Strona główna Blog Strona 27

Trzy kwarty pełne walki, a w czwartej osłabienie. Legia wygrywa w hali CRS

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal

Choć Zastalowcy walczyli z Legią jak równi z równymi przez większość część środowego meczu, niestety zabrakło im siły i skuteczności w czwartej kwarcie. Legionowcy wykorzystali okazję i pokonali Zastal po raz drugi w tym sezonie.

Wynik nie odzwierciedla losów meczu Enei Stelmetu Zastalu BC Zielona Góra z Legią Warszawa. Po 40 minutach zielonogórzanie przegrali ostatecznie 71:92, ale przez trzy kwarty sprawiali rywalom wiele problemów. Nie brakowało momentów, które podrywały kibiców w hali CRS z radosnymi okrzykami.

Mecz rozpoczął się od dobrych akcji gości. Najpierw punkty zdobył Christian Vital, a później z dystansu trafił Aric Holman. Po drugiej stronie boiska od samego początku zielonogórzanie mieli problemy ze skutecznością, ale po prawie trzech minutach w końcu punkty dla Zastalu zdobył Geoffrey Groselle. Nie przerwało to jednak złej passy. W połowie kwarty Legia prowadziła 9:4. Wynik poprawiły akcje Michała Kołodzieja, który zbliżył swoją drużynę do rywali na jedno „oczko”. Niestety, warszawianie mieli swojego Michała Kolendę. Młody zawodnik zdobył kilka ważnych punktów, dzięki czemu Legia ponownie odskoczyła. Po 10 minutach Zastalowcy przegrywali 23:16.

Druga kwarta była już zdecydowanie lepsza. Zielonogórska drużyna była bardziej zmobilizowana, aby nie dopuścić rywali do wygranej. Pod koszem Legi rządzili Geoffrey Groselle oraz Darious Hall. Serią 6:0 zespół Davida Dedka ponownie zmniejszył przewagę przeciwników i do odrobienia został już tylko jeden punkt, a w połowie kwarty trójka Kołodzieja dała pierwszy okrzyk radości z powodu dogonienia rywali na 25:25. Walka rozpoczęła się od nowa i obydwie drużyny grały punkt za punkt. Sekundy uciekały, a Zastal się nie poddawał. Na ponad 3 minuty do końca pierwszej połowy kibice ponownie poderwali się z krzesełek. Paweł Kikowski trafił za trzy i tym samym po raz pierwszy w meczu zielonogórzanie prowadzili – 32:30. Zwycięstwa nie chcieli oddać Marcel Ponitka oraz Ray Cowels III. Pierwszy z nich atakował kosz Zastalu z półdystansu, a drugi zza linii 6,75 metra. Niestety, po dwóch kwartach na prowadzeniu dalej była Legia – 47:43.

Początek drugiej połowy zapowiadał się obiecująco. Na parkiecie dzielnie walczyli Novak Musić i Geoffrey Groselle. Liderzy Zastalu zdobyli 9 pierwszy punktów swojej drużyny w trzeciej kwarcie i ponownie doprowadzili do prowadzenia. Na tablicach mieliśmy wynik 52:51 dla zielonogórzan. Euforia wywołana przewagą rozbudziła także Dariousa Halla i Jamesa Washingtona, jednak Legia dosyć szybko odzyskała prowadzenie i odskoczyła na kilka „oczek”. Choć na niecałe 3 minuty do końca kwarty Zastal przegrywał tylko dwoma punktami, dobre akcje rywali i słabsza obrona gospodarzy pozwoliła Legionistom powiększyć przewagę do 7 „oczek”. Przed ostatnią częścią meczu zielonogórzanie przegrywali 60:67.

Niestety, ostatnia kwarta to pokaz koszykarskich umiejętności zawodników Legii Warszawa. W drużynie Davida Dedka zabrakło siły i skuteczności. Krótka ławka dała się we znaki i można było odczuć brak Jana Wójcika oraz Kamaki Hepy. Gracze z Warszawy zdobywali kolejne punkty i powiększali przewagę najpierw do 10, a później do 20 punktów. Ważnym liderem okazał się Ray Cowels III, który bombardował kosz Zastalowców celnymi trójkami. Pod koniec spotkania na parkiecie pojawił się młodzieżowiec gospodarzy, Jan Góreńczyk. Zwycięstwo przeciwników było już pewne. Choć ostatnie punkty należały do Dariousa Halla, to Legia cieszyła się z wygranej. Zastal przegrał z warszawianami po raz drugi w tym sezonie, tym razem we własnej hali 71:92.

Najlepszym strzelcem w drużynie z Zielonej Góry był Geoffrey Groselle. Środkowy zdobył 21 punktów i miał 14 zbiórek. Dobrze zagrali również Darious Hall i Michał Kołodziej. Obydwaj zakończyli spotkanie z 12 „oczkami”.

Po drugiej stronie parkietu wyróżnił się najbardziej Raymond Cowels III. Amerykanin zanotował 21 punktów, 1 zbiórkę i 2 asysty. Trafił 6 z 7 oddanych rzutów z dystansu. W zbiórkach najlepszy okazał się Marcel Ponitka, który miał ich na swoim koncie 11. Były zawodnik Zastalu zakończył mecz z triple-double, zdobywając również 15 punków i rozdając 10 asyst.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Występy jasełkowe w Starym Kisielinie już w piątek

fot. Canva Pro

W piątek, 5 stycznia, możecie wybrać się na występy jasełkowe, które odbędą się w Pałacu w Starym Kisielinie. Podczas wydarzenia zaprezentują się aż trzy teatry ze swoimi spektaklami.

Choć Święta Bożego Narodzenia już minęły, czekają na nas jeszcze świąteczne przedstawienia. Okazja do ich obejrzenia będzie już w tym tygodniu! Jasełka od lat cieszą się dużą popularnością w przedszkolach i szkołach, a tym razem przedstawią je młodzi uczestnicy teatrów dziecięcych.

Dzieci z zielonogórskich teatrów zaprezentują przygotowane przez siebie występy jasełkowe. Już w najbliższy piątek o godzinie 17:00 rozpoczną się spektakle o Bożym Narodzeniu w Pałacu w Starym Kisielinie. Wstęp na wydarzenie jest darmowy.

To będzie pierwsza impreza w Pałacu w Starym Kisielinie w tym roku. Trzy zespoły teatralne i trzy spektakle jasełkowe. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 17:00, a jako pierwsi wystąpią dzieci z Teatru NIC Zielonogórskiego Ośrodka Kultury. Młodych aktorów przygotowywała instruktorka Marta Blonkowska.

Później scenę przejmie kolejna grupa teatralna zdolnych dzieci, będzie to Teatr BĄBEL również z Zielonogórskiego Ośrodka Kultury. Ten występ młodzi aktorzy przygotowali z pomocą instruktorki Pauliny Solskiej.

Ostatni występ to występ uczniów z Zespołu Edukacyjnego numer 10. Dzieci z tej szkoły stworzyły Teatr ENERGO TEN JUNIOR i już w piątek zaprezentują swój spektakl jasełkowy, który powstał z pomocą instruktorki Darii Wodrowskiej.

Wszystkie występy odbędą się w Pałacu w Starym Kisielinie w sali widowiskowej. Aby je obejrzeć, nie są potrzebne żadne bilety. Początek wydarzenia już w piątek, 5 stycznia, o godzinie 17:00.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Kiedy wróci wahadło? Mamy odpowiedź inwestora – Wód Polskich

most krosno odrzańskie

Ruch wahadłowy przy moście tymczasowym w Krośnie Odrzańskim był zmorą mieszkańców przez ostatnich kilka miesięcy. Na szczęście wspólne działania burmistrza Marka Cebuli oraz starosty Grzegorza Garczyńskiego sprawiły, że od 21 grudnia jeździmy już dwoma pasami. Jak długo?

Od kilkunastu dni słyszymy, że od 8 stycznia wraca ruch wahadłowy, a obecne udogodnienia są jedynie tymczasowe. Postanowiliśmy zapytać u źródła, czyli inwestora, którym jest Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Wygląda na to, że póki co możemy spać spokojnie.

