W poniedziałkowy poranek Marszałek Elżbieta Anna Polak poinformowała, że ma pozytywny wynik na koronawirusa. W ostatnich dniach lawinowo przybywa nowych zachorowań.
– Zaniepokoił mnie ból gardła i nocny kaszel, sprawdziłam – niestety pomimo łagodnych objawów to jednak On – #COVID. Muszę się izolować. Ale będę pracować zdalnie. – piszę na swoim profilu włodarz województwa.
Przed weekendem notowaliśmy największe wzrosty. W czwartek i piątek było to powyżej 3000 przypadków w całej Polsce. Z tego też powodu Ministerstwo Zdrowia postanowiło o uruchomieniu skierowań na czwartą dawkę szczepionki. Pisaliśmy o tym tutaj:
Do szczepień zachęca również sama marszałek Polak: – Nie zdążyłam przyjąć czwartej szczepionki… Od 22 lipca czwarta dawka szczepionki jest dostępna dla osób powyżej 60. roku życia i z obniżoną odpornością. Nie zwlekajcie, szczepcie się bo COVID wciąż tu jest. Ostatnie dni to 3 tysiące zakażeń dziennie, w drugiej połowie sierpnia spodziewanych jest 8-9 tys – dodaje
W związku z obowiązującymi przepisami osoba zakażona nie jest już na kwarantannie i nie musi się izolować. Lekarze radzą jednak, żeby zastosować samoizolacje przez minimum 7 dni. Tak też planuje zrobić Elżbieta Anna Polak.
Zarówno Szymon Woźniak i Martin Vaculik oficjalnie zadeklarowali, że w przyszłym sezonie będą reprezentować barwy Stali Gorzów. Nieco gorsze informacje dotyczą Bartosza Zmarzlika, który prawdopodobnie odejdzie z drużyny.
W sobotę (23.07) Stal Gorzów poinformowała, że w zespole na przyszły sezon zostaje Szymon Woźniak. To pierwszy senior, który zdeklarować chęć dalszej jazdy w żółto-niebieskich barwach. I będzie je reprezentował już szósty sezon!
„Obecnie Szymon Woźniak ze średnią biegową 2,038 zajmuje 13 miejsce w klasyfikacji zawodników PGE Ekstraligi” czytamy na stronie www.stalgorzow.pl.
Z kolei dzień później, czyli w niedzielę, o podobnej decyzji poinformował na swoim Facebookowym profilu Martin Vaculik:
„Chciałbym wam powiedzieć, że w sezonie 2023 będę reprezentować Stal Gorzów. Bardzo się cieszę z tego powodu (…)” napisał.
To oznacza, że Stal Gorzów na przyszły sezon może być pewna dwóch seniorów. Niestety, nieco gorsze informacje dla fanów dotyczą Bartosza Zmarzlika. Jak udało nam się dowiedzieć z nieoficjalnych źródeł: Zmarzlik zrezygnuje z dalszej jazdy dla Stali Gorzów i przeniesie się do Lublina, gdzie w przyszłym sezonie będzie reprezentował tamtejszy Motor. Oficjalnie informacja w tej sprawie ma zostać podana do publicznej wiadomości do wtorku (25.07).
Już w niedzielę (24.07) odbędzie się dziesiąta edycja Biegu Trzech Jezior. Zawodnicy wystartują z ośrodka Nierzym i przebiegną między jeziorami Nierzym, Ostrowite i Jeż.
Bieg Trzech Jezior to cykliczna impreza biegowa, w której może wziąć udział każdy chętny. Bieg główny skierowany jest do osób pełnoletnich, ale przy okazji tego wydarzenia przygotowano także szereg ciekawych, sportowych konkurencji dla dzieci.
Zainteresowani mogą się jeszcze zapisywać, ale liczba miejsc jest ograniczona, więc lepiej się pospieszyć. W przypadku wolnych miejsca można będzie się jeszcze zapisać w dniu startu, tuż przed rozpoczęciem biegu.
