Strona główna Blog Strona 34

#w_drodze: Jak myślisz, czy „Jesteś Oszustką?”

Małgorzata Mielcarek

O tym jak z małego miasta można dostać się wielkiej telewizji porozmawiam z krośnianką dr Małgorzatą Mielcarek. Powspominamy czasy gdy mijaliśmy się na gimnazjalnym korytarzu, ale przede wszystkim padnie pytanie, czy „Jesteś Oszustką?”. Rozpoczynamy 4 sezon programu #w_drodze.

Do tej pory w programie gościliśmy najważniejsze osoby w województwie. Byli marszałkowie, posłanki oraz posłowie, radni, ale też sportowcy, społecznicy. Zawsze staraliśmy się zachować parytet, co nie zawsze nam wychodziło, ale mamy mocne postanowienie, aby 4 sezon programu #w_drodze był bez polityków.

Nawet jeśli będziemy gościli jakiegoś radnego, to będziemy zajmowali się innymi sprawami niż samorządem. To nasze mocne postanowienie. Stanęliśmy na wysokości już w pierwszym odcinku. Naszą gościnią była dr Małgorzata Mielcarek, a rozmawialiśmy nie tylko o jej dzieciństwie spędzonym w Krośnie Odrzańskim, ale też o jej nowej książce „Jesteś Oszustką”. Zapraszamy do oglądania. Premier w poniedziałek (18.12) o godz. 19.00.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Osłabiony Zastal przegrywa z Czarnymi Słupsk

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Stelmet Zastal BC Zielona Góra

Przez 30 minut Enea Stelmet Zastal BC Zielona Góra utrzymywała prowadzenie. Kluczowa okazała się czwarta kwarta, w której lepsi byli gospodarze. Pomimo bardzo dobrej gry Geoffrey’a Groselle’a zielonogórzanom nie udało się pokonać Czarnych Słupsk.

Zielonogórzanie rozpoczęli niedzielny mecz w Słupsku od udanych dwóch akcji. Najpierw punkty zdobył Paweł Kikowski, a później Geoffrey Groselle. Gospodarze mieli problemy ze skutecznością i popełnili kilka błędów, dzięki czemu Zastal utrzymywał przewagę. Po niecałych czterech minutach gry Czarni wyrównali wynik i na tablicach mieliśmy 6:6. Zastalowcy odskakiwali, a rywale gonili. Przy kolejnej przewadze gości punkty z faulem zdobył Michał Michalak, co po raz kolejny doprowadziło do remisu. W połowie pierwszej kwarty na parkiecie pojawili się obydwaj bracia Wójcikowie. Zastal prowadził 12:10, ale gracze Davida Dedka przekroczyli limit przewinień. Obydwa zespoły próbowały powiększyć wyniki rzutami z dystansu, co w większości przypadków kończyło się niepowodzeniem. Po dosyć wyrównanych 10 minutach meczu zielonogórzanie wygrywali 20:12.

Na początku drugiej kwarty Zastalowcy postawili na mocną obronę. Opłaciło im się to, ponieważ wybronili kilka akcji, a po drugiej stronie parkietu powiększali wypracowaną wcześniej przewagę. Dobra defensywa uniemożliwiała Czarnym szybkie wejścia pod kosz, a ich skuteczność zza linii 6,75 metra nie zachwycała. Prowadzenie Zastalu wzrosło do 11 „oczek”, ale swoje trzecie przewinienie otrzymał Geoffrey Groselle (wtedy lider meczu z 7 punktami na koncie). Słupszczanie swój limit fauli wykorzystali w pierwszych dwóch minutach kwarty, lecz zielonogórzanie nie korzystali z szans z linii rzutów wolnych. Na tablicach mieliśmy 25:17 dla gości. Przez chwilę Zastalowcy prowadzili już nawet 13 punktami, ale Czarni walczyli dalej przy wsparciu swojej publiczności. O zmniejszenie strat walczyli najbardziej Michał Michalak i Michael Caffey. Na półtorej minuty do końca pierwszej połowy przewaga zielonogórskiej drużyny „stopniała” do 3 punktów, a na 22 sekundy za trzy trafił Verners Kohs i mieliśmy kolejny remis, tym razem 36:36. Ostatnia akcja należała jednak do Novaka Musića. Zastal prowadził po dwóch kwartach 38:36.

