Strona główna Blog Strona 424

Podwyżki dla radnych, zmiany w BO, kasa na drogi. Sesja Rady Miasta

Już jutro, tj. w środę (27.04) odbędzie się kolejna sesja Rady Miasta Gorzowa Wlkp. Rozpocznie się o godzinie 14:00 w Urzędzie Miasta przy ul. Sikorskiego, sala 201. Transmisję z obrad można śledzić online.

Po raz kolejny radni porozmawiają o miejskich sprawach. Jednym z punktów obrad, który wzbudził wiele kontrowersji wśród mieszkańców jest zabezpieczenie prawie 400 tysięcy złotych na ,,funkcjonowanie Rady Miasta” (jak czytamy w uchwale), czyli po prostu podwyżki dla radnych. Co ciekawe temat ten został przegłosowany przez radnych już w listopadzie ubiegłego roku. To wtedy zapadły decyzje dotyczące podwyższenia diet o kilkadziesiąt procent. Jednak ze względu na „niedopatrzenie” dodatkowa kwota nie została uwzględniona w budżecie miasta na 2022 rok, dlatego teraz trzeba ją dopisać w uchwale. Temat jest tym bardziej kontrowersyjny, że na tej samej, jutrzejszej sesji podjęte mają zostać uchwały, w których rezygnuje się z niektórych inwestycji czy działań. Chodzi tu miedzy innymi o Budżet Obywatelski, a dokładniej o rezygnację z niego w 2024 roku i zawieszenie przeprowadzania konsultacji BO w roku 2023. Zawieszone mają też zostać niektóre inwestycje wybranych w BO na ten rok – te, których realizacja jeszcze się nie rozpoczęła. Przypomnijmy: na razie to jedynie uchwała, o której przyjęciu bądź nie zdecydują gorzowscy radni. A nie wszyscy są pozytywnie nastawieni do tego pomysłu.

„(…) skoro podjęliśmy decyzję, że oddajemy część budżetu w ręce mieszkańców i sami jako radni ustaliliśmy uchwałą zasady, to teraz zatrzymanie go jest ciosem, którego zaangażowani mieszkańcy nam nie zapomną.
Wrzucenie w jedną uchwałę diet dla radnych i BO każe podjąć męską decyzję, która dla mnie jest oczywista. Jeśli Budżet Obywatelski ma zostać na rok wycięty że względu na podwyżkę diety, to ja rezygnuje z podwyżki. (…) ze swojej strony deklaruję dogłębna analizę tej uchwały na sesji. Niestety nie było wcześniejszych ustaleń w tej sprawie z prezydentem, więc nie mogę zapewnić o niczym więcej jak tylko moim stanowisku. Myślę jednak, że nikt z radnych nie strzeli sobie samobója i nie zagłosuje za podwyżką dla siebie kosztem budżetu obywatelskiego”.
Pisze na swoim profilu na Facebooku radna Marta Bejnar-Bejnarowicz.

O tym jaka będzie ostateczna decyzja w tej sprawie dowiemy się już jutro.

Na sesji poruszony ma zostać także temat przystanków komunikacji miejskiej. Niektóre zmienią nazwy, a docelowo będzie ich też więcej tak, aby odpowiadały potrzebom infrastruktury drogowe. Wszystkie sesyjne tematy, porządek obrad i projekty uchwał można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie miasta: www.um.gorzow.pl. Link do jutrzejszej sesji TUTAJ.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Policjanci kontrolują motocyklistów

www.lubuska.policja.gov.pl

Rozpoczął się sezon na jednoślady i na ulicach pojawia się coraz więcej motocyklistów. To oznacza również, jak co roku, częstsze kontrole policyjne. Wszystko po to, by na drogach było bezpiecznie.

Wiosna w pełni, pogoda jest coraz ładniejsza, a to sprzyja pojawianiu się na drogach jednośladów, zarówno rowerów jak i motocykli. I to właśnie motocykle były głównym obiektem działań prowadzonych w minioną sobotę przez lubuskich policjantów. Podczas akcji „Motocykl” sprawdzali stan techniczny pojazdów oraz to czy kierujący mają odpowiednie uprawnienia. Funkcjonariusze kontrolowali także prędkość z jaką poruszają się motocykle, trzeźwość kierujących oraz zwracali uwagę na to czy kierowcy samochodów przestrzegają przepisów wobec motocyklistów i odwrotnie. Sami policjanci również poruszają się na motocyklach.

– Wykorzystanie jednośladów, daje mundurowym możliwość sprawniejszego prowadzenia działań pościgowych za piratami drogowymi – informuje Karol Florczak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Podobnych działań będzie więcej, funkcjonariusze coraz częściej będą prowadzili akcje mające na celu dokładną kontrolę motocykli poruszających się po drogach. Wszystko po to, aby było bezpieczniej dla wszystkich użytkowników ruchu.

– Policjanci dokładają wszelkich starań, aby zdarzeń drogowych z tą grupą kierowców było jak najmniej. Do tego jednak niezbędne jest także zaangażowanie samych motocyklistów. Muszą być oni cały czas skupieni i pamiętać o wzajemnym szacunku wobec innych podróżnych. Nawet najmniejszy błąd może doprowadzić do tragedii – dodaje Karol Florczak.

Jak informują mundurowi: z roku na rok jest coraz mniej wypadków z udziałem motocyklistów. W 2019 roku było ich 69, w 2020 roku 55, a w 2021 już 35. Pamiętajmy, że w przypadku zderzenia motocykla z samochodem kierujący jednośladem nie ma praktycznie żadnych szans na wyjście cało z takiej sytuacji.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

W Kożuchowie remontują mury miejskie

Fot. Paweł Jagasek - Burmistrz Kożuchowa

Średniowieczne mury obronne w Kożuchowie to zabytek na skalę światową. Obecnie trwa ich remont.

Położony na szlaku handlowym, otoczony gęstą siecią osadniczą Kożuchów, od XIV wieku posiadał miejskie mury obronne, wyznaczające jego średniowieczne granice. Powstały one na starszych umocnieniach drewniano-ziemnych. Pozwolenie na obwarowania, gród kasztelański otrzymał w 1283 roku wraz z prawami miejskimi. Mury obronne należą do najlepiej zachowanych w Polsce, zachowały się niemal na całej średniowiecznej długości.

Większość zaplanowanych prac wykonana zostanie pod nadzorem konserwatorskim, architektonicznym i archeologicznym w uzgodnieniu z przedstawicielem Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Inwestycja obejmuje m.in. remont, zabezpieczenie i konserwację murów kurtynowych, 2 baszt oraz bastei, a także remont i przebudowę baszty „domek gotycki” i bastei.

Gmina Kożuchów na remont murów miejskich od ulicy Placu Jedności Robotniczej do ulicy Limanowskiego otrzymała prawie 2 mln zł z rządowego programu Polski Ład. Wykonawcą jest Remerus Liessen Sp. z o.o. z Krakowa. Wartość prowadzonych prac to 1 597 770,00 zł brutto.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Krosno powalczy o 60 milionów złotych

zamek

Pięć projektów, pięć kosztorysów, pięć zadań, które bez wsparcia zewnętrznego są trudne do realizacji. Krośnieński magistrat wnioskuje o pieniądze z Programu Inwestycji Strategicznych

Zamek, szkoła, remiza, świetlica, droga – złożone projekty dotykają ważnych dla mieszkańców obszarów.

Najdroższym projektem jest ten, dotyczący remontu wschodniego skrzydła Zamku Piastowskiego (wartość 28,5 mln zł). Akceptacja tego wniosku byłaby ogromnym sukcesem, ponieważ oznaczałaby zamknięcie kompleksowego odnowienia całego obiektu i wyposażenia go w nowoczesne multimedia podnoszące atrakcyjność zamku dla zwiedzających.

20 milionów złotych – tyle potrzeba na remont budynku Szkoły Podstawowej nr 1 wraz z budową hali sportowej oraz boiska wielofunkcyjnego.

Urzędowy zespół odpowiedzialny za pozyskiwanie pieniędzy zewnętrznych wnioskuje także o pieniądze na budowę remizy w Osiecznicy. – Prawie 5 milionów złotych potrzeba na kompleksową modernizację świetlicy w Wężyskach. Celem Funduszu Polski Ład jest odbudowa kraju po pandemii wierzymy więc, że nasze wnioski znajdą akceptację – mówi Anna Januszkiewicz, Naczelnik Wydziału Promocji i Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miasta w Krośnie Odrzańskim.

Ważnym, będącym kontynuacją dotychczas prowadzonych prac, jest zakres piątego wniosku – mianowicie przebudowy drogi od ulicy Kościuszki do Łochowic. Dzięki współpracy Powiatu i Gminy obecnie remontowana jest Kościuszki, natomiast do zrobienia pozostanie dalszy ciąg drogi, w kierunku Łochowic. Na to potrzeba prawie 5 milionów złotych.

Wszystkie złożone projekty zamykają się kwotą 60 milionów złotych. Rozstrzygnięcie naboru rząd zapowiada na przełom maja i czerwca.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Miał być półfinał, a będzie spotkanie nr 4

Śląsk Zastal
fot. Tomasz Browarczyk

Zastal przyjechał do Wrocławia na trzeci mecz ćwierćfinałowych pojedynków. Podbudowany dwoma zwycięstwami na własnej hali zielonogórzanie liczyli na szybkie zwycięstwo w serii z miejscowym Śląskiem. Nic jednak nie poszło po ich myśli.

W poniedziałkowy wieczór w Hali Stulecia we Wrocławiu nasi zawodnicy zawodzili od pierwszych minut. Mimo początkowego prowadzenia gra Zastalu wyglądała źle. Dramatyczna skuteczność w rzutach za 3 pkt do tego dorzuciliśmy 16 strat i 5 razy nas zablokowano. Najgorzej było pod koniec 3 kwarty, gdzie przewaga Śląska dobijała do 30 pkt różnicy.

Doskonale u gości grał Travis Trice Jr. zdobywca 29 punktów. W naszej ekipie na wyróżnienie zasłużył jedynie Nemanja Nenadic, ale to i tak poniżej jego możliwości. Wystarczy powiedzieć, że jako jedyny miał dwucyfrową zdobycz punktową.

Niestety przegrywamy i swojej szansy na półfinał musimy szukać w środę. Póki co trzeba oczyścić głowę i przeanalizować swoje błędy. Na uwagę zasługuje ogromna rzesza naszych kibiców, którzy dopingowali naszych graczy z trybuny D1. Klub Kibica dzisiaj jako jedyny nie zawiódł.

WKS Śląsk Wrocław – Enea Zastal BC Zielona Góra 95:68

fot. Enea Zastal BC Zielona Góra

🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Strajk w Polregio

16 maja pociągi mają stanąć w całej Polsce. Na razie wprowadzana jest autobusowa komunikacja zastępcza.

Od kilku dni wiele pociągów Polregio w całej Polsce jest zawieszonych, w tym na popularnych trasach. 20 kwietnia nie wyjechało ich ponad 100. – informuje Rynek Kolejowy. Pracownicy Polregio planują strajk generalny na 16 maja, postulują za wzrostem wynagrodzeń oraz poprawą warunków pracy. Związki zawodowe w spółce chcą podwyżki wynagrodzeń o 700 zł z wyrównaniem od 1 grudnia 2021 r.

W piątek w woj. lubuskim zostało odwołanych 15 połączeń kolejowych obsługiwanych przez spółkę Polregio. Powodem utrudnień jest brak kadry do obsługi zaplanowanych składów. Wielu pracowników drużyn pociągowych przebywa na zwolnieniach lekarskich – poinformował PAP rzecznik lubuskiego zakładu Polregio Paweł Nijaki.

W celu zapewnienia stabilności siatki połączeń, tam gdzie jest to możliwe wprowadzana jest autobusowa komunikacja zastępcza. Tak jest obecnie na trasach Forst – Żagań, Rzepin – Frankfurt, Zielona Góra – Żary, Ruszów – Żagań oraz Zbąszynek – Gorzów Wielkopolski.

Polregio to największy pasażerski przewoźnik kolejowy w Polsce. W oficjalnym komunikacie czytamy, że „występujące od kilku dni zakłócenia w ruchu pociągów Polregio mogą wydłużyć się na kolejny okres”.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Drzwi otwarte w Centrum Aktywności Społecznej

W najbliższy czwartek w godzinach od 12.00 do 18.00 mieszkańcy będą mogli odwiedzić CAS.

Nowosolskie Centrum Aktywności Społecznej znajduje się w budynku dawnego gimnazjum nr 3. Przestrzeń Centrum Aktywności Społecznej dedykowana jest do realizacji przez organizacje społeczne aktywnych oraz otwartych do mieszkańców działań na rzecz społeczności lokalnej oraz osób z niepełnosprawnościami. To miejsce ma służyć aktywizacji zdrowotnej, społecznej oraz zawodowej.

W marcu minął rok odkąd w budynku działa Dzienny Dom Senior+, pierwsza tego typu placówka w mieście. Dom oferuje 30 miejsce dla osób 60+, które nie są aktywne zawodowo. Poza szerokim wachlarzem różnorodnych zajęć, na seniorów czeka także zawsze ciepły posiłek.

Kasprowicza 12 to adres, pod którym znajdziemy kilkanaście stowarzyszeń oraz organizacji pozarządowych m.in. Nowosolskie Stowarzyszenie Amazonek ” Tęcza” oraz Stowarzyszenie „Klub Mam”. Od kilku tygodni funkcjonuje tam również Środowiskowy Dom Samopomocy.

Adaptacja budynku kosztowała 5 milionów złotych. W czwartek 28 kwietnia w godzinach od 12.00 do 18.00, mieszkańcy będą mieli okazję bliżej poznać to miejsce oraz ofertę organizacji pozarządowych, które mają tam swoje nowe siedziby.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Afera gumkowa, czyli jak PiS interesuje się seksem. [FELIETON]

Prezerwatywy
fot. Canva Pro

Myślałem, że mamy dużo więcej problemów niż zajmowanie się tym, co uchodźcy mogą dostać w centrach pomocowych. Radnego Zbigniewa Kościka zdenerwowało to, że poza jedzeniem, chemią i ubraniami, w Sali Kolumnowej można otrzymać również prezerwatywy… i to sprawiło, że pochodnie zapłonęły.

Co dokładnie napisał radny wojewódzki Prawa i Sprawiedliwości i dyrektor III LO? Że rozdawanie prezerwatyw to „idologizowanie” form pomocy. Że nie rozdaje tam się jedzenia, ale właśnie „gumki”.

Pomijam kwestię, że gdyby radny wczytał się w piramidę ludzkich potrzeb Abrahama Maslowa to dowiedziałby się, że seks jest w podstawie tej teorii jako potrzeby fizjologiczne, na równi z jedzeniem i oddychaniem. No, ale nie oczekujmy, że Pan dyrektor i radny znał podstawy teorii psychologii, którą wykłada się na pedagogice.

Idźmy innym tropem. Radny wskazuje, że 90% osób, które do nas przyjechały to dzieci i kobiety, których mężowie walczą na frocie. Zaraz, zaraz to gdzie są kobiety, które nie mają mężów i chłopaków? Zostały na Ukrainie czy wolnych kobiet w tej części Europy nie ma? Przecież to ignorancja w czystej postaci. Poza tym, rozumiem, że jak ktoś zobaczy prezerwatywę to natychmiast ma seks uprawiać?

Radny pozostawia niedopowiedzenie sugerując, że jeżeli nawet same mężatki przyjechały to Zarząd Województwa namawia je do zdrady. I teraz STOP. Panie radny, drogi PiSie… kiedy wy w końcu odpieprzycie się od naszej moralności i zaglądania pod kołderkę? Mało wam, że skazaliście tysiące kobiet na horror zaostrzając aborcję? Co was interesuje kto z kim sypia?

Skoro już ustaliliśmy, że między ludźmi dochodzi do zbliżeń i tego, że kto z kim was nie interesuje, to przejdźmy do spraw medycznych. Aktywista Kacper Kubiak to jasno napisał. Prezerwatywa zmniejsza prawdopodobieństwo zakażenia się chorobami przenoszonymi drogą płciową (np.: kiłą, rzeżączką, czy zakażeniem się wirusem: HIV, HBV oraz HCV). Ja wiem, że chcielibyście wszystko kontrolować, ale na choroby wpływu nie macie. Covid pokazał wam to dobitnie.

Agnieszka Chyrc, która pracuje jako wolontariuszka napisała na swoim profilu, że w jednym miejscu, gdzie były wyłożone, „zeszło” 400 szt. Wniosek? Ukraińcy też uprawiają SEKS…

NIEEE… NAPRAWDĘ… ???

Pani Chyrc kończy swój wpis pięknym zdaniem „kochając się, nie trać głowy”. Czego wszystkim życzymy. Panu radnemu Kościkowi także w szczególności drugą część sentencji.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Nagonka na Posła RP

Waldemar Sługocki

Z uwagi na szereg artykułów gdzie podawane są nieprawdziwe informacje i chcąc oddać głos drugiej strony jako redakcja postanowiliśmy opublikować oświadczenie Posła na Sejm RP Waldemara Sługockiego. Od lat uważamy, że działania reżimowych mediów psują rzetelność dziennikarską w Polsce.

OŚWIADCZENIE

W związku z publikacjami autorstwa red. Janusza Życzkowskiego „Sejm nie zajmie się immunitetem Sługockiego” (na łamach „Gazety Lubuskiej”) oraz „Otwarty Mikrofon Radia Zachód” (na antenie publicznego Radia Zachód).

Redaktor naczelny prorządowej „Gazety Lubuskiej” współpracujący z publicznym Radiem Zachód Janusz Życzkowski w swoich ostatnich publikacjach na mój temat zdecydowanie wyszedł przed szereg, wyprzedzając w propagandowej gorliwości swoich mocodawców, zainteresowanych przedstawianiem w złym świetle posłów opozycji. Swoimi insynuacjami, zawartymi w publikacjach, redaktor usiłował dowieść dwóch nieprawdziwych rzeczy: po pierwsze, że skrzywdziłem pomówieniem byłego wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka i po drugie: że powinienem z tego tytułu stracić immunitet poselski. Tę pierwszą sprawę wyjaśnił już minister Zbigniew Ziobro (któremu przecież redaktor Życzkowski sprzyja), przyjmując dymisję Łukasza Piebiaka z funkcji swojego zastępcy. Tę drugą sprawę wyjaśniła już marszałek Sejmu Elżbieta Witek z PiS (której przecież redaktor Życzkowski też sprzyja), uznając, że prywatny akt oskarżenia wiceministra Piebiaka przeciwko mnie nie spełnia wymogów, by uchylać komukolwiek immunitet.

Jak się okazuje, nawet te działania przedstawicieli władzy nie wystarczyły, by redaktor Życzkowski zaprzestał insynuacji, których celem jest zdyskredytowanie mojej osoby, jako przedstawiciela opozycji.

Poniżej przedstawiam argumenty. W swoich telewizyjnych wypowiedziach na temat wiceministra Piebiaka, z których się nigdy nie wycofałem, stwierdziłem to, o czym szczegółowo pisały ogólnopolskie media w kontekście „afery hejterskiej” w resorcie sprawiedliwości sprzed trzech lat. Afera była na tyle bulwersująca, że minister Zbigniew Ziobro przyjął dymisję Łukasza Piebiaka. Tymczasem redaktor Życzkowski broni byłego wiceministra pisząc, cyt.: „Łukasz Piebiak kategorycznie zaprzeczył doniesieniom a po słowach Sługockiego skierował prywatny akt oskarżenia przeciw politykowi Platformy z wnioskiem o uchylenie immunitetu”. Wniosek z tego płynie taki: minister Ziobro po aferze hejterskiej uznał, że nie warto dłużej bronić swojego zastępcy, ale redaktor Życzkowski uznał po trzech latach, że warto. Tylko po to, by uderzyć we mnie. Gorliwość godna propagandzisty, ale nie dziennikarza, nawet biorąc pod uwagę niskie standardy dzisiejszych mediów rządowych.

Teraz o immunitecie. Prywatny akt oskarżenia może złożyć każdy, kto czuje się pokrzywdzony przez kogokolwiek. Ta forma jest stosowana zazwyczaj w przypadkach, kiedy skarżący nie widzą szans, by swoich adwersarzy oskarżyć z doniesienia publicznego, czyli za pośrednictwem prokuratora. Taki właśnie prywatny akt oskarżenia skierował przeciwko mnie były wiceminister Łukasz Piebiak, podając jako oskarżonego… senatora Sługockiego, podczas gdy od trzech lat jestem posłem, nie senatorem. Nie słyszałem, by kiedykolwiek komukolwiek w Sejmie czy Senacie uchylono immunitet z powodu prywatnego aktu oskarżenia. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek (PiS) również uznała, że cyt.: „pełnomocnik wnioskodawcy nie wykazał bezpośredniego związku wypowiedzi posła Waldemara Sługockiego, która mogła poniżyć oskarżyciela prywatnego w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia urzędu sędziego, z wykonywaniem mandatu poselskiego. A tym samym nie udowodnił, że podana przez niego podstawa prawna wniosku jest prawidłowa”. Tak więc marszałek Sejmu z PiS uznała, że nie ma podstaw do uchylania mi immunitetu, ale redaktor Życzkowski w swojej gorliwości uznał, że trzeba na tej podstawie przygotować audycję „Otwarty Mikrofon Radia Zachód”, zachęcając radiosłuchaczy, by wypowiadali się na temat mojego rzekomego „przestępstwa”. To już nawet nie propaganda. To zwyczajna polityczna nagonka. Tylko z fałszywym tropem.

Podsumowując, chciałbym wiedzieć, dlaczego podobnej audycji na temat odebrania immunitetu poselskiego redaktor Życzkowski nie przeprowadził po aferze z posłem Łukaszem Mejzą, o której szeroko informowały ogólnopolskie media? Czy dlatego, że na tym pośle „wisiał” rząd mocodawców pana redaktora?


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Remis Tęczy z Pogonią Wschowa. Rozczarowanie?

Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie
Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie

W niedzielę – 26 kwietnia – Tęcza Homanit-Krosno Odrzańskie mierzyła się z Pogonią Wschowa – jedną z najsłabszych drużyn zielonogórskiej okręgówki. Krośnianie nie potrafili jednak wygrać. Zremisowali 0:0.

Zapowiadaliśmy mecz z Pogonią Wschowa, gdzie Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie uznawana była za faworyta. A to dlatego, że rywale krośnieńskiego zespołu do tej pory wygrali tylko trzy spotkania w Jako klasie okręgowej (grupa Zielona Góra). Do tego wydawało się, że Tęcza wskoczyła na odpowiednie tory. Notowała dobre wyniki i nawet awansowała do Pucharu Polski na szczeblu województwa lubuskiego.

I faktycznie. W meczu Tęcza wyglądała jak faworyt i prowadziła grę. Momentami wręcz dominowała nad Pogonią. Przemysław Maciąg już w 12 minucie obił słupek bramki rywali. Krośnianie zasypywali przyjezdnych kolejnymi strzałami, ale ponownie zawiodła skuteczność. Ostatecznie Tęcza zremisowała spotkanie 0:0, ale z tego wyniku nie może być zadowolona.

Po 21 kolejkach Tęcza-Homanit Krosno Odrzańskie plasuje się na 3 miejscu Jako klasy okręgowej z dorobkiem 40 punktów. Nad nimi znajdują się Budowlani Lubsko z trzema oczkami przewagi. Liderem jest Odra Bytom Odrzański, która pewnie zmierza po awans – ma już 58 punktów. Tęczę gonią Błękitni Ołobok (38 punktów), ŁKS Łęknica i Pogoń Przyborów (po 36 punktów).


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl