Od 9 lipca nieczynny jest sklep Biedronka przy ul. Chopina. Wielki baner informuje o remoncie. W centrali firmy udało nam się dowiedzieć jak będzie wyglądał nowy sklep i kiedy należy spodziewać się otwarcia.
Biedronka to jeden z ulubionych sklepów Polaków. Nic więc dziwnego, że wiele osób zaczęło dopytywać o remont marketu przy ul. Chopina. Postanowiliśmy zapytać u źródła jak będzie wyglądać nowe oblicze Biedronki.
– W sklepie przy ul. Chopina 8 w Krośnie Odrzańskim trwają prace modernizacyjne. Celem modernizacji obiektu jest podniesienie komfortu zakupów oraz dostosowanie sklepu do standardu 3.0, który skupia się m.in. na nowej ekspozycji strefy promocji i kwiatów czy nowym ustawieniu wysp na owoce i warzywa – mówi w rozmowie z nami Marcin Berezowski, starszy menedżer sprzedaży w sieci Biedronka odpowiedzialny m.in. za sklepy w Krośnie Odrzańskim.
Okazuje się, że nowa placówka zyska nie tylko nowoczesny i przestronny wygląd, ale też powstanie nowa piekarnia oraz nowe przestronne stanowisko na owoce, warzywa oraz produkty delikatne, czyli wymagające przechowywania w niskiej temperaturze. Skąd pomysł na przebudowę?
– Remonty naszych sklepów mają również na celu zminimalizowanie wpływu na środowisko. Dzieje się to m.in. poprzez zmniejszanie poboru energii elektrycznej, dzięki zastosowaniu szeregu urządzeń energooszczędnych np. chłodniczych czy oświetleniu LED. Sklep zostanie wyposażony w 6 kas samoobsługowych oraz 3 kasy liniowe. Powiększona zostanie również sala sprzedaży – dodaje M. Berezowski.
Ponowne otwarcie sklepu zaplanowane jest w pierwszej połowie września, z tej okazji na klientów czekać będą liczne promocje i atrakcje. Do tego czasu do dyspozycji Krośnian pozostaje sklep na ul. Wakacyjnej.
Wizualizacje nowej Biedronki:
💸 Wspieraj nasze media na Patronite https://patronite.pl/wlubuskie
Trudna sytuacja w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wielkopolskim. Zarząd szpitala podjął decyzję o tymczasowym zawieszeniu otwieranej w marcu kardiochirurgii. Powód? Narodowy Fundusz Zdrowia zdaniem szpitala przedłuża procedury wypłaty środków. Na chwilę obecną do rozliczenia czeka 49 operacji na kwotę prawie 2,5 mln zł.
Przypomnijmy, że szpital od wielu miesięcy walczy o kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia na uruchomienie oddziału kardiochirurgicznego. NFZ bronił się argumentami, że jedyny istniejący w województwie oddział tego typu w Nowej Soli zupełnie wystarcza i nie ma tam kolejek.
Tymczasem gorzowska lecznica zebrała kadrę, zakupiła sprzęt i postanowiła samodzielnie uruchomić oddział. Tylko przez cztery miesiące udało się przeprowadzić 49 pilnych operacji ratujących życie. Teraz NFZ nie chce wypłacić za to środków.
Na zwołanej dzisiaj konferencji prasowej prezes szpitala Jerzy Ostrouch zapowiedział jednak tymczasowe zawieszenie kardiochirurgii – Zachowujemy status dyżuru lekarza kardiochirurga, personel wysyłamy na zaległe urlopy i ten okres zawieszenia chcemy przeznaczyć na podjęcie negocjacji z Narodowym Funduszem Zdrowia w sprawie zapłaty za już wykonanie procedury – tłumaczył decyzję.
Oddział otwarty był od 9 marca i zamknie się za dwa dni (15 lipca). W tym czasie przyjęto na oddział 63 osoby (99 proc. pacjentów zostało przysłanych w trybie pilnym z innych szpitali). Szpital wystawił 29 wniosków o wypłatę wynagrodzenia za świadczenie opieki zdrowotnej udzielone świadczeniobiorcy w stanie nagłym na kwotę blisko 1,5 mln zł. NFZ żadnych jeszcze nie rozpatrzył pozytywnie.
– Miały miejsce sytuacje gdzie otrzymaliśmy pacjentów ze szpitala w Choszcznie i Pile, a później zachodniopomorski NFZ pisze korespondencje, że nie powinno się wysyłać pacjentów do Gorzowa Wlkp. i żąda wyjaśnień, dlaczego tak się wydarzyło. To naszym zdaniem nieprawidłowe działanie NFZ i rozważamy złożenie doniesienia do prokuratury – przedstawił sytuację J. Ostrouch. (dalsza część artykułu pod zdjęciem)
fot. Paweł Wańczko / Lubuskie.pl
Zarząd szpitala wspiera również marszałkini Elżbieta Anna Polak, która dzisiaj suchej nitki nie zostawiła na działaniach polskiego rządu – Te pieniądze są! W grudniu ubiegłego roku minister zdrowia sam złożył wniosek i oddał do budżetu państwa 13 miliardów złotych z kasy NFZ! Rząd PiS co roku lekką ręką miliardy przeznacza na propagandę w telewizji publicznej, a nie ma pieniędzy na leczenie? Na ratowanie zdrowia? Na zabiegi kardiochirurgiczne? Na miecze dla ojca Rydzyka są pieniądze, a nie ma na skromny kontakt w szpitalu w Gorzowie? – dodała.
Prezes Jerzy Ostrouch wskazał również winnych braku kontraktu dla wojewódzkiego szpitala – My tym 49 ludziom daliśmy życie. Zrobiliśmy dobrze i mam z tego tytułu satysfakcję, zrobiliśmy to wbrew systemowi. System ma imię i nazwisko, są to dwie osoby – pan wojewoda Władysław Dajczak i prof. Romuald Cichoń, konsultant wojewódzki w dziedzinie kardiochirurgii. My wbrew tym ludziom, wśród nich jest lekarz, 49 ludziom uratowaliśmy życie. Nie zamykajmy oczu i nie dajmy sobie wmówić, że system nie pozwala – oskarżał.
Kierownikiem Pododdziału Kardiochirurgii Oddziału Kardiologii dr n. med. Seweryn Grudniewicz twierdzi, że przy w pełni działającym oddziale i obecnej poradni kardiochirurgicznej można by operować nawet 400 osób w ciągu roku – Wierzę, że ten region ma potrzebę istnienia kardiochirurgii i ci pacjenci są i będą potrzebowali pomocy, a ten czas funkcjonowania kardiochirurgii utwierdza mnie, że tak jest. Wykonaliśmy 49 operacji pilnych, a pamiętajmy, że zazwyczaj stanowią one od 20 do 40% wszystkich zabiegów wykonywanych na oddziale – informuje lekarz.
– Pamiętam argumenty przeciwników powstania w Gorzowie kardiochirurgii – przywoływała włodarz województwa – Że jest niepotrzebna. Że potrzeby są zaspokojone przez jedną jednostkę, która realizuje kontrakt z NFZ… Te argumenty absolutnie mnie nie przekonują! Nie wiem, dlaczego zawsze wszyscy są przeciwko. Liderka PiS-u, pani Rafalska krzyczała, że przekształcenie nam się nie uda, że Elżbieta Polak kłamie… Gdzie jest dzisiaj pani Rafalska? Dlaczego nie powie prosto w oczy mieszkańcom Gorzowa: nie damy wam pieniędzy na kardiochirurgię? Mam nadzieję, że funkcjonariusze Prawa i Sprawiedliwości odpowiedzą na pytania, które dzisiaj stawiamy – wskazywała marszałkini
Postanowiliśmy zapytać jak wygląda procedura wypłacenia środków dla gorzowskiego szpitala – Wnioski do rozliczenia w trybie przewidzianym w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (art. 19), dotyczące świadczeń ratujących życie, zostały złożone przez szpital w Gorzowie i są procedowane. Wymaga to przekazania szczegółowych informacji przez placówkę, dlatego jesteśmy na etapie pozyskania tych danych i ich weryfikacji – mówi Joanna Branicka, rzeczniczka prasowa zielonogórskiego NFZ – Kluczowe, w przypadku rozliczania świadczeń poza umową z NFZ zakwalifikowanych jako ratujące życie, są dane i informacje, które przekaże nam sama placówka. Od ich jakości i kompletności zależy, jak szybko będziemy mogli rozliczyć się ze szpitalem za ww. świadczenia.