Po przerwie na parkiet wrócił Geoffrey Groselle i od razu zaliczył udane trzy akcje, w tym raz trafiając z półdystansu. W ekipie gospodarzy doszło do kilku błędów i niecelnych rzutów, dzięki czemu przewaga Zastalu rosła. Po celnej dwójce Pawła Kikowskiego zielonogórska drużyny prowadziła 46:38. Po tym rzucie trener Cesnauskis poprosił o przerwę, z której jego zawodnicy wrócili bardziej zmotywowani. Szybko odrobili cztery „oczka”, ale zielonogórzanie nie pozwolili mi się zbliżyć bardziej. W połowie kwarty prowadzenie Zastalowców wynosiło 9 punktów. Obydwie drużyny miały nieco problemów ze skutecznością, przez co wynik nie był zbyt wysoki. Pod koniec trzeciej części meczu doszło do przebudzenia gospodarzy. Czarni odrobili prawie wszystkie „oczka” straty. Na szczęście kwarta zakończyła się celnym rzutem wolnym Jana Wójcika i Zastal przed ostatnią kwartą wygrywał 54:52.

Już w pierwszej akcji czwartej kwarty Benas Griciunas doprowadził do kolejnego remisu w tym meczu, a w kolejnej Michael Caffey wyprowadził drużynę z Słupska na pierwsze prowadzenie. Czarni wygrywali 56:54, a zawodnicy Zastalu nie trafiali rzutów z gry. Pierwszy punkt w tej kwarcie dla gości zdobył Geoffrey Groselle z linii rzutów wolnych dopiero po ponad 3 minutach. Na szczęście dla Zastalowców gospodarze także przez kilka akcji mieli problemy ze skutecznością. Czarni jednak szybciej przerwali złą passę i zaczęli powiększać przewagę. Zastal walczył, najbardziej na parkiecie efektywny był wcześniej wymieniony środkowy. To właśnie on na niecałe 5 minut zmniejszył straty do jednego „oczka”. Brakowało jednak dobrej obrony i skuteczności innych graczy. W niecałe dwie minuty słupszczanie ponownie odskoczyli, lecz teraz na 6 punktów. Gospodarze grali długie akcje, które na szczęście nie zawsze kończyły się trafieniami. Niestety, w końcówce meczu pojawiły się błędy w grze zielonogórzan, co doprowadziło do porażki Zastalu. Po chaotycznych ostatnich sekundach spotkania to Grupa Sierleccy Czarni Słupsk wygrała we własnej hali 73:69.

Najlepszym graczem w Zastalu był Geoffrey Groselle. Środkowy zdobył 20 punktów i zebrał 5 piłek. Dobre spotkanie zaliczył także Novak Musić, notując 16 „oczek”, 5 zbiórek i 2 asysty.

W ekipie Czarnych najwięcej punktów dobył Macio Teague – 21. Liderem był jednak Michał Michalak z 18 „oczkami” i 10 zbiórkami.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Poznaj „Młodego Lubuszanina”!

Podróż Kafelek Zdjęcie Kolaż - 1
fot. Młody Lubuszanin

Stowarzyszenie Mediów Obywatelskich wspólnie ze Stowarzyszeniem NOVUM z Gorzowa Wlkp. wraz z młodymi Lubuszanami tworzy regionalne media młodzieżowe pod nazwą „Młody Lubuszanin”. W tym roku wydali dwa numery młodzieżowego czasopisma społeczno-kulturalnego „Młody Lubuszanin”.

Czasopismo zawiera artykuły i zdjęcia młodych Lubuszan, którzy biorą udział w projekcie „Młody Lubuszanin”. Uczniowie, studenci i młodzi dorośli piszą, m.in. o blaskach i cieniach życia uczniów szkół muzycznych, o ADHD wśród dzieci i młodzieży, o tym dlaczego młodzi ludzie nie chcą mieć dzieci, o komunikacji publicznej w Lubuskiem.

Magazyn można pobrać bezpłatnie ze strony https://mlodylubuszanin.wordpress.com/o-magazynie/. Wersja papierowa trafia zaś do lubuskich szkół i bibliotek (szczegóły na Facebooku Młodego Lubuszanina (www.facebook.com/MlodyLubuszanin).

Do końca roku na kanale You Tube „Młodego Lubuszanina” można zaś obejrzeć 30 odcinków młodzieżowej telewizji internetowej „Młody Lubuszanin TV” (https://www.youtube.com/@mlodylubuszanin). Odcinki są publikowane od 2 listopada, co dwa dni, o godzinie 15:00. Młodzi dziennikarze rozmawiają z ludźmi o ciekawych pasjach, odwiedzają kocią kawiarnię, zielonogórski skypark, prowadzą debaty, sondy uliczne, biorą udział w wydarzeniach kulturalnych i społecznych.

Gorąco zachęcamy do poznania „Młodego Lubuszanina”, zgłaszania swoich pomysłów, którymi powinni zająć się młodzi dziennikarze oraz dołączenia do nas!

Projekt dofinansowany ze środków Rządowego Programu Fundusz Młodzieżowy na lata 2022-2023. Program pod patronatem Pełnomocnika Rządu ds. Polityki Młodzieżowej


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Baśniowe Zatonie. Szlakiem świątecznych iluminacji [ZDJĘCIA]

fot. Joanna Nawlicka

Od 2 grudnia Park Książęcy w Zatoniu co wieczór rozświetla się dzięki świątecznym iluminacjom. Baśniowe Zatonie przyciąga wiele osób, które chcą zobaczyć kolorowe, świecące dzieła na własne oczy. I my pojechaliśmy przejść się oświetlonym szlakiem.

Świąteczne iluminacje w Parku Książęcym w Zatoniu są umiejscowione w różnych miejscach. Specjalnie przygotowaną mapkę na tę okazję możecie zdobyć za darmo w w punkcie informacji turystycznej Visit Zielona Góra oraz w kawiarni Cafe Orangerie. Dzięki temu podczas wizyty w Zatoniu nie przegapicie ani jednej iluminacji.

Iluminacje widać już z ulicy, zanim jeszcze wejdziemy na teren Parku Książęcego. Warto jednak zajść do środka i udać się w głąb terenu, gdzie znajdziecie kolejne świetlne elementy. Po wejściu w oczy od razu rzucają się świecące iluminacje przedstawiające zwierzątka m.in. wiewiórki. Te instalacje są rozmieszczone na drzewach w różnych częściach parku.

Idąc w stronę ruin pałacu, można zobaczyć dwie ozdobione fontanny znajdujące się przed budynkiem. Są one stworzone tak, aby przypominać działające latem fontanny tryskające wodą. Tu jednak nie mamy do czynienia z żadnym płynem, a ledami.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Sam pałac też jest ozdobiony wewnątrz. Znajdują się w nim zamontowane świetlne girlandy. Dzięki temu można podczas jednej wizyty zwiedzić także ruiny byłego Pałacu wybudowanego przez Balthazara von Unruh w 1689 roku.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

Dalej można przejść w głąb parku, kierując się w stronę oświetlonych łuków. Zaprowadzą nas one najpierw do małego, ale niezwykle kolorowego labiryntu, który skrywa wiele iluminacji wewnątrz. Warto jednak przejść się także wokół niego. Zobaczycie tam m.in. iluminacje przedstawiające kwiaty.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Po wizycie w labiryncie, koniecznie wróćcie na ścieżkę oświetloną przez łuki. Doprowadzą Was one do różanej altanki, która również została przystrojona świątecznymi lampkami. Po wejściu do altanki można zrobić sobie zdjęcia na znajdujących się wewnątrz ławkach.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Będąc na wzgórzu przy altance, zobaczycie z góry kolejne świąteczne iluminacje. Na trawie obok ścieżki prowadzącej z powrotem do pałacu porozmieszczane są świetlne kwiaty.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Bliżej parkingu przy Parku Książęcym w Zatoniu znajdziecie natomiast wielką, oświetloną karetę z końmi oraz gości wybierających się na bal w pałacu. Możecie też przejść pod kolejnym łukiem, tym razem w formie drzew.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Warto udać się też w stronę stawu. Na jednej z wysp ustawiony jest paw z rozłożonym ogonem, a na wodzie unoszą się dwa łabędzie.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Iluminacje w Parku Książęcym w Zatoniu rozświetlają się codziennie w godzinach 16:00-21:00. Zobaczyć je będzie można aż do końca lutego. Wstęp do parku zawsze jest darmowy.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Jarmark Bożonarodzeniowy w Zielonej Górze – co można na nim znaleźć?

fot. Joanna Nawlicka

Od piątku, 15 grudnia, trwa Jarmark Bożonarodzeniowy w Zielonej Górze. Na stoiskach swoje wyroby i prace przedstawiają lokalni producenci i rękodzielnicy. Nie brakuje także atrakcji dla dzieci i grzanego wina dla starszych zielonogórzan.

W piątek przed godziną 12:00 na zielonogórskim deptaku w okolicach ratusza pojawili się pierwsi producenci i rękodzielnicy, którzy wystawili swoje prace i wyroby. Jarmark Zielonogórski jest czynny codziennie od godziny 12:00 do godziny 19:00 aż do czwartku, 21 grudnia.

Na stoiskach można znaleźć miody od lokalnych pszczelarzy, które są już zapakowane na prezent pod choinkę. Oprócz tego na Jarmarku Bożonarodzeniowym można kupić świece sojowe, czapki i szaliki na zimę czy ceramikę. Wśród wyrobów z ceramiki znajdziecie także ozdoby świąteczne m.in. ceramiczne Mikołaje.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Ozdób świątecznych na Zielonogórskim Jarmarku Bożonarodzeniowym nie brakuje. Na stoiskach jest wiele stroików i wianków, a także ręcznie szytych dekoracji przez lokalne rękodzielniczki.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Na straganach znajdziecie także wyroby z drewna, obrazy przedstawiające różne zwierzęta czy zabawki dla dzieci. Podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego można oczywiście także coś zjeść i wypić grzane wino. Dzieci natomiast mogą skorzystać z karuzeli.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciami.)

Wieczorami Zielonogórski Jarmark Bożonarodzeniowy wprowadza nas w świąteczny klimat jeszcze bardziej dzięki światełkom i lampkom zamontowanym na stoiskach oraz iluminacjom znajdującym się na zielonogórskim deptaku.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Joanna Nawlicka

Przypominamy, że w trakcie trwania Jarmarku Bożonarodzeniowego w Zielonej Górze odbędzie się kilka wydarzeń dodatkowych m.in. Miejska Wigilia. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Policja poszukuje 24-letniej Wiktorii Kozłowskiej

fot. FB Policja Zielona Góra

W piątek, 15 grudnia, zielonogórska policja ogłosiła poszukiwania zaginionej Wiktorii Kozłowskiej. Ktokolwiek, kto ma informacje na temat miejsca pobytu młodej kobiety, proszony jest o kontakt z Komedą Miejską Policji.

Poszukiwana kobieta to 24-letnia Wiktoria Kozłowska, która przez poprzednie 6 lat mieszkała i pracowała za granicą, dokładnie w Wielkie Brytanii, w miejscowości Banbury. Poszukiwana była w Polsce w okresie maja i czerwca tego roku, spędzając ten czas u rodziny w Zielonej Górze. Po tym czasie kobieta wróciła do Wielkiej Brytanii, dokładnie 15 czerwca 2023 roku.

W rozmowach z rodziną Wiktoria mówiła, że przyjedzie z powrotem do Polski we wrześniu tego roku, jednak nie ma z nią kontaktu od sierpnia 2023. Nie kontaktowała się zarówno z rodziną, jak i ze znajomymi. 15 grudnia policja poinformowała o poszukiwaniach 24-letniej Wiktorii Kozłowskiej.

Rysopis poszukiwanej:

  • wiek: 24 lata (wygląda na około 25 lat),
  • wzrost: 162 cm,
  • sylwetka: normalna,
  • włosy: długie do ramion, kolor ciemny brąz,
  • nos: prosty, średniej wielkości,
  • uszy: małe, nieodstajace,
  • oczy: duże, zielone,
  • uzębienie: pełne.

Każdy, kto posiada jakiekolwiek informacje dotyczące miejsca pobytu Wiktorii Kozłowskiej, jest proszony o przekazanie tych informacji do Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze przy ul. Partyzantów 40. Zgłaszać można się także telefonicznie pod numer telefonu: 47 795 21 00.

Jedno z aktualnych zdjęć poszukiwanej kobiety:

fot. FB Policja Zielona Góra

✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Pojedynek braci Wójcików. Zastal jedzie do Słupska

fot. Tomasz Browarczyk / Enea Stelmet Zastal BC Zielona Góra

Niedzielne spotkanie 13. kolejki Orlen Basket Ligi to mecz drużyn z dołu tabeli. Obydwa zespoły mają nadzieję na wygraną, a czeka nas też pojedynek braci Wójcików! Kto okaże się lepszy?

Zarówno Grupa Sierleccy Czarni Słupsk, jak i Enea Stelmet Zastal Zielona Góra nie mogą uznać tego sezonu za udany. Obydwa zespoły znajdują się na dole tabeli, zajmując kolejno 13. i 15. miejsce. Od początku rozgrywek gracze ze Słupska radzą sobie trochę lepiej od zielonogórzan. Wygrali 5 z 12 spotkań i mają na swoim koncie 17 dużych punktów.

W meczach domowych słupszczanie raz przegrywają, a raz wygrywają. Bilans w spotkaniach domowych to 3-3. Natomiast na wyjeździe częściej odnoszą porażkę niż zwycięstwa – bilans 2-4.

Ostatni raz Czarni Słupsk wygrali w Szczecinie z tamtejszym Kingiem 86:82 pod koniec listopada. Kolejne dwa spotkania zakończyli porażkami. Najpierw 58:83 z Anwilem Włocławek, a później 77:81 z Polskim Cukrem Startem Lublin. Oba te mecze rozegrali przy wsparciu swojej publiczności.

W ostatniej kolejce, grając z przeciwko zawodnikom z Lublina, najlepiej wypadli Michał Michalak i MaCio Teague. Obydwaj zdobyli po 16 punktów i kolejno zebrali 6 i 5 piłek. Polak był także pierwszym asystującym, podając 5 piłek swoim kolegom z zespołu. Dobre spotkanie rozegrali również Michael Caffey i Paweł Leończyk. Rozgrywający Słupska zanotował 11 „oczek” i 7 zbiórek, a środkowy – 10 punktów i 3 zbiórki, dając dobrą zmianę z ławki.

Liderem Czarnych jest wyżej wymieniony Michał Michalak. Zawodnik zdobywa średnio 15,8 punktów na mecz, co jest 13. wynikiem ligi. Rzucający jest też pierwszy zbierającym w swoim zespole, notując średnio 7 zebranych piłek. W asystach przegania go tylko Michael Caffey z wynikiem 4,5 podań na mecz (Michalak – 3,5).

Enea Stelmet Zastal Zielona Góra w tym sezonie wygrała tylko 3 z 12 rozegranych spotkań w rozgrywkach Orlen Basket Ligi. Wszystkie zwycięstwa zielonogórzanie odnieśli na wyjeździe. Bilans meczów wyjazdowych wynosi 3-5, a domowych – 0-4.

Ostatnią wygraną Zastalowcy świętowali po udanym meczu w Lublinie, pokonując pod koniec listopada tamtejszy Polski Cukier Start 95:91. Kolejne dwa mecze Zastalu, tak samo, jak w przypadku Słupska, zakończyły się porażkami. Najpierw przegrali na wyjeździe z Arką Gdynia 81:86, a później we własnej hali z Dzikami Warszawa 97:91.

W meczu z Dzikami zabrakło na parkiecie lidera Zastalu – Dariousa Halla, który z powodu kontuzji nie zagra także w niedzielnym spotkaniu w Słupsku. W składzie nie będzie także Kamaki Hepy. Amerykanin musiał wrócić do Stanów z powodu ważnych spraw rodzinnych.

Podczas spotkania z Dzikami nie zabrakło jednak emocji. Pojedynek był bardzo wyrównany, a walczyli o to szczególnie Marcin Woroniecki oraz Geoffrey Groselle. Zawodnicy zdobyli kolejno 22 i 17 punktów. Amerykanin dołożył również 8 zbiórek i 4 asysty, a także 6 bloków. Dobrze wypadli też Novak Musić i Paweł Kikowski. Obydwaj zanotowali po 12 „oczek”.

Obecnym liderem Zastalu jest dalej Darious Hall, którego średnia zdobycz punktowa na mecz wynosi 14,9 punktów. Goni go grający nieprzerwanie Geoffrey Groselle. Środkowy notuje średnio 12 „oczek” na spotkanie. Amerykanin jest natomiast pierwszym zbierającym w drużynie – średnio zbiera 7,2 piłki. Pierwszym asystującym jest James Washington z wynikiem 5,9 asyst na mecz.

O zwycięstwo w Słupsku nie będzie łatwo, ale w statystkach lepiej wypadają zielonogórzanie. Drużyna prowadzona przez trenera Dedka zdobywa średnio 82,5 punktów na mecz, a rywale 78. Zastalowcy mają też lepszą skuteczność z gry – 47,9% przy 43,4% przeciwników. Jeśli chodzi natomiast o skuteczność z dystansu (piętę Achillesową Zastalu), tutaj także są minimalnie lepsi zielonogórzanie.

Mecz 13. kolejki Orlen Basket Ligi pomiędzy Eneą Stelmetem Zastalem BC Zielona Góra a Grupą Sierleccy Czarni Słupsk już w niedzielę, 17 grudnia, o godzinie 17:30. Spotkanie będzie transmitowane w telewizji na kanale Polsat Sport Extra.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Lubuska posłanka na cenzurowanym w Lasach Państwowych?

Osos Filiks
fot. FB Katarzyna Osos

Lubuska posłanka Katarzyna Osos opublikowała zdjęcie przedstawiające ogłoszenie, które miało wisieć pod biurkiem na wejściu w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. Ogłoszenie mówi o tym, aby parlamentarzystki i jej koleżanki również posłanki Magdaleny Filiks nie wpuszczać do obiektu.

Ależ nas „kochają” w Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych – nie wiem, czy się śmiać, czy płakać, ale wiem jedno – to się już kończy – napisała na swoim profilu lubuska posłanka Katarzyna Osos publikując zdjęcie ogłoszenia.

Na kartce papieru odręcznie napisano „Pod żadnym pozorem nie wpuszczać posłanek Magdalena Filiks oraz Katarzyna Osos. Jak przyjdą zgłosić do p. Sary lub dzwonić do naczelnika Ciechowicza – Ważne: Bramki mają być zamknięte polecenie p. (nieczytelne nazwisko)” (pisownia oryginalna – dop. red). Dodatkowo przyklejono dwa zdjęcia przedstawiające obie posłanki.

Po naszych wizytach dla nas założono bramki, abyśmy nie mogli wejść do windy. To chyba podsumowuje działalność Lasów Państwowych. To niby jak w komediach Barei, ale to dramatyczne, żeby nie dopuszczać posłanek do oficjalnej kontroli. Cieszę się, że takie czasy się skończyły – mówi w rozmowie z nami posłanka K. Osos.

Obie parlamentarzystki w minionej kadencji bardzo mocno kontrolowały Lasy Państwowe. Ujawniły nieprawidłowości przy wydatkowaniu pieniędzy w ramach dotacji z Funduszu Leśnego i konkursu, związanego z promocją architektury drewnianej i drewna jako naturalnego surowca. Według posłanek Koalicji Obywatelskiej, 118 beneficjentów konkursu było powiązanych z posłami lub działaczami Solidarnej Polski i ich okręgami wyborczymi. To m.in. po takich akcjach mogły pojawić się tego typu ostrzeżenia przed wpuszczaniem posłanek do budynku.

W zasadzie mogłabym być dumna – ale to jednak tragiczny obraz minionej władzy. Panowie z dyrekcji – ile razy wasze mówiłam, że znam każde wasze łajdactwo / wiem nawet co pod stołem – napisała na swoim profilu posłanka Magdalena Filiks.

W sposób haniebny zachował się z kolei „dziennikarz” Gazety Lubuskiej Robert Bagiński, który w serwisie „X” skomentował opublikowane ogłoszenie przez parlamentarzystki. To nie pierwszy wybryk Bagińskiego. Wcześniej obrażał również przewodniczącą wojewódzkiej rady kobiet.


✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie

Weekend w Zielonej Górze – co będzie się działo?

fot. Joanna Nawlicka

Rozpoczynamy świętowanie na całego! W ciągu najbliższych kilku dni w naszym mieście odbędzie się kilka wydarzeń związanych właśnie z Bożym Narodzeniem. Nie zabraknie też koncertów i imprez sportowych.

Wydarzenia świąteczne

Piątek:

  • Od piątku do czwartku, 21 grudnia, czynny jest Jarmark Bożonarodzeniowy w Zielonej Górze.

Sobota:

Niedziela:

  • O godzinie 12:00 na Jarmarku Bożonarodzeniowym odbędzie się wspólne kolędowanie.
  • O godzinie 17:00 na deptaku możecie wziąć udział w Wigilii Miejskiej.
  • O godzinie 17:00 i 20:00 w Filharmonii Zielonogórskiej rozpocznie się wieczór kolęd.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Canva Pro

Koncerty

Piątek:

  • O godzinie 19:00 w Filharmonii Zielonogórskiej odbędzie się koncert (Il tema) con variazioni na zakończenie edycji Festiwalu Smyczkowego.
  • O godzinie 22:00 w X-Demonie wystąpi Szumek.

Sobota:

  • O godzinie 19:00 w Cafe Noir wystąpią trzy zespoły: Frost Temple, Horns i Brzask.
  • O godzinie 20:00 w Heaven rozpocznie się koncert Palucha.

Imprezy klubowe

Piątek:

  • O godzinie 21:00 w Cafe Noir rozpocznie się AlterNoir IV.
  • O godzinie 21:00 w Baloo startuje zabawa mikołajkowa.

Sobota:

  • O godzinie 21:00 w Baloo startuje kolejna zabawa weekendowa.
  • O godzinie 22:00 w JazzKino rozpocznie się luz blus.
  • O godzinie 22:00 w X-Demonie startuje impreza „Winter Exclusive Night”.
  • O godzinie 23:00 w Cafe Noir odbędzie się Rockoteka.

Wydarzenia i warsztaty sportowe

Sobota:

  • O godzinie 9:00 w lesie za halą CRS odbędzie się kolejny 5-kilometrowy bieg w ramach Parkrun Zielona Góra.
  • O godzinie 10:00 w Tkalni rozpocznie się rodzinna joga.
  • O godzinie 10:00 w Szkole Tańca Studio Dance Club możecie wziąć udział w warsztatach tanga z Krzysztofem Kocińskim
  • O godzinie 11:00 w Studio tańca Quantum startują warsztaty kizomby dla par.
  • O godzinie 12:00 na stadionie Watahy rozpocznie się rekrutacja do drużyny futbolu amerykańskiego.
  • O godzinie 14:00 w Tkalni możecie wziąć udział w warsztatach świadomej pracy z ciałem.
  • O godzinie 16:30 w Studio Rekreacji Ruchowej MEGI Magdy Mądry odbędzie się joga nidra.
  • O godzinie 19:30 w Wegarniku rozpoczną się zajęcia z milongi.
  • O godzinie 20:00 w Studio tańca Quantum staruje Latino Party.

Niedziela:

  • O godzinie 18:00 w Szkole Tańca Studio Dance Club odbędzie się gwiazdkowy wieczór z tangiem.

(Dalsza część artykułu pod zdjęciem.)

fot. Canva Pro

Wydarzenia komediowe i kulturalne

Piątek:

  • O godzinie 17:00 w Muzeum Ziemi Lubuskiej Igor Myszkiewicz opowie o swojej nowej książce.
  • O godzinie 18:00 w Mediatece Góra Mediów odbędzie się Dobry wieczór z filmem.
  • O godzinie 18:00 w Zielonogórskim Klubie Fantastyki Ad Astra rozpocznie się turniej w grę Neuroshima Hex.
  • O godzinie 19:00 w BWA będziecie mogli zobaczyć wystawę pt. „Jedna myśl wywołuje w końcu wszystko”.
  • O godzinie 19:00 w Lubuskim Teatrze odbędzie się spektakl pt. „Balet Ordona”.

Sobota:

  • O godzinie 11:00 w Pro Libris Cafe startuje Akcja Dedykacja.
  • O godzinie 16:00 w Lubuskim Teatrze odbędzie się spektakl dla dzieci pt. „Niezwykłe odkrycie papugi” oraz spektakl komediowy pt. „Sztuka”.
  • O godzinie 19:00 w Lubuskim Teatrze rozpocznie się spektakl pt. „Balet Ordona”.

Niedziela:

  • O godzinie 12:00 w Lubuskim Teatrze odbędzie się spektakl dla dzieci pt. „Niezwykłe odkrycie papugi”.
  • O godzinie 12:00 w Zajeździe Pocztowym dzieci będą mogły obejrzeć spektakl pt. „Poczta Świętego Mikołaja”.
  • O godzinie 16:00 w Lubuskim Teatrze rozpocznie się spektakl komediowy pt. „Sztuka”.
  • O godzinie 19:00 w Lubuskim Teatrze będziecie mogli obejrzeć spektakl pt. „Balet Ordona”.

Spotkania i warsztaty rozwojowe

Piątek:

  • O godzinie 17:00 w Domu maluszka „Tygrysek” – Racula rozpoczną się zajęcia z pieczenia i dekorowania pierników dla dzieci od 3 do 6 lat.
  • O godzinie 17:30 w Arigato – Akademii Sztuki Życia rozpoczną się cykliczne warsztaty bębniarskie.
  • O godzinie 17:45 w Mini Bambini – Pracownia i warsztaty krawieckie odbędą się zajęcia z pieczenia pierników dla dzieci w wieku od 5 lat.

Sobota:

  • O godzinie 9:00 w DE-CO Pracownii sztuki użytkowej i edukacji artystycznej rozpoczną się kolejne zajęcia z cyklu ceramiczna sobota.
  • O godzinie 15:00 w Stowarzyszeniu Konkret odbędzie się spotkanie poświęcone Podejściu Skoncentrowanego na Rozwiązaniach.

Niedziela:

  • O godzinie 13:00 w Coffee Hunter Palarnii Kawy rozpoczną się warsztaty kawowe.
  • O godzinie 14:00 w Botanista Cocktail Bar rozpoczną się warsztaty barmańskie.
  • O godzinie 14:00 w Wegarniku odbędą się warsztaty z malowania drewnianych ozdób.
fot. Canva Pro

Inne:

Piątek:

  • Do godziny 17:00 możecie odwiedzić świąteczny kiermasz książek w Bibliotece Norwida.
  • Od piątku do niedzieli w godzinach 9:00-21:00 w Focus Mall trwać będzie kiermasz płyt CD i płyt winylowych.

Sobota:

Niedziela:

  • W godzinach 9:30-20:00 w Galerii Zielona będzie czynny muzyczny kiermasz płyt winylowych, CD i kaset.

✅ Udostępnij, skomentuj i polub – razem tworzymy Wiadomości Lubuskie.

Jeden dzień, to samo miejsce. Dwa groźne wypadki na S3 na wysokości Trzebiszewa

Ochotnicza Straż Pożarna Skwierzyna / www.facebook.com

kilometr trasy ekspresowej S3 pomiędzy Skwierzyną w Gorzowem okazał się wyjątkowo nieszczęśliwy. W czwartek (15.12) doszło tam do dwóch grożnych wypadków z udziałem pojazdów ciężarowych i osobówek. Odcinek drogi na kilka godzin został całkowicie wyłączony z ruchu.

Zderzenie dwóch ciężarówek na S3

Pierwsza informacja o wypadku wpłynęła do dyżurnego chwilę po godzinie 16:30. Jak się okazało na trasie S3, na wysokości Trzebiszewa (powiat międzyrzecki) doszło do poważnego wypadku z udziałem dwóch samochodów ciężarowych.

„Na tył samochodu ciężarowego MAN przewożącego węgiel, najechała inna ciężarówka, kierowana przez obywatela Rumunii. Wskutek tego zdarzenia, część przewożonego węgla wysypała się na oba pasy jezdni, co skutkowało, czasowym zamknięciem drogi w obu kierunkach. Na szczęście nikomu się nic nie stało, ale kierowcy stojący w długim korku, na pewno nie byli zadowoleni z tej przymusowej przerwy w podróży. W działaniach uczestniczyły zastępy OSP ze Skwierzyny i Deszczna oraz JRG z Międzyrzecza i Gorzowa, a także partol policji i obsługa S-ki” informują na swoim facebookowym profilu strażacy z OSP Skwierzyna.

Usunięcie rozsypanego węgla z jezdni zajęło służbom kilka godzin. A to wcale nie był koniec pracy, bo chwilę po przywróceniu ruchu, około godziny 21:40 doszło do kolejnego wypadku.

Po przeciwległej stronie osobówka wjechała w tył innego auta

Do kolejnego wypadku doszło praktycznie w tym samym miejscu, czyli na S3 na wysokości Trzebiszewa, ale po przeciwnej stronie ruchu. Tym razem zderzyły się ze sobą dwa samochody osobowe. Schemat taki sam jak w przypadku ciężarówek: jedno auto wjechało w tył drugiego.

„Do zdarzenia wyjechały 2 nasze zastępy, a także zastępy z JRG Międzyrzecz, wyjechał także zastęp z JRG Gorzów oraz OSP Deszczno i OSP Trzebiszewo. Gdy strażacy dojechali na miejsce, okazało się, że doszło tam do najechania jednego pojazdu, na tył pojazdu, który jechał przed nim. Ponad godzinę trwało usuwanie skutków tego zdarzenia, nim strażacy mogli powrócić do swych remiz” relacjonują strażacy z OSP Skwierzyna.


Mimo, że oba zdarzenia wyglądały bardzo poważnie to na szczęście obyło się bez ofiar.

Policjanci zalecają kierującym wzmożoną ostrożność, w tym przede wszystkim dostosowanie prędkości do panujących warunków pogodowych oraz zachowanie bezpiecznego odstępu od innych aut.


💸 Wspieraj nasze media na Patronite
https://patronite.pl/wlubuskie