– Zawody należą do kategorii biegów przełajowych – bieg indywidualny na czas, co oznacza, że pierwszy zawodnik rozpocznie całą imprezę startem o godzinie 9:30, a kolejni zawodnicy będą wyruszali na trasę w odstępach kilkusekundowych – informuje Marta Liberkowska, dyrektor gorzowskiego Wydziału Promocji i Informacji.
Trasa przebiega leśnymi, nieutwardzonymi drogami także piękne widoki gwarantowane! Bieg Trzech Jezior organizowany jest przez Nadleśnictwo Kłodawa, Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gorzowie oraz Miasto Gorzów i Gminę Kłodawa.
W niedzielę – 24 lipca – o godz. 17.00 otworzą się bramy Kompleksu Wypoczynkowego „Temar” na trzy koncerty. O godz. 18.00 wystąpi wschodząca gwiazda polskiego popu – Zalia. O godz. 19.30 na scenie w Dąbiu pojawi się Kaśka Sochacka, znana już wokalista, której kariera nabrała niesamowitego rozpędu w ostatnich latach. O godz. 21.10 odbędzie się trzeci koncert – drugi rok z rzędu w Dąbiu koncert da Daria Zawiałow.
Organizator poinformował też o przyjazdach i odjazdach autobusów na koncerty z i do Zielonej Góry:
Weekend w pełni i na mieszkańców po raz kolejny czeka szereg muzycznych atrakcji. W sobotni wieczór będzie się działo. Będą rytmy rapowe i klasyczne, każdy powinien znaleźć coś dla siebie.
Po raz kolejny mieszkańcy nie powinni narzekać na nudę, bo w mieście przygotowano muzyczne atrakcje. Na początek koncert w Wartowni Od godziny 19:00 na scenie pojawi się Słoń i DJ Soina. Słoń to raper pochodzący z Poznania. Znany jest z nieco psychodelicznych, okraszonych nutą horroru kawałków. Wśród najsłynniejszych są: Puzzle, Yeah Bwoy czy Nikt mi tego nie dał, nikt mi tego nie zabierze. W Wartowni pojawi się w towarzystwie DJ Soiny, polskiego DJ-a hip-hopowego zajmującego się głównie scratchingiem i supportem.
Również o godzinie 19:00 z tym, że na Starym Rynku, rozpocznie się koncert kwartetu smyczkowego Fiorito. Koncert zatytułowany jest „Przetańczyć całą noc”, a wśród muzycznych utworów nie zabraknie walca, tanga, polki i słynnych motywów operowo-operetkowych oraz musicalowych. Później granie rozpocznie zespół The Backwards, czołowy europejski zespół odtwarzający pełną twórczość grupy The Beatles. Udział w koncertach, zarówno w Wartowni jak i na Starym Rynku, jest bezpłatny.
To nie koniec sobotnich atrakcji. O godzinie 20:30 w Amfiteatrze wystąpi Stanisław Soyka w repertuarze „Miej czas na koncerty”. O tej samej porze w gorzowskim teatrze rozpocznie się koncert „Beetven Voice&Bass” Ewy Urygi z zespołem. Więcej szczegółów dotyczących weekendowych wydarzeń znajdziecie na Facebookowym profilu Gorzów.
W poniedziałek, w ramach projektu „Żary, tu chcę żyć!!!” Magistrat uruchomi dla klientów Urzędu Elektroniczne Biuro Podawcze.
Za pomocą urządzenia, które ma przyspieszyć załatwianie spraw w Urzędzie Miasta w żarach mieszkańcy będą mogli złożyć pismo lub dokonać wpłaty.
Jakie korzyści? – czytamy na stronie UM
– automatycznie złożysz urzędowe dokumenty (np. wnioski, deklaracje, oświadczenia itp.), które w formie jedno lub dwustronnego skanu formatu A4 trafi do elektronicznego urzędowego systemu obiegu dokumentów;
– otrzymasz fizyczne i wirtualne potwierdzenie złożenia dokumentów;
– dokonasz bez prowizji opłat podatków i należności na rzecz Gminy Żary o statusie miejskim;
– możesz skorzystać z urządzenia w 4 wersjach językowych: polski, angielski, niemiecki i ukraiński.
– możesz złożyć dokument i dokonać opłat na rzecz Gminy Żary o statusie miejskim w dogodnym dla Ciebie terminie, bo EBP będzie czynne całodobowo w każdy dzień tygodnia.
Międzyrzecki Ośrodek Sportu i Wypoczynku / Facebook.com
Po przerwie spowodowanej pracami konserwatorskimi pływalnia „Kasztelankja” w Międzyrzeczu ponownie zostanie otwarta. Będzie można się na niej pluskać już od najbliższego poniedziałku (tj. 25.07).
Basen został zamknięty prawie miesiąc temu, bo 27 czerwca. W tym czasie wykonano wiele prac konserwacyjnych i technologicznych, aby obiekt był bezpieczny, a wszystkie sprzęty działały prawidłowo. Teraz przerwa wreszcie dobiega końca i od poniedziałku ponownie będzie można pływać, zjeżdżać i wypoczywać.
Zmieniają się natomiast godziny otwarcia obiektu. Wszystko w związku z trwającymi wakacjami. Jak informuje Międzyrzecki Ośrodek Sportu i Wypoczynku: od poniedziałku do piątku basen będzie otwarty od 10:00 do 20:00, natomiast w soboty i w niedzielę od 9:00 do 19:00. Jak co wakacje dzieci i ucząca się młodzież do 26. roku życia mogą też liczyć na zniżki. Cena biletu, za okazaniem legitymacji to jedynie osiem złotych.
Przypomnijmy: prace technologiczne na Pływalni Miejskiej Kasztelanka prowadzone są regularnie raz w roku. Wszystko po to, by mieszkańcy korzystający z basenu mieli pewność, że znajdujące się tam urządzenia są sprawne i nikomu nie stanie się krzywda.
Dwóch mężczyzn z Gorzowa i okolic zostało oszukanych przez rzekomych konsultantów zajmujących się obrotem kryptowalutami. Jeden z nich stracił ponad 50 tysięcy złotych, a drugi ponad 80 tysięcy.
Historie oszukanych mężczyzn nieco się od siebie różnią, ale obie opierają się na kryptowalutach. W pierwszym przypadku mężczyzna został poinformowany, że ma do odbioru 100 tysięcy złotych zdobytych na rynku kryptowalut. Ze względu na to, że kiedyś próbował tam swoich sił informacja nie wzbudziła jego podejrzeń. Konsultant przekazywał instrukcje, w których najpierw trzeba było wykonać pewne przelewy, a następnie miały one wrócić do nadawcy razem ze wspomnianą wcześniej kwotą. Niestety tak się nie stało i mężczyzna stracił ponad 50 tysięcy złotych.
– Przypominamy, by dokładnie sprawdzać komu powierzamy nasze oszczędności. Decyzję o inwestowaniu warto skonsultować z rodziną, znajomymi czy rzeczywistymi doradcami, którzy mają doświadczenie i można się z nimi spotkać. Nigdy nie mamy bowiem pewności, czy osoba z którą rozmawiamy przez telefon, jest tym, za kogo się podaje – przyznaje Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
W drugim przypadku mieszkaniec jednej z podgorzowskich miejscowości skusił się na obietnicę szybkiego i dużego zysku, o której zapewniał rzekomy konsultant. Mężczyzna wykonywał przekazywane mu instrukcje i dokonywał okazjonalnych przelewów. Cały czas miał też dostęp do konta z zyskami z inwestycji. Gdy jednak chciał dokonać wypłaty zgromadzonych środków okazało się, że jest to niemożliwe. Ostatecznie stracił ponad 80 tysięcy złotych.
Policjanci z Krosna Odrzańskiego przyszli z pomocą mężczyźnie, który był na skraju wyczerpania.
W czwartek – 21 lipca – dyżurny krośnieńskiej komendy otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie idącym drogą krajową na obwodnicy Połupina. Gdy policjanci dojeżdżali we wskazany rejon, zauważyli osobę idącą w pełnym słońcu, która znajdując się na jezdni miała problemy z utrzymaniem równowagi. Podejrzenie było jedno – zbyt duża ilość alkoholu, jednak już po chwili okazało się, że powód był bardziej złożony.
Mężczyzna, który znajdował się w stanie po użyciu alkoholu, był bardzo wycieńczony, utrudniony był z nim kontakt i omdlewał. Funkcjonariusze po udzieleniu mu pierwszej pomocy, posadzili go w cieniu i zaopatrzyli w wodę. Następnie ochładzając mu cały czas kark, okryli kocem ratunkowym i do czasu przyjazdu załogi karetki pogotowia kontrolowali funkcje życiowe.
Dzięki pomocy udzielonej przez policjantów sierżanta sztabowego Tomasza Kolańskiego i starszego sierżanta Filipa Kulika, mężczyzna nabrał sił i był w stanie rozmawiać. Następnie został on przekazany ratownikom medycznym, którzy udzielili mu fachowej pomocy.
Krośnieńscy policjanci przypominają, że wysokie temperatury mogą stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia i życia, dlatego jeśli nie musisz nie wychodź w tym czasie z domu. Jeśli jednak sytuacja zmusza do wyjścia, zawsze wybieraj miejsce zacienione, noś na głowie kapelusz lub czapeczkę i pij dużo wody. Zwracaj także uwagę na osoby przebywające w twoim otoczeniu. Jeśli zachodzi potrzeba wezwij pogotowie dzwoniąc na numer 112 lub 999.
Takie rewelacje pojawiły się we wczorajszej wieczornej rozmowie z działaczem społecznym Stanisławem Czerczakiem. Podczas rozmowy w sprawie domniemanego mobbingu w WORD Gorzów, rozmówca przyznał, że sam został kiedyś zmuszony do podpisania deklaracji partyjnej.
– Byłem członkiem Platformy Obywatelskiej w roku 2014 i zostałem do legitymacji niejako zmuszony przez ówczesną Senator tejże partii. Skontaktowano się ze mną w celu objęcia funkcji dyrektora biura senatorskiego. Byłem wtedy w potrzebie, gdyż nie miałem pracy, a na utrzymaniu rodzinę i małe dziecko więc chętnie zgodziłem się, żeby powziąć tę pracę. Z umową o pracę została mi wręczona deklaracja członkowska – mówił na antenie TVP INFO Stanisław Czerczak.
Okazuje się, że w 2014 roku przez pewien okres pracował on w biurze senatorskim Heleny Hatki, obecnie radna wojewódzka Prawa i Sprawiedliwości. Czerczak uważa, że wtedy podpisał deklarację, bo zmusiła go do tego sytuacja. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z radną Heleną Hatką, która zastrzega, że rozmowy w telewizji nie oglądała.
– Pan Stanisław Czerczak to dobrze zbudowany, wysoki mężczyzna. Jak ja mogłam go do czegoś zmusić. Przyjęłam go do siebie, bo chciałam czegoś nauczyć. Niestety nie został długo na tym stanowisku i jednocześnie odszedł z partii. Obecnie nie mam z nim żadnego kontaktu – mówi w rozmowie z nami radna.
Czy zmuszała go Pani do podpisania deklaracji partyjnej? – Absolutnie nie było takiej sytuacji. Nie używałam w stosunku do niego przemocy. W moim biurze senatorskim liczyły się jedynie kwalifikacje i zaangażowanie dla mieszkańców Gorzowa i województwa lubuskiego. Przynależność partyjna jest wolnym wyborem każdego człowieka. – odpowiada radna Helena Hatka.
Jaka jest praktyka w biurach poselskich i senatorskich? Należy pamiętać, że osoby na tych stanowiskach zatrudniają kancelarie Sejmu i Senatu, a nie partie polityczne. O zdanie poprosiliśmy Marcina Jastrzębskiego, dyrektora biura poselskiego Krystyny Sibińskiej z Platformy Obywatelskiej.
– Jest pan pierwszą osobą, z którą rozmawiam o mojej legitymacji. Odpowiadając: nie, nie mam takiej. Biuro poselskie służy każdemu obywatelowi. Powinno być możliwie szeroką platformą społeczną, nie zaś ograniczać i obniżać skuteczność konkretnymi łatkami – mówi Jastrzębski – Rozumiem, że gdzie indziej może to funkcjonować inaczej i jest to indywidualna sprawa każdej osoby. Natomiast przez Poseł na Sejm Krystynę Sibińską, rozliczany jestem jedynie z efektów mojej pracy, nie zaś za poglądy – dodaje.
Sprawę komentuje również radny Sebastian Ciemnoczołowski – Jestem pewien, że te rewelacje powinna wyjaśnić radna Helena Hatka, bo to obciąża całą jej formację polityczną. Jeżeli jednak nieprawdę mówi Pan Czerczak to poddaje to pod wątpliwość inne jego publiczne wypowiedzi – mówi w rozmowie szef klubu Platformy Obywatelskiej w Sejmiku Województwa – Ja osobiście cieszę się, że w Platformie Obywatelskiej zostali ludzie ideowi – dodaje
W sprawie może nie tylko chodzić o to kto mówi prawdę, ale również na byłej Senator mogą ciążyć zarzuty prawne. W grę wchodzi dyskryminacja ze względu na poglądy i uzależnianie ich od zatrudnienia.
– Warunkowanie zatrudnienia, w szczególności w publicznych zakładach pracy, od wstąpienia w szeregi konkretnej partii politycznej, może zostać poczytane jako przejaw dyskryminacji pracownika z uwagi na poglądy polityczne. Tego typu warunek dyskwalifikuje bowiem osoby, które są neutralne politycznie, lub mają inne poglądy, albo przynależą do innych ugrupowań politycznych – wskazuje adwokat Robert Kornalewicz.
Oskarżenie działacza społecznego stawia radną Prawa i Sprawiedliwości w złym świetle. Poprosiliśmy o wypowiedź Stanisława Czerczaka, ten jednak ostatecznie nie autoryzował swojej odpowiedzi, którą zaproponowaliśmy do opublikowania. Uważał, że cały jego cytat zawierający również odniesienia do bieżących spraw z WORD należy wstawić do artykułu. Po naszej sugestii, że nijak ma się sprawa z 2014 roku z jego zatrudnieniem do rzekomego mobbingu w WORD, odmówił nam publikacji. Jednocześnie wskazał, że opublikuje całą naszą rozmowę z nim. Wydaje nam się, że trochę brakuje tutaj logiki.
W rozmowie z nami jednak sugerował jeszcze, że powinniśmy zająć się sprawą Pani Szypiórkowskiej, a nie uciekać tematami pobocznymi od meritum. To zadziwiające, że pan Czerczak sugeruje mediom, jakimi sprawami powinny się zajmować, jakimi nie. Niedawno podobne zarzuty pod adresem marszałek województwa kierowała Gazeta Lubuska.
Aby zapewnić optymalne doświadczenia z obsługi serwisu stosujemy pliki cookie aby uzyskać/przechować informacje na temat urządzenia. Państwa zgoda na stosowanie tej technologii pozwoli nam przetwarzać dane takie jak preferencje przeglądania lub sposoby przeglądania treści. Odmowa zgody może wpływać na niektóre funkcje i na ogólne działanie serwisu.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Techniczne przechowywanie lub dostęp jest ściśle niezbędny w uzasadnionym celu umożliwienia korzystania z określonej usługi wyraźnie zażądanej przez abonenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu za pośrednictwem sieci łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Techniczne przechowywanie lub dostęp, który jest wykorzystywany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu nie mogą być zazwyczaj wykorzystane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Techniczne przechowywanie lub dostęp jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub do śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.