Strona główna Blog Strona 21

Posłanki zapraszają na spotkanie autorskie z Anną J. Dudek

anna dudek
fot. FB Anna J. Dudek

Już w najbliższą sobotę (27 stycznia 2024 r.) w Zielonej Górze oraz Gorzowie Wlkp. odbędą się spotkania autorskie z Anną J. Dudek. Dziennikarka będzie promować swoją książkę „Znikając. Reportaże o matkach”. Na spotkanie zapraszają posłanki Koalicji 15. Października.

Spotkania odbędą się 27 stycznia 2024 roku. Najpierw o godzinie 12:00 w Zielonej Górze w salonie słowa, przy ulicy Sienkiewicza 11. Z kolei spotkanie w Gorzowie Wielkopolskim rozpocznie się o godzinie 17:00 w Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta (sala 8). 
Wstęp na spotkanie jest bezpłatny.

Chciałam napisać o matkach. Tylko o nich. Nie o motylach w brzuchu, nie o balonach, nie o fantasmagoriach, tylko o tym, co wszystkie próbujemy, jak się okazuje, schować. O samotności, o zmęczeniu, o zdziwieniu. O wkurwieniu. O utracie siebie i żmudnym odzyskiwaniu tożsamości w całej tej chwale bycia mamą. Nie szukałam bohaterek. Nie musiałam. Były i są obok. To nasze siostry, matki, babki. Przyjaciółki, koleżanki, znajome z pracy, kobiety, które spotykamy przypadkiem, zawsze w biegu. Zmęczone, zostawione sobie same, przeoczone. Niewidzialne i oczywiste. Matki. – pisze w opisie książki Anna J. Dudek.

Anna J. Dudek to dziennikarka i redaktorka. Publikowała w „Polska The Times”, ,,Przekroju”, „Elle”, „Liberte”, Oko.press. Związana z „Wysokimi Obcasami” i „Gazetą Wyborczą”. Autorka książek „Dolce vita po polsku” i „Poddaję się. Życie muzułmanek w Polsce”. Pisze głównie o polityce, Kościele, prawach człowieka. Wielbicielka Rzymu i rodzinnego Lublina, literatury faktu i psów, zwłaszcza dwóch własnych.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Alert IMGW. W Lubuskiem silny wiatr

fot. Canva Pro

Mieszkańcy m.in. województwa lubuskiego otrzymali wczoraj alert RCB dotyczący możliwości wystąpienia silnego wiatru. Prognozy przewidują, że taka sytuacja będzie utrzymywać się dziś (24 stycznia) oraz jutro. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie drugiego stopnia.

Alert o silnym wietrze II stopnia otrzymali m.in. mieszkańcy województwa lubuskiego, wielkopolskiego oraz pomorskiego i zachodniopomorskiego. Silny wiatr pojawi się także na części województwa dolnośląskiego, np. we Wrocławiu.

W związku z tym do mieszkańców zostały wysłane alerty ostrzegawcze. Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej: prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 40 km/h do 55 km/h, w porywach do 90 km/h, z południowego zachodu i zachodu. Lokalnie możliwe burze z porywami wiatru do 100 km/h. Prawdopodobieństwo wystąpienia silnego wiatru oceniono na 90%.

Poprzez wystąpienie silnego wiatru w niektórych miejscach mogą pojawić się problemy z dostawami prądu. Warto też zabezpieczyć rzeczy na balkonach, tarasach czy ogrodach, które mogłyby zostać porwane przez wiatr. Pamiętajmy, że chodzi tutaj również o bezpieczeństwo innych osób. Porwane przez wiatr przedmioty, mogą spowodować wypadki z udziałami, np. samochodów.

W szczególności silny wiatr prognozowany jest na środowy wieczór (24 stycznia) oraz noc ze środy na czwartek. W tym wypadku lepiej zostać w domu i nie udawać się w piesze wycieczki. Niezalecane są także podróże m.in. rowerami, motorami oraz samochodami. Jeśli jednak będzie taka konieczność, a wiatr będzie uniemożliwiać bezpieczną jazdę, należy zatrzymać się na poboczu drogi. Ważne, aby było to miejsce daleko od drzew czy linii energetycznych.

Warto zaopatrzyć się w latarki oraz świeczki, w razie problemów z dostawą prądu. Pamiętajcie, o zabezpieczeniu wszystkich przedmiotów, które może porwać wiatr, jeśli to możliwe, najlepiej schować je do zamkniętego pomieszczenia pod dachem.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Michał Iwanowski ma odpolitycznić Radio Zachód

Michał Iwanowski
fot. Paweł Wańczko / Lubuskie.pl

Dotychczasowy szef Lubuskiego Centrum Informacyjnego Michał Iwanowski został likwidatorem publicznego Radia Zachód i jednocześnie jej Redaktorem Naczelnym. Do najważniejszych zadań Iwanowskiego będzie odpolitycznienie państwowej rozgłośni.

O tym, że to Michał Iwanowski został likwidatorem Radia Zachód poinformował dzisiaj w serwisie „X” Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bartłomiej Sienkiewicz. Publiczne radio zostało postawione w stan likwidacji w grudniu 2023 roku po tym jak prezydent Andrzej Duda nie podpisał ustawy okołobudżetowej.

Celem jest przede wszystkim zwiększenie obiektywizmu i pluralizmu jeżeli chodzi o przekaz. Uważam też, że należy zwiększyć autonomię dziennikarzy. Reportaż „Nieocenzurowane”, który ukazał się kilkanaście dni temu pokazywał, że to są dwie sfery, które wymagają zmiany – powiedział w rozmowie z Wiadomościami Lubuskimi Michał Iwanowski.

Z pewnością jedną z pierwszych decyzji może być odsunięcie od pracy PiS-owskich propagandystów z Januszem Życzkowskim, Łukaszem Brodzikiem, Danielem Sawickim czy Adamem Ruszczyńskim na czele. Jak przyznaje nowy redaktor naczelny najważniejsze jednak będzie zachowanie spokoju i pokazanie dobrej obiektywnej pracy w najbliższym czasie.

Michał Iwanowski jest absolwentem wydziału socjologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Z mediami zawodowo jest związany od 1993 roku. Najpierw pracował w lokalnym dodatku Gazety Wyborczej w Poznaniu, potem w Gazecie Lubuskiej w Zielonej Górze. W latach 2006-2008 był redaktorem naczelnym dwumiesięcznika „Fabryka Wiedzy” wydawanego z funduszy europejskich ZPORR. W latach 2008-2012 jako publicysta współpracował z miesięcznikiem „Puls”, samorządowym „Tygodnikiem Krąg”, tygodnikiem „Łącznik Zielonogórski”, miesięcznikiem „Region”, a także kwartalnikiem „Na Wokandzie” wydawanym przez ministerstwo sprawiedliwości. Przez 10 lat był rzecznikiem prasowym Marszałka Województwa Lubuskiego, a w ostatnich latach pełnił funkcję dyrektora Lubuskiego Centrum Informacji.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Po 20 latach Haust zniknął z mapy zielonogórskich barów i restauracji

fot. Joanna Nawlicka

Choć na zielonogórskim deptaku pojawiają się nowe lokale gastronomiczne, część tych, które na mapie Zielonej Góry były od lat, musi zamknąć swoje biznesy. Z takim problemem spotkał się jeden z lokalnych pubów – Haust – który działał w mieście od 20 lat.

Wraz z końcem 2023 roku zakończyła się działalność zielonogórskiego pubu Haust. Lokal po 20 latach działalności został zamknięty na stałe. Ostatni raz można było wybrać się do browaru kilka dni przed sylwestrem i pożegnać się z właścicielami oraz lokalem.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

Za pośrednictwem mediów społecznościowych właściciele Hausta pożegnali się ze stałymi klientami:

Pamiętajmy, że każdy koniec jest nowym początkiem, a zamknięcie Browaru otwiera drzwi jeszcze większych możliwości i nowych przygód.

Chcielibyśmy złożyć serdeczne podziękowania wszystkim naszym wiernym klientom, którzy od samego początku towarzyszyli nam w tej wspaniałej przygodzie. Wasze wsparcie i zaufanie były nieocenione i to dzięki Wam możemy teraz patrzeć na ten okres pełen dumy i satysfakcji.

Wielu z Was poznało Browar Haust jako miejsce spotkań, gdzie mogliście delektować się naszymi unikalnymi piwami i cieszyć się towarzystwem bliskich oraz przyjaciół. Dzięki temu tworzyliśmy nie tylko markę, ale także społeczność piwnych pasjonatów, którzy rozumieli naszą miłość do rzemieślniczej produkcji tego złocistego trunku.

W tych dwudziestu latach mieliśmy również przyjemność współpracować z wieloma lokalnymi restauracjami,Barami i sklepami, które dzieliły naszą pasję do doskonałego piwa.

Dziękujemy wszystkim za te niezapomniane lata pełne smaku, pasji i wyjątkowych spotkań. Wasz entuzjazm i wsparcie będą dla nas zawsze motywacją do dążenia do doskonałości. za każdy uśmiech, każde „zdrowie!” i każdy moment razem z Wami przy kuflu piwa. Wielkie ukłony dla całej Haustowej BANDY swoją pracą poświęceniem i oddaniem stworzyliście to miejsce.Haust to WY”.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

W komentarzach pod wpisem pojawiło się wiele głosów osób, które będą tęsknić za tym miejscem w naszym mieście. Stali bywalcy minibrowaru Haust wspominali m.in. jamsession, stand-upy i imprezy z klimatem. Ostatnimi czasy w lokalu odbywały się także popularne PubQuizy, które były organizowane w kilku lokalizacjach w naszym mieście.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

Właściciele podzielili się powodem, przez który zdecydowali się na zamknięcie lokalu. Przede wszystkim chodziło o wysokie koszty w utrzymaniu Hausta. Aby je zmniejszyć, jak tłumaczyli, lokal wymagał remontu, który pochłonąłby jeszcze więcej środków. Niestety, samą pasją nie dało się utrzymać kultowego miejsca w naszym mieście.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

Haust był ostatnim działającym w naszym mieście lokalnym browarem. Można było w nim spędzić miło czas i spróbować tradycyjne napoje piwne z regionu. Obecnie lokal znajdujący się przy ulicy Plac Pocztowy 9 stoi pusty i czeka na nowych właścicieli. Dwupiętrowe wnętrze zostało wystawione na sprzedaż, więc zakończenie przygody z browarem Haust nie jest tymczasowe.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Fedorowicz: Tłocznia powinna oddać pieniądze z Budżetu Obywatelskiego

fedorowicz
fot. FB Studenckie Koło Naukowe Polonistów UKEN

Fundacja Tłocznia otrzyma 940 tys. zł z Budżetu Obywatelskiego na realizację zadania „Miejska winnica na tyłach DPS-u przy alei Słowackiego i taras widokowy, z którego widać Śnieżkę”. Okazuje się jednak, że pieniądze otrzyma w ramach zadania dodatkowego – wybranego przez prezydenta miasta.

2776 zielonogórzan zagłosowało w budżecie obywatelskim na nasze zadanie. Dzięki Wam na tyłach Domu Pomocy Społecznej przy al. Słowackiego stworzymy małą winnicę miejską i taras widokowy, z którego przy dobrej pogodzie będzie widać Śnieżkę – napisali na swoim oficjalnym profilu członkowie Fundacji Tłocznia, ciesząc się z wygranego projektu. Kilka dni później przyszło jednak otrzeźwienie ze strony jednego z członków zarządu Fundacji.

Przykro mi, że w zielonogórskim budżecie obywatelskim przegrał projekt, który wygrał, a wygrał ten, który przegrał! (…) Teraz nie powinniśmy przyjąć tych pieniędzy, ze względu na przyzwoitość i solidarność z mieszkańcami, którzy głosowali na projekty, które otrzymały większą ilość głosów – napisał wczoraj na swoim profilu Krzysztof Fedorowicz, właściciel Winnicy Miłosz oraz sekretarz Fundacji Tłocznia.

Winiarz wyjaśnia, że takie działanie prezydenta jest sprzeczne z ideą budżetu obywatelskiego, gdzie wygrywają te, które dostały więcej głosów, a nie te, które dostały mniej. Zamierza poddać pod głosowanie uchwałę w sprawie nieprzyjęcia 940 tys. zł.

Faktycznie trzy zadania dodatkowe, czyli „Świeże powietrze: Modernizacja systemu wentylacji w Kinie Newa”, „Rozświetlamy, udoskonalamy i poprawiamy bezpieczeństwo w Dzielnicy Nowe Miasto w sołectwach Racula, Sucha i Drzonków” i właśnie projekt Fundacji Tłocznia otrzymały mniej głosów niż „Wzmocnienie infrastruktury krytycznej dla bezpieczeństwa mieszkańców poprzez zakup sprzętu ratowniczego dla OSP Racula” oraz „BEZPIECZEŃSTWO NA DOLINIE GĘŚNIKA – PARKINGI I CHODNIKI”

Komentujący są pełni uznania dla Krzysztofa Fedorowicza i jednocześnie krytykują prezydenta Janusza Kubickiego za zamieszanie z Budżetem Obywatelskim – Kluczowe jest, aby proces ten był sprawiedliwy i zgodny z wolą mieszkańców. Wydaje się, że wynik nie zawsze odzwierciedla głosy społeczności, co budzi uzasadnione obawy o przejrzystość i uczciwość tego procesu. Sytuacja, w której projekt otrzymujący mniejszą liczbę głosów zdobywa dodatkowe środki od prezydenta, wydaje się sprzeczna z ideą BO. Warto podkreślić, że transparentność i uczciwość są fundamentami skutecznego działania Budżetu Obywatelskiego – napisał radny miejski Dariusz Legutowski.

Pan Kubicki tą starą technikę manipulacji – postraszę a zaraz naprawie – ma opanowaną do perfekcji. Przyznać trzeba. I tylko szkoda tych tysięcy ludzi jak z OSP Racula, którzy, biegali, wygrali i dziś czują się fatalnie. Smutek rozczarowanie to mało powiedziane – dodał radny Janusz Rewers.

Z naszych informacji wynika, że członkowie Fundacji Tłocznia chcą na spokojnie przedyskutować temat bez emocji.

W tegorocznej edycji Zielonogórskiego Budżetu Obywatelskiego udział wzięło 38298 mieszkańców. W ramach budżetu obywatelskiego zostanie zrealizowanych 12 zadań na łączną kwotę ponad 9,3 mln zł.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

18-latek sterroryzował kobietę w centrum miasta. Został zatrzymany

fot. FB / Policja Zielona Góra

W poprzedni piątek, 19 stycznia, do zielonogórskiej policji zgłosiła się kobieta, która została rano zaatakowana przez młodego mężczyznę. Napastnik groził jej rzekomą bronią i zmusił do wypłacenia i przekazania mu pieniędzy. Dzięki szybkiej akcji 18-latek znajduje się już w areszcie.

Jedna z zielonogórzanek przeżyła w piątek rano okropną sytuację. Idąc przez centrum miasta, została zaatakowana przez młodego mężczyznę. Jak się okazało 18-latek pokazał jej przedmiot przypominający broń. Przestraszona kobieta zaczęła postępować tak, jak kazał napastnik i poszła z nim do bankomatu, w którym wypłaciła 300 złotych. Mężczyzna zabrał pieniądze i uciekł.

Na szczęście kobieta zgłosiła całą sprawę na policję i funkcjonariusze przystąpili do poszukiwań. Kryminalni przygotowali rysopis napastnika, dzięki opisowi, który dała im zielonogórzanka. Sprawdzono też nagrania z Miejskiego Monitoringu. Ślad za mężczyzną kończył się w miejscu, w którym kamery nie obejmowały już miejskiego terenu. Pomimo małej ilości informacji policjanci kontynuowali poszukiwania.

Jeszcze tego samego dnia, wieczorem, mężczyzna został zatrzymany na jednej z zielonogórskich ulic. Udało się to dzięki żmudnej i nieprzerwanej pracy operacyjnej. Przy zatrzymanym 18-latku znaleziono już tylko połowę ukradzionej kwoty.

Jak się okazało po zatrzymaniu poszukiwanego, mężczyzna, który zaatakował kobietę, to 18-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Choć nie był notowany w Lubskiem, miał na koncie kilka czynów karnych właśnie na Śląsku. Obecnie przebywa w areszcie, gdzie został tymczasowo zatrzymany na okres trzech miesięcy. Za kradzież rozbójniczą grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Budynek byłej policji ponownie na sprzedaż

budynek policji
fot. AMW

Agencja Mienia Wojskowego ponownie wystawiła na sprzedaż gmach byłem Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim przy ul. Nadodrzańskiej 17. Potężny budynek o powierzchni użytkowej ponad 2100 m2 jest do nabycia już od 1,3 mln zł. Czy znajdzie się chętny?

Do sprzedaży przeznaczona jest nieruchomość gruntowa zabudowana oznaczona numerem ewidencyjnym działki 1003 o powierzchni 0,2945 ha. Na nieruchomości usytuowany jest budynek użytkowy o czterech kondygnacjach nadziemnych, całkowicie podpiwniczony o powierzchni użytkowej 1953,2 m2 oraz budynki gospodarcze o łącznej pow. 180,40 m2 – czytamy w ogłoszeniu Agencji Mienia Wojskowego.

W Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nieruchomość oznaczona jest jako teren rozwoju zabudowy mieszkaniowej mieszanej i usługowej. Niestety nieruchomość nie jest w stanie idealnym. W ogłoszeniu możemy przeczytać, że w budynku częściowo zdemontowane są kaloryfery oraz brakuje części stolarki drzwiowej.

Była siedziba policji wprawdzie nie jest wpisana do rejestru zabytków, lecz jest ujęty w wojewódzkiej oraz gminnej ewidencji zabytków, w związku z tym wykonywanie prac budowlanych w otoczeniu wymaga zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Przetarg odbędzie się 5 marca 2024 roku w siedzibie Agencji Mienia Wojskowego w Zielonej Górze ul. Zjednoczenia 104. Aby wziąć udział w postępowaniu należy wpłacić wadium w kwocie 130 tys. zł


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Tego jeszcze nie było! Focus Mall dołącza do zbiórki WOŚP

fot. Radosław Sujak

Co roku zaskakują nas coraz to ciekawsze aukcje na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku dużą niespodziankę zrobiło centrum handlowe Focus Mall w Zielonej Górze. Na licytację trafi dedykowane miejsce w galerii handlowej… i nie tylko!

32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która gra pod hasłem: „Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych”, w Zielonej Górze nie przejdzie bez echa. Na aukcje na Wielkiej Scenie na parkingu przy Filharmonii Zielonogórskiej trafi propozycja od centrum handlowego Focus Mall.

Mieszkańcy, którzy wybiorą się pod scenę, będą mogli usłyszeć nie tylko ciekawe koncerty (więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Znamy szczegóły finału WOŚP w Zielonej Górze!), ale także wziąć udział w ciekawych licytacjach. Jedną z nich będzie wspominana już wcześniej walka radnych w kisielu (zwycięzca licytacji wybierze, którzy radni wezmą w niej udział). Kolejną ciekawą propozycją jest ta, złożona przez galerię Focus Mall.

Zielonogórzanie będą mogli licytować dedykowane miejsce parkingowe na parkingu Focus Mall na cały rok! Dodatkowo centrum handlowe dorzuca kartę podarunkową o wartości 500 złotych, którą będzie można wykorzystać w sklepach i restauracjach znajdujących się w galerii.

Zwycięzca lub zwyciężczyni licytacji będzie mieć możliwość darmowego parkowania w Focus Mall przez cały rok. Przypisane miejsce parkingowe znajdzie się na parkingu galerii na poziomie „0”. Kartę podarunkową będzie można użyć do płatności w 90 sklepach w Focus Mall i będzie ona ważna przez 12 miesięcy. Lista punktów, w których jest akceptowana, znajduje się na stronie focusmall-zielonagora.pl.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Zostały ostatnie dni przyjmowania zgłoszeń do Lubuskich Wawrzynów

fot. Canva Pro

Miłośnicy lokalnej literatury już niedługo poznają najciekawsze pozycje, które zostały wydane w ubiegłym roku w województwie lubuskim. Zanim to jednak nastąpi pisarze i pisarki muszą zgłosić swoje propozycje. Termin zgłoszeń mija 26 stycznia.

Lubskie Wawrzyny to największy konkurs literacki, który odbywa się w naszym województwie. Co roku gromadzi ona na sali wielu miłośników literatury oraz lokalnych pisarzy, którzy przyczyniają się do popularyzacji czytelnictwa w regionie. W tym roku można zgłaszać książki do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego, Lubuskiego Wawrzynu Naukowego, Lubuskiego Wawrzynu Dziennikarskiego oraz Plebiscytu online, w którym zwycięzców wybierają czytelnicy.

Aby móc zgłosić swoją książkę do konkursu, należy spełnić kilka wymagań:

  • zgłoszona publikacja musi być wydana w 2023 roku,
  • autor lub autorzy publikacji muszą być związani z województwem lubuskim,
  • publikacja musi także posiadać własny, unikalny numer ISBN i nie może być tłumaczeniem publikacji zagranicznej.

Autorzy muszą także wysłać trzy egzemplarze swojej publikacji do Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze. Zgłaszać można również publikacje wydane w formie e-booków. Wtedy należy dostarczyć elektroniczną wersję na nośniku.

Oprócz tego konieczne jest dostarczenie deklaracji konkursowej w odpowiedniej kategorii, do której autorzy zgłaszają swoją publikację. Można je znaleźć na stronie internetowej wawrzyny.norwid.net.pl.

W tym roku Lubuski Wawrzyn Literacki odbędzie się już po raz 30. Natomiast Lubuski Wawrzyn Naukowy zostanie wręczony po raz 19. Najmłodszą ze stałych kategorii jest Lubuski Wawrzyn Dziennikarski, który także będzie obchodzić okrągłą rocznicę, 10.

Podczas uroczystej gali wręczane są także nagrody przyznawane przez niezależne jury oraz m.in. rektorów okolicznych uczelni. W poprzednich latach były to: Dyplomy Honorowe, Małe Srebrne Pióro, Debiut Literacki czy wyróżnienie dla dziennikarza do 35. roku życia.

Wręczenie nagród odbędzie się 29 lutego o godzinie 18:00.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

W sobotę ratusz zapełnił się puszkami WOŚP i ludźmi z wielkimi sercami

fot. Joanna Nawlicka

Przygotowania do 32. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy trwają w najlepsze. W sobotę, 20 stycznia, w ratuszu w sali, w której zazwyczaj odbywają się sesje Rady Miasta, tym razem zagościli wolontariusze WOŚP. Nie brakowało pozytywnych emocji, śmiechów, a przede wszystkim chęci niesienia pomocy.

Tym razem zamiast radnych miasta w ratuszu byli wolontariusze zielonogórskiego WOŚP-u. Do złożenia mieli około 350 puszek i szło im to bardzo dobrze. Po kilkunastu minutach stoły były zapełnione gotowymi do laminacji puszkami, do których już w najbliższą niedzielę, 28 stycznia, wielu mieszkańców wrzuci darowizny. W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra pod hasłem: „Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych”.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

My także wybraliśmy się w sobotę do ratusza, aby zobaczyć i wziąć udział w tym niezwykłym przedsięwzięciu. Zapytaliśmy wolontariuszy, dlaczego pojawili się na akcji i który już raz uczestniczą w zbiórkach WOŚP-u.

Składam pierwszy raz je [puszki – przyp. red.]. Wolontariuszką WOŚP-u jestem już od kilku lat z małą przerwą. W tamtym roku wzięłam syna ze sobą na finał, jest też wolontariuszem, w tym roku także. Po prostu pomagamy – mówi nam jedna z wolontariuszek.

Jesteśmy tutaj, żeby pomóc dzisiaj składać tutaj puszki na ten wyjątkowy dzień, który szykuje się za tydzień – dodaje druga wolontariuszka. – Chcielibyśmy pomóc chociaż w taki mały sposób, więc mamy nadzieję, że pobijemy kolejny rekord i wszystko uda się tak, jak w tamtym roku.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Pomaganie jest dobre i nie wiadomo, kiedy tak naprawdę nam sprzęt, który WOŚP kupuje się przyda. Oby, jak wiadomo, się nie przydał, ale fajnie jest pomagać – dopowiada pierwsza z nich.

W ciągu 31 lat Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała prawie 2 miliardy złotych i zakupiła około 71,5 tysiąca urządzeń, które znajdziemy m.in. w polskich szpitalach. W tym roku za zebrane pieniądze zostaną zakupione sprzęty do zaopatrzenia oddziałów pulmonologicznych.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.