Słowa te w rozmowie z nami komentuje wiceprezes Robert Surowiec – Od marca nie możemy doprosić się o środki finansowe, cały czas tylko dostajemy informację, że powinniśmy jakiś wniosek poprawić. Dziwnym trafem przy innych wnioskach robimy to poprawnie, a teraz nagle źle? To przedłużanie wypłat i po prostu granie na szkodę pacjenta.
Duże zasięgi w mediach społecznościowych zrobił wpis Surowca, który pojawił się nawet na popularnych serwisie Demotywatory oraz na Twiterze.
Prezes Jerzy Ostrouch liczy na presję opinii publicznej i uważa, że uda się zakończyć negocjacje w ciągu miesiąca. Czy potem jednak oddział ponownie wróci na mapę województwa lubuskiego? Wszystko w rękach Narodowego Funduszu Zdrowia, aby pacjenci mieli gdzie się leczyć.
Jestem wiceprezesem zarządu szpitala w Gorzowie. NFZ nie chce nam zapłacić za operacje kardiochirurgiczne ratujące życie. Za jedną taką szabelkę możemy uratować życie 5 pacjentów. W jakim my kraju żyjemy.
Święto Województwa Lubuskiego objeżdża Lubuskie! Za nami już edycje we Wschowie, Żarach oraz Krośnie Odrzańskim. Z kolei 15 lipca wszyscy pobawimy się na plaży jeziora Długie koło Strzelec Krajeńskich. Poznaliśmy program imprezy.
– Chcemy być wśród mieszkańców. Chcemy budować naszą tożsamość i integrować Lubuskie, bo Lubuskie to jest nasza marka! – podkreśla marszałek Elżbieta Anna Polak.
Maraton atrakcji na plaży w Długiem wystartuje w sobotę, 15 lipca 2023 r. o godz. 14.00. Na początek wystąpią lokalne zespoły. Jak zawsze będzie też stoisko Sieci Punktów Informacyjnych Funduszy Europejskich.
Nie zabraknie zabaw dla najmłodszych oraz stoisk wystawców. Rozegrany zostanie turniej w siatkówkę plażową o Puchar Marszałka Województwa. Zaplanowano też regaty czy konkurs budowania zamków z piasku.
O 17.00 zaplanowano oficjalne otwarcie. Koncerty gwiazd odbędą się o godz. 19.00 – Julia Żugaj oraz o godz. 21.00 Kamil Bednarek. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest darmowy.
Kolejne Święta Województwa Lubuskiego 2023:
29 lipca – Lubniewice
12 sierpnia – Bytom Odrzański
25 sierpnia – Przytoczna
26 sierpnia – Sulechów
17 września – Żagań
💸 Wspieraj nasze media na Patronite https://patronite.pl/wlubuskie
Kolejny transfer Cariny Gubin. Do III-ligowego zespołu dołączył Patryk Szymański – młody, środkowy obrońca z Piasta Żmigród.
Carina Gubin stara się uzupełnić braki w składzie po tym, jak z klubu odeszło ośmiu zawodników, w tym kilku kluczowych, jak Kacper Laskowski, Yuya Kamon czy Jakub Ryś.
Kilka dni temu Carina Gubin poinformowała o pierwszym transferze do klubu. Do gubińskiego zespołu dołączył Kamil Antosiak.
W środę – 12 lipca – potwierdzony został kolejny transfer do Cariny Gubin. Tym razem III-ligowy zespół pozyskał środkowego obrońcę – Patryk Szymański ma 21 lat i 195 centymetrów wzrostu. To wychowanek Śląska Wrocław, ale do Gubina przybył z Piasta Żmigród, gdzie rozegrał ostatnie trzy sezony. Występował tam nie tylko jako obrońca, ale również jako pomocnik. W minionym sezonie Szymański dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców w meczach ligowych oraz zaliczył jedną asystę. Dołożył również dwa trafienia w rozgrywkach Pucharu Polski. Z Cariną podpisał dwuletni kontrakt.
Urząd Marszałkowski traci cierpliwość. Mimo podpisanej umowy na obsługę połączeń i remonty, państwowa spółka notowała sporą ilość odwołanych pociągów, a także opóźnień. Zarząd województwa za rok 2022 i część 2023 postanowił nałożyć karę w wysokości 7,7 mln zł.
W ostatnich miesiącach możemy odnotować sporą ilość odwołanych lub opóźnionych regionalnych pociągów. W mediach społecznościowych sporo jest informacji zawiedzionych klientów, którzy spóźnili się do pracy,szkoły albo w ogóle do niej nie dojechali. W tej sprawie list otwarty do marszałkini Elżbiety Anny Polak wystosował młodzieżowy radny Piotr Kamiński.
– Na naszą linię 203 (Kostrzyn – Gorzów – Krzyż) wystarczą cztery składy spalinowe, a czasami nie ma ani jednego. Średnio po 30-40 proc. składów jest odwoływanych, a pozostałe jeżdżą z opóźnieniem. Nie mamy czym dojechać do szkoły – mówił w rozmowie z Gazetą Lubuską.
Urząd Marszałkowski zauważa problem i od kilku tygodni prowadzi pogłębione rozmowy i negocjacje ze spółką Polregio, która jest operatorem regionalnych połączeń, a która należy w 50% do państwowej spółki Agencji Rozwoju Przemysłu. Pozostałymi udziałowcami są samorządy wojewódzkie, a Lubuskie ma w tej strukturze 1,8 proc. akcji.
Województwo Lubuskie jest właścicielem 23 pojazdów szynowych (20 spalinowych i trzech elektrycznych). Zgodnie z obowiązującą umową ze spółką Polregio samorząd udostępnia jej cały swój tabor. Odwołane składy wynikają z awarii sprzętu. Na chwilę obecną jedynie 10 pojazdów jest czynnych. Pozostałe są serwisowane, ale to Polregio zgodnie z umową powinno znaleźć sprzęt zapasowy i obsłużyć brakujące kierunki.
Urzędnicy słusznie tracą cierpliwość, bo na obsługę regionalnych połączeń wydają już ponad 117 mln zł rocznie, a państwowa spółka nie realizuje umowy zgodnie z oczekiwaniami. Pomimo tego, że nie jest to zadanie samorządu, wspólnie ze spółką starają się znaleźć rozwiązanie
– Podjęliśmy starania o pozyskanie dwóch dodatkowych pojazdów spalinowych, co w obecnej sytuacji rynkowej związanej z brakiem taboru było naprawdę trudne. Jestem jednak przekonany, że dwa nowe pojazdy niedługo wyjadą na lubuskie tory – mówi w rozmowie z nami Sławomir Kotylak, dyrektor Departamentu Infrastruktury i Komunikacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego.
Członek zarządu województwa lubuskiego Marcin Jabłoński już trzykrotnie spotkał się z zarządem Polregio. Ostatni raz miało to miejsce 10 lipca. Ponownie samorząd zaproponował pomoc w realizacji planu naprawczego, co również nie jest jej zadaniem. Jak słyszymy jednak w Urzędzie Marszałkowskim dobro pasażerów jest najważniejsze.
fot. Paweł Wańczko / Lubuskie.pl
💸 Wspieraj nasze media na Patronite https://patronite.pl/wlubuskie
Zatrzymano 34-letnią kobietę, która kierując autem pod wpływem alkoholu, chciała wjechać na trasę szybkiego ruchu pod prąd.
11 lipca około godziny 21:00 funkcjonariusz komendy Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej będąc po służbie jechał trasą S3 na odcinku Zielona Góra – Nowa Sól. W pewnym momencie, zjeżdżając z trasy S3 dostrzegł jadącą z naprzeciwka (pod prąd) dużą terenówkę marki Mitsubishi. Funkcjonariusz SG zatrzymał się na zjeździe z trasy S3, uniemożliwiając tym samym wjazd kierowcy samochodu terenowego pod prąd, czym stworzyłby zagrożenie w ruchu drogowym.
Kierowcą terenówki okazała się kobieta, która dynamicznie wycofała auto i skręciła w biegnącą wzdłuż lasu lokalną drogę. Funkcjonariusz Straży Granicznej niezwłocznie powiadomił o zdarzeniu zielonogórską policję i pojechał za uciekającym samochodem. Po kilku minutach niebezpiecznej jazdy w trudnym, leśnym terenie kobieta zatrzymała się.
Funkcjonariusz SG podszedł do samochodu, poprosił o wyłączenie silnika i odłożenie kluczyków, jednak kobieta od której było czuć woń alkoholu, nagle ruszyła dalej leśną drogą. Po kolejnych kilku minutach jazdy, ponownie zatrzymała samochód. Tym razem funkcjonariusz SG miał już wsparcie zielonogórskich policjantów, którzy właśnie dojechali na miejsce zdarzenia.
34-letnia kobieta została zatrzymana. Wezwani na miejsce policjanci stwierdzili, że w swoim organizmie miała 2,4 promila alkoholu. Zatrzymana usłyszała zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających oraz złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
💸 Wspieraj nasze media na Patronite https://patronite.pl/wlubuskie
Zapraszamy na kolejny odcinek „Lubuskie szykuje się na wybory”. Dzisiaj prezentujemy kolejność na liście Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Szymona Hołowni. W najnowszych sondażach i prognozach mogą liczyć na dwa mandaty w naszym województwie. Sprawdzamy, kto może je otrzymać.
Niektórzy mogliby oczekiwać teraz analizy Koalicji Obywatelskiej. Nie zachowujemy jednak kolejności przeglądu partii z sondaży czy też w sposób alfabetyczny. Zbieramy materiały o wszystkich listach wyborczych i gdy uznamy, że mamy wystarczająco dużo materiału to wtedy publikujemy artykuł tak jak teraz.
Za kilka dni mają zostać zatwierdzone listy Trzeciej Drogi, czyli politycznej koalicji Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Polski 2050 Szymona Hołowni. Wiemy już najprawdopodobniej jak będzie wyglądać trzon listy wyborczej:
Mirosław Różański
Stanisław Tomczyszyn
Izabela Ziętka / Maja Nowak
Mirosław Glaz
Izabela Ziętka / Maja Nowak
Tyle wynika z naszych rozmów, ale też ze spotkania Szymona Hołowni z mieszkańcami Międzyrzecza. Pierwsze miejsce dla generała Mirosława Różańskiego jest bezsprzeczne i widzi to nawet PSL. Były wojskowy jest osobą o rozpoznawalności ogólnopolskiej i może być lokomotywą. Stąd też podział i miejsca nieparzyste przypadną Polsce 2050, a parzyste ludowcom. Drugie miejsce rezerwuje szef lubuskich struktur PSL, wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn.
Trzeba jednak spojrzeć jeszcze na co najmniej dwa nazwiska. W pierwszej piątce brakuje wicemarszałka Łukasza Poryckiego, który z pewnością zechce wystartować. Nie ma jednak silnej pozycji w partii. Większą władzę od niego mają wiceprezes Mirosław Glaz i sekretarz Arkadiusz Dąbrowski i to w większości oni rozdają karty.
Porycki i tak jednak zamierza startować. Osiągnięty przez niego mandat pozwalałby na ucieczkę do przodu, bo może nie być brany pod uwagę w kolejnym samorządowym rozdaniu na wiosnę 2024 roku. Drugie nazwisko to naszym zdaniem czarny koń tej listy.
Patryk Broszko jest drugą kadencję miejskim radnym Gorzowa Wielkopolskiego. Młody, wykształcony prawnik ze środkami na kampanię. Mający przede wszystkim wolne pole na północy województwa. Pytamy wprost liderki Polski 2050 w Gorzowie Wlkp. radnej Marty Bejnar-Bejnarowicz czy planuje kandydować do polskiego parlamentu – W najbliższych wyborach stawiam na Patryka Broszko. Jestem przekonana, że to najlepszy kandydat i zdobędzie mandat poselski – odpowiada od razu.
To oznacza, że przy braku innych kandydatów z Polski 2050, a także innych z PSL (wiceprezydent Gorzowa Małgorzata Domagała nie planuje kandydować) może się okazać, że lokalnie będzie mógł zebrać bardzo dużo głosów. Broszko wywodzi się z komitetu Jacka Wójcickiego i pomimo tego, że w tej kadencji zmienił klub radnych to stara przyjaźń może pomóc młodemu radnemu w dostaniu się do parlamentu. Będzie to przede wszystkim w interesie włodarza Gorzowa, który będzie miał swojego człowieka w Sejmie.
Pytanie tylko jakie miejsce otrzyma Broszko. Idealnie dla niego byłoby miejsce w pierwszej piątce – trudno jednak przewidywać, aby Izabela Ziętka i Maja Nowak, które od początku budowały struktury Polski 2050 posunęły się młodemu kandydatowi. Pozostaje miejsce ostatnie 24 (które należy się PSL-owi – może je wziąć wtedy Arkadiusz Dąbrowski, lub wymienić z Mirosławem Glazem), lub któraś „znana” liczba np. 7 lub 13.
Nie zmienia to faktu, że Trzecia Droga w ostatnich tygodniach ma raczej problemy sondażowe. O trzecim miejscu i 15% w skali kraju można powoli zapominać i bliżej im do 10%. W Lubuskim trzymają się dobrze i na chwilę obecną wezmą dwa mandaty. Czyje? Pokażą wybory.
fot. Izba Administracji Skarbowej w Zielonej Górze
Funkcjonariusze z Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) przechwycili od kierowcy z Gorzowa Wlkp. nielegalne papierosy ukryte pod chrupkami. Niezapłacone podatki VAT i akcyza od nielegalnego towaru to straty dla Państwa w wysokości blisko 855 tys. zł.
Lubuscy funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej skontrolowali w okolicy Słońska (Lubuskie) ciężarówkę. Kierowca oświadczył, że wiezie chrupki w postaci pałeczek kukurydzianych z Polski do Holandii.
W pojeździe było 6 palet z towarem. Po ich przejrzeniu funkcjonariusze SCS znaleźli na 2 paletach chrupki. Natomiast na pozostałych 4 papierosy. Informacje na paczkach były opisane w j. niemieckim. Po dokładnej kontroli KAS zabezpieczyła 700 tyś. sztuk papierosów.
Funkcjonariusze wyliczyli, wartość podatku akcyzowego na ponad 686 tyś. zł natomiast VAT na ponad 168 tyś. zł. Postępowanie karne skarbowe prowadzi Lubuski Urząd Celno-Skarbowy w Gorzowie Wlkp. Handlującemu tytoniem grozi kara grzywny.
💸 Wspieraj nasze media na Patronite https://patronite.pl/wlubuskie
Historia Szpitala Powiatowego nie zna takiego przypadku – po raz pierwszy Zachodnie Centrum Medyczne wypracowało zysk. „Statek”, który tonął – zaczął płynąć z pełną prędkością. Rok 2022 zamknięto kwotą 2 milionów złotych na plusie
Początki Zachodniego Centrum Medycznego, które powstało w poprzedniej kadencji, w 2017 roku, były tragiczne. W pierwszym roku działalności wygenerowało straty ponad 4 miliony złotych, w kolejnym, 2018 roku ponad 3 miliony.
– 2 miliony złotych zysku w 2022 roku to jasny i wyraźny sygnał, że Szpital się rozwija i jest bardzo dobrze zarządzany – mówią radni Koalicji Ponad Podziałami. Koalicja w tej kadencji rządzi Powiatem. Stabilność kadry menadżerskiej także jest niespotykana. Od 5 lat Zachodnim Centrum Medycznym zarządza Jolanta Siwicka. Wcześniej, w ciągu kilkunastu miesięcy prezesi zmieniali się pięć razy. Starosta Grzegorz Garczyński podkreśla, że dzięki temu mamy rozwijającą się placówkę, zysk zostaje przeznaczany na inwestycje oraz spłatę długów.
