Strona główna Blog Strona 310

Gubin w budowie. Trwa realizacja zadań z Polskiego Ładu

Fot. Urząd Miasta Gubin

Przy pierwszym naborze wniosków do Programu Inwestycji Strategicznych miasto Gubin pozyskało 4,5 mln zł na projekt „Budowa obiektów służących odbudowie zdrowia fizyczno-psychicznego w Gubinie”.

Większość mieszkańców pamięta raczej drugi nabór z Polskiego Ładu, ponieważ gubiński urząd pozyskał pieniądze na modernizację stadionu miejskiego. Ale to nie jedyne zadanie, która uda się sfinansować z Programu Inwestycji Strategicznych.

W pierwszym naborze Urząd Miasta w Gubinie pozyskał 4,5 mln zł na projekt „Budowa obiektów służących odbudowie zdrowia fizyczno-psychicznego w Gubinie”. Z tej puli pieniądze zostaną wydane na trzy zadania:

  • modernizacja i wyposażenie skateparku przy ulicy Miodowej
  • budowa pump trucka przy ulicy Sportowej
  • zagospodarowanie terenów zielonych w Gubinie (skwer przy ulicy Batalionów Chłopskich i Sikorskiego, park im. Waszkiewicza, „egzotarium”, teren przy kościele przy ul. Kujawskiej, „kwadraty” przy ulicy Wyspiańskiego, ulica Nowa).

W przypadku skweru przy ul. Sikorskiego – mają tam powstać nowe ciągi komunikacyjne, nasadzenia, a także mała fontanna. Jeśli chodzi o „egzotarium”, to ponownie na celownik wzięte zostaną ścieżki i zostaną zamontowane urządzenia do tzw. naukowego placu zabaw. Przy ul. Kujawskiej, przy kościele wykonane zostaną układy komunikacyjne, pojawią się rabaty z krzewami ozdobnymi i bylinami kwitnącymi oraz mała architektura przeznaczona do odpoczynku.

Przy pozostałych terenach również zmodernizowane zostaną ciągi pieszych, nie zabraknie nowych nasadzeń oraz miejsc do odpoczynku, a także innych elementów małej architektury.

Realizacja tych inwestycji ma potrwać kilkanaście miesięcy.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Starali się o te światła od lat. Sygnalizacja przy ulicy Słubickiej

Instalacja sygnalizacji przy ulicy Słubickiej w Krośnie Odrzańskim.

W czwartek – 8 września – instalowana była sygnalizacja świetlna przy ulicy Słubickiej w Krośnie Odrzańskim. O te światła krośnieńscy radni walczyli od dawna.

Przejście dla pieszych przy ulicy Słubickiej w Krośnie Odrzańskim, na odcinku między skrzyżowaniami z ulicą Mickiewicza i ulicą Henryka Sienkiewicza, jest miejscem, z którego często korzystają mieszkańcy, zwłaszcza młodsi – dokładniej uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2.

Przez to, że ruch samochodowy na tym odcinku drogi krajowej jest spory, to niebezpieczeństwo na wspomnianym przejściu dla pieszych jest duże. Od lat zwracają na to uwagę rodzice dzieci z SP2 oraz krośnieńscy radni, którzy starali się o instalację sygnalizacji świetlnej przy pasach na Słubickiej.

Decyzja jednak należała do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Przez długi czas GDDKiA uznawała, że sygnalizacja świetlna przy Słubickiej nie jest potrzebna. W jednym z pism skierowanej do radnych z Krosna Odrzańskiego użyto kontrowersyjnej argumentacji – przez to, że nie doszło tam do śmiertelnego wypadku, to wprowadzenie takich niebezpieczeństw nie jest potrzebne. Radnych oczywiście taka odpowiedź rozsierdziła, bo chcieli zapobiec nieszczęściu, a nie czekać aż ono się wydarzy.

W marcu zeszłego roku podjęto w końcu decyzję, aby sygnalizację świetlną przy przejściu na ulicy Słubickiej zainstalować: „W ramach przyjętego przez Radę Ministrów w lutym b.r. Programu Bezpiecznej Infrastruktury Drogowej 2021-2024, w najbliższych latach planowana jest realizacja zadania inwestycyjnego „Projekt i budowa wzbudzanej sygnalizacji świetlnej oraz oświetlenia dedykowanego na przejściu dla pieszych wraz z przeniesieniem przejścia w ciągu drogi krajowej nr 29 w m. Krosno Odrzańskie.”

W czwartek – 8 września – można było zauważyć, że światła przy ulicy Słubickiej są montowane. Będzie to sygnalizacja wzbudzana.

– Po prawie 20 latach próśb i zabiegania o wzbudzane światła na przejściu dla pieszych, GDDKiA właśnie realizuje tę inwestycję – cieszy się burmistrz Krosna Odrzańskiego, Marek Cebula. – Będzie tam taka sygnalizacja, jak przy Szkole Podstawowej nr 1.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Dyrektorki, kierowniczki, specjalistki. Feminatywy wkraczają do urzędu.

feminatywy
fot. Paweł Wańczko / Lubuskie.pl

Marszałkini Elżbieta Anna Polak zadeklarowała, że kobiety będą mogły używać żeńskich odpowiedników nazw stanowisk. O taką zmianę zawnioskowali aktywiści z Instytutu Równości – Kacper Kubiak oraz Agnieszka Chyrc.

Czy to oznacza wymianę pieczątek? Jeszcze nie teraz. Póki co te kwestie regulują zapisy prawa. Jednak już w komunikacji mniej formalnej będzie można używać feminatywów.

– Nie jesteśmy pierwsi. Takie zmiany wprowadziły u siebie już samorządy Sopotu, Gdańska czy Warszawy. Chcę urzędniczkom dać pełną dowolność. Feminatywy w języku to nadal rewolucja, ale jestem przekonana, że z czasem staną się normą. – komentuje marszałkini Elżbieta Anna Polak.

Okazuje się, że już trzy lata temu Rada Języka Polskiego w oficjalnym stanowisku uznała, że w polszczyźnie potrzeba jest pełna symetria nazw osobowych męskich i żeńskich.

Zatem już niedługo możemy spodziewać się zmiany na tabliczkach, wizytówkach czy podpisach mailowych. Zamiast męskich odpowiedników przy nazwiskach kobiet zagoszczą inspektorki, specjalistki, kierowniczki itd. Nie będzie to jednak obligatoryjne i każda z urzędniczek będzie mogła sama zdecydować, przy jakiej nazwie pozostaje.

– Drogie urzędniczki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego żyjcie i pracujcie w zgodzie ze sobą. Dajcie przykład prawdziwie dobrej zmiany. Wasze miejsce pracy, zawsze postępowe, od dziś jeszcze bardziej otwarte I równościowe – napisała na swoim profilu aktywistka Agnieszka Chyrc.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Usuwanie szkód będzie trwało długo – mówią eksperci

Gorzów / Facebook.com

Pracownicy miejskiego i wojewódzkiego wydziału zarządzania kryzysowego na bieżąco szacują straty spowodowane przez silną nawałnicę, która dzisiejszego (08.09) poranka przeszła przez Gorzów. Zalane ulice, zakorkowane drogi, połamane gałęzie, a nawet zerwane nawierzchnie to obrazek na jaki mieszkańcy trafili z samego rana.

Takiej ulewy, połączonej z gradem i silną wichurą nie było w mieście od bardzo dawna. Tylko do południa strażacy musieli interweniować aż 170 razy. Wyjeżdżali głównie do zarwanych dachów, uszkodzonych fragmentów ulic, połamanych drzew i zalanych budynków. Prawie dwukrotnie pobity został rekord dobowy opadów.

Nawałnica nie tylko zalała ulice, ale spowodowała dużo większe szkody. Osunął się nasyp kolejowy w okolicach Czechowa, uszkodzona została linia kolejowa 203, zarwała się też skarpa na rondzie Santockim. Woda wdarła się do mieszkań, zalała samochody, a wiatr wyrzucał szyby z okien.

– Największą szkodę mamy na Rondzie Santockim. Oprócz podmycia skarpy, mamy również problem z pozrywaną instalacją zasilającą sygnalizację świetlną. Sygnalizacja nie działa, jest wyłączona. Uszkodzenie skarpy nastąpiło w innym miejscu niż to było wcześniej. To miejsce, które naprawiliśmy po ulewie sprzed kilku miesięcy pozostało nienaruszone. Dlatego do naprawy aktualnych uszkodzeń, która już trwa, użyjemy tej samej technologii. Powinna ona trwale zabezpieczyć uszkodzone dzisiaj. Ale w pierwszej kolejności zabezpieczymy skarpę, żeby kolejny deszcz nie uszkodził jej bardziej. W miejscu uszkodzenia ruch jest ograniczony. Przy takiej, rekordowej ilości wody, bo wiemy, że spadło ponad 120 mm na metr kwadratowy, woda przelewała się przez zabezpieczenia i uszkodziła inny odcinek – przyznał Zdzisław Plis, dyrektor gorzowskiego Wydziału Dróg.

Woda zalała pomieszczenia w Przedszkolu nr 19 i uszkodziła halę w SP 20, ale dokładne straty nie są jeszcze oszacowane. Na skutek ulewy w trzech szkołach przerwano lub ograniczono zajęcia.

Do sytuacji odniósł się też wojewoda lubuski Władysław Dajczak na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

– Miałem okazję ze sztabem kryzysowym być na miejscu i zapoznać się z ogromem strat. Gorzów Wielkopolski, gmina Santok oraz Czechów najbardziej ucierpiały z powodu tych opadów. Usuwanie szkód będzie trwała dość długo, co powoduje pewne utrudnienia dla mieszkańców. Linia kolejowa 203 została znacząco uszkodzona, co będzie wymagało około 2 miesięcznego remontu. Dążymy jednak do tego, aby przy ograniczonej prędkości ruch kolejowy jednym torem został przywrócony – mówił wojewoda.

Służby apelują też do mieszkańców, aby na bieżąco śledzili sytuacje pogodową, ponieważ według prognoz podobna wichura i deszcz mogą się pojawić jeszcze dzisiejszego wieczoru. Powinno się zabezpieczyć wszystkie wolnostojące przedmioty na balkonach, tarasach czy ogródkach. W miarę możliwości, w przypadku załamania pogody, lepiej też pozostać w domu.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Przemycali ponad 300 kg tytoniu

Fot. Nadodrzanski Oddział Straży Granicznej

Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Tuplicach ujawnili i zabezpieczyli tytoń bez oznaczeń polską akcyzą skarbową o wartości blisko 160 tysięcy złotych.

Do zatrzymania doszło w środę. 30-letni mieszkaniec Dolnego Śląska został zatrzymany do kontroli na terenie powiatu żarskiego. w bagażniku i wewnątrz auta przewoził ponad 300 kilogramów suszu tytoniowego. Tytoń o wartości blisko 160 tysięcy złotych pochodził z nielegalnego źródła i nie posiadał żadnych oznaczeń akcyzą skarbową.

Funkcjonariusze SG wszczęli postępowanie przygotowawcze, w ramach którego przedstawili mężczyźnie zarzut przewożenia wyrobów tytoniowych bez znaków akcyzy skarbowej. Grozi mu wysoka kara grzywny. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzone będzie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Żarach.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl
✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Park Narodowy na Odrze? – Podpisz petycję!

Katastrofa ekologiczna na Odrze wstrząsnęła całą Polską. W mediach społecznościowych i telewizji ujrzeć mogliśmy zdjęcia tysięcy martwych ryb. Temat pozostaje wciąż żywy – powstała bowiem inicjatywa stworzenia Parku Narodowego Dolina Odry.

Wciąż nie znamy odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące tej katastrofy. Jakie są przyczyny wyginięcia kilkuset ton ryb w drugiej co do wielkości polskiej rzece?! Jak zamierzacie odbudować ekosystem rzeki? Katastrofa w Odrze to tragedia, która dotknęła – zarówno zwierzęta żyjące w wodzie i wokół niej, jak i mieszkańców okolic, spośród których wielu utrzymuje się dzięki rzece.

Petycję do premiera Mateusza Morawieckiego, która jest inicjatywą Fundacji Greenpeace Polska i redakcji Gazety Wyborczej można podpisać na https://chronmyodre.pl/.

Na powyższej stronie czytamy – Chcemy Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, bo:

  • to najlepszy sposób na jej odbudowę po sierpniowej katastrofie oraz szansa na uniknięcie podobnych problemów w przyszłości,
  • żyje tu ponad 250 gatunków ptaków, a dla wielu z nich to kluczowy obszar w czasie sezonowych przelotów,
  • to dom globalnie zagrożonej wyginięciem wodniczki,
  • to unikatowa w skali całej Europy mozaika krajobrazów,
  • Dolna Odra spełnia wszelkie ustawowe kryteria obszaru, na którym może być powołany park narodowy, a ochronie powinna podlegać cała przyroda i walory krajobrazowe,
  • utworzenie tu parku narodowego było planowane już 30 lat temu,
  • park narodowy istnieje również w Dolinie Odry po niemieckiej stronie granicy,
  • przyrodnicze i społeczne korzyści z utworzenia parku wielokrotnie przeważają nad kosztami,
  • od 21 lat w Polsce nie powstał żaden nowy park narodowy, a ich obecna powierzchnia to niewiele więcej niż 1% Polski
  • premier Mateusz Morawiecki obiecał tworzenie nowych parków narodowych. Ich obecna liczba i powierzchnia, jaką zajmują jest bardzo mała i dalece niewystarczająca.

Klęska ekologiczna na Odrze to nie fanaberie. Nie ma winnych, nie ma planu. Zróbmy coś w końcu razem! – apeluje lubuska marszałek Elżbieta Anna Polak.

Trudno jest jednoznacznie przewidzieć dziś możliwe konsekwencje tej katastrofy ekologicznej, ponieważ wciąż nie zostały poznane jej przyczyny. Możemy spodziewać się długofalowych skutków dla ekosystemów Odry i Bałtyku. – czytamy na www.wwf.pl.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl
✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Międzyrzeczanka odznaczona honorowym medalem!

Lubuski Urząd Wojewódzki / Facebook.com

Pochodząca z Międzyrzecza Hanna Augustyniak odebrała z rąk Prezydenta RP Andrzeja Dudy Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Wyróżnienie otrzymała w 40. rocznicę Wydarzeń Gorzowskich.

Hanna Augustyniak to emerytowana nauczycielka, która w latach 80. aktywnie działała w antykomunistycznej opozycji. Jest absolwentką Liceum Ogólnokształcącego im. H. Święcickiego w Międzyrzeczu i ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Szczecińskim.

Po przemianach ustrojowych jakie miały miejsce w 1989 roku działała jako społecznik oraz pracowała jako nauczycielka zarówno w międzyrzeckim liceum jak i w szkole w Skwierzynie. Pełniła też funkcję miejskiej radnej oraz redaktora „Międzyrzeckiej Gazety Powiatowej”.

To właśnie między innymi dzięki pani Hannie możemy zwiedzać Międzyrzecki Rejon Umocniony, ponieważ gdy w latach 80. pojawił się pomysł stworzenia tam wysypiska odpadów radioaktywnych pani Hanna stanowczo zaprotestowała przeciw temu zaprotestowała. W 2021 roku otrzymała za to tytuł „Zasłużonej dla Gminy Międzyrzecz”.

