Strona główna Blog Strona 22

Po 20 latach Haust zniknął z mapy zielonogórskich barów i restauracji

fot. Joanna Nawlicka

Choć na zielonogórskim deptaku pojawiają się nowe lokale gastronomiczne, część tych, które na mapie Zielonej Góry były od lat, musi zamknąć swoje biznesy. Z takim problemem spotkał się jeden z lokalnych pubów – Haust – który działał w mieście od 20 lat.

Wraz z końcem 2023 roku zakończyła się działalność zielonogórskiego pubu Haust. Lokal po 20 latach działalności został zamknięty na stałe. Ostatni raz można było wybrać się do browaru kilka dni przed sylwestrem i pożegnać się z właścicielami oraz lokalem.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

Za pośrednictwem mediów społecznościowych właściciele Hausta pożegnali się ze stałymi klientami:

Pamiętajmy, że każdy koniec jest nowym początkiem, a zamknięcie Browaru otwiera drzwi jeszcze większych możliwości i nowych przygód.

Chcielibyśmy złożyć serdeczne podziękowania wszystkim naszym wiernym klientom, którzy od samego początku towarzyszyli nam w tej wspaniałej przygodzie. Wasze wsparcie i zaufanie były nieocenione i to dzięki Wam możemy teraz patrzeć na ten okres pełen dumy i satysfakcji.

Wielu z Was poznało Browar Haust jako miejsce spotkań, gdzie mogliście delektować się naszymi unikalnymi piwami i cieszyć się towarzystwem bliskich oraz przyjaciół. Dzięki temu tworzyliśmy nie tylko markę, ale także społeczność piwnych pasjonatów, którzy rozumieli naszą miłość do rzemieślniczej produkcji tego złocistego trunku.

W tych dwudziestu latach mieliśmy również przyjemność współpracować z wieloma lokalnymi restauracjami,Barami i sklepami, które dzieliły naszą pasję do doskonałego piwa.

Dziękujemy wszystkim za te niezapomniane lata pełne smaku, pasji i wyjątkowych spotkań. Wasz entuzjazm i wsparcie będą dla nas zawsze motywacją do dążenia do doskonałości. za każdy uśmiech, każde „zdrowie!” i każdy moment razem z Wami przy kuflu piwa. Wielkie ukłony dla całej Haustowej BANDY swoją pracą poświęceniem i oddaniem stworzyliście to miejsce.Haust to WY”.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

W komentarzach pod wpisem pojawiło się wiele głosów osób, które będą tęsknić za tym miejscem w naszym mieście. Stali bywalcy minibrowaru Haust wspominali m.in. jamsession, stand-upy i imprezy z klimatem. Ostatnimi czasy w lokalu odbywały się także popularne PubQuizy, które były organizowane w kilku lokalizacjach w naszym mieście.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

Właściciele podzielili się powodem, przez który zdecydowali się na zamknięcie lokalu. Przede wszystkim chodziło o wysokie koszty w utrzymaniu Hausta. Aby je zmniejszyć, jak tłumaczyli, lokal wymagał remontu, który pochłonąłby jeszcze więcej środków. Niestety, samą pasją nie dało się utrzymać kultowego miejsca w naszym mieście.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

Haust był ostatnim działającym w naszym mieście lokalnym browarem. Można było w nim spędzić miło czas i spróbować tradycyjne napoje piwne z regionu. Obecnie lokal znajdujący się przy ulicy Plac Pocztowy 9 stoi pusty i czeka na nowych właścicieli. Dwupiętrowe wnętrze zostało wystawione na sprzedaż, więc zakończenie przygody z browarem Haust nie jest tymczasowe.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Fedorowicz: Tłocznia powinna oddać pieniądze z Budżetu Obywatelskiego

fedorowicz
fot. FB Studenckie Koło Naukowe Polonistów UKEN

Fundacja Tłocznia otrzyma 940 tys. zł z Budżetu Obywatelskiego na realizację zadania „Miejska winnica na tyłach DPS-u przy alei Słowackiego i taras widokowy, z którego widać Śnieżkę”. Okazuje się jednak, że pieniądze otrzyma w ramach zadania dodatkowego – wybranego przez prezydenta miasta.

2776 zielonogórzan zagłosowało w budżecie obywatelskim na nasze zadanie. Dzięki Wam na tyłach Domu Pomocy Społecznej przy al. Słowackiego stworzymy małą winnicę miejską i taras widokowy, z którego przy dobrej pogodzie będzie widać Śnieżkę – napisali na swoim oficjalnym profilu członkowie Fundacji Tłocznia, ciesząc się z wygranego projektu. Kilka dni później przyszło jednak otrzeźwienie ze strony jednego z członków zarządu Fundacji.

Przykro mi, że w zielonogórskim budżecie obywatelskim przegrał projekt, który wygrał, a wygrał ten, który przegrał! (…) Teraz nie powinniśmy przyjąć tych pieniędzy, ze względu na przyzwoitość i solidarność z mieszkańcami, którzy głosowali na projekty, które otrzymały większą ilość głosów – napisał wczoraj na swoim profilu Krzysztof Fedorowicz, właściciel Winnicy Miłosz oraz sekretarz Fundacji Tłocznia.

Winiarz wyjaśnia, że takie działanie prezydenta jest sprzeczne z ideą budżetu obywatelskiego, gdzie wygrywają te, które dostały więcej głosów, a nie te, które dostały mniej. Zamierza poddać pod głosowanie uchwałę w sprawie nieprzyjęcia 940 tys. zł.

Faktycznie trzy zadania dodatkowe, czyli „Świeże powietrze: Modernizacja systemu wentylacji w Kinie Newa”, „Rozświetlamy, udoskonalamy i poprawiamy bezpieczeństwo w Dzielnicy Nowe Miasto w sołectwach Racula, Sucha i Drzonków” i właśnie projekt Fundacji Tłocznia otrzymały mniej głosów niż „Wzmocnienie infrastruktury krytycznej dla bezpieczeństwa mieszkańców poprzez zakup sprzętu ratowniczego dla OSP Racula” oraz „BEZPIECZEŃSTWO NA DOLINIE GĘŚNIKA – PARKINGI I CHODNIKI”

Komentujący są pełni uznania dla Krzysztofa Fedorowicza i jednocześnie krytykują prezydenta Janusza Kubickiego za zamieszanie z Budżetem Obywatelskim – Kluczowe jest, aby proces ten był sprawiedliwy i zgodny z wolą mieszkańców. Wydaje się, że wynik nie zawsze odzwierciedla głosy społeczności, co budzi uzasadnione obawy o przejrzystość i uczciwość tego procesu. Sytuacja, w której projekt otrzymujący mniejszą liczbę głosów zdobywa dodatkowe środki od prezydenta, wydaje się sprzeczna z ideą BO. Warto podkreślić, że transparentność i uczciwość są fundamentami skutecznego działania Budżetu Obywatelskiego – napisał radny miejski Dariusz Legutowski.

Pan Kubicki tą starą technikę manipulacji – postraszę a zaraz naprawie – ma opanowaną do perfekcji. Przyznać trzeba. I tylko szkoda tych tysięcy ludzi jak z OSP Racula, którzy, biegali, wygrali i dziś czują się fatalnie. Smutek rozczarowanie to mało powiedziane – dodał radny Janusz Rewers.

Z naszych informacji wynika, że członkowie Fundacji Tłocznia chcą na spokojnie przedyskutować temat bez emocji.

W tegorocznej edycji Zielonogórskiego Budżetu Obywatelskiego udział wzięło 38298 mieszkańców. W ramach budżetu obywatelskiego zostanie zrealizowanych 12 zadań na łączną kwotę ponad 9,3 mln zł.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

18-latek sterroryzował kobietę w centrum miasta. Został zatrzymany

fot. FB / Policja Zielona Góra

W poprzedni piątek, 19 stycznia, do zielonogórskiej policji zgłosiła się kobieta, która została rano zaatakowana przez młodego mężczyznę. Napastnik groził jej rzekomą bronią i zmusił do wypłacenia i przekazania mu pieniędzy. Dzięki szybkiej akcji 18-latek znajduje się już w areszcie.

Jedna z zielonogórzanek przeżyła w piątek rano okropną sytuację. Idąc przez centrum miasta, została zaatakowana przez młodego mężczyznę. Jak się okazało 18-latek pokazał jej przedmiot przypominający broń. Przestraszona kobieta zaczęła postępować tak, jak kazał napastnik i poszła z nim do bankomatu, w którym wypłaciła 300 złotych. Mężczyzna zabrał pieniądze i uciekł.

Na szczęście kobieta zgłosiła całą sprawę na policję i funkcjonariusze przystąpili do poszukiwań. Kryminalni przygotowali rysopis napastnika, dzięki opisowi, który dała im zielonogórzanka. Sprawdzono też nagrania z Miejskiego Monitoringu. Ślad za mężczyzną kończył się w miejscu, w którym kamery nie obejmowały już miejskiego terenu. Pomimo małej ilości informacji policjanci kontynuowali poszukiwania.

Jeszcze tego samego dnia, wieczorem, mężczyzna został zatrzymany na jednej z zielonogórskich ulic. Udało się to dzięki żmudnej i nieprzerwanej pracy operacyjnej. Przy zatrzymanym 18-latku znaleziono już tylko połowę ukradzionej kwoty.

Jak się okazało po zatrzymaniu poszukiwanego, mężczyzna, który zaatakował kobietę, to 18-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Choć nie był notowany w Lubskiem, miał na koncie kilka czynów karnych właśnie na Śląsku. Obecnie przebywa w areszcie, gdzie został tymczasowo zatrzymany na okres trzech miesięcy. Za kradzież rozbójniczą grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Budynek byłej policji ponownie na sprzedaż

budynek policji
fot. AMW

Agencja Mienia Wojskowego ponownie wystawiła na sprzedaż gmach byłem Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim przy ul. Nadodrzańskiej 17. Potężny budynek o powierzchni użytkowej ponad 2100 m2 jest do nabycia już od 1,3 mln zł. Czy znajdzie się chętny?

Do sprzedaży przeznaczona jest nieruchomość gruntowa zabudowana oznaczona numerem ewidencyjnym działki 1003 o powierzchni 0,2945 ha. Na nieruchomości usytuowany jest budynek użytkowy o czterech kondygnacjach nadziemnych, całkowicie podpiwniczony o powierzchni użytkowej 1953,2 m2 oraz budynki gospodarcze o łącznej pow. 180,40 m2 – czytamy w ogłoszeniu Agencji Mienia Wojskowego.

W Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nieruchomość oznaczona jest jako teren rozwoju zabudowy mieszkaniowej mieszanej i usługowej. Niestety nieruchomość nie jest w stanie idealnym. W ogłoszeniu możemy przeczytać, że w budynku częściowo zdemontowane są kaloryfery oraz brakuje części stolarki drzwiowej.

Była siedziba policji wprawdzie nie jest wpisana do rejestru zabytków, lecz jest ujęty w wojewódzkiej oraz gminnej ewidencji zabytków, w związku z tym wykonywanie prac budowlanych w otoczeniu wymaga zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Przetarg odbędzie się 5 marca 2024 roku w siedzibie Agencji Mienia Wojskowego w Zielonej Górze ul. Zjednoczenia 104. Aby wziąć udział w postępowaniu należy wpłacić wadium w kwocie 130 tys. zł


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Tego jeszcze nie było! Focus Mall dołącza do zbiórki WOŚP

fot. Radosław Sujak

Co roku zaskakują nas coraz to ciekawsze aukcje na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku dużą niespodziankę zrobiło centrum handlowe Focus Mall w Zielonej Górze. Na licytację trafi dedykowane miejsce w galerii handlowej… i nie tylko!

32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która gra pod hasłem: „Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych”, w Zielonej Górze nie przejdzie bez echa. Na aukcje na Wielkiej Scenie na parkingu przy Filharmonii Zielonogórskiej trafi propozycja od centrum handlowego Focus Mall.

Mieszkańcy, którzy wybiorą się pod scenę, będą mogli usłyszeć nie tylko ciekawe koncerty (więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Znamy szczegóły finału WOŚP w Zielonej Górze!), ale także wziąć udział w ciekawych licytacjach. Jedną z nich będzie wspominana już wcześniej walka radnych w kisielu (zwycięzca licytacji wybierze, którzy radni wezmą w niej udział). Kolejną ciekawą propozycją jest ta, złożona przez galerię Focus Mall.

Zielonogórzanie będą mogli licytować dedykowane miejsce parkingowe na parkingu Focus Mall na cały rok! Dodatkowo centrum handlowe dorzuca kartę podarunkową o wartości 500 złotych, którą będzie można wykorzystać w sklepach i restauracjach znajdujących się w galerii.

Zwycięzca lub zwyciężczyni licytacji będzie mieć możliwość darmowego parkowania w Focus Mall przez cały rok. Przypisane miejsce parkingowe znajdzie się na parkingu galerii na poziomie „0”. Kartę podarunkową będzie można użyć do płatności w 90 sklepach w Focus Mall i będzie ona ważna przez 12 miesięcy. Lista punktów, w których jest akceptowana, znajduje się na stronie focusmall-zielonagora.pl.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Zostały ostatnie dni przyjmowania zgłoszeń do Lubuskich Wawrzynów

fot. Canva Pro

Miłośnicy lokalnej literatury już niedługo poznają najciekawsze pozycje, które zostały wydane w ubiegłym roku w województwie lubuskim. Zanim to jednak nastąpi pisarze i pisarki muszą zgłosić swoje propozycje. Termin zgłoszeń mija 26 stycznia.

Lubskie Wawrzyny to największy konkurs literacki, który odbywa się w naszym województwie. Co roku gromadzi ona na sali wielu miłośników literatury oraz lokalnych pisarzy, którzy przyczyniają się do popularyzacji czytelnictwa w regionie. W tym roku można zgłaszać książki do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego, Lubuskiego Wawrzynu Naukowego, Lubuskiego Wawrzynu Dziennikarskiego oraz Plebiscytu online, w którym zwycięzców wybierają czytelnicy.

Aby móc zgłosić swoją książkę do konkursu, należy spełnić kilka wymagań:

  • zgłoszona publikacja musi być wydana w 2023 roku,
  • autor lub autorzy publikacji muszą być związani z województwem lubuskim,
  • publikacja musi także posiadać własny, unikalny numer ISBN i nie może być tłumaczeniem publikacji zagranicznej.

Autorzy muszą także wysłać trzy egzemplarze swojej publikacji do Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze. Zgłaszać można również publikacje wydane w formie e-booków. Wtedy należy dostarczyć elektroniczną wersję na nośniku.

Oprócz tego konieczne jest dostarczenie deklaracji konkursowej w odpowiedniej kategorii, do której autorzy zgłaszają swoją publikację. Można je znaleźć na stronie internetowej wawrzyny.norwid.net.pl.

W tym roku Lubuski Wawrzyn Literacki odbędzie się już po raz 30. Natomiast Lubuski Wawrzyn Naukowy zostanie wręczony po raz 19. Najmłodszą ze stałych kategorii jest Lubuski Wawrzyn Dziennikarski, który także będzie obchodzić okrągłą rocznicę, 10.

Podczas uroczystej gali wręczane są także nagrody przyznawane przez niezależne jury oraz m.in. rektorów okolicznych uczelni. W poprzednich latach były to: Dyplomy Honorowe, Małe Srebrne Pióro, Debiut Literacki czy wyróżnienie dla dziennikarza do 35. roku życia.

Wręczenie nagród odbędzie się 29 lutego o godzinie 18:00.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

W sobotę ratusz zapełnił się puszkami WOŚP i ludźmi z wielkimi sercami

fot. Joanna Nawlicka

Przygotowania do 32. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy trwają w najlepsze. W sobotę, 20 stycznia, w ratuszu w sali, w której zazwyczaj odbywają się sesje Rady Miasta, tym razem zagościli wolontariusze WOŚP. Nie brakowało pozytywnych emocji, śmiechów, a przede wszystkim chęci niesienia pomocy.

Tym razem zamiast radnych miasta w ratuszu byli wolontariusze zielonogórskiego WOŚP-u. Do złożenia mieli około 350 puszek i szło im to bardzo dobrze. Po kilkunastu minutach stoły były zapełnione gotowymi do laminacji puszkami, do których już w najbliższą niedzielę, 28 stycznia, wielu mieszkańców wrzuci darowizny. W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra pod hasłem: „Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych”.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

My także wybraliśmy się w sobotę do ratusza, aby zobaczyć i wziąć udział w tym niezwykłym przedsięwzięciu. Zapytaliśmy wolontariuszy, dlaczego pojawili się na akcji i który już raz uczestniczą w zbiórkach WOŚP-u.

Składam pierwszy raz je [puszki – przyp. red.]. Wolontariuszką WOŚP-u jestem już od kilku lat z małą przerwą. W tamtym roku wzięłam syna ze sobą na finał, jest też wolontariuszem, w tym roku także. Po prostu pomagamy – mówi nam jedna z wolontariuszek.

Jesteśmy tutaj, żeby pomóc dzisiaj składać tutaj puszki na ten wyjątkowy dzień, który szykuje się za tydzień – dodaje druga wolontariuszka. – Chcielibyśmy pomóc chociaż w taki mały sposób, więc mamy nadzieję, że pobijemy kolejny rekord i wszystko uda się tak, jak w tamtym roku.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Pomaganie jest dobre i nie wiadomo, kiedy tak naprawdę nam sprzęt, który WOŚP kupuje się przyda. Oby, jak wiadomo, się nie przydał, ale fajnie jest pomagać – dopowiada pierwsza z nich.

W ciągu 31 lat Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała prawie 2 miliardy złotych i zakupiła około 71,5 tysiąca urządzeń, które znajdziemy m.in. w polskich szpitalach. W tym roku za zebrane pieniądze zostaną zakupione sprzęty do zaopatrzenia oddziałów pulmonologicznych.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Bez trójek, bez trenera i bez wygranej. Zastal po raz drugi przegrywa z Treflem

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal

Było wiadomo, że w Sopocie będzie trudno o wygraną. Jednak nikt nie spodziewał się takiego pogromu. Od połowy drugiej kwarty Zastal grał bez pierwszego trenera, ale nie był to największy problem zielonogórzan. Zawodnicy z Zielonej Góry nie trafiali trójek, a sopocianie mieli doskonałą skuteczność.

Na pierwsze punkty w tym spotkaniu musieliśmy czekać ponad minutę. Niestety, były to punkty, które wpadły na konto gospodarzy. Za trzy trafił Aaron Best i tym samym na prowadzenie wyszedł Trefl. Sopocianie grali bardzo dobrze w obronie, przez co Zastal miał problemy z oddaniem rzutów z gry. Po ponad trzech minutach meczu gospodarze wygrywali 9:3. Jedyne punkty dla gości zdobył Paweł Kikowski, trzykrotnie trafiając z linii rzutów wolnych. Wynik odmieniły dobre akcje Dariousa Halla. Amerykanin odczytał dobrze grę rywali i najpierw zdobył dwa „oczka”, a potem kolejne trzy. W kolejnych minutach zielonogórzanie nakręcili się dobrymi akcjami w ataku i dogonili Trefl Sopot. Na tablicy mieliśmy wynik 17:17. A po serii 9:0 i rzucie Jeriaha Horne’a goście objęli pierwsze w tym meczu prowadzenie 19:17. Ostatecznie to jednak rywale wygrali pierwszą kwartę 22:19. Do tego sukcesu gospodarzy doprowadzili Jakub Schenk i Andy Van Vliet.

Od początku drugiej kwarty rywale atakowali kosz Zastalu rzutami z dystansu, a te, na nasze nieszczęście, im wpadały. Po półtorej minuty od wznowienia gry sopocianie prowadzili już 8 „oczkami”. Obrona Trefla była mocna i zielonogórzanie mieli duże problemy w ataku. Poza tym pojawiły się błędy m.in. faule w ataku czy błędy kroków. Goście mieli też na koncie dwa przewinienia techniczne, jedno otrzymał Paweł Kikowski, a drugi trener Dedek. Po chwili sędzia dał szkoleniowcowi drugi faul i trener musiał udać się do szatni, gdy zegar wskazywał prawie 6 minut do końca pierwszej połowy. Po tych nieporozumieniach gospodarze prowadzili już 35:25. Zastalowcy nie byli w stanie zatrzymać ataku Trefla. Swoje popisowe akcje na parkiecie prezentował Geoffrey Groselle, a po drugiej stronie brakowało strzelca, który poprowadziłby ekipę Zastalu. Przewaga sopocian rosła i po 18 minutach meczu wynosiła już 15 punktów. Na przerwę zawodnicy z Zielonej Góry schodzili ze smutnymi minami. Trefl po dwóch kwartach prowadził 57:36.

Rozpoczęcie drugiej połowy nie było najlepsze. Sopocianie od razu trafili dwa rzuty z dystansu i powiększyli przewagę do 27 punktów. Zastalowcy popełniali za dużo błędów i nie mieli pomysłów na akcje w ataku. Brakowało skupienia i chęci walki. Gracze Trefla byli natomiast bardzo skupieni na celu i raz za razem zdobywali kolejne punkty. Po pięciu minutach od początku trzeciej kwarty gospodarze mieli już 33 „oczka” więcej. Sytuacja zielonogórzan wyglądała coraz gorzej. Nie było zawodnika, który rozpędziłby grę i zmotywował pozostałych graczy. Trefl miał odpowiedź na każdą obronę Zastalu i rozbijał ją bez najmniejszych problemów. Dzięki temu rywale utrzymywali wysokie prowadzenie. Po 30 minutach gry wygrywali już 87:53 i wydawało się, że losy tego meczu zostały przesądzone.

W czwartej kwarcie przewaga Trefla przekroczyła 40 punktów. Na sześć minut do końca meczu w hali pękła też „setka” po rzucie Jakuba Musiała. Wygrana sopocian była już pewna i wiedzieli o tym zarówno zawodnicy i trenerzy jednej, jak i drugiej drużyny. Na parkiecie pojawili się najmłodsi gracze z Sopotu – Filip Gurtatowski i Wiktor Jaszczerski. Pomimo tego, zielonogórzanie dalej mieli problemy w ataku i kilka razy stracili piłkę. Na trochę ponad 2 minuty do końca meczu gospodarze prowadzili już 118:67. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Trefla 124:74.

W ekipie Zastalu najwięcej punktów zdobyli: Horne 17, Hall 14 i Kikowski 12. W drużynie Trefla rządzili przede wszystkim Van Vliet 21, Scruggs 19 i Musiał 18.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Zielonogórzanie zmierzą się z Treflem. Tym razem Groselle przeciwko Zastalowi

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal

Przed zielonogórską drużyną kolejne trudne spotkanie. Już w niedzielę Zastalowcy zmierzą się w Sopocie z tamtejszym Treflem. W ekipie rywali były kapitan Zastalu, Geoffrey Groselle. Czeka nas emocjonujący mecz!

Drużyna z Sopotu wzmocniła ostatnio swój skład, wykupując z Zastalu Geoffrey’a Groselle’a (więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Geoffrey Groselle poza Zastalem, wykupił go inny polski klub). Z kolei do zespołu Zastalu dołączyli Gligorije Rakocević i Jeriah Horne.

W pierwszym meczu w tym sezonie Enei Stelmetu Zastalu BC z Treflem Sopot, który odbył się w hali CRS na początku października, zdecydowanie lepsi okazali się goście. Sopocianie wygrali to spotkanie 97:85, a liderem rywali był Jarosław Zyskowski. Były gracz zielonogórskiej drużyny wszedł na parkiet z ławki i zdobył 20 punktów, 7 zbiórek i 4 asysty. Do sukcesu dołączyli się także Benedek Varadi i Andy Van Vliet, którzy zakończyli mecz kolejno z 18 i 15 „oczkami”. W ekipie gospodarzy pierwsze skrzypce grał duet Novak Musić & Marcin Woroniecki. Obaj zawodnicy zdobyli po 22 punkty, a Serb dołożył jeszcze 7 zbiórek i 8 asyst.

Swój ostatni mecz w Orlen Basket Lidze sopocianie zagrali na początku stycznia we własnej hali przeciwko Anwilowi Włocławek. Po zaciętym pojedynku ostatecznie wygrali gospodarze 76:71. Spotkanie odbyło się jeszcze przed zakontraktowaniem Groselle’a. W drużynie prowadzonej przez trenera Żana Tabaka najlepiej zagrali wtedy Mikołaj Witliński i Paul Scruggs. Polak zakończył mecz z 15 punktami i 8 zbiórkami, a Amerykanin z 14 „oczkami” i 5 zebranymi piłkami.

Trefl niesiony jest zwycięstwami, ponieważ wygrał wszystkie trzy ostatnie mecze. Przegrali jednak w Gliwicach w połowie grudnia. Z bilansem 11 wygranych i 5 porażek zajmują 9. miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi. Na wyjazdach przegrali tylko dwa razy, a we własnej hali – trzy.

Obecnym liderem drużyny z Sopotu jest wymieniony już wyżej Andy Van Vliet, który średnio na mecz zdobywa 13,6 punktów. Tuż za nim jest Jarosław Zyskowski ze średnim wynikiem 13,4 „oczek” na spotkanie. Jeśli chodzi o zbiórki, to najwięcej notuje ich Mikołaj Witliński – średnio 6,2 na mecz, a w asystach królują Benedek Varadi i Jakub Schenk – rozdając kolejno 5,7 i 5,3 piłki na spotkanie.

Niestety, drużyna Zastalu nie może cieszyć się takimi sukcesami. W przeciwieństwie do rywali, zielonogórzanie przegrali trzy ostatnie spotkania w Orlen Basket Lidze. Wszystkie te mecze odbyły się w hali CRS, ale wsparcie kibiców nie wystarczyło, aby pokonać rywali. Zastalowcy pokonali jednak estońską ekipę Keila Coolbet w rozgrywkach ligi ENBL w meczu, który odbył się 17 stycznia.

Zielonogórzanie mając rozegranych 17 spotkań, zajmują na razie ostatnie miejsce w tabeli. Wyżej jest Arka Gdynia, która w sobotę przegrała ze Śląskiem Wrocław 78:117. Zastal wygrał w tym sezonie tylko 4 spotkania, w tym 3 na meczach wyjazdowych. Ostatnio zawodnicy mogli cieszyć się spotkaniami wyłącznie domowymi, jednak kończyły się one porażkami.

Ostatni mecz w Orlen Basket Lidze ekipa trenera Davida Dedka zagrała 11 stycznia z Arrivą Twardymi Piernikami Toruń. Spotkanie zakończyło się wygraną gości 110:89. W tym pojedynku o punkty najdzielniej walczyli Darious Hall i Marcin Woroniecki, którzy zdobyli kolejno 22 i 20 „oczek”. Był to pierwszy mecz Zastalu po odejściu Geoffrey’a Groselle’a, a na parkiecie zabrakło też Novaka Musića i Jana Wójcika, którzy regenerują się po kontuzjach i zabiegach. W zielono-białej koszulce zobaczyliśmy jednak nowego zawodnika, Jeriaha Horne’a, który zakończył mecz z 11 punktami i 8 zbiórkami.

W tym sezonie od swojego pierwszego meczu w barwach Zastalu prym wiedzie Darious Hall. Amerykanin zdobywa średnio 14,8 punktów na mecz i zbiera około 4,5 piłek na spotkanie. Drugim strzelcem jest Novak Musić ze średnią zdobyczą 11,7 „oczek” na mecz. Serb rozdaje też ponad 5 piłek na spotkanie.

Mecz 18. kolejki Orlen Basket Ligi odbędzie się już w niedzielę, 21 stycznia, o godzinie 17:30 w Sopocie. Kibice z Zielonej Góry mogą zobaczyć zmagania swojej drużyny, oglądają transmisję z tego meczu na kanale Polsat Sport Extra.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Weekend w Zielonej Górze – jakie czekają nas atrakcje?

fot. Radosław Sujak

Ten weekend będzie odbywać się pod hasłem „Dzień Babci i Dzień Dziadka”. W naszym mieście nie zabraknie wydarzeń związanych właśnie z tymi świętami. Czekają nas m.in. koncerty i wieczorki poezji. Jak zawsze odbędą się także imprezy klubowe i wiele wydarzeń sportowych.

Dzień Babci i Dzień Dziadka

Piątek:

  • O godzinie 17:00 w Zielonogórski Ośrodku Kultury odbędą się warsztaty dla dzieci z okazji dnia babci i dziadka.
  • O godzinie 17:00 w Domu maluszka „Tygrysek” rozpoczną się warsztaty kulinarne dla dzieci z pieczenia rogalików dla babci i dziadka.
  • O godzinie 17:30 w Mini Bambini – Pracownii i warsztatach krawieckich dzieci mogą wziąć udział we wspólnym szyciu dla babci i dziadka.

Sobota:

  • O godzinie 14:30 w Mini Bambini – Pracownii i warsztatach krawieckich odbędą się warsztaty kulinarne, podczas który dzieci będą mogły upiec muffinki dla swoich babć i dziadków.
  • O godzinie 15:00 w Domu maluszka „Tygrysek” rozpoczną się warsztaty plastyczne dla dzieci w wieku od 3 do 6 lat z przygotowywania prezentów dla babci i dziadka.
  • O godzinie 16:00 w Fundacji Rozwoju Niebieska Strefa odbędą się warsztaty artystyczne dla dzieci pn. „Prezenty od serca”.

Niedziela:

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Canva Pro

Koncerty

Piątek:

  • O godzinie 19:00 w Filharmonii Zielonogórskiej odbędzie się koncert symfoniczny pt. „Gra karnawałowa”.
  • O godzinie 19:00 w Auli UZ możecie wybrać się na Koncert Wiedeński z Gwiazdami.
  • O godzinie 22:00 w X-Demonie rozpocznie się impreza, na której wystąpi Tymek.

Sobota:

  • O godzinie 19:00 w Filharmonii Zielonogórskiej odbędzie się koncert symfoniczny pt. „Gra karnawałowa”.
  • O godzinie 22:00 w Teatr Muzyczny w Zielonej Górze – The Droshkoov Theatre rozpocznie się koncert grupy „The DOORS Flashback”.
  • O godzinie 20:00 w Piekarni Cichej Kobiety wystąpi zespół Day After Day.
  • O godzinie 22:00 w X-Demonie rozpocznie się impreza, na której usłyszycie Lanberry.

Imprezy klubowe

Piątek:

  • O godzinie 20:00 w Cafe Noir odbędzie się Latino Night Fiesta de Carnaval.
  • O godzinie 21:00 w Baloo rozpocznie się zabawa pt. „Make a wish”.

Sobota:

  • O godzinie 21:00 w Baloo możecie wybrać się na imprezę pt. „Viva la Vida”.
  • O godzinie 21:00 w Heaven rozpocznie się Ladies Night.
  • O godzinie 21:00 w Cafe Noir startuje Retro Party.

Wydarzenia i warsztaty sportowe

Sobota:

  • O godzinie 9:00 w lesie za halą CRS odbędzie się kolejny 5-kilometrowy bieg w ramach Parkrun Zielona Góra.
  • O godzinie 11:00 w The Motion rozpoczną się warsztaty son & salsa.
  • O godzinie 16:30 w Studio Rekreacji Ruchowej MEGI Magdy Mądry możecie wziąć udział w jodze uważności.
  • O godzinie 17:30 w The Motion startują warsztaty z Tribal Fusion bellydance.
  • O godzinie 18:00 w The Motion odbędą się zajęcia flowMOTION & PortDeBras.

Niedziela:

  • O godzinie 10:00 w First Dance Zielona Góra możecie wziąć udział w warsztatach tanecznych z bachaty dla kobiet.
  • O godzinie 11:00 w Centrum Jogi Asana – Fabryka Kreatywności rozpocznie się sesja pogłębionej praktyki.
  • O godzinie 11:00 w Studio tańca Quantum odbędą się warsztaty z kizomby i semby dla par.
  • O godzinie 11:11 na parkingu Focus Mall odbędzie się kolejny berek na rolkach.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Canva Pro

Wydarzenia komediowe i kulturalne

Piątek:

  • O godzinie 17:00 w Fundacji Salony odbędzie się spotkanie z artystką Basią Bańdą.
  • O godzinie 17:00 w Muzeum Ziemi Lubuskiej rozpocznie się wernisaż wystawy Grażyny Michalak-Bazylewicz pt. „Cisza”.
  • O godzinie 18:00 w Zielonogórskim Klubie Fantastyki Ad Astra możecie wziąć udział w turnieju Munchkin.
  • O godzinie 19:00 w BWA Zielona Góra odbędzie się otwarcie wystawy Wojciecha Zamiary pt. „Ty pójdziesz górą, a ja doliną”.
  • O godzinie 19:00 w Lubuskim Teatrze będziecie mogli zobaczyć spektakl pt. „Balkon Ordona”.

Sobota:

  • O godzinie 15:00 w w Zielonogórskim Klubie Fantastyki Ad Astra zostanie zaprezentowany system „Fabula Ultima TTJ RPG”.
  • O godzinie 16:00 w Lubuskim Teatrze odbędzie się spektakl dla dzieci pt. „Niezwykłe odkrycie papugi”.
  • O godzinie 19:00 w Lubuskim Teatrze będziecie mogli zobaczyć spektakl pt. „Balkon Ordona”.

Niedziela:

  • O godzinie 12:00 w Teatrze Lalek odbędzie się spektakl dla dzieci pt. „Niezwykłe odkrycie papugi”.
  • O godzinie 12:00 w Teatrze 4 Kąty rozpocznie się spektakl pt. „Słowik”.
  • O godzinie 18:00 w Lubuskim Teatrze będziecie mogli zobaczyć spektakl pt. „Balkon Ordona”.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Canva Pro

Spotkania i warsztaty rozwojowe

Piątek:

  • O godzinie 17:00 w Studio Kulinarnym Look&Cook rozpoczną się warsztaty z przyrządzania sushi.
  • O godzinie 17:30 w Arigato – Akademii Sztuki Życia odbędą się cykliczne warsztaty bębniarskie.

Sobota:

  • O godzinie 9:30 w Akademii Nauki możecie wziąć udział w kawie z empatyczną mapą marzeń.
  • O godzinie 9:30 w Sharpless – trening medyczny możecie nauczyć się stawiać lekarskie bańki ogniowe.
  • O godzinie 10:00 w Studio Kulinarnym Look&Cook rozpoczną się warsztaty z przygotowywania ramenu.

Niedziela:

  • O godzinie 9:00 w For-Rest rozpocznie się Yoga Day Spa.
  • O godzinie 11:00 w Wegarniku odbędzie się warsztat wspierający rozwój prowadzony w formie gry „W pajęczynie wcieleń”.
  • O godzinie 16:00 w Fundacji Rozwoju Niebieska Strefa rozpocznie się spotkanie nt. wzmacniania odporności u dzieci.

✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.