Realizowany sukcesywnie plan przynosi efekty – w Gubinie i Krośnie Odrzańskim stacjonują nowe karetki pogotowia, rozpoczęły funkcjonowanie oddział wewnętrzny, oddział rehabilitacji, wkrótce pacjentów ZCM będzie diagnozować nowoczesny tomograf.
– Szpital świadczy usługi wszystkim mieszkańcom Powiatu, wszystkich siedmiu Gmin – podkreśla Prezes Jolanta Siwicka. W ubiegłym roku pomocy udzielono ponad 27 tysięcy razy, na oddziałach, w poradniach oraz nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.
💸 Wspieraj nasze media na Patronite https://patronite.pl/wlubuskie
Maturzyści musieli przystąpić obowiązkowo do egzaminów z trzech przedmiotów: języka polskiego, matematyki, języka obcego. Sprawdzamy jakie wyniki mieli Lubuszanie.
Centralna Komisja Egzaminacyjna podała wyniki egzaminu dojrzałości z podziałem na powiaty. Tegoroczną maturęuczniowie zdawali w dwóch formułach 2015 oraz 2023. Do egzaminu maturalnego po raz pierwszy przystąpili absolwenci 4-letniego liceum, którzy pisali maturę w nowej formule, która jest sprzęgnięta z podstawą programową, która zaczęła obowiązywać od 2019 r.
Z języka polskiego średni wynik w Lubuskim wyniósł: 58,01% – Formuła 2015 oraz 66,66% Formuła 2023 – 3 miejsce w Polsce.
Z matematyki średni wynik w Lubuskim wyniósł: 49,67% – Formuła 2015 oraz 68,59% Formuła 2023 – 14 miejsce w Polsce
Z języka angielskiego średni wynik w Lubuskim wyniósł: 74,9% – Formuła 2015 oraz 85,46% Formuła 2023 – 5 miejsce w Polsce
Z języka niemieckiego średni wynik w Lubuskim wyniósł: 51,14% – Formuła 2015 oraz 61,89% Formuła 2023 – 13 miejsce w Polsce
Jak wyniki matury Nowej Formuły przedstawiały się dla konkretnych powiatów?
Język polski:
Powiat międzyrzecki – 71.48%
Powiat świebodziński – 70.28%
Gorzów Wlkp. – 69.33%
Zielona Góra – 68.90%
Powiat żarski – 68.04%
Matematyka:
Zielona Góra – 75.32%
Powiat żarski – 75.10%
Gorzów Wielkopolski – 74.58%
Powiat międzyrzecki – 65.68%
Powiat świebodziński – 61.78%
Język angielski:
Zielona Góra – 90.16%
Gorzów Wielkopolski – 88.81%
Powiat żarski – 86.97%
Powiat gorzowski – 85.87%
Powiat międzyrzecki – 84.39%
Język niemiecki:
Powiat żarski – 75.60%
Zielona Góra – 69.20%
Powiat międzyrzecki – 68.06%
Powiat żagański – 66.00%
Gorzów Wielkopolski – 65,57%
Wszystkie wyniki dla poszczególnych powiatów można znaleźć TUTAJ.
💸 Wspieraj nasze media na Patronite https://patronite.pl/wlubuskie
Aby zapewnić optymalne doświadczenia z obsługi serwisu stosujemy pliki cookie aby uzyskać/przechować informacje na temat urządzenia. Państwa zgoda na stosowanie tej technologii pozwoli nam przetwarzać dane takie jak preferencje przeglądania lub sposoby przeglądania treści. Odmowa zgody może wpływać na niektóre funkcje i na ogólne działanie serwisu.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Techniczne przechowywanie lub dostęp jest ściśle niezbędny w uzasadnionym celu umożliwienia korzystania z określonej usługi wyraźnie zażądanej przez abonenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu za pośrednictwem sieci łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Techniczne przechowywanie lub dostęp, który jest wykorzystywany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu nie mogą być zazwyczaj wykorzystane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Techniczne przechowywanie lub dostęp jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub do śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.