest gubińskiego policjanta

policjant
fot. Lubuska Policja

Empatią, zrozumieniem i chęcią niesienia pomocy wykazał się aspirant Paweł Błaszczyk z gubińskiego komisariatu, który nie pozwolił, by starszej i schorowanej kobiecie groziło wychłodzenie organizmu. Gdy okazało się, że piec w jej domu uległ awarii, pojechał do domu i przywiózł piecyk elektryczny, który pozwolił jej przetrwać w mroźne dni. Nadto informację o sytuacji kobiety przekazał pracownikowi Ośrodka Pomocy Społecznej, który zadbał, aby mieszkanka gminy miał, jak najszybciej zamontowany nowy piecyk.

W sobotę około 19.00 dyżurny gubińskiego komisariatu otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, którego znajoma potrzebuje pomocy, a on sam nie jest w stanie jej udzielić. Jeszcze tego samego dnia, dotarł do niej dzielnicowy gminy Gubin aspirant Paweł Błaszczyk, który zastał schorowaną starszą kobietę w wychłodzonym domu. Okazało się, że piec, którym ogrzewała się 61-latka uległ awarii.

Policjant, mając na względzie warunki, w jakich przebywała kobieta, a także nadchodzące mrozy pojechał do domu i przywiózł jej piecyk elektryczny, którym może się ogrzewać do czasu naprawienia pieca. Dzielnicowy wiedział, że jest to tylko chwilowe rozwiązanie, ale nie mógł pozwolić, żeby kobiecie groziło wyziębienie.

Funkcjonariusz, przejmując się losem seniorki, odwiedził ją także w czasie wolnym od służby, chcąc sprawdzić jak czuje się starsza pani i czy w domu jest ciepło. Kobieta podziękowała za okazane zrozumienie i pomoc. O sytuacji w domu samotnej i schorowanej kobiety dzielnicowy powiadomił pracownika Ośrodka Pomocy Społecznej Gminy Gubin, który zajął się kupnem nowego piecyka, a także zadbał o jego szybki montaż. Dzięki bardzo dobrej współpracy dzielnicowego z pracownikami socjalnymi dom kobiety ogrzewa już nowe źródło ciepła.

Pamiętajmy, że zima to niebezpieczny czas nie tylko dla osób bezdomnych, ale również starszych, samotnych i schorowanych. Dlatego, jeśli wiesz, że w Twoim sąsiedztwie jest taka osoba, nie bądź obojętny i zainteresuj się czy nie potrzebuje pomocy.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Jak idzie budowa parku maszyn przy W69?

falubaz
fot. FB Falubaz Zielona Góra

Na początku listopada 2023 roku ruszyły prace remontowe na stadionie przy ulicy Wrocławskiej 69. Zielonogórski klub żużlowy otrzyma nowy park maszyn, dzięki czemu będzie mógł rozgrywać mecze w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Jak przebiega ta budowa?

Miasto Zielona Góra przekazało na tę inwestycję ponad 6,5 miliona złotych. Za te pieniądze stadion przy W69 będzie miał nowy park maszyn oraz przebudowany sektor gości. Dodatkowo powstaną nowe toalety. Budowa potrwa do początku sezonu żużlowego.

Obecnie w nowym parku maszyn kończona jest podbudowa, na której pojawi się nawierzchnia z kostki brukowej. Jak poinformował Janusz Popiel, prezes zarządu Cemmercial Networks Service, czyli głównego wykonawcy, za pośrednictwem materiałów opublikowanych przez Falubaz, na tę chwilę położonych jest już około 80% fabrykantów.

Lada moment na stadionie pojawią się pierwsze słupy konstrukcji stalowej, a zakończono wszystkie prace związane z siecią kanalizacyjną i prądem. W połowie marca wykonawca będzie musiał podłączyć jeszcze sanitariaty, które dopiero wtedy pojawią się na miejscu w Zielonej Górze.

Główna przeszkoda, która stoi na drodze budowników, to niesprzyjająca pogoda. W całej Polsce, również w Zielonej Górze utrzymują się niskie temperatury, a powietrze jest bardzo wilgotne. Często też występują opady deszczu, przez co trzeba robić przerwy na placu budowy.

Jednak nie ma opóźnień w pracach, wręcz przeciwnie wykonawca powiedział, że budowa idzie szybciej, niż było to zakładane. Ekipa budowlana ma więc trochę czasu zapasu. Od czasu rozpoczęcia prac nie było także większych problemów, które uniemożliwiłyby dalszą budowę. Do zrealizowania zostały jeszcze: postawienie konstrukcji stalowej, wykonanie zadaszenia oraz ogrodzenia i zamontowanie toalet.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Ostatnie dni głosowania na projekty w Budżecie Obywatelskim

fot. Radosław Sujak

Już tylko do niedzieli, 14 stycznia, jest możliwość głosowania na projekty zgłoszone do Budżetu Obywatelskiego. Każdy z mieszkańców Zielonej Góry może zagłosować na maksymalnie 4 zadania.

Od 1 do 14 stycznia trwa głosowanie na projekty, które zostaną sfinansowane w ramach Budżetu Obywatelskiego. W głosowaniu może wziąć udział każdy mieszkaniec Zielonej Góry. Głosować można tylko raz, ale za to na maksymalnie 4 zadania. W sumie do budżetu zostało zgłoszonych 36 pomysłów dotyczących Miasta Zielona Góra oraz 13 dotyczących Dzielnicy Nowe Miasto.

Zielonogórzanie mogli wcześniej zgłaszać swoje projekty, których wykonanie mieści się w kwocie od 100 tysięcy do 1 miliona złotych. Wśród tych najdroższych pojawiły się:

  • Kolorowy plac zabaw i boisko „Pod Hubą” przy ul. Zawadzkiego „Zośki” i Św. Cyryla i Metodego miejscem rekreacji dla całych rodzin – doposażenie, naprawa, rewitalizacja – chodzi o doposażenie placu zabaw m.in. w urządzenia edukacyjne, nowe kosze do gry w koszykówkę czy sygnalizację świetlną oraz naprawę nawierzchni placu zabaw.
  • Chynów – nasza mała ojczyzna – w projekcie znalazło się kilka punktów m.in. oświetlenie ulic na Osiedlu Kolorowym, postawienie bezobsługowej tężni solankowej oraz zbudowanie strefy chillout.
  • Falubaz Junior – minitor i nowoczesna szkółka żużlowa dla przyszłych mistrzów – projekt obejmuje budowę minitoru oraz zakup sprzętu żużlowego i busa do przewozu zawodników.
  • Rozpalamy dołek – profesjonalne oświetlenie stadionu dla kibiców piłki nożnej – chodzi o wykonanie profesjonalnego oświetlenia przy boisku piłkarskim MOSiR-u.
  • Budowa/Rozbudowa szatni sportowych w hali przy ul. Cyryla I Metodego 9.
  • Na zdrowie Bezdomnym Zwierzętom – wyposażenie Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w sprzęt i środki do walki z chorobami zakaźnymi – w projekcie mowa o zakupie urządzeń do dezynfekcji pomieszczeń, przedmiotów, odzieży pracowników/wolontariuszy oraz doposażeniu gabinetu weterynaryjnego.
  • Bezpieczeństwo na Dolinie Gęśnika – parking i chodniki – w projekcie chodzi przede wszystkim o poprawę bezpieczeństwa pieszych, rowerzystów oraz kierujących samochodami przy Dolinie Gęśnika poprzez m.in. budowę nowego chodnika od ulicy Batorego przez ulicę Źródlaną.

W projektach dotyczących Dzielnicy Nowe Miasto przeważają zadania za kwotę od 400 do 500 tysięcy. Można zagłosować m.in. na wzmocnienie infrastruktury krytycznej dla bezpieczeństwa mieszkańców poprzez zakup sprzętu ratowniczego dla OSP Racula, budowę dróg w Zawadzie czy wspólny projekt wszystkich sołectw, który zawiera główne zadania 17 dzielnic Zielonej Góry.

Głosowanie odbywa się na stronie zielonagora.konsultacjejst.pl. Natomiast szczegóły dotyczące wszystkich projektów znajdziecie TUTAJ. Każdy z głosujących musi podać swoje imię, nazwisko, datę urodzenia oraz adres zamieszkania, wyszczególniając miejscowość, ulicę, numer domu i ewentualny numer mieszkania.

Przypominamy, że w roku 2024 na Budżet Obywatelski zostanie przekazanych 7,5 miliona złotych. 20% tych środków pokryje zadania wykonane na terenie Dzielnicy Nowe Miasto, a 80% zadania w Mieście Zielona Góra.

Geoffrey Groselle poza Zastalem, wykupił go inny polski klub

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal

Geoffrey Groselle nie jest już zawodnikiem Enei Stelmetu Zastalu BC Zielona Góra. Kapitan zielonogórskiej drużyny został wykupiony przez klub Trefla Sopot. W ekipie zabraknie wysokiego gracza.

Potwierdziły się informacje o odejściu Amerykanina Geoffrey’a Groselle’a z zielonogórskiego zespołu. Środkowy był kapitanem i jednym z liderów drużyny. W tym sezonie w polskich rozgrywkach zdobywał średnio 13,4 punkty na mecz i zbierał średnio 8 piłek. Notował też ponad 1 blok i ponad 2 asysty na spotkanie. Na parkiecie spędzał mniej więcej 30 minut. Jego obecność była niezwykle ważna w ostatnich spotkaniach, gdy w składzie zabrakło Jana Wójcika i Kamaki Hepy.

Swój nowy kontrakt amerykański zawodnik podpisał z Treflem Sopot aż do końca sezonu 2024/2025. W nowych barwach będzie dalej występować z numerem 32. Groselle trafi ponownie do zespołu, który prowadzi były szkoleniowiec Zastalu, Żan Tabak. Obydwaj poznali się właśnie w Zielonej Górze w sezonie 2020/2021.

Jak się okazuje, poprzedni mecz Zastalu z Legią Warszawa był ostatnim, który Geoffrey Groselle rozegrał w biało-zielonych barwach. Na pewno nie pojawi się na parkiecie w hali CRS w czwartkowym spotkaniu przeciwko Arrivii Polskiemu Cukrowi Toruń. Nie zagrają także wyżej wymienieni Jan Wójcik i Kamaka Hepy. Pierwszy z nich regeneruje się po operacji, a drugi nie wrócił ze Stanów Zjednoczonych po śmierci swojego taty.

W niedzielę zielonogórski klub zakontraktował nowego gracza, więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Nowy zawodnik w szeregach Zastalu. Prawdopodobnie na czwartkowy mecz to właśnie Jeriah Horne zastąpi Groselle’a na pozycji numer 5, choć nie jest to jego podstawowa rola w zespole.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Lubuska konserwator zabytków ponownie odmawia wpisania amfiteatru do rejestru

amfiteatr
fot. My Zielonogórzanie

Sprawa dotycząca przyszłości zielonogórskiego amfiteatru dalej jest nierozwiązana. Nie wiadomo, jakie będą losy odwiedzanego niegdyś często miejsca w naszym mieście. Obecnie Barbara Bielinis-Kopeć ponownie odmówiła wpisania obiektu do rejestru zabytków.

Spór o przyszłość zielonogórskiego amfiteatru trwa już prawie 3 lata. Od maja 2021 roku stowarzyszenie My Zielonogórzanie walczy z konserwatorem zabytków o wpisanie zielonogórskiego amfiteatru na listę zabytków, aby ochronić go przed wybudowaniem. Prezydent Janusz Kubicki na jego miejsce proponuje postawienie sali widowiskowej.

Pod koniec października 2023 roku wydawało się, że sprawa zostanie wkrótce zakończona. Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków zlecił wtedy opracowanie trzeciej już opinii profesorowi Zbigniewowi Myczkowskiemu. Jednak pod koniec grudnia, czyli dwa miesiące później, kurator Barbara Bielinis-Kopeć ponownie odmówiła wpisania amfiteatru do rejestru zabytków.

Przypomnijmy, że o sprawie zostało poinformowane już wcześniej Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które uchyliło decyzję Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o niewpisaniu do rejestru zabytków. Mimo tego, lubuska konserwator znowu odmówił.

Stowarzyszenie My Zielonogórzanie poinformowało, że złożyło odwołanie do mianowanego w grudniu ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Bartłomieja Sienkiewicza. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez ministerstwo decyzji konserwatorki nie można uznać ani za ostateczną, ani za prawomocną.

Po złożeniu odwołania od decyzji lubuskiej konserwator nadal obowiązuje zakaz prowadzenia jakichkolwiek prac budowlanych na obszarze amfiteatru jako dzieła architektury i budownictwa oraz krajobrazu kulturowego.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Finał akcji Szafowanie na Placu Matejki już w czwartek!

fot. Canva Pro

Po ciężkiej pracy wolontariuszy zielonogórskiej grupy Konkret nadszedł czas na finał akcji Szafowanie, której celem była pomoc w uzbieraniu środków na operację Ani Marciniak. Potrzebne będą ręce do pakowania zebranych rzeczy!

Już w najbliższy czwartek, 11 stycznia, o godzinie 17:00 na Placu Matejki w Zielonej Górze odbędzie się finał akcji zielonogórskiej grupy Konkret. Szafowanie miało na celu zebranie jak największej ilości ubrań, które następnie zostaną sprzedane dalej na kilogramy. Cały dochód trafi na konto Ani Marciniak.

Ania Marciniak urodziła się z rzadką wadą genetyczną, która nazywa się achondroplazja. Przez chorobę dziewczynka ma krótsze rączki i nóżki, które są nieproporcjonalne do reszty jej ciała. Dzięki operacji mała Ania może uzyskać dodatkowe 20 cm wzrostu, taki zabieg niestety, nie podlega refundacji. Potrzebna suma przekroczyła możliwości rodziców, stąd pojawiły się zbiórka pieniędzy i wiele akcji charytatywnych, m.in. Szafowanie.

Obecnie zostały już zebrane środki potrzebne na opłacenie operacji, wciąż będą jednak potrzebne dodatkowe pieniądze na rehabilitację po zabiegu. Pomóc w uzbieraniu kolejnej sumy może finał akcji Szafowania, podczas którego zostaną zapakowane wszystkie zebrane rzeczy. Mieszkańcy oddawali odzież damską, męską i dziecięcą, a także buty, ręczniki i pościel. Potrzebne będą ręce do pomocy w tym niemałym przedsięwzięciu.

Podczas finału można też dorzucić swoją torbę z rzeczami. Trzeba jednak pamiętać, aby oddawane ubrania były w dobrym stanie, tzn. czyste, bez dziur, a buty złączone w parach.. Zostaną one przekazane dalej, aby otrzymać drugie życie.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

W środę psie święto w filiach Biblioteki Norwida

fot. Canva Pro

Choć do Dnia Psa zostało jeszcze trochę czasu, już w najbliższą środę możecie wybrać się do filii Biblioteki Norwida ze swoimi czteronożnymi przyjaciółmi. 10 stycznia biblioteka będzie otwarta również dla nich.

Dzień Psa w Polsce przypada na 1 lipca, natomiast Międzynarodowy Dzień Psa obchodzimy w sierpniu. Po co jednak czekać do lata? Już w środę, 10 stycznia, zielonogórzanie mogą zabrać swoje pieski do biblioteki w ramach akcji Psia Środa. Drzwi będą dla nich otwarte w filiach numer 4 i 9 przy ulicy Podgórnej 45.

W godzinach 10:00-16:00 na mieszkańców, którzy odwiedzą filie biblioteki ze swoimi pieskami czeka szereg atrakcji. Przede wszystkim będą oni obsłużeni poza kolejką. Na początek wydarzenia zaplanowano spotkanie z pupilem w bibliotece. Będą to zajęcia dla dzieci, podczas których zostaną przeczytane opowieści o wyjątkowych czworonożnych przyjaciołach. Aby wziąć udział w spotkaniu, trzeba się wcześniej zapisać na listę uczestników.

Przez cały czas trwania akcji w filiach będzie obecna jamniczka Pola, której opiekunką jest pani Monika. Organizatorzy wydarzenia przewidują także upominki niespodzianki dla wszystkich czytelników oraz ich psiaków, którzy odwiedzą w środę bibliotekę. W tym dniu będą także promowane literatura poświęcona psom oraz książki z psami w rolach głównych.

Dodatkowo można przynosić także podarunki dla psów z zielonogórskiego schroniska. W bibliotece będą przyjmowane koce, kołdry i dobrej jakości karmy, które pomogą czworonogom przetrwać zimę. Więcej o potrzebujących psiakach ze schroniska pisaliśmy w poniedziałkowym artykule: Apel zielonogórskiego schroniska do mieszkańców. Pomóż psiakom przetrwać zimę.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.