Strona główna Blog Strona 26

Piękny gest gubińskiego policjanta

policjant
fot. Lubuska Policja

Empatią, zrozumieniem i chęcią niesienia pomocy wykazał się aspirant Paweł Błaszczyk z gubińskiego komisariatu, który nie pozwolił, by starszej i schorowanej kobiecie groziło wychłodzenie organizmu. Gdy okazało się, że piec w jej domu uległ awarii, pojechał do domu i przywiózł piecyk elektryczny, który pozwolił jej przetrwać w mroźne dni. Nadto informację o sytuacji kobiety przekazał pracownikowi Ośrodka Pomocy Społecznej, który zadbał, aby mieszkanka gminy miał, jak najszybciej zamontowany nowy piecyk.

W sobotę około 19.00 dyżurny gubińskiego komisariatu otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, którego znajoma potrzebuje pomocy, a on sam nie jest w stanie jej udzielić. Jeszcze tego samego dnia, dotarł do niej dzielnicowy gminy Gubin aspirant Paweł Błaszczyk, który zastał schorowaną starszą kobietę w wychłodzonym domu. Okazało się, że piec, którym ogrzewała się 61-latka uległ awarii.

Policjant, mając na względzie warunki, w jakich przebywała kobieta, a także nadchodzące mrozy pojechał do domu i przywiózł jej piecyk elektryczny, którym może się ogrzewać do czasu naprawienia pieca. Dzielnicowy wiedział, że jest to tylko chwilowe rozwiązanie, ale nie mógł pozwolić, żeby kobiecie groziło wyziębienie.

Funkcjonariusz, przejmując się losem seniorki, odwiedził ją także w czasie wolnym od służby, chcąc sprawdzić jak czuje się starsza pani i czy w domu jest ciepło. Kobieta podziękowała za okazane zrozumienie i pomoc. O sytuacji w domu samotnej i schorowanej kobiety dzielnicowy powiadomił pracownika Ośrodka Pomocy Społecznej Gminy Gubin, który zajął się kupnem nowego piecyka, a także zadbał o jego szybki montaż. Dzięki bardzo dobrej współpracy dzielnicowego z pracownikami socjalnymi dom kobiety ogrzewa już nowe źródło ciepła.

Pamiętajmy, że zima to niebezpieczny czas nie tylko dla osób bezdomnych, ale również starszych, samotnych i schorowanych. Dlatego, jeśli wiesz, że w Twoim sąsiedztwie jest taka osoba, nie bądź obojętny i zainteresuj się czy nie potrzebuje pomocy.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Jak idzie budowa parku maszyn przy W69?

falubaz
fot. FB Falubaz Zielona Góra

Na początku listopada 2023 roku ruszyły prace remontowe na stadionie przy ulicy Wrocławskiej 69. Zielonogórski klub żużlowy otrzyma nowy park maszyn, dzięki czemu będzie mógł rozgrywać mecze w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Jak przebiega ta budowa?

Miasto Zielona Góra przekazało na tę inwestycję ponad 6,5 miliona złotych. Za te pieniądze stadion przy W69 będzie miał nowy park maszyn oraz przebudowany sektor gości. Dodatkowo powstaną nowe toalety. Budowa potrwa do początku sezonu żużlowego.

Obecnie w nowym parku maszyn kończona jest podbudowa, na której pojawi się nawierzchnia z kostki brukowej. Jak poinformował Janusz Popiel, prezes zarządu Cemmercial Networks Service, czyli głównego wykonawcy, za pośrednictwem materiałów opublikowanych przez Falubaz, na tę chwilę położonych jest już około 80% fabrykantów.

Lada moment na stadionie pojawią się pierwsze słupy konstrukcji stalowej, a zakończono wszystkie prace związane z siecią kanalizacyjną i prądem. W połowie marca wykonawca będzie musiał podłączyć jeszcze sanitariaty, które dopiero wtedy pojawią się na miejscu w Zielonej Górze.

Główna przeszkoda, która stoi na drodze budowników, to niesprzyjająca pogoda. W całej Polsce, również w Zielonej Górze utrzymują się niskie temperatury, a powietrze jest bardzo wilgotne. Często też występują opady deszczu, przez co trzeba robić przerwy na placu budowy.

Jednak nie ma opóźnień w pracach, wręcz przeciwnie wykonawca powiedział, że budowa idzie szybciej, niż było to zakładane. Ekipa budowlana ma więc trochę czasu zapasu. Od czasu rozpoczęcia prac nie było także większych problemów, które uniemożliwiłyby dalszą budowę. Do zrealizowania zostały jeszcze: postawienie konstrukcji stalowej, wykonanie zadaszenia oraz ogrodzenia i zamontowanie toalet.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Ostatnie dni głosowania na projekty w Budżecie Obywatelskim

fot. Radosław Sujak

Już tylko do niedzieli, 14 stycznia, jest możliwość głosowania na projekty zgłoszone do Budżetu Obywatelskiego. Każdy z mieszkańców Zielonej Góry może zagłosować na maksymalnie 4 zadania.

Od 1 do 14 stycznia trwa głosowanie na projekty, które zostaną sfinansowane w ramach Budżetu Obywatelskiego. W głosowaniu może wziąć udział każdy mieszkaniec Zielonej Góry. Głosować można tylko raz, ale za to na maksymalnie 4 zadania. W sumie do budżetu zostało zgłoszonych 36 pomysłów dotyczących Miasta Zielona Góra oraz 13 dotyczących Dzielnicy Nowe Miasto.

Zielonogórzanie mogli wcześniej zgłaszać swoje projekty, których wykonanie mieści się w kwocie od 100 tysięcy do 1 miliona złotych. Wśród tych najdroższych pojawiły się:

  • Kolorowy plac zabaw i boisko „Pod Hubą” przy ul. Zawadzkiego „Zośki” i Św. Cyryla i Metodego miejscem rekreacji dla całych rodzin – doposażenie, naprawa, rewitalizacja – chodzi o doposażenie placu zabaw m.in. w urządzenia edukacyjne, nowe kosze do gry w koszykówkę czy sygnalizację świetlną oraz naprawę nawierzchni placu zabaw.
  • Chynów – nasza mała ojczyzna – w projekcie znalazło się kilka punktów m.in. oświetlenie ulic na Osiedlu Kolorowym, postawienie bezobsługowej tężni solankowej oraz zbudowanie strefy chillout.
  • Falubaz Junior – minitor i nowoczesna szkółka żużlowa dla przyszłych mistrzów – projekt obejmuje budowę minitoru oraz zakup sprzętu żużlowego i busa do przewozu zawodników.
  • Rozpalamy dołek – profesjonalne oświetlenie stadionu dla kibiców piłki nożnej – chodzi o wykonanie profesjonalnego oświetlenia przy boisku piłkarskim MOSiR-u.
  • Budowa/Rozbudowa szatni sportowych w hali przy ul. Cyryla I Metodego 9.
  • Na zdrowie Bezdomnym Zwierzętom – wyposażenie Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w sprzęt i środki do walki z chorobami zakaźnymi – w projekcie mowa o zakupie urządzeń do dezynfekcji pomieszczeń, przedmiotów, odzieży pracowników/wolontariuszy oraz doposażeniu gabinetu weterynaryjnego.
  • Bezpieczeństwo na Dolinie Gęśnika – parking i chodniki – w projekcie chodzi przede wszystkim o poprawę bezpieczeństwa pieszych, rowerzystów oraz kierujących samochodami przy Dolinie Gęśnika poprzez m.in. budowę nowego chodnika od ulicy Batorego przez ulicę Źródlaną.

W projektach dotyczących Dzielnicy Nowe Miasto przeważają zadania za kwotę od 400 do 500 tysięcy. Można zagłosować m.in. na wzmocnienie infrastruktury krytycznej dla bezpieczeństwa mieszkańców poprzez zakup sprzętu ratowniczego dla OSP Racula, budowę dróg w Zawadzie czy wspólny projekt wszystkich sołectw, który zawiera główne zadania 17 dzielnic Zielonej Góry.

Głosowanie odbywa się na stronie zielonagora.konsultacjejst.pl. Natomiast szczegóły dotyczące wszystkich projektów znajdziecie TUTAJ. Każdy z głosujących musi podać swoje imię, nazwisko, datę urodzenia oraz adres zamieszkania, wyszczególniając miejscowość, ulicę, numer domu i ewentualny numer mieszkania.

Przypominamy, że w roku 2024 na Budżet Obywatelski zostanie przekazanych 7,5 miliona złotych. 20% tych środków pokryje zadania wykonane na terenie Dzielnicy Nowe Miasto, a 80% zadania w Mieście Zielona Góra.

Geoffrey Groselle poza Zastalem, wykupił go inny polski klub

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal

Geoffrey Groselle nie jest już zawodnikiem Enei Stelmetu Zastalu BC Zielona Góra. Kapitan zielonogórskiej drużyny został wykupiony przez klub Trefla Sopot. W ekipie zabraknie wysokiego gracza.

Potwierdziły się informacje o odejściu Amerykanina Geoffrey’a Groselle’a z zielonogórskiego zespołu. Środkowy był kapitanem i jednym z liderów drużyny. W tym sezonie w polskich rozgrywkach zdobywał średnio 13,4 punkty na mecz i zbierał średnio 8 piłek. Notował też ponad 1 blok i ponad 2 asysty na spotkanie. Na parkiecie spędzał mniej więcej 30 minut. Jego obecność była niezwykle ważna w ostatnich spotkaniach, gdy w składzie zabrakło Jana Wójcika i Kamaki Hepy.

Swój nowy kontrakt amerykański zawodnik podpisał z Treflem Sopot aż do końca sezonu 2024/2025. W nowych barwach będzie dalej występować z numerem 32. Groselle trafi ponownie do zespołu, który prowadzi były szkoleniowiec Zastalu, Żan Tabak. Obydwaj poznali się właśnie w Zielonej Górze w sezonie 2020/2021.

Jak się okazuje, poprzedni mecz Zastalu z Legią Warszawa był ostatnim, który Geoffrey Groselle rozegrał w biało-zielonych barwach. Na pewno nie pojawi się na parkiecie w hali CRS w czwartkowym spotkaniu przeciwko Arrivii Polskiemu Cukrowi Toruń. Nie zagrają także wyżej wymienieni Jan Wójcik i Kamaka Hepy. Pierwszy z nich regeneruje się po operacji, a drugi nie wrócił ze Stanów Zjednoczonych po śmierci swojego taty.

W niedzielę zielonogórski klub zakontraktował nowego gracza, więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Nowy zawodnik w szeregach Zastalu. Prawdopodobnie na czwartkowy mecz to właśnie Jeriah Horne zastąpi Groselle’a na pozycji numer 5, choć nie jest to jego podstawowa rola w zespole.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Lubuska konserwator zabytków ponownie odmawia wpisania amfiteatru do rejestru

amfiteatr
fot. My Zielonogórzanie

Sprawa dotycząca przyszłości zielonogórskiego amfiteatru dalej jest nierozwiązana. Nie wiadomo, jakie będą losy odwiedzanego niegdyś często miejsca w naszym mieście. Obecnie Barbara Bielinis-Kopeć ponownie odmówiła wpisania obiektu do rejestru zabytków.

Spór o przyszłość zielonogórskiego amfiteatru trwa już prawie 3 lata. Od maja 2021 roku stowarzyszenie My Zielonogórzanie walczy z konserwatorem zabytków o wpisanie zielonogórskiego amfiteatru na listę zabytków, aby ochronić go przed wybudowaniem. Prezydent Janusz Kubicki na jego miejsce proponuje postawienie sali widowiskowej.

Pod koniec października 2023 roku wydawało się, że sprawa zostanie wkrótce zakończona. Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków zlecił wtedy opracowanie trzeciej już opinii profesorowi Zbigniewowi Myczkowskiemu. Jednak pod koniec grudnia, czyli dwa miesiące później, kurator Barbara Bielinis-Kopeć ponownie odmówiła wpisania amfiteatru do rejestru zabytków.

Przypomnijmy, że o sprawie zostało poinformowane już wcześniej Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które uchyliło decyzję Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o niewpisaniu do rejestru zabytków. Mimo tego, lubuska konserwator znowu odmówił.

Stowarzyszenie My Zielonogórzanie poinformowało, że złożyło odwołanie do mianowanego w grudniu ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Bartłomieja Sienkiewicza. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez ministerstwo decyzji konserwatorki nie można uznać ani za ostateczną, ani za prawomocną.

Po złożeniu odwołania od decyzji lubuskiej konserwator nadal obowiązuje zakaz prowadzenia jakichkolwiek prac budowlanych na obszarze amfiteatru jako dzieła architektury i budownictwa oraz krajobrazu kulturowego.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Finał akcji Szafowanie na Placu Matejki już w czwartek!

fot. Canva Pro

Po ciężkiej pracy wolontariuszy zielonogórskiej grupy Konkret nadszedł czas na finał akcji Szafowanie, której celem była pomoc w uzbieraniu środków na operację Ani Marciniak. Potrzebne będą ręce do pakowania zebranych rzeczy!

Już w najbliższy czwartek, 11 stycznia, o godzinie 17:00 na Placu Matejki w Zielonej Górze odbędzie się finał akcji zielonogórskiej grupy Konkret. Szafowanie miało na celu zebranie jak największej ilości ubrań, które następnie zostaną sprzedane dalej na kilogramy. Cały dochód trafi na konto Ani Marciniak.

Ania Marciniak urodziła się z rzadką wadą genetyczną, która nazywa się achondroplazja. Przez chorobę dziewczynka ma krótsze rączki i nóżki, które są nieproporcjonalne do reszty jej ciała. Dzięki operacji mała Ania może uzyskać dodatkowe 20 cm wzrostu, taki zabieg niestety, nie podlega refundacji. Potrzebna suma przekroczyła możliwości rodziców, stąd pojawiły się zbiórka pieniędzy i wiele akcji charytatywnych, m.in. Szafowanie.

Obecnie zostały już zebrane środki potrzebne na opłacenie operacji, wciąż będą jednak potrzebne dodatkowe pieniądze na rehabilitację po zabiegu. Pomóc w uzbieraniu kolejnej sumy może finał akcji Szafowania, podczas którego zostaną zapakowane wszystkie zebrane rzeczy. Mieszkańcy oddawali odzież damską, męską i dziecięcą, a także buty, ręczniki i pościel. Potrzebne będą ręce do pomocy w tym niemałym przedsięwzięciu.

Podczas finału można też dorzucić swoją torbę z rzeczami. Trzeba jednak pamiętać, aby oddawane ubrania były w dobrym stanie, tzn. czyste, bez dziur, a buty złączone w parach.. Zostaną one przekazane dalej, aby otrzymać drugie życie.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

W środę psie święto w filiach Biblioteki Norwida

fot. Canva Pro

Choć do Dnia Psa zostało jeszcze trochę czasu, już w najbliższą środę możecie wybrać się do filii Biblioteki Norwida ze swoimi czteronożnymi przyjaciółmi. 10 stycznia biblioteka będzie otwarta również dla nich.

Dzień Psa w Polsce przypada na 1 lipca, natomiast Międzynarodowy Dzień Psa obchodzimy w sierpniu. Po co jednak czekać do lata? Już w środę, 10 stycznia, zielonogórzanie mogą zabrać swoje pieski do biblioteki w ramach akcji Psia Środa. Drzwi będą dla nich otwarte w filiach numer 4 i 9 przy ulicy Podgórnej 45.

W godzinach 10:00-16:00 na mieszkańców, którzy odwiedzą filie biblioteki ze swoimi pieskami czeka szereg atrakcji. Przede wszystkim będą oni obsłużeni poza kolejką. Na początek wydarzenia zaplanowano spotkanie z pupilem w bibliotece. Będą to zajęcia dla dzieci, podczas których zostaną przeczytane opowieści o wyjątkowych czworonożnych przyjaciołach. Aby wziąć udział w spotkaniu, trzeba się wcześniej zapisać na listę uczestników.

Przez cały czas trwania akcji w filiach będzie obecna jamniczka Pola, której opiekunką jest pani Monika. Organizatorzy wydarzenia przewidują także upominki niespodzianki dla wszystkich czytelników oraz ich psiaków, którzy odwiedzą w środę bibliotekę. W tym dniu będą także promowane literatura poświęcona psom oraz książki z psami w rolach głównych.

Dodatkowo można przynosić także podarunki dla psów z zielonogórskiego schroniska. W bibliotece będą przyjmowane koce, kołdry i dobrej jakości karmy, które pomogą czworonogom przetrwać zimę. Więcej o potrzebujących psiakach ze schroniska pisaliśmy w poniedziałkowym artykule: Apel zielonogórskiego schroniska do mieszkańców. Pomóż psiakom przetrwać zimę.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Posłanka Maja Nowak otwiera swoje biuro w Zielonej Górze

Maja Nowak

Posłanka Polski 2050 Szymona Hołowni, otworzyła swoje pierwsze biuro poselskie w Zielonej Górze. Ma to być miejsce pracy, wsparcia dla mieszkańców, ale też punkt działania wolontariuszy. Poznaliśmy też plany posłanki na najbliższe tygodnie.

Biuro znajduje się w przyziemiu budynku przy Alei Niepodległości 7a/2. Wejście do niego prowadzi przez bramę pomiędzy Samorządowym Kolegium Odwoławczym, a Teatrem Lubuskim. To samo centrum Zielonej Góry i z pewnością dobra lokalizacja do realizowania poselskich zadań. Jak ma wyglądać praca w biurze poselskim?

Pierwsze wrażenia mamy od kilku tygodni, gdyż tyle biuro działało jeszcze nieoficjalnie. Cały czas się urządzamy i meblujemy. Co jednak najważniejsze są już ludzie, bo to oni będą tutaj pracować. Chcę, aby można było porozmawiać z mieszkańcami, aby dyżury mieli tutaj wolontariusze i nasi członkowie. Biuro po prostu ma żyć – mówi w rozmowie z nami posłanka Maja Nowak.

Szefową biura została Anna Stefanowicz i jak deklaruje parlamentarzystka mieszkańcy mogą się zwrócić z każdą sprawą i postaramy się pomóc. Wielu mieszkańców zwraca się z drobnymi sprawami dotyczącymi ich okolicy, jak wysypiska czy problemy sąsiedzkie.

Maja Nowak mówi, że jeszcze nie wie, czy będą kolejne biura na terenie województwa lubuskiego, gdyż chce, aby one działały, a nie tylko świeciły szyldem. Wszystko będzie wiadome podczas kilku miesięcy najbliższej działalności.

Pomysłów na działalność poselską jest całe mnóstwo, łącznie z gotowymi projektami, ale póki co przed nami poważne sprawy jak budżet państwa czy sprawa rozliczeń w tym Panów Wąsika i Kamińskiego. Na najbliższe dni i tygodnie to będzie sprawa numer jeden – dodała parlamentarzystka.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Nowy pawilon rehabilitacyjny w Świebodzinie – kolejki skrócą się o połowę

pawilon rehabilitacyjny

Wybudowany w rekordowym tempie nowy pawilon rehabilitacyjny przy Lubuskim Centrum Ortopedii oficjalnie otwarty. Od początku roku przyjmuje już pacjentów, a co najważniejsze w najbliższych dniach będzie miał pełne obłożenie. Nowy budynek lecznicy odwiedzili też parlamentarzyści oraz władze wojewódzkie.

Kilkanaście miesięcy temu, kiedy rozpoczynaliśmy tę inwestycję, mieliśmy obawy. To nasze bywanie tutaj wiązało się z presją, ale motywowaliśmy się nawzajem oraz dopingowaliśmy do tego, aby to ważne przedsięwzięcie doprowadzić do szczęśliwego końca, co jak widać się udało – mówił podczas uroczystości marszałek Marcin Jabłoński, który zauważył, że zrealizowanie takiego projektu w zaledwie rok to duże osiągnięcie.

Całkowita wartość inwestycji wynosiła blisko 45 mln zł. 50 proc. tej sumy to wkład samorządu województwa wraz z funduszami unijnymi, drugie 50 proc. przeznaczył szpital. Środki pochodziły z mechanizmu europejskiego REACT-EU. Nad całością czuwał wiceminister Rozwoju i Technologii Waldemar Sługocki

Na spotkaniu obecny był również nowy wojewoda lubuski Marek Cebula, który nie tylko gratulował prezes zarządu LCO Elżbiecie Kozak, ale zaznaczył, że Lubuszanie powinni bić się o lubuskie sprawy.

Jeśli my, Lubuszanie, nie zawalczymy o obiekty w Lubuskiem, to nie liczmy na to, że będzie o to walczyć Małopolska czy Mazowieckie. Albo się wszyscy skupimy na robocie i będziemy robili to wspólnie, albo będziemy grali do jednej bramki. Dziś jestem pod ogromnym wrażeniem tej inwestycji – mówił M.Cebula.

Zadanie wykonała lokalna firma Asbud, której przedstawiciele byli na sali. Dobrze przygotowany projekt pozwoli na skrócenie kolejek do usług rehabilitacyjnych:

– Zwiększamy naszą przepustowość, ponieważ do tej pory w starych budynkach rocznie przyjmowaliśmy na oddział rehabilitacji ok. 500 pacjentów. Obecnie będziemy mogli przyjmować 870 osób rocznie. Kolejki oczekujących będą mogły ulec zmniejszeniu z obecnego roku do nawet 18 miesięcy na 3, maksymalnie 6 miesięcy. Duże znaczenie ma jeszcze to, że na oddziale fizjoterapii ambulatoryjnej powierzchnia wzrosła czterokrotnie – wyliczała prezeska Lubuskiego Centrum Ortopedii w Świebodzinie Elżbieta Kozak.

Osobą, która dbała o cały projekt, był również były specjalista w LCO, a dzisiaj członek zarządu województwa Grzegorz Potęga, również odebrał największe podziękowania i gratulacje za przypilnowanie zadania.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Szymon Marciniak odwiedzi Krosno Odrzańskie

Szymon Marciniak
fot. Getty Images

Najlepszy piłkarski sędzia na świecie, który poprowadził ostatni finał Mistrzostw Świata pomiędzy Argentyną i Francją odwiedzi Krosno Odrzańskie. Spotkanie odbędzie się w najbliższy piątek w hali sportowo-widowiskowej. Organizatorem wydarzenia jest MKS Tęcza Krosno Odrzańskie oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji.

Najbardziej znanego sędziego Szymona Marciniaka zaprosił prezes MKS Tęcza Grzegorz Jurojć. – Długo rozmawialiśmy na ten temat i szukaliśmy odpowiedniego terminu, żeby zorganizować tę imprezę. W końcu się udało. W piątek będziemy mogli spotkać się z najlepszym sędzią na świecie. Serdecznie zapraszam wszystkich do odwiedzenia naszej hali. Każdy będzie mógł poznać Szymona Marciniaka i zobaczyć medale z mistrzostw świata i Ligi Mistrzów – powiedział w rozmowie z TVP Sport G.Jurojć.

Wydarzenie odbędzie się o godz. 16.30, a udział w nim będzie mógł wziąć każdy. Marciniak obiecuje opowiedzieć o tym jak sędziuje się najważniejsze spotkania oraz zapewne przytoczy kilka anegdot z najbardziej znanymi piłkarzami.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie