Strona główna Blog Strona 66

Wydatki inwestycyjne samorządów – Zielona Góra gorsza od Gorzowa Wlkp

Urząd Miasta Zielona Góra

Niedawno ukazał się kolejny ranking inwestycyjny samorządów w latach 2020-2022 magazynu Wspólnota. Okazuje się, że Zielona Góra jest dużo niżej w wydatkach poniesionych na inwestycje niż północna stolica naszego województwa. Sprawdzamy jak wypadły lubuskie gminy.

Rok 2022 przyniósł wyraźny przełom – wydatki inwestycyjne wyraźnie wzrosły po kilku latach spadków i były niższe (licząc w cenach stałych) tylko od tych z 2018 r. Wzrost ten był najszybszy w gminach (ponad 25 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim), a najwolniejszy (poniżej 10 proc.) w miastach na prawach powiatu – czytamy we wstępie do raportu przygotowanego przez samorządowy magazyn „Wspólnota”.

Metoda rankingu jest identyczna jak w ubiegłych latach. Pod uwagę bierzemy całość wydatków majątkowych poniesionych w ciągu ostatnich trzech lat (w tym przypadku 2020–2022). Oznacza to, że w szczególności w większych miastach środki na dokapitalizowanie spółek również brane są pod uwagę ze względu na to, że często przeznaczane są na wsparcie projektów inwestycyjnych.

Samorząd województwa lubuskiego wypada bardzo dobrze na tle innych regionów. Zajmuje 7 miejsce z wynikiem 215,37 zł na mieszkańca. Za nim znajduje się m.in. Mazowieckie, Wielkopolskie czy Śląskie. Na prowadzeniu jest Zachodniopomorskie, które zdetronizowało Podlaskie.

Ciekawie sytuacja wygląda gdy spojrzymy na duże miasta wojewódzkie. W rankingu zostały ujęte zarówno obie nasze stolice jak i Toruń oraz Bydgoszcz. Od kilku lat na pierwszym miejscu jest Opole ze średnią wydatków ponad 2800 zł na osobę. Gorzów Wielkopolski plasuje się na wysokim trzecim miejscu biorąc pod uwagę jedynie wydatki budżetu miasta. Jednak od jakiegoś czasu inwestycjami w północnej stolicy zarządza miejska spółka Gorzowskie Inwestycje Miejskie.

Gdyby wziąć pod uwagę wyniki miast wojewódzkich razem ze spółkami to wtedy Gorzów spada na miejsce 7 co i tak jest niezłym wynikiem w porównaniu do Zielonej Góry. Winne miasto tylko na początku kadencji plasowało się w górnej części tabeli, a obecnie bliżej mu do końcówki stawki. Zielona Góra z kwotą 1348,64 zł jest na miejscu 14. To i tak lepiej, gdyż rok temu było to 16 miejsce.

Trzeba pogratulować Gorzowowi, ale smutek ogarnia, że kolejny rok Zielona Góra nie może się wybić nawet do średniej miast wojewódzkich, nie mówiąc nawet o czole peletonu, którego nie możemy dogonić. Przyczyna jest niestety prosta, podnosimy podatki, a środki są po prostu przejadane poprzez niegospodarność czy wydatkowanie środków w sposób nieracjonalny. Nie inwestujemy w rozwój stref gospodarczych, a nie ukierunkowana dobrze polityka miasta owocuje takimi wynikami – komentuje ranking radny miasta Zielona Góra Sławomir Kotylak.

Wśród miast powiatowych najlepiej w naszym województwie wypadł Sulęcin, który jednocześnie zajął 10 miejsce w Polsce. Jeżeli zaś chodzi o powiaty to 110 miejsce w kraju ma świebodziński. W rankingu miast innych niż powiatowe miejsce 15 w Polsce zajmuje Dobiegniew, a najlepszą gminą wiejską jest Słońsk.

Cały raport dostępny jest TUTAJ


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Pumptrack na Sportowej w Gubinie już gotowy!

Tak prezentuje się nowy pumptrack w Gubinie!

Kolejna, duża inwestycja sportowa w Gubinie została zrealizowana. Na ulicy Sportowej powstał potężny, nowoczesny pumptrack, czyli specjalny tor ze wzniesieniami dla m.in. rowerów, deskorolek czy hulajnóg.

W czerwcu 2022 roku w urzędzie miasta w Gubinie podpisano umowę na budowę pumptracku na ulicy Sportowej. Realizacja inwestycji mogła się odbyć dzięki pozyskanemu dofinansowaniu z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych w wysokości 4,5 mln zł na projekt „Budowa obiektów służących odbudowie zdrowia fizyczno-psychicznego w Gubinie”.

W tym projekcie znajdował się m.in. wspomniany pumptrack (za te pieniądze wykonano również modernizację skateparku przy ulicy Miodowej w Gubinie). Budowa pumptracku była jednak większą inwestycją. Burmistrz Gubina, Bartłomiej Bartczak mówił, że będzie to jeden z największych tego typu obiektów w Polsce.

Nowy obiekt sportowy w Gubinie robi wrażenie. Składa się on z trzech pętli o łącznej długości 460 metrów. Najdłuższa z nich to tzw. pętla uniwersalna o długości 275 metrów. Ponadto jest też pętla szybka o długości 125 metrów. Nie zapomniano również o dzieciach, które mogą korzystać z mini pumptracku o długości 60 metrów.

To jednak nie wszystko. Przy pumptracku na ulicy Sportowej w Gubinie znajduje się również tor dirt o powierzchni 1400 metrów kwadratowych. Cały obiekt jest oświetlony i monitorowany.

Urząd miasta w Gubinie na modernizację skateparku przy Miodowej oraz budowę pumptracku przy Sportowej, a także organizację terenów zielonych na terenie miasta (wszystkie te zadania zostały wpisane w projekt „Budowa obiektów służących odbudowie zdrowia fizyczno-psychicznego w Gubinie”) wydał ok. 6,2 mln zł.

Na poniższych zdjęciach można zobaczyć jak prezentuje się pumptrack w Gubinie:


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Pijany kierowca uciekał przed policją

policja
fot. Lubuska Policja

W miniony weekend w Krośnie Odrzańskim doszło do policyjnego pościgu. 43-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać w kierunku Osiecznicy i Maszewa.

Policjanci krośnieńskiej drogówki prowadzili kontrolę na ulicy Trakt Książęcy w Krośnie Odrzańskim. W pewnym momencie zauważyli znanego im 43-letniego mężczyznę, który jechał volkswagenem passatem, chociaż miał zakaż prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze nakazali mu się zatrzymać, ale kierujący rzucił się do ucieczki. Mundurowi ruszyli za nim w pościg.

43-latek uciekł ulicą Nadodrzańską w kierunku Marcinowic, następnie Osiecznicy i pojechał w kierunku Maszewa. Policjanci byli tuż za nim i udało im się schwytać uciekiniera, gdy ten postanowił skręcić w leśną drogę.

Jak się okazało, 43-latek znajdował się w stanie nietrzeźwości.

– Badania wykazało, że miał blisko promil alkoholu w organizmie – mówi komisarz Justyna Kulka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim. – Policjantom, którzy go zatrzymali powiedział, że wsiadł do auta, bo chciał tylko przeparkować samochód.

Mężczyźnie grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Jakub Miśkowiak dołączył do Stali Gorzów!

Stal Gorzów / Facebook.com

To już oficjalne informacje: 22-letni żużlowiec Jakub Miśkowiak w sezonie 2024 będzie reprezentował barwy ebut.pl Stali Gorzów. Zawodnik podpisał już kontakt z klubem, a w sobotę (04.11) został oficjalnie przywitany w drużynie.

Jakub Miśkowiak to pochodzący z Rawicza polski żużlowiec, który mimo młodego wieku na swoim koncie ma już kilka ważnych medali: indywidualnego mistrza świata juniorów (2021) oraz trzykrotnego drużynowego mistrza świata juniorów (2020, 2021 i 2022). Ponadto czterokrotnie zdobył też drużynowego mistrza Europy juniorów (2017, 2019, 2020, 2021).

Swoje pierwsze kroki stawiał w klubie Orła Łódź, by w 2019 roku przenieść się do Włókniarza Częstochowa. To tam jeździł aż do teraz. W sobotę (04.11) klub Stali Gorzów na swoim oficjalnym profilu w mediach społecznościowych poinformował, że Jakub Miśkowiak podpisał kontakt i w przyszłym sezonie będzie jeździł w żółto-niebieskich barwach.

– Jakub świetnie czuje się na gorzowskim torze, co niejednokrotnie już udowodnił. Jestem przekonany, że w nowym sezonie będzie ważnym ogniwem naszego klubupowiedział Waldemar Sadowski, prezes Stali Gorzów.

W Stali Miśkowiak będzie jeździł jako zawodnik U24 i zastąpi Wiktoria Jasińskiego, który został wypożyczony do Arged Malesa Ostrowa Wielkopolskiego.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Porządki na grobach po dniu Wszystkich Świętych

fot. Radosław Sujak

Co roku na dzień Wszystkich Świętych bliscy dekorują groby swoich zmarłych członków rodziny oraz znajomych. Po kilku dniach ozdoby stają się odpadami, które pozostają na nagrobku do kolejnego święta lub są wyrzucane do pierwszego kontenera. Warto jednak wykorzystać je ponownie lub posegregować.

Według niektórych organizacji zajmujących się recyklingiem po dniu Wszystkich Świętych tylko na jednym grobie pozostaje od trzech do dziewięciu kilogramów odpadów. Trafiają one do jednego kontenera, choć czasami można je wykorzystać ponownie.

Odpady po Wszystkich Świętych – co można użyć ponownie?

Na dzień Wszystkich Świętych zazwyczaj osoby odwiedzające groby swoich bliskich kupują szklane znicze wraz z wkładami lub z wlanym w nie woskiem. Takie znicze nie mogą trafić do kontenerów na szkło. Zakład Gospodarki Komunalnej w Zielonej Górze przypomina, że muszą one być wyrzucone do odpadów zmieszanych, ponieważ są zrobione z innego rodzaju szkła niż butelka czy słoik i mają inną temperaturę topnienia.

Jednak zamiast od razu je wyrzucać do kosza, warto wykorzystać je ponownie. Wystarczy zakupić same wkłady i włożyć je do pustych zniczy na grobach. Takie wkłady występują w różnych rozmiarach, więc każdy znicz może być wykorzystany jeszcze kilkukrotnie.

Jeśli dany znicz już nam się nie podoba czy nie chcemy wykorzystać go ponownie na grobie naszych bliskich, istnieje jeszcze jedno rozwiązanie zamiast wyrzucania go z innymi odpadami. Na zielonogórskich cmentarzach istnieją półki zniczy do ponownego użycia. Wystarczy położyć tam stare znicze (ale nie uszkodzone) i ktoś je wykorzysta za nas.

Plastikowe kapturki od zniczy i sztuczne stroiki

Jeśli na grobach naszych bliskich pojawiły się ozdoby wykonane z plastiku, nie wyrzucajmy ich do zwykłego kontenera na odpady zmieszane. Recykling jest bardzo ważny. Warto wziąć torbę, zebrać plastikowe śmieci pozostałe po dniu Wszystkich Świętych i wyrzucić je do żółtego pojemnika na tworzywa sztuczne.

Jednak jeśli przedmioty nadają się do ponownego wykorzystania, nie wyrzucajmy ich, tylko pozostawmy na następne lata lub oddajmy na wcześniej wspomnianą półkę rzeczy do ponownego użytku.

W przyszłości warto pomyśleć o innych rozwiązaniach, np. zakup kwiatów w doniczkach lub stroików wykonanych z żywych lub suszonych roślin. Rośliny doniczkowe można przechować na zimę w domu, a stroiki wykorzystać kilkukrotnie. Natomiast żywe kwiaty, które po kilku dniach nie będą już ładnie wyglądać, można wrzucić do odpadów biodegradowalnych.

Znicze elektroniczne – gdzie je wyrzucić?

Po zakupie zniczy elektronicznych – świecących czy grających – warto sprawdzić, czy można je wykorzystać ponownie, np. wymieniając baterie. Niektóre elektroniczne wkłady do szklanych zniczy można wymienić na inny lub włożyć do znicza zwykły wkład woskowy.

Jeśli znicz elektroniczny nie nadaje się do ponownego użycia, nie można wyrzucić go w całości do odpadów zmieszanych. Jak już wcześniej zostało wspomniane, tam może trafić tylko szklana obudowa. Natomiast baterie i cała elektronika powinna być wyrzucona do specjalnego pojemnika na takie odpady.

Jak przeciwdziałać dużej ilości odpadów na cmentarzach?

Po dniu Wszystkich Świętych cmentarze ponownie zapełnią się dekoracjami i zniczami na Święta Bożego Narodzenia. Aby ograniczyć ilość odpadów, warto pomyśleć o alternatywnych rozwiązaniach. Co można zrobić?

  • zakupić jeden znicz (najlepiej szklany) przez całą rodzinę,
  • zakupić wspólny (najlepiej naturalny) stroik lub wiązankę.

Warto także pamiętać o ponownym wykorzystaniu już wcześniej zakupionych zniczy, które się do tego nadają.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Tęcza gromi Deltę i łapie kontakt z czołówką

Fot. Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie FB

W sobotę (4 listopada) Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie rozgromiła Deltę Sieniawa Żarska aż 6:1. To zwycięstwo przybliżyło Multicolores do czołówki.

Tylu bramek strzelonych przez Tęczę-Homanit Krosno Odrzańskie w tym sezonie jeszcze nie widzieli. Dwa tygodnie temu piłkarze Multicolores 5:1 rozbili Zorzę Ochla. W sobotę (4 listopada) w ramach 14. kolejki zielonogórskiej klasy okręgowej Tęcza poprawiła się o jednego gola – rozgromiła Deltę Sieniawa Żarska aż 6:1!

Krośnieńska drużyna potwierdza, że w tym sezonie na własnym boisku są ekipą, której należy się obawiać. Do tej pory na stadionie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Krośnie Odrzańskim wygrali wszystkie spotkania, a w ostatnich dwóch zdobyli aż 11 goli!

W meczu z Deltą wynik spotkania już w 5 min. otworzył Hubert Bujda. 10 minut później było już 2:0. Do siatki trafił Szymon Późniak. Mateusz Klimczak w 36 min. podwyższył wynik na 3:0. Tęcza nie zwalniała tempa, bo w 40 minucie było już 4:0 – autorem trafienia był Patryk Szcześniak. Jeszcze w pierwszej połowie Multicolores strzelili na 5:0 za sprawą Dariusza Buły. W drugiej połowie Tęcza nie musiała już forsować tempa. W 59 minucie na 6:0 trafił Mateusz Hałambiec. Gospodarze nie utrzymali czystego konta – goście zdobyli honorowe trafienie w 72 minucie. Mecz zakończył się wynikiem 6:1.

Dzięki temu zwycięstwu oraz potknięciu Victorii Szczaniec, Tęcza zbliżyła się do drugiego miejsca, które daje awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Obecnie Tęczę i Victorię dzieli jedno oczko. Krośnianie mają po 14. kolejkach 26 punktów, a Victoria – 27 pkt. Liderem tabeli jest Dozamet Nowa Sól – 33 punkty.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Warta Gorzów lepsza w lubuskich derbach od Cariny Gubin

Fot. AstroEnergy Warta Gorzów FB

AstroEnergy Warta Gorzów wygrała w sobotę (4 listopada) u siebie z Cariną Gubin (2:1) i przeskoczyła gubinian w tabeli.

Carina Gubin w środku tygodnia sensacyjnie awansowała do 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu centralnym i może być jedynym III-ligowcem na tym etapie. W lidze Obuwnicy grają w kratkę i kręcą się w dolnej połowie tabeli. Podobnie w tym sezonie wygląda Warta Gorzów. Obie ekipy przed lubuskimi derbami w sobotę (4 listopada) w Gorzowie Wielkopolskim były sąsiadami w tabeli – Carina miała oczko więcej.

Mecz w środku tygodnia w Krośnie Odrzańskim sprawił, że trener Cariny Grzegorz Kopernicki musiał rotować składem. Dlatego w Gorzowie w meczu z Wartą nie wyszedł m.in. kapitan Przemysław Haraszkiewicz i znajdujący się w dobrej formie napastnik gubińskiego zespołu – Denis Matuszewski.

Warta dobrze wykorzystała słabość i zmęczenie Cariny. Już w 13 minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Paweł Krauz znalazł Konrada Przybylskiego, który pokonał Dawida Radzińskiego i zdobył swoje premierowe trafienie. Pod koniec pierwszej połowy Warta zadała drugi cios. Wcześniej asystujący Krauz podwyższył prowadzenie na 2:0. W tej akcji asystował mu Igor Lewandowski. W drugiej połowie Carina próbowała gonić wynik, trener Cariny wprowadził zmiany i jeden ze zmienników – Jakub Łoboda – zdołał strzelić bramkę kontaktową w 89 minucie. Było już jednak za mało czasu, aby Carina ugrała remis i to Warta świętowała zwycięstwo w lubuskich derbach.

Dzięki temu zwycięstwu Warta wskoczyła na 10. miejsce w tabeli III ligi z dorobkiem 20 punktów, odsuwając się na 6 punktów od strefy spadkowej. Carina za to do tej strefy zbliżyła się na 4 punkty – obecnie Obuwnicy okupują 12. pozycję z dorobkiem 18 punktów.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie

Kibice jadą do Wrocławia wesprzeć Zastal. Można dołączyć!

fot. FB Klub Kibica Zastal

W niedzielę, 5 listopada, Enea Stelmet Zastal BC Zielona Góra zagra we Wrocławiu mecz 7. kolejki Orlen Basket Ligi. To będzie szósty wyjazdowy mecz zielonogórzan w tegorocznych polskich rozgrywkach. Kibice nie chcą zostawić drużyny bez wsparcia.

Choć bilans Zastalowców w Orlen Basket Lidze w tym sezonie nie jest najlepszy (wygrali tylko dwa z sześciu spotkań), Klub Kibica Zastal wiernie wspiera ukochaną drużynę. Tym razem fani koszykówki z Zielonej Góry wybierają się do Wrocławia, aby pomóc zielonogórzanom pokonać WKS Śląsk.

Do Wrocławia kibice będą jechać autobusem, dzięki firmie Dirks Krosno Odrzańskie, oraz samochodami. Zielonogórzanie zasiądą w Hali Orbita w sektorze N. Każdy, kto chce wybrać się na to spotkanie, proszony jest o zakup biletów właśnie w tym miejscu.

Jeszcze w sobotę Klub Kibica Zastal poinformował, że w autokarze znajduje się dziesięć wolnych miejsc. Chętni na wyjazd do Wrocławia mogą kontaktować się z Przemysławem Tkaczem pod numerem telefonu 512 692 498.

To już drugi wyjazd kibiców Zastalu na mecz zielonogórskiej drużyny. Wcześniej Klub Kibica Zastal zorganizował autokar do Dąbrowy Górniczej. Niestety, tamten mecz zakończył się porażką ekipy z Zielonej Góry 93:100.

Tym razem Zastalowcy mają szansę pokonać niedzielnych rywali. Zespoły znajdują się tuż obok siebie w tabeli Orlen Basket Ligi (WKS Śląsk na 11., a Zastal na 12. miejscu) i mają taki sam bilans 2 zwycięstw i 4 porażek. Spotkanie 7. kolejki polskich rozgrywek rozpocznie się o godzinie 17:30.

Każde zwycięstwo Zastalu jest teraz na wagę złota, a drużyna z Wrocławia mierzy się z problemami. Klub WKS-u Śląska wczoraj (3 listopada) poinformował o zmianie głównego trenera. Miejsce Olivera Vidina (w poprzednich latach szkoleniowiec m.in. Zastalu) zastąpił Jacek Winnicki. To wielka szansa zielonogórzan na zdobycie kolejnej (trzeciej) wygranej w Orlen Basket Lidze i podskoczeniu w tabeli. Wsparcie kibiców na pewno w tym pomoże.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Kolejny wyjazdowy mecz Zastalu. Przeciwnikami Wicemistrzowie Polski

fot. Canva Pro

Już w najbliższą niedzielę Enea Stelmet Zastal BC Zielona Góra uda się do Wrocławia, aby zmierzyć się z miejscowym WKS-em Śląskiem, Wicemistrzem Polski poprzedniego sezonu. W obecnych rozgrywkach obie drużyny plasują się na dolnych miejscach tabeli z takim samym bilansem.

W poprzednim sezonie WKS Śląsk Wrocław przegrał w finale Mistrzostw Polski z Kingiem Szczecin 2:4. Obecne rozgrywki nie są dla wrocławian tak udane. Po sześciu kolejkach plasują się na 11. miejscu z bilansem dwóch wygranych i czterech porażek. Każde wyjazdowe spotkanie WKS-u kończyło się przegraną, a z trzech meczów domowych udało im się odnieść zwycięstwo w dwóch.

Na początku listopada, po kolejnym przegranym meczu wrocławian, Jacek Winnicki zastąpił Olivera Vidina na pozycji pierwszego trenera. Niedzielne spotkanie będzie pierwszym WKS-u Śląska pod wodzą nowego szkoleniowca.

Ostatni swój mecz w Orlen Basket Lidze WKS Śląsk Wrocław zagrał na wyjeździe w Lublinie. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Polskiego Cukru Startu 102:85. Najlepszym punktującym graczem w ekipie z Wrocławia był Łukasz Kolenda, który zdobył 16 punktów i zanotował 5 asyst. Dobre spotkanie rozegrali również Saulius Kulvietis (14 punktów i 11 zbiórek), Dušan Miletić (13 punktów, 5 zbiórek, 5 asyst) oraz Jakub Nizioł (11 punktów, 5 zbiórek).

Liderem zespołu Śląska jest wcześniej wymieniony Dušan Miletić. Serbski środkowy zdobywa średnio 15.5 punktów i zbiera ponad 7 piłek na mecz. Drugim punktującym jest Jakub Nizioł z wynikiem 11.7 „oczek” na spotkanie. Polak dokłada też średnio 3.2 asysty. W tej statystyce pokonuje go tylko Jawun Evans, który zagrał tylko jedno spotkanie w barwach WKS-u.

Enea Stelmet Zastal BC Zielona Góra po sześciu meczach zajmuje 12. miejsce w tabeli OBL, tuż za drużyną z Wrocławia. Zielonogórzanie mają taki sam bilans, jak ich niedzieli rywale – 2 wygrane i 4 przegrane. Do tej pory aż pięć spotkań Zastalowcy rozegrali na wyjeździe, gdzie właśnie odnieśli dwa zwycięstwa.