Zgodnie z deklaracjami wykonawcy (STRABAG Sp. z o.o. – dop. red.) ruch dwukierunkowy ma zostać utrzymany. Jednak wiosną, okresami skróconymi do niezbędnego minimum, może być wdrażany ruch wahadłowy, związany między innymi z pracami zmierzającymi do przełożenia ruchu na zabytkowy most i nowy układ drogowy – czytamy w mailu przesłanym do naszej redakcji przez Jarosława Garbacza, rzecznika prasowego państwowej instytucji.

Oznacza to, że ruch wahadłowy może wrócić, ale dopiero w drugiej połowie marca lub w kwietniu. Szybszy powrót drogowego dramatu dementuje również główny profil gminy Krosno Odrzańskie w mediach społecznościowych.

Jak długo może jeszcze potrwać remont zabytkowego mostu i kiedy nim pojedziemy? – Zgodnie z obecnie obowiązującą umową wykonawca ma zakończyć prace na początku września tego roku. Jako inwestor, w trosce o użytkowników mostu oraz samych mieszkańców Krosna Odrzańskiego, niezmiennie mobilizujemy go do tego, aby tak się właśnie stało – dodaje J.Garbacz.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Zaczynamy rundę rewanżową. Do Zielonej Góry przyjeżdża Legia Warszawa

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal

Półmetek sezonu Enea Stelmet Zastal BC ma już za sobą. Przed zielonogórskimi koszykarzami runda rewanżowa, w której będą mieć szansę odegrać się rywalom za przegrane wcześniej mecze. Pierwszym przeciwnikiem w nowym roku jest Legia Warszawa.

W tym sezonie zielonogórscy koszykarze na swój pierwszy mecz wybrali się do Warszawy, aby zmierzyć się z Legią. Ten pojedynek zakończył się wygraną gospodarzy 90:72. W drużynie Zastalowców brakowało wtedy w składzie dwóch zawodników – Dariousa Halla i Kamaki Hepy. Pierwszy z nich wystąpi jednak w środowym meczu rewanżowym.

W pojedynku w Warszawie najlepiej wypadł Novak Musić. Gracz zakończył mecz z 16 punktami i 7 asystami. Dobrą zmianę dał natomiast Paweł Kikowski, który dołożył 15 „oczek” i 2 zbiórki. Liderami rywali byli Michał Kolenda i Raymond Cowels III, notując kolejno 18 i 17 punktów.

Po 15 meczach w Orlen Basket Lidze Legia Warszawa zajmuje 9., a Enea Zastal 15. miejsce w tabeli. Nasi środowi przeciwnicy mają na koncie 8 wygranych i 7 porażek, natomiast Zastalowcy wygrali tylko 4 spotkania. W ostatniej kolejce obydwa zespoły musiały uznać wyższość swoich rywali. Legia przegrała we własnej hali z Polskim Cukrem Startem Lublin 75:92, a zielonogórzanie u siebie z Arged BM Stalą Ostrów Wielkopolski 87:92.

Najlepszym strzelcem w drużynie Legi Warszawa jest Christian Vital, który zdobywa średnio 17,4 punkty na mecz. W ostatnim spotkaniu był drugim liderem swojej drużyny. Zanotował wtedy 20 „oczek”, 3 zbiórki i 4 asysty. Amerykanina goni Aric Holman, drugi strzelec warszawskiego zespołu, ze średnim wynikiem 14,8 punktów na spotkanie. W meczu z Lublinem zdobył ich natomiast 30, a oprócz tego dołożył 9 zbiórek. Silny skrzydłowy jest najlepszym zbierającym w swojej drużynie, średnio zbiera 7,4 piłki na spotkanie. W asystach wyróżnia się były gracz Zastalu, Marcel Ponitka. Zawodnik rozdaje średnio 3 piłki na mecz.

W ekipie Zastalowców pierwszym strzelcem jest Darious Hall. Amerykanin notuje 14,3 punkty na spotkanie i dokłada 4,9 zbiórek. Jednym z liderów jest również Geoffrey Groselle. Środkowy drużyny zdobywa średnio 12,9 punktów na mecz i zbiera średnio 7,6 piłek. Najwięcej asyst rozdaje natomiast James Washington – 6,2 na spotkanie. W ostatnim meczu to on był motorem napędowym swojej drużyny. Amerykanin przeciwko Stali zdobył 19 punktów. Dobre spotkanie zaliczyli również Geoffrey Groselle (15 punktów i 15 zbiórek) oraz Novak Musić (14 punktów).

Drugi mecz pomiędzy Legią Warszawa a Eneą Stelmetem Zastalem BC Zielona Góra już w środę, 3 stycznia 2024 roku, o godzinie 19:00. Czy Zastalowcy rozpoczną nowy rok, a tym samym nową rundę od wygranej? Dowiemy się już niedługo w hali CRS!


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Nowa era współpracy w województwie lubuskim: Spotkanie kluczowych polityków u wojewody

wojewoda
fot. Paweł Wańczko / Lubuskie.pl

Na spotkaniu w gmachu Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp., wojewoda Marek Cebula, marszałek Marcin Jabłoński oraz czołowi parlamentarzyści zjednoczyli siły, aby omówić przyszłość regionu. Po latach podziałów, obecne przywództwo sygnalizuje nową erę współpracy, mającej na celu rozwój Lubuskiego.

W historii Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego zapisze się wtorek, 2 stycznia 2024 roku, jako dzień, w którym kluczowi politycy regionu – wojewoda lubuski Marek Cebula, marszałek Marcin Jabłoński oraz czołowi parlamentarzyści – połączyli siły, by na wspólnej konferencji prasowej omówić plany rozwoju województwa. Jest to niebywałe wydarzenie, szczególnie w kontekście poprzednich lat, kiedy to brakowało takiego poziomu współpracy. Podczas konferencji marszałek Jabłoński odniósł się do trudnych relacji z poprzednią władzą, podkreślając wykluczenie samorządowców z procesu decyzyjnego.

To będzie nowy etap w rozwoju województwa lubuskiego, gdzie wojewoda z marszałkiem będą ustalali priorytety dla województwa, ale przy współpracy z ministerstwami i z przedstawicielami Rady Ministrów RP – podkreślał wojewoda lubuski Marek Cebula.

Wojewoda Marek Cebula zapewnił o powrocie normalności w relacjach oraz o decentralizacji środków z Warszawy, co ma być gwarancją poważnego traktowania samorządowców. Wiceminister Rozwoju i Technologii Waldemar Sługocki podkreślił otwartość urzędu dla wszystkich stron życia publicznego

– Bez wątpienia powinny łączyć nas sprawy publiczne dotyczące Ziemi Lubuskiej i powinniśmy o nich rozmawiać. W tej kadencji parlamentu funkcjonuje Lubuski Zespół Parlamentarny, spotykamy się w gronie 11 osób. Mieliśmy już dwa spotkania. Zaproszenia niestety nie przyjęli politycy PiS. Nie wiem, czym jest to spowodowane. Priorytetem Zespołu będzie współpraca z panem marszałkiem i wojewodą, ale także z europarlamentem, który dziś reprezentuje dr Witold Pahl oraz z Senatem, który reprezentuje Władysław Komarnicki. Ważna jest dla nas ochrona zdrowia i jest dziś z nami prezes szpitala Jerzy Ostrouch – dodał szef lubuskiej PO

Prezes Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp., Jerzy Ostrouch, zwrócił uwagę na potrzebę współpracy w ochronie zdrowia, a nie walki. W jego wypowiedzi padły ważne słowa o konieczności przywrócenia administracji rządowej Lubuszanom.

Elektryfikacja linii 203 i rozwój oddziału kardiochirurgii w szpitalu w Gorzowie mają być pierwszymi priorytetami w pracy nowej rządowej koalicji. Podkreślał to senator Władysław Komarnicki. Środki na to mogą pochodzić m.in. z Krajowego Planu Odbudowy, a przypilnować tych spraw ma europoseł Witold Pahl.

Postrzeganie Polski z perspektywy Parlamentu Europejskiego uległo zdecydowanej poprawie. Miał na to wpływ wynik wyborów, ale również aktywność premiera Donalda Tuska w Komisji Europejskiej. Zasiadając również w Komisji Rozwoju Regionalnego i w Komisji Prawnej, otrzymuję sygnał, że te standardy, do których się Polska zobowiązała przestrzegać, są przestrzegane – zauważył polityk.

– Będziemy się spotykać tu na Ziemi Lubuskiej w szerszym gronie, po to, aby mówić o sprawach publicznych w naszym terenie. Reprezentujemy różne środowiska, nasza droga życiowa, bagaż doświadczeń jest zróżnicowany, mamy relacje z różnymi środowiskami. Nic nam nie umknęło, co ważne dla Ziemi Lubuskiej i będziemy o tym rozmawiać – deklarował wiceminister Waldemar Sługocki.

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią dokonała się już pierwsza zmiana i to w samym Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim. W gabinecie wojewody obok flagi Polski stanęła flaga Unii Europejskiej oraz flaga Województwa Lubuskiego podarowana przez marszałka Marcina Jabłońskiego.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Lubuski Orszak Trzech Króli – znamy szczegóły wydarzenia

fot. Canva Pro

W następną sobotę, 6 stycznia, przez centrum miasta ruszy Lubuski Orszak Trzech Króli. Będzie kolorowo i radośnie. Już 13 rok!

To będzie 13 Lubuski Orszak Trzech Króli, który przejdzie przez Zieloną Górę. Kolejny raz organizuje go radna miasta Eleonora Szymkowiak. Wydarzenie rozpocznie się mszą świętą w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela o godzinie 12:00. Po jej zakończeniu (około godziny 13:20) ruszy przemarsz przez centrum Zielonej Góry pod patronatem prezydenta Janusza Kubickiego oraz biskupa Tadeusza Lityńskiego.

Na trasie będzie kilka przystanków. Pierwszy z nich to fontanna na Placu Bohaterów, a ostatni pod zielonogórskim ratuszem. Jak poinformowała radna Szymkowiak, główne elementy inscenizacji odbędą się pod pomnikiem Bachusa. Za reżyserię wydarzenia już kolejny rok odpowiedzialny jest Janusz Młyński.

Podczas Lubuskiego Orszaku Trzech Króli uczestnicy będą otrzymywać małe upominki. Dostaną oni złote korony, a najmłodsi zielonogórzanie dodatkowo zostaną obdarowani gwiazdami. W pochodzie będą brać udział różne postacie. Organizatorzy zapewniają, że będzie kolorowo i radośnie.

Po zakończeniu marszu odbędzie się Zielonogórskie Kolędowanie. Rozpocznie się ono o godzinie 18:00 w Parafii p.w. Matki Bożej Częstochowskiej. Przy ratuszu wystąpią natomiast dwa zespoły dudziarskie.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Była walka, były emocje, ale nie ma wygranej

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Stelmet Zastal BC Zielona Góra

Ten mecz mógł przejść do historii. Zielonogórska drużyny walczyła do ostatniej akcji, aby zrobić swoim kibicom noworoczny prezent. Niestety, braki w składzie dały się we znaki.

W piątkowym meczu Enei Stelmetu Zastalu przeciwko Arged BM Stali zabrakło na parkiecie Jana Wójcika, który w nocy trafił do szpitala, gdzie przebył zabieg. Taka sytuacja zmartwiła nieco kibiców. Wiadomo było, że spotkanie nie będzie łatwe, a brak kolejnego wysokiego zawodnika to duży problem. Pojawiły się jednak głosy, że po kontuzji do gry wróci Darious Hall, lider zielonogórskiej drużyny, i tak też się stało.

Choć mecz rozpoczął się celnym rzutem Novaka Musica, już od pierwszych akcji Zastalowcy musieli walczyć o każdy punkt. Gracze z Ostrowa zaczęli atakować trójkami, które niestety wpadały raz za razem. Po półtorej minuty gry Stal prowadziła 8:2. Przełom nastąpił po kolejnych kilku akcjach. Zastal rozpędził się, a rzuty Marcina Woronieckiego i Novaka Musica najpierw zbliżyły zielonogórzan do rywali, a później dały im prowadzenie. Emocje udzieliły się także na trybunach, tym razem frekwencja nie zawiodła i wszyscy zgromadzeni w hali CRS głośno krzyczeli, aby wesprzeć swoją drużynę. Niestety, w końcówce pierwszej kwarty Ostrów zaczął odskakiwać. Na pięć, osiem, a ostatecznie na dziesięć „oczek”. Po 10 minutach Zastal przegrywał 15:25.

Na drugą kwartę Zastalowcy wyszli bardziej zmotywowani i od razu zabrali się za odrabianie strat. W niecałe 2 minuty po serii 10:0 mieliśmy na tablicach remis 25:25. Złą passę Ostrowa przerwał Arunas Mikalauskas dwoma celnymi rzutami, jednym spod kosza, a drugim z dystansu. Zastal znowu musiał gonić. W obronie szalał Geoffrey Groselle, który do tej pory ani na chwilę nie zeszedł na ławkę od początku spotkania. Środkowy zielonogórzan blokował rzuty rywali albo zbierał piłki po ich niecelnych rzutach. Po ponad 15 minutach gry Zastal odzyskał prowadzenie. 33:32 po celnej dwójce Dariousa Halla. W hali ponownie odżyły emocje, ale nie na długo. Już w kolejnej akcji Ostrów ponownie miał punkt przewagi, a w kolejnych tylko ją powiększał. Na przerwę zawodnicy schodzili z wynikiem 46:38 dla Stali.

Druga połowa była bardziej wyrównana, szczególnie trzecia kwarta. Drużyny grały punkt za punkt i akcja za akcję. Jednak to Ostrów był w lepszej pozycji, gdyż miał już wypracowane wcześniej prowadzenie. W ekipie Zastalu brakowało skuteczności i zaczęły pojawiać się błędy. Stal mogła liczyć na dobrą grę wysokich graczy m.in. Damiana Kuliga, który wykazywał się w obronie, i Nemanji Đurišića rządzącego pod koszem gospodarzy. Pomimo dobrego ataku zielonogórzanie nie mogli zbliżyć się do rywali. Na około 2,5 minuty do końca kwarty rzut Dariousa Halla zmniejszył przewagę ostrowian do 5 „oczek”, ale już w kolejnych akcjach zabrakło silnej obrony, która nie doprowadziłaby do zwiększania prowadzenia gości. Po 30 minutach Zastal przegrywał 59:69.

Czwarta kwarta była jedyną kwartą wygraną przez gospodarzy. Zastalowcy walczyli do ostatnich minut, aby wyrwać wygraną Stali, ale się nie udało. Na parkiecie pojawił się Michał Pluta i kibice liczyli na jego celne rzuty, jednak młody zawodnik zakończył mecz bez punktów. Po drugiej stronie punktował natomiast m.in. David Brembly powiększając przewagę swojej drużyny do 16 „oczek”. Duet Washington&Kołodziej robił, co mógł, aby nie dać rywalom cieszyć się ze zwycięstwa. Na 50 sekund do końca meczu pierwszy z nich oddał dwa celne rzuty wolne i na tablicach mieliśmy już tylko 86:82 dla Stali. Rozpoczęła się walka na rzuty wolne. Rozgrywający Zastalu szalał na parkiecie i trafił swoją trzecią trójkę w spotkaniu, jednak kolejna taka akcja zakończyła się niepowodzeniem. Po 40 minutach walki to Stal Ostrów świętowała wygraną, pokonując gospodarzy 92:87.

Liderem Zastalu w tym meczu był James Washington. Amerykanin zakończył spotkanie z 19 punktami i 5 asystami. Dobrze zagrali również Geoffrey Groselle (15 punktów i 15 zbiórek), Novak Music (14 punktów) oraz Michał Kołodziej (11).

Najwięcej punktów dla Stali zdobył Arunas Mikalauskas – 17. Po 15 „oczek” zanotowali Aigars Šķēle i Nemanja Đurišić.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Na Kasprzaka w Gorzowie będzie nowa ścieżka rowerowa. Jest chętny do prac

Gorzowskie Inwestycje Miejskie

Już wkrótce ulicę Kasprzaka czekają poważne zmiany. Wzdłuż drogi, aż do ulicy Koniawskiej rozbudowana zostanie ścieżka dla rowerzystów. Obecnie trwa procedura przetargowa – do prac zgłosiła się jedna firma i w tym momencie urzędnicy analizują złożoną ofertę.

W ramach pierwszego etapu inwestycji prace obejmą odcinek w ciągu drogi krajowej nr 22 – ul. Kasprzaka. Powstanie tu droga rowerowa dwukierunkowa oraz chodnik. Dodatkowo przebudowane i doświetlone zostanie również przejście dla pieszych.

W przetargu na to zadanie zgłosiła się jedna chętna firma – Prywatne Przedsiębiorstwo Usługowo-Drogowe DROGUS Krzysztof Wiącek z Gorzowa. firma zaproponowała, że wykona ścieżkę za kwotę 469 768, 93 zł, a to oznacza, że oferta mieści się w miejskim budżecie. Urzędnicy planowali bowiem przeznaczyć na ten cel 470 tys. zł.

Obecnie trwa analiza oferty – jeśli nie będzie błędów przetarg zostanie rozstrzygnięty. Od momentu podpisania umowy wykonawca będzie miał 5 miesięcy na wybudowanie ścieżki.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Koncert Noworoczny w Międzyrzeczu. Najpiękniejsza muzyka świata

Canva Pro

Międzyrzecki Ośrodek Kultury zaprasza na jedyny w swoim rodzaju Koncert Noworoczny. Na scenie muzycy i soliści z różnych krajó Europy. To wydarzenie, którego nie można przegapić!

Koncert Noworoczny 2024 odbędzie się już po Nowym Roku, dokładnie 15. stycznia. Impreza organizowana jest pod hasłem: „Od operetki po Hity Muzyki Estradowej”, a to oznacza, że każdy meloman znajdzie coś dla siebie.

„W tę Muzyczną podróż zabierze Nas wyjątkowa, 10 osobowa grupa muzyków i solistów pochodząca z różnych krajów Europy. Wyjątkowe aranże , nieznane dotąd wersje znanych i uwielbianych utworów usłyszymy i zobaczymy na żywo !!! Artyści zaprezentują między innymi Libertango ( Akordeon) , Arie ze Skrzypka na dachu, hity operetkowe, muzykę z filmu „Piraci z Karaibów” oraz ” Zapach Kobiety” , Piosenkę Francuską ( Edith Piaf ) Ujmujące Ballady Gruzińskie jak i Włoskie przeboje w wiązance Volare, My way i wiele innych, które pozostaną niespodzianką do dnia koncertu” piszą organizatorzy koncertu, czyli Międzyrzecki Ośrodek Kultury.

Informacje o biletach dostępne są na facebookowym profilu Międzyrzeckiego Ośrodka Kultury.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Najważniejsze wydarzenia w Gorzowie w 2023 roku

Bartłomiej Nowosielski / www.um.gorzow.pl

Gorzowscy urzędnicy podsumowali mijający rok 2023 i wskazali na najważniejsze inwestycje i działania podjęte w tym czasie. Jakie zadania zasłużyły na wyróżnienie? Jak w ciągu roku zmieniał się Gorzów?

Rok 2023, mimo iż pod wględem gospodarczym nie był łatwy, to obfitował w ciekawe wydarzenia, w których mogli brać udział mieszkańcy. Do tego dochodzą liczne inwestycje, wśród których kilka zostało wreszcie zakończonych. Co dokłądnie się działo?

Podsumowanie 2023 roku w Gorzowie

  1. Ruszył nowatorski program wspierania pracowników i przedsiębiorców. Przedsiębiorcy dostali pulę mieszkań, które po wyremontowaniu mogą przeznaczyć dla swoich pracowników.
  2. Zdecydowano, że na Zawarciu powstaną dwa budynki mieszkalne Gorzowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.
  3. Podczas 31. Finału WOŚP w Gorzowie zebrano 31.36 tys. zł w trakcie licytacji na orkiestrowej scenie. Kwestujący wolontariusze ze sztabu „Klub u Szefa” zebrali prawie 314 tys. zł, a ze stabu przy Szkole Podstawowej nr 20 –12,5 tys. zł.
  4. Po raz kolejny odbyły się „Gorzowskie Targi Edukacyjne”.
  5. Na przywitanie wiosny na mieszkanców czekała darmowe bukiety nowalijek i kolorowe, zdrowe kanapki przygotowane przez uczniów Zespołu Szkół Gastronomicznych.
  6. 16 uzdolnionych mieszkańców Gorzowa odebrało stypendia artystyczne Prezydenta Miasta. Ich łączna wartość to prawie 100 tysięcy złotych. To jedna z naszych najpiękniejszych inwestycji – podkreślił prezydent Jacek Wójcicki, wręczając wyróżnienia. Więcej tutaj.
  7. PGE Energia Ciepła w Gorzowie rozpoczęła nową inwestycję, która pozwoli całkowicie odejść od węgla kamiennego podczas produkcji energii elektrycznej i ciepła. Dzięki temu mieszkańcy będą mogli oddychać czystym powietrzem.
  8. Prawie pół tysiąca zawodników wzięło udział w 41. edycji Biegu Słowiańskiego.
  9. W maju odbył się Festiwal Kół Gospodyń Wiejskich „Polska od Kuchni”, podczas którego były gotowane i degustowane regionalne potrawy, a wieczorem wystąpiły gwiazdy polskiej sceny muzycznej.
  10. Wicepremier Piotr Gliński oraz prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki podpisali umowę w sprawie współfinansowania Filharmonii Gorzowskiej.
  11. Odbyła się kolejna edycja Nocnego Szlaku Kulinarnego, w którym wzięło udział 37 lokali gastronomicznych. Tematem przewodnim byly szparagi.
  12. W okresie letnim odbył się cykl miejskich letnich imprez plenerowych „Dobry Wieczór Gorzów”. W jego ramach liczne koncerty, warsztaty, spotkania i zajęcia sportowe oraz artystyczne.
  13. Gorzowski Uniwersytet Trzeciego Wieku świętował 24 czerwca 30-lecie działalności.
  14. Gorzów zajął czwarte miejsce w rywalizacji o puchar Rowerowej Stolicy Polski.
  15. Pierwsi absolwenci na wydziale pielęgniarstwa odebrali symbole zawodowe.
  16. W Gorzowie odbyły się Lekkoatletyczne Mistrzostwa Polski.
  17. Dobiegła końca realizacja projektu pod nazwą Zawodowcy w Gorzowie 2.0.
  18. Ośmioro dzieci przyszło na świat dzięki gorzowskiemu programowi polityki zdrowotnej, pkmagającemu w leczeniu bezpłodności.
  19. Stanisław Żytkowski – honorowy obywatel Gorzowa Wielkopolskiego, miejski radny, senator, znany i zasłużony adwokat, wybitny gorzowianin, został patronem ulicy w centrum miasta.
  20. Uruchomione zostały cztery miejskie stacje ładowania aut elektrycznych oraz hybrydowych, a na finiszu są prace nad budową kolejnych ośmiu.
  21. W Centrum Edukacji Zawodowej i Biznesu otwarto Strefę Odkrywania, Wyobraźni i Aktywności SOWA.
  22. 4 listopada swoją premierę miała gra MONOPOLY Gorzów. Gorzowska edycja powstała przy udziale mieszkańców i przy wsparciu partnerów – firm i instytucji z Gorzowa.
  23. 100 nowych drzew pojawiło się w Gorzowie. W ramach akcji #RośnijMY.
  24. Prezydent Wójcicki przychylił się do wniosku Komitetu Obywatelskiego i zdecydował o przeprowadzeniu konsultacji społecznych w zakresie zmiany nazwy miasta Gorzów Wielkopolski na Gorzów. Planowany termin ich przeprowadzenia to 6 maja-2 sierpnia 2024 r.
  25. Otwarta została nowoczesna hala widowiskowo-sportowa Arena Gorzów. Imprezy z tej okazji trwały cały weekend.
  26. Miasto sprzedało inwestorom dwie ostatnie działki przy ulicach Dobrej i Miłej.
  27. Rada Miasta 20 grudnia jednogłośnie przyjęła przyszłoroczny budżet Gorzowa Wielkopolskiego. Zakłada on inwestycje o wartości co najmniej 212,6 mln zł. Wydatki Miasta określono w nim na 1 mld 89 mln zł, a dochody na 967,84 mln zł. Deficyt wyniesie 121,76 mln zł, który zostanie pokryty kredytem i wolnymi środkami Miasta. Więcej tutaj.