Zimowa przerwa w nauce to okres oczekiwany przez uczniów, który wiąże się z kilkoma zmianami w przestrzeni miejskiej. W związku z rozpoczynającymi się od poniedziałku, 12 lutego, feriami zimowymi, zmieni się kursowanie autobusów MZK w naszym mieście. Przez dwa tygodnie będzie obowiązywał inny rozkład jazdy.
Podczas zimowej przerwy w nauce mieszkańcy naszego miasta mogą spodziewać się kilku zmian w funkcjonowaniu miejskiej komunikacji. Będzie obowiązywać nowy rozkład jazdy, który obejmuje mniej kursów niektórych linii autobusowych.
Miejski Zakład Komunikacji w Zielonej Górze poinformował, że od poniedziałku, 12 lutego, do piątku, 23 lutego 2024 r. autobusy wszystkich linii kursować będą według specjalnych rozkładów jazdy obowiązujących podczas ferii i wakacji. W ciągu najbliższych dwóch tygodni będzie obowiązywać rozkład jazdy znajdujący się w niebieskiej kolumnie na tabliczkach przy przystankach.
Ta informacja jest szczególnie istotna dla osób korzystających na co dzień z transportu publicznego. Warto sprawdzić wchodzące od poniedziałku zmiany, aby szybciej zaplanować swoje trasy i uniknąć ewentualnych utrudnień związanych z dostosowaniem się do nowych rozkładów jazdy.
Przejście na rozkłady obowiązujące w okresach ferii i wakacji ma zapewnić płynność podróży oraz dostosować ilość kursów do zmniejszonego zapotrzebowania w okresie zimowej przerwy w nauce.
Zmiany w kursowaniu autobusów obowiązują tylko od poniedziałku do piątku. W weekendy autobusy będą jeździć zgodnie ze stałymi rozkładami jazdy (zielona i czerwona tabelka na tabliczkach przy przystankach). Pełny rozkład jazdy autobusów MZK można sprawdzić na stronie zakładu: rozklad.mzk.zgora.pl.
✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.
Z powodu przejazdu kolumny protestujących rolników w piątek, 9 lutego, w Zielonej Górze pojawią się utrudnienia w ruchu drogowym. W związku z zamknięciem ulicy Bohaterów Westerplatte nieczynne będą przystanki Centrum. Zmiany w kursowaniu autobusów rozpoczną się o godzinie 11:00.
W całej Polsce 9 lutego odbędą się protesty polskich rolników w związku z wprowadzeniem Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy. Strajk globalny będzie można zauważyć także w Zielonej Górze. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Protesty rolników także w Zielonej Górze. Zablokują główną ulicę. Utrudnienia w ruchu obejmą także autobusy MZK.
Miejski Zakład Komunikacji w Zielonej Górze poinformował, że w piątek, 9 lutego, w godzinach 11:00-15:00 mogą wystąpić utrudnienia w kursowaniu miejskich autobusów. W związku z tym podróżni muszą liczyć się z możliwymi opóźnieniami komunikacji miejskiej, szczególnie na trasach, które znajdują się w centrum miasta. Rolnicy będą przejeżdżać m.in. przez ulicę Wrocławską, Podgórną, Chrobrego, Bohaterów Westerplatte oraz aleje Wojska Polskiego i Konstytucji 3 Maja.
Od godziny 13:00 do godziny 13:34 (lub dłużej) nie będzie można przejechać ulicą Bohaterów Westerplatte ze względu na przystanek protestujących pod pomnikiem Bohaterów. Ruch drogowy będzie zamknięty w obydwu kierunkach. W związku z tym, w tym czasie, nieczynne będą przystanki Centrum.
Podróżujący komunikacją miejską mogą skorzystać z interaktywnej mapy, która umożliwia śledzenie ruchu autobusów w czasie rzeczywistym. Mapa dostępna jest na stronie: traveller.mzk.zgora.pl.
✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.
Bryska, Justyna Steczkowska, Luna oraz… Danti! Co ich łączy? Wszyscy są pełni pasji do muzyki i postanowili podjąć wyzwanie Konkursu Piosenki Eurowizji 2024, prezentując swoje utalentowane głosy na preselekcjach. Daniel Hutor, znany jako Danti, jest studentem Instytut Muzyki Uniwersytetu Zielonogórskiego.
Daniel Hutor, znany szerszej publiczności jako DANTI, to niezwykły talent muzyczny, którego droga do sceny Eurowizji 2024 jest pełna pasji, determinacji i wytrwałości. Swoją muzyczną podróż rozpoczął już 10 lat temu, grając z rodziną piosenki disco polo na weselach. Jednak to dopiero 4 lata temu, czyli od razu po rozpoczęciu studiów na Uniwersytecie Zielonogórskim, zaangażował się w rozwój swojej wokalnej kariery. Teraz, mając 23 lata, Daniel studiuje edukację artystyczną w zakresie sztuki muzycznej, równocześnie pracując jako nauczyciel w przedszkolu.
Daniel to nie tylko utalentowany wokalista, ale także utalentowany autor tekstów. Jego piosenka zgłoszona do preselekcji na Eurowizję 2024, zatytułowana „Queen of the night”, jest świadectwem jego niezwykłego talentu. Utwór opowiada o sile rozmowy ze sobą samym jako sposobie na rozwiązanie problemów i znalezienie motywacji do działania. Daniel jest autorem tekstu zgłoszonej przez siebie piosenki, a o warstwę muzyczną zadbał producent Przemek Puk (współpracował m.in. z Dodą i Natalią Szroeder).
Danti jest nie tylko utalentowanym wokalistą, ale także scenicznym performerem, który potrafi zachwycić publiczność swoim głosem i interpretacją. Jego udział w programie Szansa na sukces oraz wygrana w castingach do teatru Studio Buffo świadczą o jego wszechstronności i profesjonalizmie. Nieustannie dąży do rozwoju swojej kariery artystycznej, pozostając wierny swoim marzeniom i pasji. Jego droga do Eurowizji 2024 to kolejny etap muzycznej podróży.
Jeszcze w tym miesiącu mamy poznać polskich kandydatów do konkursu. Wszystkie kraje biorące udział w Eurowizji mają czas do 10 marca, aby wysłać komisji zwycięzców swoich wewnętrznych konkursów. Trzymamy kciuki za Daniela, aby dostał się do kolejnych etapów konkursu!
✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.
fot. Tomasz Browarczyk / Enea Stelmet Zastal BC Zielona Góra
Już za chwilę rozpocznie się widowisko najwyższej klasy w polskiej koszykówce – Pekao S.A. Puchar Polski. Od 15 do 18 lutego w Sosnowcu zjedzie się 8 najlepszych drużyn, które zmierzą się w zaciętych pojedynkach. To nie tylko sportowe emocje, ale także okazja dla fanów do uczestnictwa w wielu atrakcyjnych wydarzeniach towarzyszących, zaplanowanych właśnie na tę okazję.
Choć w tym sezonie Enea Stelmet Zastal Zielona Góra nie zdobyła biletu na turniej finałowy Pekao S.A. Pucharu Polski, to wciąż zielonogórski klub nie pozostaje obojętny. W trakcie imprezy szczególnie warto zwrócić uwagę na udział lidera Zastalu – Dariousa Halla – w Konkursie Wsadów, który stanowi dodatkową atrakcję tego wydarzenia. Niezależnie od wyników drużyny w rozgrywkach ligowych, obecność Halla w tym konkursie gwarantuje ekscytujące widowisko dla zielonogórskich kibiców.
Konkurs wsadów zaplanowano na sobotę, 17 lutego, w przerwie między meczami półfinałowymi. Pojedynek przyciągnie uwagę nie tylko fanów Zielonej Góry, ale także innych polskich miłośników koszykówki. Oprócz Halla, do rywalizacji przystąpią utalentowani zawodnicy z pozostałych zespołów.
Do pojedynku przystąpią: Szymon Wójcik (Icon Sea Czarni Słupsk), Seth LeDay (Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia), Trey Wade (Polski Cukier Start Lublin), Xeyrius Williams (MKS Dąbrowa Górnicza) i Wojciech Tomaszewski (Arriva Polski Cukier Toruń). To imponująca lista, która zapowiada widowisko na najwyższym poziomie.
Nie ma wątpliwości, że Konkurs Wsadów będzie jednym z ciekawszych momentów podczas Pekao S.A. Pucharu Polski. To nie tylko szansa dla zawodników, by zaprezentować swoje umiejętności, ale także doskonała okazja dla kibiców, by zobaczyć najwyższy poziom sportowej rywalizacji pomiędzy świetnymi graczami.
✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.
W piątek, 9 lutego, w całej Polsce odbędą się protesty polskich rolników w związku z wprowadzeniem Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy. Strajk generalny odbędzie się w wielu miejscach, w tym także w Zielonej Górze. Utrudnienia na drogach rozpoczną się około godziny 12:00.
W samo południe, w piątek, 9 lutego, z parkingu przy nowym cmentarzu na ulicy Wrocławskiej wyruszą okoliczni rolnicy. Protestujący korzystają z prawa do zgromadzeń. W kolumnie przejadą m.in. ulicami Lwowską i Podgórną, a później Chrobrego i Bohaterów Westerplatte. Przystanek na trasie zaplanowany jest na placu Bohaterów, gdzie odbędzie się briefing prasowy i przedstawienie postulatów protestujących.
Z tego powodu w godzinach od około 13:30 do 14:00 będzie zamknięty odcinek ulicy Bohaterów Westerplatte od ulicy Ułańskiej do ulicy Kupieckiej. Nie będzie możliwość przejazdu zarówno w jedną, jak i drugą stronę. Po briefingu kolumna przejedzie dalej na aleję Wojska Polskiego aż do ronda PCK, gdzie skręci w ulicę Dąbrówki i zakończy trasę ponownie przy parkingu cmentarza na ulicy Wrocławskiej. Utrudnienia w ruchu drogowym przewidziane są do godziny 15:00.
Rolnicy zadeklarowali, że podczas protestu będą poruszać się swoimi pojazdami z niską prędkością, utrzymując tempo około 5-10 km/h. Ich głównym celem jest zwrócenie uwagi na problematykę związaną z wprowadzeniem Zielonego Ładu oraz napływem towarów z Ukrainy, które według nich zagrażają lokalnym producentom. Ich determinacja, pomimo powolnego tempa protestu, może mieć wielkie znaczenie dla społeczności lokalnych, jak i całego kraju.
✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.
Do dziwnej sytuacji doszło na ostatniej sesji Rady Gminy Maszewo. Najpierw wójt wniósł pod obrady pięć uchwał oświatowych, z których dwie dotyczyły likwidacji obu szkół podstawowych w Maszewie i Gęstowicach. Pod naporem radnych wycofał się z procedowania, ale niesmak pozostał – jak ocenią to mieszkańcy?
Wójt Maszewa Dariusz Jarociński ogłosił dzisiaj, że będzie ubiegał się o reelekcję i wystartuje w wyborach. Jednak po wydarzeniach na sesji, wzburzeniu środowiska nauczycielskiego i rodzicach może się okazać, że jego kampania załamała się na samym początku.
Od kilku miesięcy huczy w gminie, że jedna ze szkół ma zostać zamknięta. Wszystko przez wysokie koszty utrzymania, które przewyższają subwencję oświatową. Obie szkoły nie są też bardzo liczne. W Gęstowicach jest 105 uczniów (w tym przedszkolaki) z kolei w Maszewie 94 uczniów. Stolica gminy ma jednak lepszą bazę sportową. Niezależnie jednak od tego wójt zaproponował kilka wariantów.
Jednym z nich była likwidacja szkoły podstawowej w Gęstowicach i pozostawienie tam przedszkola, a kolejne zlikwidowanie klas 4-8. Niestety nawet takie zmiany mogłyby nie wpłynąć pozytywnie na budżet gminy. Wójt uznał jednak, że to radni podejmują decyzję i na sesję skierował kilka wariantów uchwał – gdyby wszystkie zostały przyjęte to w zasadzie oświata w Maszewie przestałaby istnieć.
Radni mówią „nie”
Na obrady komisji oraz sesję zjechali się zatem mieszkańcy w tym rodzice i nauczyciele, aby mocno zaprotestować przeciwko takim działaniom. Wystosowali nawet petycje o zaprzestanie likwidacji ich placówek do Rady Gminy i, mimo iż wpłynęła ona dzień wcześniej, to wójt nie przekazał jej przed komisjami. Informacja o nich wypłynęła dopiero na sesji.
– Moją intencją było przedłożyć państwu wszystkie warianty, gdyż różne były omawiane podczas spotkań. To państwo radni musicie zdecydować gdzie będzie szkoła podstawowa – mówił Dariusz Jarociński na komisjach. Radni uznali, że to klasyczne zrzucenie odpowiedzialności na nich, gdyż wnioskodawca, czyli wójt nie wyjaśnił, który wariant jest jego stanowiskiem.
– Organem prowadzącym oświatę jest gmina, czyli rada i wójt. Od pięciu lat prosiliśmy wójta, aby się pochylić nad organizacją szkół w naszej gminie. Nie mówiliśmy o likwidacji żadnej szkoły. Słyszeliśmy, że nie będzie żadnych zmian. Dopiero w zeszłym roku usłyszeliśmy, że jesteśmy w trudnej sytuacji finansowej. Mówiliśmy o tym pięć lat, aby rozmawiać z rodzicami, nauczycielami i środowiskiem. Nie można czegoś robić na szybko – argumentował radny Waldemar Szymański.
Radny zauważył, że w środowiskach krążą plotki o tym, że radni chcą likwidować szkoły, ale takie działania nie były podjęte. Uchwały złożył wójt i to jego inicjatywa. Niestety nie było wyjaśnień wójta, z czego wynikają te uchwały i jakie jest stanowisko zarządzającego szkołami.
Ostatecznie radni zaopiniowali wszystkie uchwały negatywnie. W związku z tym na sesji, w poczuciu porażki wójt Dariusz Jarociński zmuszony był wycofać uchwały.
Agitacja wyborcza w szkole w Gęstowicach
Radny Waldemar Szymański poinformował również o skandalicznej sytuacji odnośnie agitacji wyborczej w szkole w Gęstowicach. Na spotkaniu z rodzicami 1 lutego, które prowadziła dyrektor szkoły Renata Biernacka miało dojść do szkalowania radnego, którego zupełnie błędnie kilku rodziców oskarżyło o chęć likwidacji szkoły, mimo że były to propozycje wójta Dariusza Jarocińskiego.
– Zdarzyła się rzecz, która mnie zszokowała. W szkole w Gęstowicach miało odbyć się spotkanie z rodzicami, ale to był wiec wyborczy. Przygotowano specjalną prezentację, na której obrzucono mnie błotem, pomawiano mnie tam o korupcję. Nawoływano tam na kogo głosować, kto będzie dobrym a kto złym wójtem. Dysponuję dowody na to działanie – mówił radny Szymański.
Jednocześnie wezwał wójta do przeprowadzenia kontroli w tej sprawie i powiadomienia organu nadzoru, czyli kuratorium oświaty. Sugerował, że zostało złamane prawo prowadzenia agitacji na terenie placówki oświatowej, a jesteśmy w okresie wyborczym.
Na słowa radnego odpowiedziała Agnieszka Andrzejak, przedstawicielka rady rodziców, która przyznała, że takie spotkanie miało miejsce – Było to zebranie rodziców odnośnie szkoły, omawialiśmy sytuację uczniów i rozmawialiśmy o różnych rzeczach. Była informacja o radnych, że nie mają oni wiedzy na temat działalności w szkole. Nigdy nie padło nazwisko radnego tylko mówiliśmy o radzie – tłumaczyła mieszkanka.
W tym momencie radny Waldemar Szymański przeczytał fragmenty wyświetlonej na spotkaniu prezentacji, z której jasno wynika szkalowanie konkretnych radnych. Jednocześnie wójt Dariusz Jarociński odmówił działań kontrolnych, jednocześnie prosząc, aby nie mieszać go w polityczne rozgrywki.
Sprawa jednak może znaleźć finał w kuratorium oświaty, ale też u komisarza wyborczego, a wieść gminna niesie, że obie zaangażowane w spotkanie mieszkanki Agnieszka Andrzejak oraz Małgorzata Kubica planują startować w najbliższych wyborach do rady gminy z ramienia obecnego wójta. (Po naszym artykule dostaliśmy komentarz od Pani M.Kubicy: „Chciałam Pana poinformować, że z mojej miejscowości na radnego z ramienia Pana Wójta startuje inna osoba.” – dop. red.)
Ostatecznie zmian w oświacie Gminy Maszewo nie będzie, ale już widać, że rozpoczęła się wojna polityczna.
✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie
Obecny starosta krośnieński Grzegorz Garczyński postanowił wystartować w wyborach samorządowych 7 kwietnia na stanowisko burmistrza Krosna Odrzańskiego. Z miejsca ma poparcie obecnej większości w Radzie Miejskiej oraz wojewody lubuskiego i wieloletniego włodarza gminy Marka Cebuli. W komentarzach widać euforię mieszkańców i wyborców.
– Mija pięć lat i zbliża się do końca moja misja starosty krośnieńskiego. Przez te pięć lat w Koalicji Ponad Podziałami w powiecie zrealizowaliśmy wiele ciekawych rzeczy i przedsięwzięć. Uratowaliśmy szpital powiatowy i postawiliśmy go na nogi. Budowa dróg, naprawy chodników czy geodezji powiatowej. Nasz program niemal w 100% został wypełniony. Przyszedł moment mojego powrotu do miejsca, gdzie zaczęła się moja przygoda z samorządem – mówił kandydat na burmistrza Krosna Odrzańskiego Grzegorz Garczyński na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
Podczas konferencji prasowej razem z kandydatem stali obecni radni Rady Miejskiej z przewodniczącym Tomaszem Rafałem Rogowskim, ale też Rady Powiatu Krośnieńskiego w osobach Anny Januszkiewicz i Tomasza Miechowicza.
– Przed nami wiele rzeczy do zrobienia. Czeka nas inwestycja stulecia, czyli budowa obwodnicy Krosna Odrzańskiego. To zadanie wymaga współpracy i nadzoru. Będziemy pilnować, aby bez opóźnień została do końca zrealizowana. Przed nami wiele przedsięwzięć sportowych i kulturalnych czy kolejne kroki w rewitalizacji Krosna Odrzańskiego – wymieniał wyzwania G. Garczyński.
Jednak głównym zadaniem będzie odbudowa transportu publicznego nie tylko na terenie powiatu, ale też gminy Krosno Odrzańskie – Musimy skomunikować ważne punkty na terenie gminy i miasta jak choćby dworzec kolejowy czy górną część miasta z dolną. W Urzędzie Miasta są fachowcy, którzy potrafią sięgać po środki europejskie i realizować takie zadania. Z pewnością chcemy stworzyć takie miejsca jak inkubator przedsiębiorczości czy sale kinową, bo mieszkańcy również na to czekają – zauważył kandydat na burmistrza – Gmina była w dobrych rękach i chcę, aby dalej była w dobrych rękach – dodał
Grzegorz Garczyński może liczyć na wsparcie wojewody lubuskiego i byłego burmistrza Marka Cebuli. Ten niezwykle popularny samorządowiec wygrywał dwie ostatnie kampanie samorządowe w pierwszej turze z ogromną przewagą nad kontrkandydatami.
– To ważny moment dla Krosna Odrzańskiego. Grzegorz Garczyński jest najlepiej przygotowanym kandydatem na burmistrza Krosna Odrzańskiego. Dzisiaj czas na zmianę pokoleniową. Nie można tkwić tylko w jednym miejscu, bo możemy mieć wrażenie, że zaczynamy się cofać – mówił M. Cebula.
Niezwykle ciekawie zapowiada się również pojedynek Grzegorza Garczyńskiego i szefa lokalnych struktur PSL, również byłego burmistrza Mirosława Glaz. To właśnie Garczyński w 2018 roku wchodząc do Rady Powiatu Krośnieńskiego zbudował koalicję, która pozbawiła stanowiska lidera ludowców. Na wstępie widać jednak, że to obecny starosta ma zebraną drużynę i pomysł na kampanię. Zorganizował konferencję prasową, pokazał zarys programu i ma za sobą ludzi.
Z kolei Mirosław Glaz dzisiaj w mediach społecznościowych ogłosił, że szuka chętnych do startowania z jego list zarówno do powiatu jak i gminy. Czy będą pozostali kandydacie? Nieoficjalnie mówi się o chęci startu przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości Bogdana Śnieżka.
Grzegorz Garczyński ur. 12 sierpnia 1979 roku. Magister i inżynier systemów komputerowych na Wydziale Elektrotechniki, Elektroniki i Telekomunikacji na Uniwersytecie Zielonogórskim. Ukończył prestiżowe studia menedżerskie w Wielkopolskiej Szkole Biznesu przy Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu oraz Nottingham Trent University gdzie uzyskał tytuł MBA. Studiował podyplomowo zarządzanie finansami oraz strategię przedsiębiorstwa na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Posiada dyplom zarządzania projektami Prince2. Prowadził działalność gospodarczą w Polsce i zagranicą. Współzałożyciel i członek Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych „Skarpa”.
Radny Rady Miejskiej w Krośnie Odrzańskim w latach 2002 – 2006, zastępca burmistrza Krosna Odrzańskiego w latach 2010-2018, od 2018 roku starosta krośnieński. Mąż, ojciec Jasia i Małgosi. Podróżnik, miłośnik piłki nożnej oraz szachów
✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie
W wyścigu o fotel prezydenta Nowej Soli, Daniel Roguski, kandydat Platformy Obywatelskiej, wyróżnia się swoją wizją skoncentrowaną na poprawie jakości życia seniorów oraz rozwoju edukacji. Z bogatym doświadczeniem politycznym i administracyjnym, Roguski przedstawia się jako kandydat gotowy na nowe wyzwania i przyszłość miasta.
Daniel Roguski, w przeszłości radny i obecny zastępca Departamentu Programów Regionalnych w Urzędzie Marszałkowskim w Zielonej Górze, został nominowany przez Platformę Obywatelską na kandydata na prezydenta Nowej Soli. Jego kandydatura, ogłoszona w atmosferze optymizmu i nadziei, sygnalizuje nowy rozdział w polityce lokalnej.
Znany z dwóch kadencji w radzie miasta, Roguski zdobył uznanie dzięki swojemu zaangażowaniu w lokalne sprawy oraz doświadczeniu w zarządzaniu projektami regionalnymi. Jego praca na rzecz miasta już teraz jest widoczna, ale to, co planuje na przyszłość, może mieć jeszcze większe znaczenie.
– Potrafię przebijać szklane sufity. Jacek Milewski rządzi miastem od ponad 20 lat. Jest zmęczony, już nic więcej nie da Nowej Soli i mieszkańcom. Przez ostatnie lata widzieliśmy, jak łatwą ręką rezygnował z pieniędzy unijnych. Oddał 25 milionów, które mogły służyć mieszkańcom. Będę się starał podjąć wyzwania, z którymi mierzy się Nowa Sól – mówił Daniel Roguski podczas prezentacji – Problemy to m.in. wyjazd młodych ludzi z Nowej Soli czy polityka senioralna. Ważna jest dla mnie edukacja, bo sam jestem ojcem dwóch małych dzieci – dodał.
Roguski zapowiedział, że Nowa Sól otworzyła się na mieszkańców. Zwracał uwagę, że to największy samorząd w Lubuskiem, który nie ma budżetu obywatelskiego. Nie działają konsultacje społeczne. Głosy chce zbierać ciężką pracą w kampanii.
Kolejnym kluczowym elementem programu Roguskiego jest edukacja. Kandydat na prezydenta Nowej Soli widzi w niej fundament rozwoju miasta i społeczności. Postuluje zwiększenie inwestycji w szkoły, programy edukacyjne oraz rozwój talentów i umiejętności młodych mieszkańców. Wizja ta opiera się na przekonaniu, że dobrze wykształcona młodzież to przyszłość Nowej Soli.
Kandydat na prezydenta ma za sobą liczne grono polityków i znanych samorządowców. Marcin Jabłoński, Marszałek Województwa Lubuskiego, podkreślił doświadczenie Roguskiego i zdolność do efektywnego zarządzania. Te cechy, według Jabłońskiego, są niezbędne do prowadzenia miasta w nową erę.
Na konferencji prasowej pojawili się również poseł i wiceminister rozwoju Waldemar Sługocki, wojewoda lubuski Marek Cebula, posłanka Elżbieta Polak czy znani burmistrzowie Jacek Sauter z Bytomia Odrzańskiego oraz Paweł Jagasek z Kożuchowa, a także radny powiatowy Mariusz Stokłosa.
– To taka mała rzecz, aż śmieszne, że muszę o tym mówić na takim spotkaniu. Od kilku lat bezskutecznie proszę prezydenta Nowej Soli o przywrócenie do komunikacji przystanku autobusowego przy przychodni zdrowia. Korzysta z niej cały powiat – zauważył J. Sauter.
Kandydat Platformy Obywatelskiej powalczy z obecnym propisowskim prezydentem Jackiem Milewskim oraz radną wojewódzką Beatą Kulczycką, która w trakcie kadencji została okrzyknięta „lubuską kałużą”, za zmianę barw komitetu, z którego kandydowała i przejścia do opozycji względem marszałka województwa. Popierana jest przez Senatora RP Wadima Tyszkiewicz.
✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie
W minioną sobotę, 3 lutego, zielonogórska policja poinformowała o zatrzymaniu jednego z kierowców taksówek, który jeździł po mieście bez uprawnień. Udało się go zatrzymać dzięki zgłoszeniu jednego z mieszkańców naszego miasta.
Kilka dni wcześniej do Wydziału Ruchu Drogowego wpłynęło zawiadomienie, że jeden z kierowców taksówki może jeździć po mieście bez uprawnień, a do tego przewoził kolejnych pasażerów. W sobotę około godziny 15:00 policjanci zatrzymali 29-latka na ulicy Zamenhofa w momencie, gdy przewoził dwie osoby.
Okazało się, że oprócz braku uprawnień do kierowania, mężczyzna jeździł taksówką, która nie miała adnotacji o dodatkowym badaniu technicznym dla pojazdu TAXI. 29-letni kierowca ma zatrzymane prawo jazdy z powodu przekroczenia dozwolonej ilości punktów karnych. Mimo tego, dalej jeździł samochodem, a w dodatku przewoził pasażerów jako taksówkarz zatrudniony w firmie oferującej przewóz osób.
Zielonogórscy funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a także złożyli do sądu wniosek o ukaranie nieodpowiedzialnego kierowcy. Jednocześnie policja apeluje, że wspólnie jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo ruchu drogowego. Bez wcześniejszego zgłoszenia nie wiadomo, jak długo mężczyzna przewoziłby kolejne osoby po zielonogórskich ulicach.
Jeśli jesteś świadkiem popełnianego przestępstwa czy wykroczenia albo masz podejrzenia, że coś jest nie w porządku, zgłoś tę sprawę do najbliższego komisariatu policji. Dzięki temu zadbasz o bezpieczeństwo zarówno swoje, jak i pozostałych mieszkańców.
Płk SG Monika Musielak – dotychczasowy zastępca komendanta NoOSG podczas uroczystej zbiórki w dniu 5 lutego przejęła obowiązki komendanta oddziału. W spotkaniu udział wzięli również Wojewoda Lubuski Marek Cebula, Starosta Krośnieński Grzegorz Garczyński, Burmistrz Krosna Odrzańskiego Anna Mikołajczyk.
Uroczyste powierzenie obowiązków odbyło się w obecności Zastępcy Komendanta Głównego Straży Granicznej gen. bryg. SG Tomasza Michalskiego. To właśnie on pełnił funkcje komendanta oddziału przed otrzymaniem awansu do Komendy Głównej.
– Serdecznie gratuluję Panu gen. bryg. SG Tomaszowi Michalskiemu powołania na nowe stanowisko i życzę wielu sukcesów w nowych wyzwaniach. Jestem jednocześnie przekonany, że Pani płk SG Monika Musielak godnie będzie kontynuowała misję swojego poprzednika i z zaangażowaniem oraz profesjonalizmem będzie pełniła powierzone obowiązki – mówił Wojewoda Marek Cebula.
Pani płk SG Monika Musielak – służbę w Straży Granicznej pełni od 20 lat, w tym jako Naczelnika Wydziału Operacyjno-Śledczego, a ostatnio jako Zastępca Komendanta NoOSG.
Jest absolwentką prawa na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Ukończyła także Uniwersytet VIADRINA we Frankfurcie nad Odrą. Przeszkolenie do pracy operacyjno-śledczej uzyskała uczestnicząc w wielu specjalistycznych szkoleniach. Odznaczona została m.in. Brązowym i Srebrnym Medalem za Zasługi dla Straży Granicznej, Medalem Trzydziestolecia Powołania Straży Granicznej oraz Odznaką Straży Granicznej.
fot. Nadodrzański Oddział Straży Granicznej
✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie
Aby zapewnić optymalne doświadczenia z obsługi serwisu stosujemy pliki cookie aby uzyskać/przechować informacje na temat urządzenia. Państwa zgoda na stosowanie tej technologii pozwoli nam przetwarzać dane takie jak preferencje przeglądania lub sposoby przeglądania treści. Odmowa zgody może wpływać na niektóre funkcje i na ogólne działanie serwisu.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Techniczne przechowywanie lub dostęp jest ściśle niezbędny w uzasadnionym celu umożliwienia korzystania z określonej usługi wyraźnie zażądanej przez abonenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu za pośrednictwem sieci łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Techniczne przechowywanie lub dostęp, który jest wykorzystywany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu nie mogą być zazwyczaj wykorzystane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Techniczne przechowywanie lub dostęp jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub do śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.