Teraz przyszło jej odebrać kolejne wyróżnienie. 31. sierpnia, czyli dokładnie w 40. rocznicę Wydarzeń gorzowskich Prezydent Polski Andrzej Duda wręczył jej honorowy medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Pani Hanna wzięła też udział w oficjalnym odsłonięciu instalacji artystycznej mającej upamiętniać tamte wydarzenia.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Weekend należy do ziemniaka, czyli Nocny Szlak Kulinarny

Bartłomiej Nowosielski / www.um.gorzow.pl

Już jutro, tj. w piątek (09.09) w Gorzowie rusza Nocny Szlak Kulinarny. Przez dwa dni mieszkańcy będą mieli okazję spróbować potraw, których głównym bohaterem będzie polski ziemniak. Przy okazji będą też mogli oddawać swoje głosy na te dania, które okażą się najlepsze.

NSK to rodzaj gry miejskiej, a jednocześnie rywalizacji między lokalami gastronomicznymi, które zgłosiły się do zabawy. W tym roku aż 33 lokale i restauracje będą serwować wyśmienite dania, przekąski lub napoje oparte na tradycyjnym, polskim kartoflu. Warto podkreślić, że ich cena nie może być wyższa niż 15 złotych. Mieszkańcy będą mogli odwiedzać wybrane punkty, próbować dań, a następnie oceniać ich smak, sposób podania czy nawet kreatywność wykonania.

– Ocena odbywa się na specjalnej karcie do głosowania, którą wcześniej należy odebrać od organizatorów, na Starym Rynku podczas imprezy. Za aktywny udział w wydarzeniu mieszkańcy mają szansę na atrakcyjne nagrody, a restauratorzy najlepiej ocenieni otrzymują sztandar „Królowej Gorzowskiej Gastronomii” oraz kampanię promocyjną w lokalnych mediach – opowiada Marta Liberkowska, dyrektor gorzowskiego Wydziału Promocji i Informacji.

Zabawa rozpoczyna się jutro o godzinie 16:00 i potrwa do soboty do godziny 22:00. Do gry właczyły się następujące lokale:

  • Smaki HATAY (Chrobrego 32),
  • Kawiarnia Trzy Światy (Sikorskiego 39),
  • Ósemka Bilard&Coctail Bar (Mostowa 4),
  • Czart Pub&Restaurant (Obrońców Pokoju 82/82A),
  • Restauracja „Victoria” (Chrobrego 28),
  • Street Food (Wełniany Rynek 3),
  • Dzień Dobry Cafe (Sikorskiego 110/3),
  • Karmnik Bistro (Sikorskiego 111),
  • Kebab 4 Pory Roku (Spichrzowa 6/1),
  • Restauracja Livingroom (Nadbrzeżna, nisza nr 25-26),
  • Bazylia i Groszek (Przemysłowa 2, galeria Nova Park),
  • Ciao Italia (Pauszy 13),
  • W Muzycznym (Mostowa 13),
  • Dream Burger (Wełniany Rynek 2A),
  • Hak Smak (Obotrycka 9),
  • Manna Bistro&Cafe (Mościckiego 12),
  • Piatto Caldo (Armii Krajowej 27c),
  • Bistro Pizza (Wełniany rynek 12/2),
  • Tarantino Grill Bar&Cafe (Wróblewskiego 31B),
  • Wernada Bistro (Park Górczyński obok Fontanny Motylia),
  • Hospudka – Czeska Restauracja (Spichrzowa 4),
  • Mexigrill (Łokietka 31/1),
  • Studio Dobrego Smaku – Ulton (Cicha 10),
  • Pod Klonem (Drzymały 30a),
  • Restauracja Tajka (Łazienki 6),
  • Restauracja Pocztowa 13 (Pocztowa 13),
  • Łubu Dubu (Łokietka 32/33),
  • Bar Mleczny Agatka (Wodna 9),
  • Restauracja Aneri Cafe (Spichrzowa 4),
  • Fit Cake Gorzów Wielkopolski  Śródmieście (Mieszka I 69/2),
  • Górka&Kulka (Sikorskiego 126),
  • Restauracja Bulvar (Łużycka 35).

Jednocześnie, w weekend odbędą się ostatnie już koncerty w ramach cyklu „Dobry Wieczór Gorzów”. W piątek na Starym Rynku zagra Smolik, a w sobotę Lemon.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Ukradli panele fotowoltaiczne, podpalili busa i próbowali uciec

www.lubuska,policja.gov.pl

Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych w związku z kradzieżą ponad 250 paneli z farmy fotowoltaicznej, których wartość to blisko 400 tysięcy złotych. Odpowiedzą zarówno za kradzież z włamaniem, usiłowanie popełnienia tego samego przestępstwa, a na dodatek: posiadanie narkotyków.

Chodzi o zdarzenie, do którego doszło w maju tego roku. Najpierw, w nocy z 5 na 6 maja, ktoś włamał się na zamknięty teren farmy fotowoltaicznej. Złodzieje zabrali z kontenera ponad 250 sztuk paneli, akcesoria do ich montażu oraz kilka sztuk falowników o łącznej wartości około 360 tysięcy złotych. Na miejsce przestępstwa wrócili po kilku dniach próbując zdobyć kolejne łupy.

Dokładnie 17. maja mężczyźni ponownie próbowali ukraść panele z farmy. Gdy zapakowali prawie całego busa zauważył ich ochroniarz, który natychmiast powiadomił policję.

– Spłoszeni mężczyźni podpalili auto z modułami i uciekli. Chcieli ukraść 140 sztuk paneli, ale nie udało im się to. Spaleniu uległo 70 sztuk modułów, które znajdowały się w aucie – informuje Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Od tamtej pory nad sprawą pracowali gorzowscy kryminalni, którym udało się wytypować sprawców. Sprawcami kradzieży są trzej mężczyźni w wieku 51, 38 i 22 lat, mieszkający w Zielonej Górze i okolicach. Wszyscy usłyszeli już zarzuty związane z kradzieżą, a dwóch z nich odpowie dodatkowo za posiadanie narkotyków. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Gorzów zalany! Ulice płyną, auta stoją w korkach

Silne opady deszczu i gradu oraz wiatr, które od rana występują nad Gorzowem, sparaliżowały praktycznie całe miasto. Wiele ulic jest całkowicie zalanych i nieprzejezdnych, auta stoją w wodzie i korkach, są opóźnienia w kursowaniu komunikacji miejskiej, a strażacy musieli interweniować już blisko 150 razy!

Ulewa dotarła nad Gorzów z samego rana. To, że w takich sytuacjach Gorzów jest zalewany nie powinno już nikogo dziwić, ale dzisiejsza (08.09) nawałnica zaskoczyła chyba wszystkich. Wiele ulic znajduje się pod wodą, ponieważ przy tak intensywnych opadach studzienki kanalizacyjne nie dają rady jej odprowadzać i szybko się zapychają.

Zalane są ulice Podmiejska, Pomorska, Warszawska, Teatralna, Jagiełły, Dąbrowskiego, Borowskiego, Wyszyńskiego, rondo Santockie, Górczyńskie, część Zawarcia i Zakanala. Poziom wody w niektórych miejscach jest tak wysoki, że część mieszkańców nie mogła wyjechać z podwórka.

– Z samego rana musiałam zadzwonić do dyrektorki i powiedzieć jej, że nie dam rady dotrzeć na czas do pracy. Auto stało w wodzie, nie było możliwości nim wyjechać – przyznaje pani Iwona.

Na drogach oprócz wody leżą tez powalone na skutek wiatru gałęzie drzew i w wielu miejscach przejazd jest utrudniony. Dlatego z opóźnieniami muszą się tez liczyć pasażerowie MZK.

Sytuację na bieżąco próbują ratować strażacy, którzy wyjeżdżają do interwencji nie tylko w Gorzowie, ale też w okolicznych miejscowościach. Do tej pory interweniowali już prawie 150 razy, ale pomoc może być potrzebna przez cały dzień. Wszystko dlatego, że ulewy i silny wiatr mają potrwać jeszcze przynajmniej do godziny 10:00 i jest duże prawdopodobieństwo, że wieczorem znów się powtórzą – zapowiadają synoptycy.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl