To już trzeci raz rusza Akcja Czysta Odra

Czysta odra

Ruszyła promocja trzeciej edycji ogólnopolskiej Akcji Czysta Odra. Inicjatywa ta została zapoczątkowana przez podróżnika i ekologa Dominika Dobrowolskiego, a jej głównym celem jest przypominanie społeczeństwu o negatywnym wpływie porzuconych śmieci na środowisko. Spora części tych odpadów trafia do cieków wodnych. Potwierdza to wynik ubiegłorocznej akcji, w trakcie której zebrano blisko 145 ton odpadów.

W 2023 roku w akcji wzięło udział około 20 tys. wolontariuszy z całego kraju. Wśród nich mieliśmy 23 grupy z Lubuskiego, które prowadziły swoje działania w wielu miejscach województwa. Najliczniejszą reprezentacje stanowiły grupy z Krosna Odrzańskiego. To właśnie tutaj siedziba ma lokalny koordynator akcji, czyli Krośnieńskie Przedsiębiorstwo Wodociągowo – Komunalne. W tym roku będzie pełnić tę funkcję już po raz trzeci.

Organizatorzy przewidują, że nadchodząca edycja może okazać się największą z dotychczas zorganizowanych: „Spodziewamy się wielu zgłoszeń w tym roku. W pierwszym dniu, w którym ogłosiliśmy, że nasza spółka po raz kolejny będzie koordynować działania wolontariuszy na odcinku Odry od Nowej Soli do Słubic zgłosiło się do nas 10 grup. Prawdę mówiąc, trochę spodziewaliśmy się takiej reakcji, bo sporo osób dopytywało nas już dużo wcześniej czy odbędzie się trzecia edycja Akcji Czysta Odra” – powiedział nam Wojciech Kliszewski, koordynator Akcji Czysta Odra z ramienia KPWK.

Termin tegorocznej akcji wyznaczono na 26 kwietnia – 5 maja. To właśnie w tym terminie grupy, które chcą przystąpić do programu powinny zaplanować swoje działania. Zgłoszenia należy kierować na adres e-mail: w.kliszewski@kpwk-krosnoodrzanskie.pl lub pod numer telefony 661-068-040.

Przypomnijmy, że tak jak w poprzednich edycjach, również w tym roku wolontariusze mogą liczyć na wsparcie finansowe od organizatorów w postaci mikrograntów. Ich wysokość to 500 zł. W mediach społecznościowych lokalnego koordynatora czytamy, że granty otrzyma 25 najliczniejszych i najbardziej zorganizowanych grup. Głównymi sponsorami Akcji Czysta Odra są Bank Credit Agricole Polska oraz EFL – Wiedza i Biznes.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Remont drogi do Skórzyna pod znakiem zapytania

skórzyn

Do realizacji długo wyczekiwanego remontu drogi do Skórzyna (od Drogi Krajowej nr 29) brakuje już tylko deklaracji wsparcia z Gminy Maszewo. Powiat Krośnieński pozyskał 50% wymaganych środków na realizację przedsięwzięcia z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Kolejne 50% ma pochodzić z budżetu powiatu, Nadleśnictwa Krosno i z Gminy Maszewo. Powiat środki w budżecie już zabezpieczył, Nadleśnictwo wesprze kwotą 400 tys. zł. i do rozstrzygnięcia przetargu brakuje jedynie decyzji z Gminy Maszewo.

Od pięciu lat, realizacja inwestycji na drogach powiatowych opiera się na współpracy i wsparciu finansowym lokalnych gmin. Wszystkie gminy naszego powiatu solidarnie dokładają środki do wkładu własnego inwestycji realizowanych przez powiat na ich terenie. Dzięki takiemu zabiegowi w mijającej kadencji udało się wyremontować rekordową ilość dróg powiatowych.

Dwa tygodnie temu zakończył się przetarg na realizację inwestycji, z najniższą ofertą złożoną przez firmę Eurovia, opiewającą na kwotę ok 2,2 mln zł., z czego dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg pokrywa 1,1 mln zł.

Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Przemysław Waszkiewicz stoi przed trudną decyzją dotyczącą podpisania umowy z wykonawcą. Bez finansowego wsparcia ze strony gminy, realizacja projektu wydaje się niemożliwa.

Ten impas pokazuje, jak ważna jest współpraca między różnymi szczeblami samorządu w celu realizacji kluczowych projektów infrastrukturalnych. Droga do Skórzyna nie jest tylko kwestią lokalnego znaczenia, ale stanowi ważny element w sieci drogowej regionu, wpływając na bezpieczeństwo i komfort podróżujących, a także na rozwój gospodarczy i turystyczny obszaru.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

W Gubinie walka polityczna się zaostrza – pojawia się brudna kampania

patek

Znamy już dwóch kandydatów w wyborach na burmistrza Gubina. Są to obecna wiceburmistrz Justyna Karpisiak oraz radny miejski Zbigniew Bołoczko. Oba komitety prezentują swoich kandydatów do rady oraz program. Pojawiają się jednak nieczyste zagrywki i próby atakowania rywala.

Jak głosował radny Zbigniew Bołoczko? – pyta w krótkim spocie wyborczym Edward Patek były przewodniczący Rady Miejskiej, startujący obecnie z KWW Karpisiak Justyna dla Gubina – Głosujesz przeciwko dobremu budżetowi, jesteś przeciwny inwestycjom – piszą administratorzy na oficjalnym profilu kandydatki. Co tak zabolało obecnie rządzących?

Zbigniew Bołoczko, kandydujący z Komitetu Wyborczego Ponad Podziałami dla Mieszkańców w jednym ze swoich punktów programu, który firmuje jako #10PomysłówDobregoGospodarza, wspomina o gubińskich skwerach, zieleńcach oraz parkach.

Tutaj najbardziej widać zaniedbania i to, że naprawdę w tym miejscu brakuje gospodarza. Naszym priorytetem będzie przegląd wszystkich skwerów zieleni oraz zieleńców przylegających do ulic i placów. Przygotujemy specjalny program gdzie przy współpracy z PUM, społecznikami oraz właścicielami terenów przywrócimy blask tym terenom – mówi w rozmowie z nami niezależny kandydat.

W swoim spocie E. Patek pokazuje kilka jeden park, dwa skwery oraz plac zabaw i skatepark sugerując, że radny Bołoczko był przeciw budżetom, więc również przeciw tym inwestycjom. To często spotykana taktyka ludzi-władzy, aby pokazać, że skoro ktoś nie zgadzał się z jednym lub dwoma zadaniami to jest przeciwko wszystkim środkom w budżecie, nawet tym które są wydatkowane na środki dla nauczycieli czy pracowników socjalnych.

Głosowanie przeciwko budżetowi nie zawsze jest związane z byciem przeciwko wszystkim inwestycjom i wydatkom. Bardzo często to ocena sposobu zarządzania włodarza, albo nieuwzględnienie, istotnych dla radnego postulatów. Ważne, aby radni akcentowali, dlaczego są przeciw, bo to pozwala na podjęcie przez wójta, burmistrza, prezydenta zmian, które sprawią, że większa ilość radnych budżet poprze – mówi w rozmowie z nami wieloletni radny Rady Miasta Gorzów Wlkp. i jej były Przewodniczący Robert Surowiec.

Okazuje się jednak, że KWW Ponad Podziałami dla Mieszkańców i sam Zbigniew Bołoczko nie zamierzają uczestniczyć w brudnej kampanii i okładać oponentów atakami.

Ze zdumieniem przyjęliśmy bezpardonowy atak byłego przewodniczącego Rady Miejskiej oraz kandydata na radnego Edwarda Patka z komitetu Justyny Karpisiak. Materiał jest pełen manipulacji, wprowadzania w błąd i półprawd. Nie zamierzamy się do tego odnosić, ani odpowiadać na tego typu brudną kampanię – czytamy w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych – Idziemy do wyborów z przekazem dosyć kłótni, dzielenia mieszkańców przez ostatnie 18 lat i #PonadPodziałami. Nadal będziemy prowadzili pozytywne działania i jesteśmy przekonani, że mieszkańcy doskonale widzą co w mieście zostało zrobione, a gdzie brakuje gospodarza – dodają.

Na zdjęciu dodanym do wpisu, kandydat na burmistrza stoi wraz z Przewodniczącym Rady Powiatu Krośnieńskiego Kamilem Kuśnierkiem na zaniedbanym skwerze przy ul. Basztowej.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Wrocław triumfuje nad Zastalem. Pełne emocji starcie na parkiecie

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal Zielona Góra

Cóż to był za mecz! Emocje w hali CRS sięgały zenitu, a w ostatnich minutach kibice wspomagali swoją drużynę na stojąco. Niestety, pomimo walki do końca spotkania Zastalowcy musieli po raz drugi w tym sezonie uznać wyższość Śląska Wrocław.

Z pewnością od początku meczu dało się wyczuć zupełnie inną energię zielonogórskiej drużyny. W składzie zabrakło Jeriaha Horne’a z powodu zbyt dużej ilości zagranicznych graczy, a ostatecznie na parkiecie nie pojawili się również Paweł Kikowski oraz James Washington. Grając w ósemkę, Zastalowcy postawili się 10-osobowej ekipie z Wrocławia i byli bardzo blisko wygranej.

Pierwsze punkty w tym meczu należały do Gligorijego Rakocevića. Zielonogórski podkoszowy wsadził piłkę do kosza i Zastalowcy prowadzili 2:0. Jednak na to trafienie kibice musieli czekać ponad minutę od rozpoczęcia gry. Na kolejne – kolejną minutę, ale tym razem triumfował Śląsk po celnej trójce Hassani’a Gravetta. Od tej pory obydwa zespoły grały akcja za akcję, a prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie. Żadna z drużyn nie przeważała na drugą, mecz był niezwykle zacięty. Choć to Zastal prowadził 17:15 na ponad minutę do zakończenia kwarty, to ostatecznie WKS wygrał pierwszą kwartę 20:17. Spotkanie było bardziej defensywne niż ofensywne.

Druga kwarta przebiegała podobnie, jak pierwsza. Obydwa zespoły miały wzloty i upadki, a wynik wciąż nie pokazywał wyraźnego lidera tego meczu. Celne rzuty wolne A.J. Englisha dały co prawda Zastalowi 4 punkty przewagi, jednak Śląsk szybko odpowiedział dwoma dobrymi akcjami i prowadzenie zmalało do jednego „oczka”. Zastalowcy wygrali tę kwartę 15:13, ale w meczu wciąż przegrywali jednym punktem. Po 20 minutach gry wrocławianie wygrywali 33:32.

Po przerwie zespół z Zielonej Góry nie grał tak dobrze, jak wcześniej. Zaczęło pojawiać się więcej błędów i strat, co miało wyraźny wpływ na wynik. Po niecałych trzech minutach od wznowienia gry wrocławianie powiększyli swoją przewagę do 9 punktów. Czuć było nerwową atmosferę w hali CRS, ale zielonogórzanie walczyli dalej. Wynik nieco poprawili Darious Hall, trafiając z dystansu, a później Gligorije Rakocević, zdobywając dwa „oczka” z wyskoku. W połowie kwarty Zastalowcy mieli już tylko trzy punkty straty do rywali, ale brakowało im skuteczności. Na szczęście takie same problemy miała ekipa z Wrocławia. Minuty mijały i na trochę ponad 2 minuty do końca kwarty zielonogórzanie przegrywali tylko 49:50. Mimo dalszej walki wrocławianie zagrali lepiej w końcówce i wygrali zarówno tę część meczu, jak i prowadzili w całym spotkaniu 55:51.

W ostatniej kwarcie kibice z Zielonej Góry mogli przeżyć prawdziwy roller coaster emocji. Zielonogórska drużyna od pierwszych sekund dzielnie goniła zespół z Wrocławia i kilka razy udało jej się dorównać rywalom. Brakowało jednak kilka dobrych akcji, które pozwoliłyby gospodarzom wyjść na prowadzenie. Goście odskakiwali, by po chwili na tablicy wyników kibice znowu zobaczyli kolejny remis. Taka sytuacja pojawiła się kilkukrotnie. Zawodnicy obydwu drużyn w tej części meczu częściej stawali na linii rzutów wolnych, gdyż oba zespoły dosyć szybko przekroczyły limity przewinień. Każdy punkt był na wagę złota. Na 36 sekund do końca meczu mieliśmy kolejny remis. Tym razem 76:76. Piłkę mieli goście, a Rakocević sfaulował Marka Klassena, który oddał dwa celne rzuty wolne. Zielonogórzanie mieli prawie 14 sekund na oddanie rzutu na zwycięstwo po przerwie na żądanie trenera Virginijusa Sirvydisa. Piłkę niestety stracił Aleksander Lewandowski i wrocławianie po przechwycie powiększyli przewagę i wygrali czwartkowy mecz 80:76.

Liderem w drużynie Zastalu był po raz kolejny Darious Hall, który zakończył mecz z 25 punktami, 6 zbiórkami i 4 asystami. Dobrze pokazali się również A.J. English oraz Gligorije Rakocević. Pierwszy z nich zanotował 16 „oczek” i 9 asyst, a drugi – 12 punktów i 9 zbiórek.

W ekipie z Wrocławia najwięcej punktów zdobył Daniel Gołębiowski – 18. Pod koszem Śląsk mógł liczyć na Artsioma Parakhouskiego, który zebrał 11 piłek. Najlepszym asystującym był natomiast Marek Klassen z 9 udanymi podaniami.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Kaziuki w Ochli. Kiedy odbędzie się wiosenny jarmark?

fot. Canva Pro

Już niebawem, w naszym skansenie, rozbrzmią odgłosy kaziukowego jarmarku, niosąc ze sobą bogactwo tradycji, kultury i smaków. Barwna impreza od lat przyciąga tłumy, gwarantując niezapomniane doznania zarówno dla mieszkańców, jak i turystów.

Kaziuki to wydarzenie, które nie tylko nawiązuje do dawnych wileńskich tradycji odpustowych ku czci Świętego Kazimierza Królewicza, ale również jest wyrazem naszego regionalnego dziedzictwa i wspólnej historii z Litwą. Jarmarki odpustowe, mają swe korzenie w Wilnie, gdzie od czterech wieków świętowane są w dniu św. Kazimierza (4 marca).

Kaziuki to nie tylko okazja do handlu wyrobami artystycznymi czy regionalnymi produktami, ale także do wspólnego świętowania, przy dźwiękach ludowych melodii i występach artystycznych. W późniejszych latach tradycja kaziukowych jarmarków przeniknęła także do innych miast Litwy oraz Polski.

W naszym mieście kaziukowy jarmark odbywa się tradycyjnie dwa tygodnie przed Wielkanocą, przyciągając miłośników rękodzieła, kulinariów i folkloru. W tym roku przypadają na 17 marca. To wyjątkowa okazja, by zakosztować tradycyjnych potraw, nabyć unikatowe wyroby rzemieślnicze i poczuć atmosferę święta wiosny.

Impreza planowana jest w godzinach od 11:00 do 16:00 na terenie Muzeum Etnograficznego w Zielonej Górze. Bilety na to wydarzenie będzie można nabyć online lub w kasach muzeum. W związku z ograniczoną liczbą miejsc na parkingu, organizatorzy zachęcają do korzystania z komunikacji miejskiej lub alternatywnych form dojazdu.

Dla wygody odwiedzających zostaną przygotowane dodatkowe kursy autobusów MZK, a szczegółowy harmonogram oraz informacje o atrakcjach zostaną opublikowane w ciągu kilku najbliższych dni. Limit wystawców został już wyczerpany, a oferta przedstawia się niezwykle ciekawie.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Nowe kąpielisko H₂Ochla już niedługo dostępne dla mieszkańców

fot. Radosław Sujak

Coraz bliżej otwarcia nowoczesnego kompleksu rekreacyjnego! Już niedługo mieszkańcy będą mogli skorzystać z odnowionego kąpieliska H₂Ochla przy ulicy Botanicznej. Prace wykończeniowe trwają pełną parą, a efekty już teraz robią wrażenie, szczególnie kolorowe zjeżdżalnie, które przyciągają wzrok od pierwszego wejrzenia.

Już lada chwila i wszystko będzie gotowe, a mieszkańcy będą mogli skorzystać z odnowionego kąpieliska w Ochli. Obecnie trwają prace wykończeniowe, usuwane są usterki. Wokół terenu trwają również przygotowania terenów zielonych, aby wiosną prezentowały się malowniczo.

Robert Jagiełowicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który nadzorował inwestycję, informuje, że prace są praktycznie zakończone, a obecnie przeprowadzane są odbiory budowlane. Na miejscu już pojawiły się hamaki, leżaki oraz boiska plażowe do piłki ręcznej, nożnej i siatkówki. Mieszkańcy będą mogli także skorzystać ze strefy chilloutu. Atrakcji nie brakuje – od placów zabaw, parku linowego, minigolfa, po basen o imponującej powierzchni 2 tysięcy metrów kwadratowych i restauracji.

Planowane są również udogodnienia dla gości kąpieliska, w tym system wejść na kąpielisko z automatami biletowymi, który ma zwiększyć komfort korzystania z obiektu. Testowane są także komputerowe systemy sterowania basenem, aby zapewnić bezpieczeństwo i komfort użytkowników w nadchodzącym sezonie.

Kąpielisko H₂Ochla ma być miejscem otwartym przez cały rok, oferującym różnorodne atrakcje nie tylko latem, ale także zimą, gdy zamieni się w lodowisko. Decyzja o nazwie obiektu, H₂Ochla, została podjęta po konsultacjach społecznych z zielonogórzanami. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Mieszkańcy wybrali nazwę kąpieliska w Ochli.

Radny Andrzej Bocheński podkreśla, że nowe kąpielisko będzie miejscem, gdzie dzieci mogą spędzić czas aktywnie, zwłaszcza latem, a także będzie stanowić alternatywę dla rodzin, którym nie zawsze udaje się wyjechać na wakacje. Otwarcie H₂Ochli może więc przynieść wiele radości i korzyści mieszkańcom Zielonej Góry, tworząc oazę rekreacji i rozrywki.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Nowoczesny dworzec PKS w dawnych magazynach przy ul. Dworcowej

graf. Arcus-Consult / FB Urząd Miasta Zielona Góra

W miejscu starych magazynów, zlokalizowanych przy ulicy Dworcowej, wkrótce powstanie nowoczesne centrum przesiadkowe PKS-PKP, które ma na celu zrewolucjonizować sposób podróżowania w Zielonej Górze. Na powstanie tego projektu będziemy jednak musieli poczekać kilka lat.

Urząd Miasta w Zielonej Górze opublikował kolejne plany projektów, które mają powstać w ramach modernizacji Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Informowaliśmy już o planach budowy nowych przystanków kolejowych w artykule: Inwestycje w infrastrukturę kolejową Lubuskiego Trójmiasta. Kolejnym krokiem jest budowa nowego dworca PKS, który zostanie połączony z obecnym dworcem PKP.

Inwestycja ta może otrzymać wsparcie Unii Europejskiej, które pokryłoby aż 85% kosztów budowy. Planowane prace związane z przebudową infrastruktury kolejowej i dróg sprawiają, że cały projekt będzie kosztować około 65 milionów złotych.

Centrum przesiadkowe znajdujące się na terenie dzisiejszych magazynów ma zostać wyposażone w 10 zatok dla autobusów oraz przestronną poczekalnię dla pasażerów, wszystko to zlokalizowane pod dachem, co zapewni podróżnym komfort nawet w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Podziemny tunel połączy centrum z peronami, umożliwiając łatwe i wygodne przemieszczanie się między różnymi środkami transportu.

Ważnym aspektem projektu jest również zachowanie oryginalnej formy i gabarytów budynku magazynów, które powstały na przełomie XIX i XX wieku. Pomieszczenia parterowe zostaną wykorzystane jako przestrzeń dla podróżnych, biuro najmu autokarów oraz część socjalną dla pracowników. Natomiast piętrowy budynek będzie pełnił funkcje administracyjne, z miejscem dla kierowców.

Nie bez znaczenia jest także rozwój układu komunikacyjnego wokół centrum przesiadkowego. Przebudowane zostanie rondo, aby usprawnić ruch pojazdów. Wyburzony zostanie hotel Pod Lwem, a w jego miejscu powstanie wjazd na parking wzdłuż torów.

Jak na razie są to tylko plany, które w ciągu kilku najbliższych lat zmienią się w rzeczywistość. Miasto przedstawiło wizualizację projektu wykonaną przez firmę Arcus-Consult:


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa

fot. Canva Pro

Radni miasta Zielona Góra na wtorkowej sesji Rady Miasta podjęli jednogłośną decyzję, która może znacząco poprawić infrastrukturę komunikacyjną i bezpieczeństwo mieszkańców. Uchwalono zawarcie umowy partnerskiej z gminą Zabór w celu budowy nowej ścieżki pieszo-rowerowej.

Podjęto uchwałę w sprawie budowy ścieżki pieszo-rowerowej o długości około 2,4 kilometra, łączącej Zieloną Górę-Nowy Kisielin (rondo) z Droszkowem (ul. 3 Maja). Ta inicjatywa na pewno będzie cieszyć się wsparciem ze strony lokalnej społeczności, szczególnie miłośników jazdy na dwóch kółkach, którzy od lat apelowali o budowę bezpiecznej trasy dla rowerzystów. Obecnie poruszanie się po drogach miejskich niesie ze sobą ryzyko, dlatego też nowa ścieżka będzie istotnym udogodnieniem dla wszystkich korzystających z rowerów oraz pieszych.

Projekt zakłada budowę 1,713 km trasy na terenie gminy Zabór oraz 707,5 metrów na terenie Zielonej Góry. Jest to ważny krok w kierunku promocji zdrowego stylu życia oraz zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. Co więcej, inwestycja ta może wpisze się w cele Funduszy Europejskich dla Województwa Lubuskiego na lata 2021-2027, co daje szansę na pozyskanie dodatkowego wsparcia finansowego.

Wiosną miasto Zielona Góra ogłosi przetarg na zaprojektowanie nowej ścieżki. Projektanci będą mieli za zadanie stworzyć trasę, która nie tylko będzie funkcjonalna i bezpieczna, ale również estetyczna i harmonijnie wpisująca się w otoczenie.

Ta inwestycja ma szansę zmienić sposób, w jaki mieszkańcy przemieszczają się pomiędzy okolicznymi gminami oraz mieście. Będzie to nie tylko ścieżka komunikacyjna, ale także miejsce, które zachęca do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Z pewnością przyczyni się to do poprawy jakości życia w mieście oraz stworzy nowe możliwości rekreacyjne dla jego mieszkańców.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Planowane powiększenie i wzbogacenie kolekcji roślin Ogrodu Botanicznego

fot. Joanna Nawlicka

Zielonogórski Ogród Botaniczny, symbol przyrodniczego bogactwa i ochrony różnorodności biologicznej, stoi przed ambitnymi planami rozwoju. Podczas ostatniego posiedzenia Rady Miasta radni zapoznali się z koncepcją powiększenia tego wyjątkowego miejsca.

Już od 15 lat istnienia Ogród Botaniczny z dumą odnotowuje systematyczne wzbogacanie swojej kolekcji. Obecnie gromadzi imponującą liczbę 1500 gatunków drzew i krzewów. Ogromna liczba roślin z całego świata zapełnia kilka działów tematycznych.

Planowana ekspansja zakłada poszerzenie ogrodu o część lasu komunalnego i gospodarczego, co zwiększy jego powierzchnię z obecnych trzech hektarów do dziewięciu. Ten ambitny projekt czyniłby Zielonogórski Ogród Botaniczny większym nawet od słynnego Ogrodu Botanicznego we Wrocławiu. Las zamieniony zostałby w park, gdzie dosadzone zostaną nowe rośliny i drzewa, w tym dęby i buki, aby jeszcze bardziej zróżnicować jego bogatą kolekcję.

Jak podkreślił Piotr Reda, członek rady programowej ogrodu, istnieje realna szansa na pozyskanie funduszy unijnych na realizację tego projektu. Ta potencjalna inwestycja byłaby znaczącym krokiem naprzód, biorąc pod uwagę, że Ogród Botaniczny w naszym mieście corocznie odwiedza nawet 100 tysięcy mieszkańców. To miejsce staje się nie tylko oazą spokoju i piękna, ale również ważnym centrum edukacji ekologicznej i ochrony przyrody.

Profesor Leszek Jerzak, dyrektor Instytutu Biologii Uniwersytetu Zielonogórskiego, podkreśla dodatkową wartość ogrodu, jako miejsca, gdzie chroni się zagrożone wyginięciem gatunki roślin. Jest to zadanie o globalnym znaczeniu, które staje się priorytetem w obliczu dzisiejszej kryzysu ekologicznego.

Nie tylko rozbudowa kolekcji i powiększenie powierzchni ogrodu znajdują się w planach. Radni również zapoznali się z projektem rozbudowy parkingu przy Ogrodzie Botanicznym, co pozwoli na lepszy dostęp dla odwiedzających, zwłaszcza w okresach dużego natężenia ruchu.

Ta inwestycja ma potencjał przyniesienia korzyści zarówno dla mieszkańców, jak i dla środowiska naturalnego, dzięki czemu nasze miasto stanie się jeszcze bardziej ekologiczne i zielone.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Wracamy do hali CRS. Zastal zmierzy się z WKS-em Śląskiem Wrocław

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Zastal Zielona Góra

Do końca rundy zasadniczej Orlen Basket Ligi pozostało już tylko 9 spotkań. Najbliższe z nich Enea Stelmet Zastal Zielona Góra rozegra we własnej hali. Do Zielonej Góry przyjedzie zespół WKS-u Śląska Wrocław, który, podobnie jak Zastalowcy, nie odnosi w tym sezonie większych sukcesów.

Czwartkowy mecz pomiędzy Eneą Stelmetem Zastalem a WKS-em Śląskiem będzie drugim w tym sezonie. Wcześniej obydwie drużyny spotkały się we Wrocławiu 5 listopada podczas 7. kolejki Orlen Basket Ligi. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 77:66. W tym pojedynku najlepiej w ekipie Zastalu zagrał Darious Hall, który zdobył 17 punktów i zebrał 5 piłek. Amerykanin był jedynym graczem ze zdobyczą punktową powyżej 10 „oczek”. Najwięcej piłek zebrał natomiast Jan Wójcik – 8, a najwięcej asyst rozdał James Washington – 10. W ekipie gospodarzy pierwszym strzelcem był Kendale McCullum, zdobywając 15 punktów. Najwięcej piłek zebrał natomiast Dušan Miletić.

WKS Śląsk Wrocław rozegrał do tej pory 20 spotkań. Mecz 20. kolejki został przełożony na koniec marca, to właśnie wtedy wrocławianie zmierzą się w zaległym pojedynku z Anwilem Włocławek. W obecnej sytuacji WKS zajmuje 12. miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi z 10 wygranymi i 10 przegranymi. 6 zwycięstw nasi czwartkowi rywale odnieśli jednak we własnej hali.

Wrocławianie swój ostatni mecz rozegrali 12 lutego we własnej hali przeciwko Polskiemu Cukrowi Start Lublin. Gracze WKS-u wygrali to spotkanie po emocjonującym pojedynku 97:95. Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył wtedy Hassani Gravett. Amerykanin zanotował 21 „oczek”, 6 zbiórek i 5 asyst. Dobre spotkanie rozegrał również Marek Klassen, kończąc mecz z 18 punktami i 9 asystami.

Obecnie liderem drużyny Śląska jest właśnie Marek Klassen, który w zespole rozegrał dopiero 5 spotkań. Zawodnik notuje średnio 12,8 punktów, zbiera 3,4 piłki i rozdaje około 7 asyst na mecz. Dobrze w zespole WKS-u wypada również Dušan Miletić grający w drużynie od samego początku sezonu. Ze średnim wynikiem 11,6 punktów oraz 6,3 zbiórek na mecz jest obecnie 3. strzelcem w ekipie i pierwszym zbierającym.

Zielonogórzanie swój ostatni mecz zagrali 11 lutego we własnej hali. Przegrali wtedy z Tauronem GTK Gliwice 94:99. W ekipie Zastalu liderami w tym spotkaniu byli Paweł Kikowski i Novak Musić. Obydwaj gracze zdobyli po 19 punktów, trafiając po 4 trójki. Serb dołożył jeszcze 8 asyst. W tym meczu pierwszy raz w barwach zielonogórskiej drużyny zagrał  A.J. English, zdobywając 11 punktów i rozdając 3 asysty.

Od dłuższego czasu najlepszy strzelcem drużyny jest Darious Hall. Amerykanin zdobywa średnio po 14,7 „oczek” na spotkanie. Oprócz tego dokłada średnio po 4,3 zbiórki i 1,4 asysty. Obecnie najlepszym zbierającym w ekipie Zastalu jest Gligorije Rakocević, który zbiera po 7 piłek na mecz, a asystującym – James Washington, rozdając średnio 5,6 asyst na spotkanie.

Czwartkowy mecz Enei Stelmetu Zastalu będzie pierwszym po zmianach w zielonogórskim klubie. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Wielkie zmiany w Enei Stelmecie Zastalu Zielona Góra. Spotkanie odbędzie się w czwartek, 29 lutego, o godzinie 19:30 w hali CRS. Na trybunach będziecie mogli zobaczyć zawodników z ekipy, która 40 lat temu awansowała do ekstraklasy.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.