Strona główna Blog Strona 24

Zastal bez dwóch kolejnych graczy. Kibice czekają na transfery

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal

Potwierdziły się wcześniej słyszane wśród kibiców wieści. Z zielonogórskiego klubu odeszli kolejni dwaj zawodnicy. Do tej pory Enea Stelmet Zastal zakontraktował tylko jednego nowego gracza, a przed drużyną jeszcze wiele spotkań w tym sezonie.

Przypomnijmy, że na początku stycznia z Zastalu odszedł Geoffrey Groselle, który został wykupiony przez Trefl Sopot. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Geoffrey Groselle poza Zastalem, wykupił go inny polski klub. W niedzielę, 14 stycznia, klub poinformował o rozwiązaniu kolejnych dwóch kontraktów, tym razem za porozumieniem stron z zawodnikami.

Jednym z zawodników, którzy opuścili Zastal, jest Kamaka Hepa. Amerykanin nie grał w ostatnich meczach, ponieważ nie było go nawet w Polsce. Zawodnik wrócił do Stanów Zjednoczonych po śmierci swojego taty i nie zobaczymy go już w tym sezonie w hali CRS. Hepa był tym graczem, na którego akcje zielonogórscy kibice musieli trochę poczekać. Choć został zakontraktowany pod koniec sierpnia, a sezon Orlen Basket Ligi rozpoczął się 21 września, Amerykanin zagrał w barwach Zastalu dopiero w połowie października. Podobnie, jak w przypadku Dariousa Halla, również Hepa musiał czekać, aż Zastal spłaci wyroki BAT-u.

Kamaka Hepa zagrał w sumie w 9 meczach w Orlen Basket Lidze, w tym raz rozpoczynając spotkanie w pierwszej piątce. Zdobył łącznie 49 punktów (średnio 5,4 na mecz) i grał około 16 minut w każdym spotkaniu. W trakcie swoich występów pokazał, że umie zbierać piłki, blokować akcje przeciwników i przechwytywać piłki z rąk rywali. Z pewnością przydawał się w zespole pod koszem ze swoim ponad 2-metrowym wzrostem.

Kolejnym graczem, który rozwiązał kontrakt z Eneą Stelmetem Zastalem, jest Michał Pluta. Młody zawodnik nie dostawał zbyt wiele czasu na boisku, ale gdy już grał, zawsze był ważną częścią drużyny. W Orlen Basket Lidze w tym sezonie zagrał tylko w 4 spotkaniach, w trakcie których zdobył w sumie 23 punkty (średnio 5,8 na mecz). Średnio na parkiecie spędzał niecałe 12 minut.

Odejście kolejnych dwóch zawodników i Geoffrey’a Groselle’a znacznie skraca ławkę zielonogórskiej drużyny. Wszystkich ich brakowało już jednak w ostatnim meczu Zastalu z Toruniem, którzy gospodarze przegrali 110:89. Klub zapowiedział jednak, że intensywnie pracuje nad wzmocnieniem zespołu, a kibiców zachęca do czujności. Wkrótce mamy poznać nazwiska zawodników, którzy dołączą do drużyny i pomogą zdobywać kolejne zwycięstwa.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

„Nienawiść cały czas jest wśród nas” – Pamiętają o Pawle Adamowiczu

Paweł Adamowicz

Minęło już pięć lat od tragicznej śmierci Pawła Adamowicza. Od samego początku pamiętają o tym strasznym wydarzeniu działacze Komitetu Obrony Demokracji, którzy rokrocznie organizują spotkania dla wspomnienia byłego prezydenta Gdańska. – Nienawiść cały czas jest wśród nas – usłyszeliśmy dzisiaj.

Jeżeli ktoś manifestuje swoją nienawiść, to już wtedy powinniśmy coś z tym zrobić. Jeżeli robi to przez środki masowego przekazu to nie tylko powinniśmy, ale mamy moralny obowiązek na to reagować. Nasza pasywność to przyzwolenie na żywicieli zła. Pogarda i nienawiść to nie tylko choroba pojedynczych ludzi, ale jest też zawsze instrumentem polityki – mówił podczas uroczystości przed zielonogórską filharmonią Dariusz Nocek, lider Komitetu Obrony Demokracji.

Kilkadziesiąt osób przy płaskorzeźbie rozdartego na pół serca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ułożyło znicz z serc. Wszyscy przyszli oddać hołd zamordowanemu prezydentowi Gdańska.

Nie da się wspominać Pawła Adamowicza, bez emocji i łez. Nigdy nie zapomnimy haniebnego czynu gdy nasze serduszka leciały do góry podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nienawiść i hejt niestety pomimo zwycięstwa dobra nad złem wciąż jest obecna. Nie jesteśmy bezsilni – mówiła posłanka Elżbieta Anna Polak.

Zapewniła też, że obecna koalicja rządząca przegłosuje wszystko w sejmie i zagłuszy zło. Z kolei na brak roztropności w organizacji WOŚP zwracała uwagę posłanka Anita Kucharska-Dziedzic, opowiadając historię, że gdy umierał Paweł Adamowicz to na scenie zielonogórskiej radni prezydenta Kubickiego bawili się w „spalenie radnego”, ubierając kombinezony strażackie.

Kolejny rok z rzędu spotykamy się tutaj, aby wspomnieć Pawła Adamowicza. Ja jednak uważam, że spotykamy się, aby przestrzec, że śmierci z nienawiści jest więcej. To nie tylko morderstwa, ale też próby samobójcze dzieci i młodzieży. Ich też hejt zabija – zauważyła posłanka Maja Nowak z Polski 2050.

Po raz pierwszy również na obchody śmierci Pawła Adamowicza przyjechał nowy wojewoda lubuski Marek Cebula.

Wydaje mi się, że wszystko powoli zaczyna się zmieniać. Po raz pierwszy była tutaj również Telewizja Polska. Usłyszałem, że to coś niesamowitego. To nasza telewizja, tak jak nasze jest województwo lubuskie. Paweł Adamowicz tak jak ja był samorządowcem i dzielił się zawsze dobrem i mądrością – mówił były burmistrz Krosna Odrzańskiego.

Tradycyjnie zebrani wysłuchali również utworu Sound of Silence grupy Disturbed.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Weekend w Zielonej Górze – co robić w wolnym czasie?

fot. Radosław Sujak

Przed nami kolejny mroźny weekend. Warto jednak wyjść z domu i wybrać się na szereg atrakcji, które odbędą się w ciągu najbliższych kilku dni w Zielonej Górze. Nie zabraknie oczywiście koncertów, wydarzeń kulturalnych oraz imprez sportowych.

Koncerty

Piątek:

  • O godzinie 19:00 w Filharmonii Zielonogórskiej odbędzie się koncert symfoniczny pt. „To nie ten Strauss!”.

Sobota:

  • O godzinie 16:00 w Hydro(za)Gadce rozpocznie się koncert dla dzieci.
  • O godzinie 20:00 w Teatrze Muzycznym w Zielonej Górze – The Droshkoov Theatre odbędzie się koncert pt. „Klasyka Rocka – Złote lata 80-90”.

Niedziela:

  • O godzinie 18:00 w Auli Uniwersytetu Zielonogórskiego rozpocznie się koncert zespołu Czerwone Gitary z okazji 55-lecia kariery.

Imprezy klubowe

Piątek:

  • O godzinie 21:00 w Cafe Noir odbędzie się potańcówka w rytmie starych dobrych hitów, którą poprowadzi DJ Żaba.
  • O godzinie 22:00 w Baloo startuje kolejna zabawa klubowa.
  • O godzinie 22:00 w X-Demonie rozpocznie się impreza pt. „Wheel of Fortune”.