Ostatni mecz w polskich rozgrywkach drużyna Davida Dedka zagrała 26 października przeciwko Tauron GTK Gliwice. Ten mecz zakończył się wygraną zielonogórzan 92:90. W tym spotkaniu bohaterem w zespole z Zielonej Góry był Darious Hall – zdobywca 27 punktów i 4 zbiórek. Amerykanin zanotował też jeden przechwyt i jeden blok. Wyróżnić można było też Jana Wójcika, który zdobył 10 punktów.

Pod koniec października Zastalowcy zagrali jeszcze w lidze ENBL. We własnej hali zmierzyli się z Valimiera Glass Via, którą pokonali 106:100. Liderem tego spotkania okazał się po raz kolejny Darious Hall (21 punktów). Blisko zdobycia double-double był Geoffrey Groselle – kończąc mecz z wynikiem 16 punktów, 8 zbiórek i 6 asyst.

W Orlen Basket Lidze najlepszym punktującym w drużynie Zastalu dalej jest Novak Musić. Serbski rozgrywający zdobywa średnio 16.7 punktów na mecz (w sześciu spotkaniach ma ich w sumie 100). Od trzech meczów goni go wspomniany Hall, którego średni wynik wynosi obecnie 15.7 punktów. Novak Musić jest też najlepszym asystującym w zespole – 6 udanych podań na spotkanie. Natomiast w zbiórkach wyróżnia się Geoffrey Groselle ze średnim wynikiem 9 zebranych piłek na mecz.

Niedzielny pojedynek może być zacięty. Trudno obstawić pewnego zwycięzcę. Spotkanie 7. kolejki Orlen Basket Ligi pomiędzy WKS-em Śląskiem Wrocław a Eneą Stelmetem Zastalem BC już 5 listopada o godzinie 17:30. Mecz będzie transmitowany w telewizji na kanale Polsat Sport Extra.

Kibice z Zielonej Góry mogą dołączyć do wyjazdu do Wrocławia organizowanego przez Klub Kibica Zastal. Szczegóły znajdziecie TUTAJ.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Tęcza zagra u siebie z Deltą Sieniawa Żarska

Fot. MKS Tęcza - Homanit Krosno Odrzańskie FB

Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie w ramach 13. kolejki zielonogórskiej okręgówki podejmie na swoim stadionie Deltę Sieniawę Żarską.

Tęcza gra w tym sezonie w kratkę, ale mogło to być do przewidzenia, m.in. dlatego, że doszło do zmiany trenera krośnieńskiej drużyny. Maciej Kulikowski „wrócił na stare śmieci” i musi poukładać Tęczę pod siebie.

Dlatego w tym sezonie wyniki Tęczy są bardzo różne. Dwa tygodnie temu Multicolores pewnie ograli rywala z czołówki – Zorzę Ochlę – aż 5:1. W minionej kolejce Tęcza nie poszła za ciosem i przegrała z Czarnymi Drągowina na wyjeździe (3:1). Mimo wszystko Tęcza w ostatnich tygodniach notuje niezłe wyniki – w ostatnich pięciu kolejkach zaliczyła 3 zwycięstwa i 2 porażki.

Dlatego wydaje się, że Tęcza poradzi sobie z Deltą Sieniawa Żarska. Rywale krośnian zajmują 12. miejsce w tabeli i wygrała w tym sezonie tylko czterokrotnie. Poza tym Tęcza u siebie jest prawdziwym hegemonem – rozegrała na własnym stadionie pięć spotkań i wygrała wszystkie!

Mecz Tęczy-Homanit Krosno Odrzańskie z Deltą Sieniawa Żarska odbędzie się w sobotę (4 listopada). Początek o godz. 14.00.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie