Strona główna Blog Strona 330

Będzie sygnalizacja świetlna przy moście tymczasowym?

Fot. Budowa mostu tymczasowego w Krośnie Odrzańskim.

Trwa budowa mostu tymczasowego na Odrze w Krośnie Odrzańskim. Mieszkańcy dopytują nas czy przy nowej przeprawie zainstalowana zostanie sygnalizacja świetlna?

Skąd pytanie o sygnalizację świetlną przy moście tymczasowym? Jeden z mieszkańców miał usłyszeć rozmowę robotników pracujących przy instalacji nowego mostu, którzy mieliby mówić o światłach. Krośnianie obawiają się, że przez Odrę będzie można przeprawić się tylko jednym pasem. A chwila postoju na głównej drodze w Krośnie Odrzańskim oznacza potężne korki…

Aby rozwiać wątpliwości, wysłaliśmy zapytanie do Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie”.

– Według założeń most tymczasowy ma posiadać po jednym pasie ruchu w każdym z kierunków. Niewykluczone jednak, że w trakcie przekierowywania ruchu na tę przeprawę lub podczas realizowanych przez wykonawcę zadania operacji dostaw materiałów budowlanych użytkownicy napotkają na przejściowe utrudnienia w ruchu, na przykład poprzez okresowe wdrożenie ruchu wahadłowego – informuje rzecznik Wód Polskich, Jarosław Garbacz.

Kiedy most tymczasowy zostanie udostępniony dla ruchu? – Zgodnie z aktualnym harmonogramem wykonanie tymczasowego obiektu mostowego i przełożenie ruchu na tę przeprawę jest planowane na przełomie października i listopada tego roku. Procedura jest czasochłonna między innymi ze względu na uzyskiwanie stosownych pozwoleń w niezależnych od Wód Polskich organach. Rozpoczęcie przebudowy obecnego skrzyżowania na rondo będzie możliwe najwcześniej po przełożeniu ruchu na most tymczasowy – mówi J. Garbacz.

– Zakładany termin zakończenia kontraktu pozostaje niezmienny – to IV kwartał 2023 roku. Wtedy też ruch ponownie ma wrócić na odrestaurowaną i podniesioną konstrukcję mostową. Inwestycja, której wykonawca to firma Strabag, jest realizowana w ramach Projektu Ochrony Przeciwpowodziowej w Dorzeczu Odry i Wisły za kwotę 72 mln złotych między innymi z funduszy Banku Światowego – podkreśla rzecznik Wód Polskich.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Krzysztof Skiba pojawi się na Wyspie Teatralnej

Fot. Wikipedia

Wyspa Literacka to cykliczne wydarzenia ze znanymi osobami, które odbywają się na Wyspie Teatralnej w Gubinie. W tym roku do naszego miasta zawita Krzysztof Skiba.

Klub Kobiet Niezależnych w Gubinie, na czele z prezes Katarzyną Janiną Izdebską cyklicznie organizuje wydarzenie pod nazwą „Wyspa Literacka”. Na każde takie wydarzenie zapraszana jest znana osoba. Gubin odwiedzili już m.in. Daniel Olbrychski, a w zeszłym roku Zbigniew Zamachowski.

„Serdecznie zapraszamy na 9. edycję „Wyspy Literackiej”. Wspólnie z Klubem Kobiet Niezależnych oraz Dyskusyjnym Klubem Książki przy Miejskiej Bibliotece Publicznej spotkamy się z Państwem w gościnnym cieniu wyspy teatralnej w Gubinie.” – czytamy na profilu Gubińskiego Domu Kultury na Facebooku.

W tym roku na Wyspie Teatralnej pojawi się Krzysztof Skiba – członek zespołu Big Cyc, muzyk, wokalista, ale także satyryk, publicysta i dziennikarz. Ponadto podczas „Wyspy Literackiej” odbędą się:

  • rozmowa z pisarką Hanną Bilińską-Stecyszyn
  • prezentacja poezji Kaliny Markowskiej i Aleksandry Bohatkiewicz
  • wystawa malarska Jadwigi Polewskiej
  • występ zespołu Trupięgi

Kolejna odsłona „Wyspy Literackiej” odbędzie się 28 sierpnia (niedziela). Rozpocznie się o godz. 16.00.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Smocze Łodzie znów opanują Wartę!

Obecnie trwa nabór zgłoszeń od osób, które chcą wziąć udział w wyścigu Smoczych Łodzi. Regaty na Warcie odbędą się już 28. sierpnia. Chętni mogą się zapisywać jeszcze przed dwa tygodnie.

Wyścigi Smoczych Łodzi to niezapomniane przeżycie zarówno dla samych uczestników jak i dla widowni. Japońskie, kolorowe smoki to bowiem niecodzienny widok na rzece Warcie.

Obecnie ekipy, które chciałyby popłynąć łodziami mogą wysyłać swoje zgłoszenia. Mają na to czas do 25. sierpnia.

– Są to wyścigi na dziesięcioosobowych łodziach, plus sternik i bębniarz. Dystans jaki trzeba będzie pokonać to około 200 metrów. Zawody rozgrywane będą w trzech kategoriach: dzieci, fan i sport. Planujemy też wyścig dodatkowy: derby na smokach Gorzów kontra Zielona Góra – powiedział Tomasz Maciejewski, prezes klubu Admira organizującego wyścigi.

Łodzie oraz sterników zapewnia organizator przy czym istnieje możliwość posiadania własnego sternika i wioseł. Jak się okazuje, żeby wziąć udział w wyścigu nie trzeba mieć specjalnych umiejętności.

– Liczy się przede wszystkim dobra zabawa, super spędzony dzień i emocje! Nie zapominajmy też o satysfakcji z wygranej – dodaje Tomasz Maciejewski.

Na najlepszych czekają nagrody i puchary. Jest o co walczyć!

Więcej informacji na temat udziału w zawodach znajdziecie na Facebookowym profilu Klub Sportowy Admira Gorzów. Link znajdziecie również TUTAJ.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Droga z Krosna do Zielonej Góry będzie zablokowana!

Most na wjeździe do Krosna Odrzańskiego.

Od przyszłego tygodnia kierowcy będą zmagali się z kolejnymi utrudnieniami. Odcinek DK29, drogi z Krosna Odrzańskiego do Zielonej Góry zostanie zablokowany.

W najbliższych dniach ruszą zaawansowane prace budowlane związane z rozebraniem mostu na DK29, na wylocie z Krosna Odrzańskiego. Mostek ma zostać przebudowany i delikatnie przesunięty.

Powstanie on nieco dalej od skrzyżowania, co wpłynie na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wykonana zostanie również przebudowa dojazdów do mostu, związana z koniecznością połączenia się z istniejącą drogą i odtworzenia nawierzchni po rozbiórce mostu. Inwestycja obejmie także przebudowę kolidujących sieci uzbrojenia terenu – teletechnicznej i wodociągowej – oraz budowę kanału technologicznego i elementów odwodnienia drogi.

Prace mają potrwać około osiem miesięcy i na ten czas zostaną wprowadzone zmiany w organizacji ruchu drogowego w postaci zablokowania odcinka drogi DK29, na wylocie z Krosna Odrzańskiego w kierunku Połupina. Każdy, kto będzie chciał dostać się z Krosna Odrzańskiego do Połupina lub dalej do Dąbia czy Zielonej Góry będzie musiał pojechać w kierunku Gubina, przejechać koło zakładu Homanit i do skrzyżowania z DK32.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Nowoczesność i technologia w Gubińskim Domu Kultury

Fot. Gubiński Dom Kultury FB

Gubiński Dom Kultury ciągle stara się rozwijać i w ostatnim czasie placówka postawiła na rozwój technologiczny. W GDK zainstalowano Infokiosk, który działa już od pół roku.

Od lutego działa w Gubińskim Domu Kultury nowy wynalazek, jakim jest Infokiosk. Co to takiego? Jak czytamy na stronie GDK: „Jest to multimedialny system informacyjny, który może nam przekazać wiele interesujących informacji na temat wydarzeń artystycznych i zajęć proponowanych i odbywających się w GDK.”

Dodatkowo kiosk z informacjami dostosowano do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Wyposażony jest w dotykowy wyświetlacz oraz pętlę indukcyjną, wspierającą odbiór informacji głosowych przez osoby niedosłyszące noszące aparaty słuchowe.

Ponadto Infokiosk znajduje się w pomieszczeniu galerii „Ratusz” usytuowanej na parterze. To pozwala także osobom z trudnościami w poruszaniu się na skorzystanie z jego zasobów. Można więc zobaczyć, jakie wydarzenia planuje dom kultury na najbliższy czas, jakie zajęcia oferuje oraz skorzystać z przeglądarki internetowej.

– Teraz nie muszę już pokonywać stromych schodów, żeby dowiedzieć się, co słychać w Gubińskim Domu Kultury – mówi gubiński artysta Jan Koluch – na ekranie infokiosku mogę przeczytać nawet o sobie – przyznaje z zadowoleniem. Mam problemy z poruszaniem się, więc nowy nabytek domu kultury bardzo mi się przyda.

Urządzenie wykonano z metalu i aluminium. Jest trwałe i odporne na uszkodzenia, wyposażone w 27 calowy dotykowy ekran napędzany jednostką centralną opartą na procesorze Intel Celeron i systemie Windows 10 wspieranym przez oprogramowanie Sitekiosk.

Zakup infokiosku został sfinansowany w ramach projektu Konwersja cyfrowa domów kultury finansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach działania 3.2. „Innowacyjne rozwiązania na rzecz aktywizacji cyfrowej” III Osi Priorytetowej „Cyfrowe kompetencje społeczeństwa” Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa na lata 2014-2020.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Miasto wyda 15 mln zł na Park Tysiąclecia. Podpisano umowę.

Rewitalizacja Parku Tysiąclecia

Zadanie wykona spółka Pro-Infra z Jerzmanowa, której przedstawiciele podpisali dzisiaj umowę na wykonawstwo modernizacji Parku Tysiąclecia. Wśród zadań do wykonania są nie tylko alejki, ale też ogród sensoryczny i tężnia solankowa.

– Na plac budowy wchodzimy w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Zaczynamy od prac przygotowawczych i rozbiórkowych – zapowiada Jacek Czyrko, kierownik budowy.

Zadanie pochłonie 15 mln zł, z czego 5 mln zł ma pochodzić ze środków z Polskiego Ładu. Na rewitalizację 9 ha, wykonawca będzie miał 13 miesięcy. Wśród zadań do wykonania znalazły się nowe nasadzenia, a także remont historycznego płotu, schodów czy tarasów wokół Grobowca Beuchelta.

– Do zadania podchodziliśmy już kilkukrotnie, doskonale wiedzą państwo, że obiekt ma swoją historię i pewną specyfikę. Mam nadzieję, że odzyskamy blask i piękno w tym parku. Będzie to miejsce o podobnym potencjale jak w Zatoniu – mówił prezydent Janusz Kubicki.

Park jest byłym cmentarzem co tworzy uzasadnione pytania o udział konserwatora zabytków oraz archeologów w całym przedsięwzięciu. Władze miejskie uważają jednak, że za wiele takich odkryć nie będzie z uwagi na to, że w zadaniu nie ingeruje się zbyt głęboko w nawierzchnię. Jak mówią przedstawiciele firmy Pro-Infra – Mamy doświadczenie w pracy z konserwatorami zabytków. Za nami rewitalizacje zabytkowych parków w Legnicy i Głogowie – wymienia Paweł Jakubowski, prezes zarządu.

O zdanie na temat rewitalizacji parku poprosiliśmy inżyniera budownictwa i radnego miejskiego Marcina Pabierowskiego:

– Park tysiąclecia to przede wszystkim rekreacja i historia. W mojej ocenie podstawą jest zachować historię miasta, czyli wyeksponować, odświeżyć i wykonać remonty zabytkowych budowli parkowych, chodzi tutaj o grobowiec Beuchelta, fontannę, murki i schody. To pokaże ten park w innej perspektywie. Park również powinien być miejscem wytchnienia dla pacjentów szpitala, a co się z tym wiąże trzeba wykonać naprawę alejek spacerowych i wykonać montaż wygodnych ławek. Podsumowując jak najmniej betonu, pstrokacizny i wycinek, bo pamiętam park przy Sowińskiego i co zostało z drzew – mówi w rozmowie z nami.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Policyjny pościg za motocyklistą [FILM]

Motocyklista pościg
fot. Lubuska Policja

Zielonogórscy policjanci zatrzymali kierującego motocyklem, który zignorował polecenia do zatrzymania i próbował uciekać. Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna kierował znajdując się pod działaniem środków odurzających, a także miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Całe zajście zarejestrowała kamera nasobna policjanta.

W sobotę (6 sierpnia) policjanci służby patrolowej zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy. Podczas legitymowania mężczyzny, tuż obok policjantów przewrócił się przejeżdżający drogą motocyklista. Mundurowi natychmiast podbiegli do niego, żeby sprawdzić co się stało i czy nie potrzebuje pomocy. Jednocześnie poprosili mężczyznę, aby zjechał na pobocze. Niestety ten wsiadł na motocykl i zaczął uciekać.

Mundurowi natychmiast ruszyli w pościg. Motocyklista nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania i dalej uciekał. W pewnym momencie skręcił w boczną uliczkę, następnie zjechał na leśną ścieżkę i kontynuował ucieczkę. Policjanci nie odpuścili i gdy nadarzyła się okazja wyprzedzili mężczyznę, żeby zablokować mu drogę. Motocyklista w pewnym momencie wjechał na piasek, gdzie stracił panowanie nad pojazdem i się przewrócił. Próbował jeszcze uciekać pieszo, ale policjanci dogonili go po kilkudziesięciu metrach.

Kierującym okazał się 29-letni zielonogórzanin. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ponadto jego zachowanie na tyle wzbudziło podejrzenia policjantów, że postanowili poddać go badaniu na obecność środków odurzających w organizmie. Badanie laboratoryjne potwierdziło podejrzenia policjantów – mężczyzna kierował będąc pod wpływem amfetaminy i marihuany.

29-letni kierujący odpowie za niezatrzymanie się do kontroli, naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz kierowanie pojazdem mechanicznym będąc pod wpływem środków odurzających. Za te przestępstwa według kodeksu karnego grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Sprawę skażonej Odry zbada prokuratura

Fot. Stowarzyszenie 515 FB

Osoby wyławiające kolejne śnięte ryby z rzeki ogłaszają śmierć Odry. Sprawę możliwego popełnienia przestępstwa zbada prokuratura.

We wtorek (9 sierpnia) informowaliśmy o setkach ryb, które martwe lub umierające, wyrzucane były na brzeg Odry w województwie lubuskim. Mnóstwo osób zaangażowało się w wyławianie śniętych ryb. W Krośnie Odrzańskim wraz z wędkarzami i Strażą Rybacką działało Stowarzyszenie 515.

– Pierwsze poszlaki są takie, że to, co płynie Odrą, to coś na bazie rozpuszczalnika, ale do momentu jak nie będzie wyników próbek trudno jest wyrokować. Traktujemy to jako katastrofę ekologiczną. – mówi Magdalena Bobryk ze Stowarzyszenia 515.

We wtorek po południu m.in. na odcinku Odry w Krośnie Odrzańskim prowadzony był odłów ryb. M. Bobryk nie ukrywa, że ludzie są smutni oraz źli, ponieważ ostrzeżenia w sprawie stanu rzeki wysyłane były wcześniej.

– Niepokojące doniesienia docierały do nas już w zeszłym tygodniu. Opublikowaliśmy post w tej sprawie na profilu naszej organizacji 1 sierpnia. Zero reakcji. Instytucje odpowiedzialne za ten stan rzeczy milczą. Pracują społecznicy, osoby związane z rzeką, wędkarze. To co się stało na Odrze trzeba nazwać katastrofą ekologiczną. Nie mówią o niej rządowe media, a organy odpowiadające za nasze bezpieczeństwo, czyli RDOŚ i WIOŚ wydają bardzo lakoniczne komunikaty, z których niewiele wynika, a winnych „ekobójstwa” nikt nie zdoła znaleźć… – mówi M. Bobryk.

Sytuacja na Odrze wygląda fatalnie. Osoby biorące udział w odłowie, w tym przedstawiciel Straży Rybackiej w Krośnie Odrzańskim – Marcin Berger – publikował szokujące filmy, które wręcz mrożą krew w żyłach. Skala zdarzenia jest ogromna…

Dalszy ciąg tekstu pod filmami:

– Odra umarła. Jej odtworzenie zajmie kilka lat. Jako społecznicy, włączyliśmy się w akcję zbierania śniętych ryb. Widzieliśmy co się z nimi dzieje. To nie były martwe ryby, które do nas dopłynęły. One umierały na naszych oczach. Czyli fala toksycznej substancji płynęła wraz z nimi i zbierała żniwo po drodze. Jesteśmy zszokowani, smutni oraz zwyczajnie źli, ponieważ, choć prosimy o oficjalne komunikaty w sprawie rzeki, to nikt takich informacji nie podaje. W związku z tym jeszcze wczoraj widzieliśmy kąpiące się dzieci przy rzece oraz wchodzące do wody psy… – dodaje M. Bobryk.

Przedstawicielka Stowarzyszenia 515 mówi, że dziś spotkają się przedstawiciele organizacji pozarządowych, również z Niemiec i będą dyskutować na temat sytuacji kryzysowej na Odrze. – Obawiamy się, że zostaniemy z tą sprawą sami. Dlatego przygotowujemy się do podjęcia działań, m.in. pobrania próbek wody, mułu oraz ryb, które zbadają niezależne laboratoria – podkreśla M. Bobryk.

Zapytaliśmy w Państwowym Gospodarstwie Wodnym „Wody Polskie” o to, jakie zostały podjęte działania w sprawie Odry.

– Dokumenty, na podstawie których Dyrekcja Wód Polskich Zarządu Zlewni w Zielonej Górze złoży doniesienie do zielonogórskiej prokuratury oraz przekaże lokalnej policji zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa są obecnie w przygotowaniu i zostaną niezwłocznie wysłane – informuje rzecznik prasowy Wód Polskich, Jarosław Garbacz.

– Obecnie nie wykluczamy, ani nie potwierdzamy, że przyczyną masowego śnięcia ryb w Odrze może być nieznana substancja chemiczna lub brak odpowiedniej zawartości tlenu w wodzie, czyli tak zwana przyducha. Czekamy na wyniki analiz prób wody pobranych przez WIOŚ w Zielonej Górze. Dopiero na podstawie tych badań będzie można określić przyczynę obserwowanego obecnie zjawiska. Ustalenie źródła powinny zająć się natomiast odpowiednie organy – dodaje J. Garbacz.

Oficjalny komunikat w sprawie Odry wydał też Lubuski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, który przedstawiamy poniżej:

„W związku z dużym zainteresowaniem dot. występowania śniętych ryb w Odrze na terenie województwa lubuskiego, Lubuski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska informuje, że w lipcu br. doszło do znacznego śnięcia ryb w górnym biegu rzeki, poza terenem naszego województwa. Od tej pory pojedyncze martwe ryby pojawiają się na kolejnych odcinkach rzeki. Na początku miesiąca w okolicach Wrocławia, a w ostatnich dniach także na odcinku lubuskim. Stan rzeki jest objęty stałym monitoringiem, prowadzone są obserwacje i pomiary terenowe, a także pobierane są próbki do badań na obszarach działania kolejnych Wojewódzkich Inspektoratów Ochrony Środowiska – początkowo w górnym biegu rzeki, a od zeszłego tygodnia także na odcinku lubuskim i zachodniopomorskim.

Badania laboratoryjne pobranych próbek wykonuje Centralne Laboratorium Badawcze Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Badaniami objęto cały lubuski odcinek Odry. Pomiary i pobory prowadzone są w Bytomiu Odrzańskim, Krośnie Odrzańskim, Słubicach i Kostrzynie nad Odrą. Dotychczasowe wyniki nie wskazują na anomalia w chemizmie wody w rzece, nie stwierdzono również odtlenienia, czyli tzw. Przyduchy. Stwierdzono wysoką zawartość tlenu i zwiększoną ilość zawiesiny. Trwają jeszcze prowadzone przez CLB analizy chromatograficzne w związku z podejrzeniem wystąpienia substancji toksycznych. Pierwsze wyniki z dnia 5 sierpnia br. nie potwierdzają jednak ich obecności. Kolejne z 6 i 7 sierpnia również nie stwierdzają obecności toksycznych zanieczyszczeń organicznych.

Obserwowane przemieszczanie zwiększonej ilości zawiesiny i śniętych ryb w Odrze wskazuje, że źródła zanieczyszczenia należy identyfikować na wcześniejszych odcinkach rzeki (powyżej granicy województwa lubuskiego).

W związku z zaistniałą sytuacją Lubuski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska rekomenduje powstrzymanie się od korzystania z Odry w celach wędkarskich i rekreacyjnych do czasu ustąpienia zagrożenia.

WIOŚ w Zielonej Górze będzie informował o wynikach kolejnych badań. W związku z ponadregionalną skalą tego problemu pozostaje w stałej współpracy z innymi wojewódzkimi inspektoratami ochrony środowiska, Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska, Centrum Zarządzania Kryzysowego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego i innymi zaangażowanymi służbami.”


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Szpitale i jednostki kultury proszę o pomoc finansową. Wszystko przez inflację.

Konferencja szpitale kultura

Na ostatniej sesji sejmiku województwa lubuskiego dołożono miliony do jednostek medycznych, ale też tych z zakresu kultury. Samorządowcy mówią wprost – jest źle. Budżety na przyszły rok mamy już zaplanowane i nie będzie nowych inwestycji.

Jedna sprawa to dofinansowanie inwestycji szpitalnych w tym Lubuskiego Centrum Ortopedii gdzie powstaje pawilon rehabilitacyjny czy też nowego układu komunikacyjnego przy Szpitalu Uniwersyteckim. Ta ostatnia inwestycja, jest najbardziej finansowochłonna. Żeby rozstrzygnąć postępowanie, trzeba dołożyć prawie 12 mln zł.

– Na ostatniej sesji zajęliśmy się ratowaniem szpitali oraz kultury ze względu na trudną sytuację w tym drożyznę, oraz inflację. Przyczyną zwołania sesji nie była sprawa odwołania marszałek przez PiS, ale zabezpieczenie środków na działalność bieżącą oraz inwestycje. To olbrzymi wysiłek samorządu województwa: na jednej sesji zwiększyć budżet o ponad 57 milionów złotych. Do tegorocznego budżetu wprowadzamy ponad 20 mln, pozostałe środki do Wieloletniej Prognozy Finansowej. – mówiła marszałek Elżbieta Anna Polak.

Okazuje się jednak, że środki inwestycyjne potrzebne są nie tylko na zadania inwestycyjne, ale też bieżącą działalność. Wszystko przez to, że rząd Prawa i Sprawiedliwości zdecydował, aby od 1 lipca podnieść minimalne wynagrodzenie pracownikom ochrony zdrowia. Problem w tym, że jak informuje zarząd województwa nowe kontrakty z NFZ nie wystarczą na zapewnienie wszystkich podwyżek. Zatem znowu rząd robi coś rękami samorządów.

Należy pamiętać, że dotyczy to nie tylko szpitali wojewódzkich, ale wszystkich placówek medycznych w tym Wojewódzkich Ośrodków Medycyny Pracy, czy szpitali psychiatrycznych.

Podobna sytuacja jest w kulturze z inwestycjami. Największe zadanie to oczywiście budowa sceny lalkowej oraz modernizacji Filharmonii Zielonogórskiej. Na te zadania łącznie z powodu inflacji trzeba było wydać dodatkowe 8 mln zł.

– Dziękuję zarządowi i radnym, którzy zagłosowali za zmianami w budżecie. Obecne inwestycje w kulturze są największe w historii województwa. Jednak prace napotkały problemy ze wzrostem cen robót i materiałów budowalnych. Dlatego o ponad 8,2 mln zł zostały zwiększone środki finansowe na dokończenie niezbędnych inwestycji w trzech jednostkach kultury – mówił wicemarszałek Łukasz Porycki.

Dopytaliśmy na konferencji prasowej czy Urząd Marszałkowski jest zabezpieczony finansowo w sytucji gdyby inflacja dalej rosła i wykonawcy zerwaliby umowę – W tej chwili nie ma takiego zagrożenia. Stąd też drugi przetarg na układ komunikacyjny, a też kolejny na budynek pasywny. Korzystamy z opinii ekspertów do spraw zamówień publicznych i wybieramy najkorzystniejsze oferty – tłumaczyła marszałek Polak.

Nie mniej okazuje się, że przyszły rok może być niezwykle trudny, na co wskazują samorządowcy. Zwiększenie wsparcia finansowego dla lubuskich instytucji będzie mieć jednak poważny wpływ na sytuację województwa.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl

Komediowe kino plenerowe

Bulagaster / www.wikimedia.commons.org.pl

Na mieszkańców gminy Międzyrzecz czekają kolejne seanse pod chmurką. Dwa filmy wyemitowane zostaną na Dziedzińcu Zamku w piątek oraz w sobotę.

Kino pod chmurką to letnia atrakcja, w ramach której wszyscy chętni mogą obejrzeć ciekawy film na świeżym powietrzu. Co tydzień emitowane są inne tytułu.

W najbliższy piątek (12.08) Kino Pod Chmurką zaprasza na komedią obyczajową pt. „Zupa nic”. To polska produkcja w reżyserii Kingi Dębskiej. To historia małżeństwa, które stara się przetrwać w niełatwym systemie i stawia czoła coraz to nowym wyzwaniom jakie się przed nimi pojawiają. A w tym wszystkim są jeszcze dwie córki i babcia. Będzie się działo! Start filmu godzina 21:30.

Dzień później, w sobotę (13.08) wyemitowany zostanie film pt. „Palm Springs”. To zakręcona, amerykańska komedia romantyczna opowiadająca o dwojgu ludzi bawiących się na pewnym weselu, którzy z dziwnych przyczyn zostają uwięzieni w pętli czasowej. Muszą się nauczyć jakoś ze sobą przetrwać. Start 21:30.

Przypomnijmy: filmy będą puszczane na Dziedzińcu Zamku, gdzie na kinomaniaków będą czekać leżaki. Każdy może też wziąć swoje krzesełko lub koc. Wstęp wolny.


🔥 Chcesz, abyśmy dodali twój news?
e-mail: wiadomosci@smartpress.pl

✅ Chcesz, aby pojawiła się tutaj twoja reklama?
e-mail: reklama@smartpress.pl