Sobota:

  • O godzinie 21:00 w Baloo staruje impreza pt. „In the house”.
  • O godzinie 21:00 w Heaven odbędzie się zabawa pt. „We love Heaven”.
  • O godzinie 21:00 w Cafe Noir rozpocznie się wirtualna domówka prowadzona przez Jessy.
  • O godzinie 22:00 w X-Demonie możecie wybrać się na zabawę pt. „House Music”.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Canva Pro

Wydarzenia i warsztaty sportowe

Sobota:

  • O godzinie 9:00 w lesie za halą CRS odbędzie się kolejny 5-kilometrowy bieg w ramach Parkrun Zielona Góra.
  • O godzinie 10:00 w Studio tańca Quantum rozpoczną się zajęcia z bachaty.
  • O godzinie 10:00 w First Dance Zielona Góra odbędzie się intensywny kurs od podstaw z bachaty dla kobiet.
  • O godzinie 10:30 w My Way Center startują zajęcia z salsy i reggaetonu, a o godzinie 12:45 z kizomby solo.
  • O godzinie 14:00 w Freestyle Academy – Kalistenika & Street Workout możecie wziąć udział w warsztatach z podstaw akrobatyki.
  • O godzinie 14:00 w My Way Center możecie wybrać się na warsztaty z kizomby dla par, a o godzinie 16:30 – z salsy cubana (również dla par).
  • O godzinie 16:30 w Studio Rekreacji Ruchowej MEGI Magdy Mądry odbędzie się joga nidra.
  • O godzinie 19:30 w Wegarniku odbędą się zajęcia z milongi.
  • O godzinie 20:00 w My Way Center startują Carnival Practis, czyli zajęcia z kizomby i salsy.

Niedziela:

  • O godzinie 10:00 w Joga Organika rozpocznie się niedzielna sesja pogłębionej praktyki jogi.
  • O godzinie 11:11 na parkingu Focus Mall odbędzie się kolejny berek na rolkach.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Canva Pro

Wydarzenia komediowe i kulturalne

Piątek:

  • O godzinie 17:00 w Muzeum Ziemi Lubuskiej możecie wziąć udział w premierze książki Grzegorza Biszczanika pt. „Zielona Góra od kuchni. Restauracje przedwojennego miasta”.
  • O godzinie 18:00 w Galerii PWW odbędzie się wernisaż wystawy pt. „Szyte na miarę”.
  • O godzinie 19:00 w Lubuskim Teatrze będziecie mogli zobaczyć spektakl pt. „Przyjazne dusze”.
  • O godzinie 20:00 w Hola Mexicana rozpocznie się Fiesta Latina.

Sobota:

  • O godzinie 16:00 w Teatrze Lalek odbędzie się spektakl dla dzieci pt. „Przy przy”.
  • O godzinie 19:00 w Lubuskim Teatrze będziecie mogli zobaczyć spektakl pt. „Przyjazne dusze”.

Niedziela:

  • O godzinie 12:00 w Teatrze Lalek odbędzie się spektakl dla dzieci pt. „Przy przy”.
  • O godzinie 18:00 w Lubuskim Teatrze będziecie mogli zobaczyć spektakl pt. „Przyjazne dusze”.

Spotkania i warsztaty rozwojowe

Piątek:

  • O godzinie 16:00 w OWES Zielona Góra rozpocznie się szkolenie pt. „Podstawy pisania projektów i fundusz grantowy SPLOT”.
  • O godzinie 17:00 w Studio Kulinarnym Look&Cook dzieci mogą wziąć udział z zajęciach z przygotowywania makaronów.
  • O godzinie 17:30 w Arigato – Akademii Sztuki Życia odbędą się cykliczne warsztaty bębniarskie.

Sobota:

  • O godzinie 9:00 w DE-CO Pracownii sztuki użytkowej i edukacji artystycznej rozpoczną się kolejne zajęcia z cyklu ceramiczna sobota.
  • O godzinie 10:00 w Zespole Szkół Ekologicznych będą prowadzone warsztaty dla kobiet z samoobrony i stawiania granic.
  • O godzinie 10:00 we FruCeramika rozpoczną się kolejne warsztaty ceramiczne.
  • O godzinie 11:00 w Centrum Bibliotecznym dla Dzieci i Młodzieży odbędą się warsztaty plastyczne dla dzieci pt. „Zimowy dzień”.
  • O godzinie 17:00 w Tkalni rozpocznie się dziki ruch z ceremonią kakao.

Niedziela:

  • O godzinie 09:00 w Pracowni Edukacyjno-Terapeutyczna KLUCZ odbędzie się trening umiejętności społecznych.
  • O godzinie 15:00 w Botanista Cocktail Bar rozpoczną się warsztaty barmańskie.
  • O godzinie 16:00 w Centrum Jogi Asana – Fabryka Kreatywności odbędą się kolejne rozmowy Joginów.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Canva Pro

Inne:

Niedziela:

  • O godzinie 16:00 pod Filharmonią Zielonogórską odbędzie się spotkanie upamiętniające tragiczną śmierć Pawła Adamowicza pt. „Serce świateł dla Pawła Adamowicza”.

✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Milion złotych z Budżetu Obywatelskiego może trafić do zielonogórskiego schroniska

fot. Canva Pro

To już ostatnie dni głosowania na zgłoszone projekty do Budżetu Obywatelskiego na 2024 rok. Wśród nich znajduje się plan na poprawę warunków w zielonogórskim schronisku. Na zrealizowanie zadania potrzebne są ogromne środki, dokładnie milion złotych.

Koniec głosowania na projekty w Budżecie Obywatelskim na 2024 roku coraz bliżej. Więcej o innych projektach i samym głosowaniu pisaliśmy w artykule: Ostatnie dni głosowania na projekty w Budżecie Obywatelskim.

Na listę zgłoszonych zadań trafiło to dotyczące zielonogórskiego schroniska. Projekt numer 26Na zdrowie Bezdomnym Zwierzętom – wyposażenie Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w sprzęt i środki do walki z chorobami zakaźnymi. O tym, że schronisko potrzebuje pomocy w opiece nad zwierzakami pisaliśmy niedawno w artykule: Apel zielonogórskiego schroniska do mieszkańców. Pomóż psiakom przetrwać zimę.

Pomoc jednak nie jest potrzebna tylko zimą, ale cały rok. Zazwyczaj w schronisku znajdują się pieski i kotki, które mają już swoje lata, a co za tym idzie są także schorowane i wymagają specjalistycznej opieki. W zgłoszonym projekcie schronisko prosi o głosy, aby móc zakupić m.in. przenośne inkubatory dla nowo narodzonych zwierzaków, wielofunkcyjne zestawy klatek weterynaryjnych, kombinezony medyczne dla pracowników, pralkę przemysłową, szczepionki dla kotów czy kabiny do dezynfekcji ludzi.

Tak sprzęt nie należy do najtańszych – aby zakupić wszystkie potrzebne rzeczy, schronisko walczy o milion złotych z Budżetu Obywatelskiego. Wyszczególnione w zadaniu rzeczy są jednak niezbędne do działań profilaktycznych i walki z chorobami zakaźnymi wśród psów i kotów. Dodatkowo zapewnią one także bezpieczeństwo nie tylko zwierzakom, ale również pracownikom i wolontariuszom obecnym na co dzień w schronisku.

Swój projekt schronisko motywuje także trwającą od sierpnia 2023 roku epidemią panleukopenii wśród kotów. Z jej powodu nie można obecnie przyjmować bezdomnych kotów, a co za tym idzie epidemia rozprzestrzenia się wśród czworonogów na terenie całego miasta.

Przypominamy, że w Budżecie Obywatelskim każdy z zielonogórzan może zagłosować tylko jeden raz, wybierając maksymalnie 4 zgłoszone projekty. Szczegółowe opisy każdego z nich są dostępne TUTAJ. Głosowanie odbywa się poprzez stronę internetową zielonagora.konsultajejst.pl i kończy się już w niedzielę, 14 stycznia.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Szybka akcja policjantów i pieski uratowane!

fot. FB / Policja Zielona Góra

W środę, 10 stycznia, do zielonogórskiej policji wpłynęło zgłoszenie o dwóch błąkających się wieczorem pieskach na Osiedlu Przyjaźni w Zielonej Górze. Dzięki szybkiej akcji funkcjonariuszy oraz informacji w mediach społecznościowych bez problemów udało się odnaleźć właścicieli czworonogów.

W środę wieczorem zielonogórscy policjanci ruchu drogowego zostali powiadomieni o dwóch małych pieskach, które biegały same po Osiedlu Przyjaźni. Zgłaszający martwił się, że czworonogi mogą zostać potrącone przez jadące samochody. Na dworze było już szarawo, a zbliżała się mroźna noc. Funkcjonariusze od razu udali się na wskazane miejsce.

Odnalezione pieski wyglądały na zadbane i nie przygotowane na spędzenie nocy poza domem. Ufne i przyjazne dały się zaprowadzić do radiowozu, gdzie zrobiono im zdjęcie, które później opublikowane zostało na koncie zielonogórskiej policji na Facebooku. Potem psiaki przewieziono do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Zielonej Górze.

Czworonogi nie spędziły tam jednak nocy, ponieważ odnalazła się ich właścicielka. Znajoma kobiety zobaczyła post na Facebooku i poinformowała ją, że psiaki zostały odnalezione i są obecnie w schronisku. Właścicielka odebrała je po kilkudziesięciu minutach od przywiezienia ich do placówki, dzięki czemu pieski jeszcze w ten sam dzień trafiły z powrotem do swojego domu.

Policjanci nie pierwszy już raz podejmowali szybkie kroki po zgłoszeniach dotyczących zwierząt, dzięki czemu nie wydarzyła im się żadna krzywda. Pochwalona została również postawa mieszkańca, który powiadomił funkcjonariuszy o zbłąkanych psiakach.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Trwają zapisy na bieg „Policz się z cukrzycą”

fot. Canva Pro

Jeszcze do niedzieli, 14 stycznia, można zapisać się na 18. już bieg charytatywny „Policz się z cukrzycą”, który odbędzie się podczas tegorocznego finału WOŚP w Zielonej Górze. Do przebiegnięcia standardowo 5 kilometrów.

To będzie już 18. edycja biegu charytatywnego „Policz się z cukrzycą”, który jest organizowany przez Fundację WOŚP. Uczestnicy będą mieć do przebiegnięcia dystans o długości 5 kilometrów. Bieg odbędzie się oczywiście w dzień finału WOŚP 2024, który przypada na niedzielę, 28 stycznia.

Zapisy na bieg trwają już tylko do niedzieli, 14 stycznia. Odbywają się one poprzez stronę internetową. Link do zapisów znajdziecie TUTAJ. Aby wziąć udział w biegu, trzeba wpłacić opłatę zapisową, która wynosi minimum 50 złotych. Całość zebranych pieniędzy zostanie przekazana na zakup pomp insulinowych dla kobiet w ciąży.

W biegu będzie mogło wziąć w sumie 300 osób. Wszyscy wystartują dokładnie o godzinie 10:00 przy lesie za Halą Lekkoatletyczną przy Centrum Rekreacyjno-Sportowym w Zielonej Górze. Dla uczestników przygotowane są pamiątkowe medale, które będą wręczane po przebiegnięciu 5-kilometrowego dystansu. Dodatkowo 3 pierwsze kobiety i 3 pierwszy mężczyzn otrzymają pamiątkowe puchary.

Zapisane osoby, aby odebrać pakiety startowe, muszą zgłosić się do biura zawodów, które będzie czynne w niedzielę, 28 stycznia, w godzinach 8:00-9:30 przy miejscu startu biegu.

Celem tego wydarzenia jest nie tylko zebranie pieniędzy potrzebnych na zakup pomp insulinowych, ale również popularyzacja wiedzy na temat cukrzycy oraz wspieranie edukacji udzielania pierwszej pomocy i propagowanie zdrowego i aktywnego tryby życia.

Na bieg może zapisać się każdy bez względu na wiek. Jednak niepełnoletni uczestnicy muszą mieć zgodę opiekunów prawnych. Limit czasu, w którym trzeba się zmieścić wynosi 2 godziny, więc niekonieczne będzie bieganie, spokojnie będzie można przejść ten dystans, a jednocześnie pomóc w zebraniu potrzebnych środków.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Pogrom w pierwszej kwarcie zaważył o losach tego meczu. Zastal przegrywa z Twardymi Piernikami

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal

Takiego meczu chyba nikt się nie spodziewał. Nie była to jednak przyjemna niespodzianka, a wiadro zimnej wody zrzucone na zielonogórskich koszykarzy. Krótka ławka, brak centra i jednego z głównych strzelców, a do tego nie najlepsza obrona nie mogły skończyć się niczym innymi niż porażką.

Każdy wiedział, że czwartkowy mecz rewanżowy Zastalu z Twardymi Piernikami nie będzie należał do najłatwiejszych. Ba, wiedzieliśmy, że o wygraną będzie trudno, ale mimo to kibice wierzyli, że zawodnicy pokażą wolę walki na parkiecie i spróbują utrudnić torunianom zdobycie 10. zwycięstwa w tym sezonie.

Pierwsza minuta spotkania nie była zła, choć już w pierwszej akcji Mate Vucić najpierw zdobył 2 punkty spod kosza, a później jeszcze jeden z linii rzutów wolnych za faul Jeriaha Horne’a. Po kilku akcjach wynik nie był satysfakcjonujący, ale nie był także zły. Goście wygrywali 6:4. W kolejnych minutach nastąpił jednak pogrom w hali CRS. Rozpoczęło się od serii 10:0 z dwoma rzutami za trzy. W połowie kwarty Twarde Pierniki miały już 14 „oczek” przewagi, a nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Na tablicach było już 25:8, gdy wynik nieco podratował Marcin Woroniecki celną trójką. Niestety, zdobycz Zastalu nie powiększała się, a rywale robili pod zielonogórskim koszem, co tylko chcieli. Widoczny był brak zawodnika na pozycji 5, pomimo prób Mikołaja Kołodzieja i Jeriaha Horne’a. Na zakończenie kwarty, w ostatnich sekundach z dystansu trafił jeszcze Paweł Kikowski, ale punktów było zdecydowanie za mało. Torunianie prowadzili 38:17 po 10 minutach gry.

Cień pierwszej kwarty padał na resztę meczu nieprzerwanie. Choć Zastalowcy wygrali zarówno drugą, jak i ostatnią kwartę, ekipa z Torunia zdominowała w hali CRS. Dodatkowo rywale wygrali 10 punktami również 3 kwartę, przez co porażka Zastalu była pewna już na początku czwartej części meczu. Było jednak kilka pozytywnych aspektów gry.

Wspomniany wcześniej Paweł Kikowski idealnie wpasował się w rolę kapitana zespołu, którą przejął po odejściu Geoffrey’a Groselle’a. Zawodnik rozpoczął drugą kwartę od kolejnej celnej trójki, ale wynik dalej nie zachwycał. Pojawiła się natomiast nowa energia w grze Zastalowców. Po drugiej stronie parkietu kosz zielonogórzan atakował jednak celnie Aaron Cel. Po niecałych 16 minutach meczu i trzeciej trójce Kikowskiego Zastal przegrywał 32:47. Oprócz kapitana o zmniejszenie strat zaczęli walczyć także Michał Kołodziej i Darious Hall. Brakowało punktów Jamesa Washingtona, a na parkiecie nie pojawił się Novak Musić z powodu kontuzji. Pomimo wygranej kwarty przez zielonogórską drużynę, to Twarde Pierniki utrzymywały wysokie prowadzenie po pierwszej połowie. Na tablicach mieliśmy wynik 59:42.

Niestety, 15 minut przerwy nie dodało zielonogórzanom sił potrzebnych do dalszej walki. Przez krótką ławkę zawodnicy trenera Davida Dedka spędzili na parkiecie ponad 30 minut. Najwięcej grał James Washington (prawie 34 minuty), zaraz za nim był Michał Kołodziej (32 minuty). Swoją szansę na grę otrzymał jednak Jan Góreńczyk, spędzając na boisku niecałe 6 minut.

Niemocy zdecydowanie nie było widać w drużynie z Torunia. Rewelacyjną formą wykazywali się m.in. Aljaz Kunc, trafiając 4 z 8 oddanych rzutów z dystansu, i Trey Diggs (5/8 za trzy). W sumie Twarde Pierniki oddały aż 16 celnych trójek z 37 prób, a zielonogórzanie 11/28. O wyniku meczu zadecydowała też rewelacyjna obrona rywali, objawiająca się również w zbiórkach. W tym aspekcie gry zdecydowanie wyróżnił się Mate Vucić, zbierając 17 piłek, w tym 10 w obronie.

W trzeciej kwarcie przeciwnicy wygrywali już nawet 78:50, a ostatecznie pokonali Zastalowców 110:89. W końcówce bawili się jednak piłką i wykonali kilka ciekawych akcji, które w ich własnej hali na pewno sprawiłyby kibicom wiele radości. Pomimo niemałej frekwencji w hali CRS zielonogórzanie nie mieli powodów do zadowolenia. Słychać było ciągłe wsparcie Klubu Kibica i kilka okrzyków z innych części trybun. Wsparcie, niestety, nie pomogło.

Drużynę Zastalu poprowadzili m.in. Darious Hall i Marcin Woroniecki. Zawodnicy zdobyli kolejno 22 i 20 punktów. Po 12 „oczek” zanotowali Paweł Kikowski i Michał Kołodziej. Najwięcej zbiórek miał natomiast Jeriah Horne – 8.

Liderem toruńskiego zespołu był Aljaz Kunc, zdobywca 26 punktów, 2 zbiórek, 4 asyst i 6 przechwytów. Trey Diggs zakończył mecz z 17 „oczkami” i 6 zbiórkami, a Mate Vucić z 14 punktami i 17 zbiórkami.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Trwają poszukiwania Antoniego Szutowicza

Antoni Sz.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim poszukują zaginionego Antoniego Szutowicza zamieszkałego w Dobrosułowiu gmina Bytnica. Mężczyzna ostatni raz był widziany 31 grudnia 2023 roku w Berlinie. Od tego czasu nie nawiązał kontaktu z rodziną. Osoby posiadające informacje o jego miejscu pobytu proszone są o kontakt z Policją.

Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje o zaginionym i jego obecnym miejscu pobytu proszone są o kontakt z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim pod numerem telefonu +48 47 79 45 211 lub 112.

Rysopis: wiek z wyglądu 65 lat, wzrost około 170 cm, sylwetka szczupła, włosy siwe i krótkie, zarost na twarzy (broda).

Prawdopodobny ubiór: czarna kurtka zimowa, czarna czapka, spodnie typu jeans koloru niebieskiego, czarne obuwie.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Zmarł profesor Stanisław Borawski, wieloletni pracownik Uniwersytetu Zielonogórskiego

fot. FB / Uniwersytet Zielonogórski

W czwartek, 11 stycznia, zmarł wieloletni profesor Uniwersytetu Zielonogórskiego, Stanisław Borawski. Prowadził zajęcia w Instytucie Filologii Polskiej dla studentów m.in. dziennikarstwa i filologii polskiej. W swoich pracach skupiał się na historii języka.

Profesor Stanisław Borawski od lat prowadził zajęcia dla studentów i doktorantów na Uniwersytecie Zielonogórskim. W poprzednich semestrach nie miał już wykładów, ale zawsze był chętny do pomocy przyszłym językoznawcom czy dziennikarzom. Był historykiem języka z wielkim zamiłowaniem do swojego zawodu.

W swoim dobytku ma wiele prac naukowych, w tym kilka książek m.in. „Tradycja i perspektywy przeszłość i przyszłość nauki o dziejach języka polskiego” oraz „Wprowadzenie do historii języka polskiego”. Opracował również niezwykle ważne dzieła m.in. dwutomowy „Wybór tekstów z dziejów języka polskiego” oraz „Historię języka polskiego jako doświadczenia wspólnotowego”, które powstawały w jego współpracy z zespołami badawczymi. Z jego prac korzystali studenci z uczelni z całej Polski. Są one nadal ważnym źródłem wiedzy na temat języka.

Profesor ma wiele zasług w Uniwersytecie Zielonogórskim. W 2012 roku z jego inicjatywy powstał na zielonogórskiej uczelni kurs języka polskiego dla cudzoziemców. Był promotorem i recenzentem wielu prac studentów Uniwersytetu Zielonogórskiego, a pod swoje skrzydła przyjmował liczne grono uczniów, którym zawsze udzielał cennych wskazówek. Uwielbiał rozmawiać ze studentami na każdy możliwy temat, a uśmiech nigdy nie schodził z jego twarzy.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Masz klocki LEGO i nie wiesz, co z nimi zrobić? Oddaj do mediateki!

fot. Canva Pro

Na miłośników klocków LEGO czeka ciekawe wydarzenie. Międzynarodowy dzień LEGO przypada na 28 stycznia, a dzień wcześniej w Mediatece Góra Mediów odbędą się specjalne obchody właśnie z klockami w roli głównej! Aby impreza się udała, można oddać swoje zbiory.

Swoją okrągłą rocznicę klocki LEGO świętowały w 2023 roku. W tym mija już 66 lat, odkąd Ole Kirk Christiansen opatentował swój pomysł na klocki. Od lat pojawiają się one w naszych domach, sprawiając radość nie tylko dzieciom, ale również dorosłym. Nic dziwnego, że w ofercie znajdują się zestawy także dla starszych miłośników klocków.

Niektórzy z nas z pewnością mają ukryte zbiory klocków LEGO, które nie mieszczą się już w jednym ani w dwóch pojemnikach. Można temu zaradzić, zanosząc klocki do Mediateki Góra Mediów w Zielonej Górze. Pracownicy tego miejsca zbierają obecnie wszystkie rodzaje klocków: Duplo, LEGO Technic czy całe zestawy, aby wykorzystać je do wspólnej zabawy pod koniec stycznia.

W planach Mediateki Góra Mediów jest utworzenie stałej przestrzeni dla miłośników budowania konstrukcji z kloców LEGO, ale aby było to możliwe, potrzebne są spore zbiory klocków. Dzięki takiemu rozwiązaniu, młodzież i dorośli mieliby swoje miejsce, aby puścić wodze fantazji i kreatywności, a także na naukę programowania robotów LEGO.

Do wydarzenia w mediatece zostało jeszcze trochę czasu. Warto więc odwiedzić swoje strychy lub piwnice, a może zrobić porządek w klockach, które na co dzień obserwujecie w szafkach i dać im drugie życie. W razie dodatkowych pytań dotyczących zbiórki klocków LEGO można zgłaszać się do Mediateki Góra Mediów telefonicznie pod numer: 68 45 32 615 lub mailowo na adres: goramediow@wimbp.zgora.pl.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.